Dodaj do ulubionych

Złodzieje kradną 20 mld. zł z OFE.

20.04.21, 18:43
RATUNKU!
Obserwuj wątek
    • ktos_z_kosmosu Re: Złodzieje kradną 20 mld. zł z OFE. 21.04.21, 11:22
      90% Polaków hołduje powiedzonku "jak złodziej złodzieja okradnie, to się pan Bóg cieszy".
      Czyli PiS nie ma się czym martwić.
      Podobnie, nie ma się czym martwić kosmos.
      Kosmos z kosmitką w to gowno się nie pisali.
      Nie będę nudził opisem zdarzeń i okoliczności natury, które leżały u podstaw podjęcia tej decyzji.
      Chyba, że ktoś chce, to proszę uprzejmie.
      • niegracz Re: Złodzieje kradną 20 mld. zł z OFE. 21.04.21, 15:41
        ktos_z_kosmosu napisał:


        > Chyba, że ktoś chce, to proszę uprzejmie.

        - Ja, proszę uprzejmie.

        Z góry się rewanżuję:
        1. OFE zajumały kasę ZUS- to nie były nowe pieniądze- te składki , które poprzednio trafiały do ZUS ( cześc z nich) przekierowano do OFE.
        2. Fundusze pobierały ze składek przyszłych emerytów horrendalne b]]opłaty;[/b] i to był jedyny zysk z tego przedsięwzięcia, trafił do nielicznych.
        3. Za to obłowiły sie firmy reklamowe
        . Powszechne Towarzystwa Emerytalne, czyli podmioty zarządzające Otwartymi Funduszami Emerytalnymi wydały na te reklamy pół miliarda zł.



    • ktos_z_kosmosu Re: Złodzieje kradną 20 mld. zł z OFE. 21.04.21, 17:52
      Odpowiadam koledze niegraczowi z pominięciem detali jakie przedstawił w trzech punktach. Na to szkoda czasu i atłasu. Tylko fundamenty się liczą.
      A fundamenty, to:
      Mam znajomego budowlańca, który załapał się na prace przy budowie centrali nawo powstałego OFE N....-N... . Wprawdzie inwestor płacił mu 1/3 obowiązującej stawki za metr kwadratowy roboty, to zgodził się, bo tych metrów było multum. Gdy prace były już na ukończeniu i tylko kosmetyka została, zjawił się człowiek od inwestora i ogłosił - Jutro wszyscy na czysto i porządek ma być, bo boss przyjeżdża. Nastało jutro i boss przyjechał. Znajomy opowiada - Patrzę, a tu niczym Gierek, otoczony gromadą wchodzi kurdupel w kapocie do ziemi. Wszedł, zatrzymał się, rozejrzał i wygłosił - Nieeee, nie o takie marmury chodziło. Jutro proszę do mojego gabinetu z nowymi próbkami. Po czym odwrócił się, wyszedł, a podrygujące pieski za nim. Na drugi dzień młoty w ruch i skuwanie ze ścian i posadzek, sprowadzanych specjalnie z Włoch, wielu setek, oj wielu, metrów kwadratowych marmuru, bo bossowi się nie podobał.
      Gdy to usłyszałem, powiedziałem sobie, a za czyje pieniądze ten kurdupel te marmury kazał skuwać? Za swoje? Nie, przyjdą frajerzy i w zębach przyniosą, a że ja do frajerów się nie zaliczam, to sobie postanowiłem - ani złamanego grosza.
      Takie to czasy były. Już wtedy trzeba było uważać by zamiast na poważnych biznesmenów, nie trafić na amatorów życia i w ogóle funkcjonowania w luksusach za cudze.
      Przykłady znanych mi ubezpieczonych, którzy im więcej wpłacali na fundusze zdrowotne, tym mniej mieli na kontach, a i o wyliczeniu, że po dziesięciu latach przyszłym emerytom należy się 28 zł/miesiąc, już nie będę się szczegółowo rozpisywał.
      Taką pobożni postsolidarnościowcy zafundowali nam transformację. Wyrywali sobie kasę ze spółek skarbu państwa i spod tyłków stołki, to czasu nie mieli by obywatela chronić przed bezczelnością i zachłannością kurdupli i im podobnych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka