Ikona lewaków-Che Guevara

29.10.04, 17:29
myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=historia&nr=2004103120032
Trochę z innej beczki-miłośnicy lewicy, mam do Was pytanie: czy znacie treść
hasła tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej?
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 18:18
      w ub r w Przewodniku katolickim był znakomity art pokazujacy prawdziwe oblicze
      bożyszca lewaków
      • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 18:25
        Nie znam. Możesz podrzucić linka?
        Polecam też b. interesujące artykuły o zbrodniach rewolucji francuskiej, z
        miesięcznika Cywlizacja, które można znaleźć na tym portalu:
        wandea.org.pl
      • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 18:47
        150.254.193.77/pk/index.php?lp=tx&tx_id=2284&nu_id=78&se_id=24&words=Guevara
        Znalazłem. Lewacy muszą przeczytać obowiązkowo!
    • Gość: jack Re: Ikona lewaków-Che Guevara IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 18:48
      Smierdzace klamstwa. Ani Guewara ani Baader czy Meinhoff pochodzili z bogatych
      czy artystokratycznych rodzin.
      Tyle samo warte inne "rewlacje" z zycia Guewary.
      Skrajny kabotynizm.
      • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 20:06
        www.el.che.prv.pl/
        "Ernesto Che Guevara Lynch de la Serna urodził się jako wcześniak 14 VI 1928
        roku w miejscowości Rosaria w Argentynie. Pochodził z arystokratycznej rodziny,
        wśród której przodków spotykamy peruwiańskiego wicekróla i powszechnie
        szanowanego generała argentyńskiego".
        • Gość: jack Re: Ikona lewaków-Che Guevara IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 21:01
          Z arystokkratycznej byla rzeczywiscie, ale czy bogatej?
          Cos w z naszego porownania jak Lubomirski i Kulczyk. Kulczykami nie byli.
          Co do daty urodzenia:
          "Ernesto Guevara wurde am 14. Juni 1928 als Kind von Celia de la Serna und
          Ernesto Guevara (sen.) geboren. Als Geburtsdatum wird oft auch der 15. Juni
          1928 angegeben. Durch die falsche Angabe wollten die Eltern verhindern, dass
          die Oligarchie das tatsächliche Geburtsdatum herausfindet."
          Faktem jest, ze jego ojciec byl socjalista a matka marksistka.

          Ale omilamy : Dlaczego che zostal mitem?
          Cos w rodzaju holdu oddanemu "pomylonemu" (jak go zwiecie) dla przegranego.
          Nota bene dotyczy to podobnie rodzaju holdu skladanym powstaniu warszawskiemu.
    • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 18:57
      >czy znacie treść hasła tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej?

      Nieeee,nie znamy!:-((
      Prosimy,powiedz Nam!!
      Bardzo prosimy,oświeć Nas maluczkich i głupich.

      Tylko wolno tłumacz,żebym równocześnie mógł bratu przedyktować.
      Przyda mu się na lekcji z dyrektorem,który uczy historii.
      Ma na imię Jakub.


      --
      " Talk is cheap "
      • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 20:14
        Odpowiadasz pytaniem na pytanie.
        Swoją drogą ciekawe czy dyrektor również zna hasło tzw. Wielkiej Rewolucji
        Francuskiej.
        • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 17:23
          :-)
          Bystry jestes,strasznie.
          Przeczytaj dokładnie mój post,wolno i pomyśl.
          Hint: szyfry masonów i inne sposoby szyfrowwania,czy też ukrywania treści:-).

          Aha,w którym miejscu jest znak zapytanie,którym kończy się w języku polskim pytanie.
          Tzn. pytajnik.
          Czy ja Cię pytałem o coś?
          Nie.

          1.-2-5-7
          2.-7
    • sanctum.officium Re: Ikona lewaków-Che Guevara 29.10.04, 20:12

      w obu Amerykach wiedzą jak postępować z takimi jak on świniami

      tylko w Polsce lewaki i czerwoni zbrodniarze żyją na koszt państwa
      i w dodatku w szacunku "elyt"
      • maksimum ZE WTRACE SWOJE 3 PESOS DO DYSKUSJI 29.10.04, 20:20
        www.popsubculture.com/pop/bio_project/ernesto_che_guevara.html
        o kubanskim Greenspanie.
        Facet byl mocno nawiedzony i glupszy od samego Fidela.
        • yossarian18 Re: ZE WTRACE SWOJE 3 PESOS DO DYSKUSJI 29.10.04, 20:44
          Masz rację, Macieju. Wszystkie te czerwone piekłoszczyki z Ameryki Południowej,
          w stylu Allende, braci Castro czy Guevary są po jednych pieniądzach.
      • neceser Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinochetem? 29.10.04, 20:38
        Niszcza go finansowo, ciagaja po sadach , obdzieraja z immunitetow i
        bankrutuja. Czasy faszystow juz przeszly.

        sanctum.officium napisała:

        >
        > w obu Amerykach wiedzą jak postępować z takimi jak on świniami
        >
        > tylko w Polsce lewaki i czerwoni zbrodniarze żyją na koszt państwa
        > i w dodatku w szacunku "elyt"
        • sanctum.officium Re: Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinoche 29.10.04, 20:41
          gó.. możecie zrobić gen. Pinochetowi



          neceser napisał:

          > Niszcza go finansowo, ciagaja po sadach , obdzieraja z immunitetow i
          > bankrutuja. Czasy faszystow juz przeszly.
          >
          > sanctum.officium napisała:
          >
          > >
          > > w obu Amerykach wiedzą jak postępować z takimi jak on świniami
          > >
          > > tylko w Polsce lewaki i czerwoni zbrodniarze żyją na koszt państwa
          > > i w dodatku w szacunku "elyt"

          • neceser Re: Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinoche 29.10.04, 20:42
            moze. za to robimy mu pieklo z zycia. Zostal kryminalnym smieciem odartym ze
            wszystkiego. Na zadanie rzadu USA.

            sanctum.officium napisała:

            > gó.. możecie zrobić gen. Pinochetowi
            >
            >
            >
            > neceser napisał:
            >
            > > Niszcza go finansowo, ciagaja po sadach , obdzieraja z immunitetow i
            > > bankrutuja. Czasy faszystow juz przeszly.
            > >
            > > sanctum.officium napisała:
            > >
            > > >
            > > > w obu Amerykach wiedzą jak postępować z takimi jak on świniami
            > > >
            > > > tylko w Polsce lewaki i czerwoni zbrodniarze żyją na koszt państwa
            > > > i w dodatku w szacunku "elyt"
            >
        • yossarian18 Re: Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinoche 29.10.04, 20:42
          Nie lubisz p. gen. Pinochetem, przyjaciela Żydów:

          Kłamstwa Hiszpańskiego Sędziego
          Hiszpański sędzia (oby jego nazwisko na wieki uległo zapomnieniu!), który
          ośmielił się oskarżyć wybitnego polityka chiliskiego, Augusto Pinochet'a został
          przyłapany na ewidentnym kłamstwie, przez społeczność chilijskich Żydów!


          --------------------------------------------------------------------------------

          W listopadowym numerze chilijskiego "El Mercurio" (21.list.98) ukazał się
          artykuł Sergio Melnika, żydowskiego ministra w rządzie A.Pinocheta. Broni on
          dożywotniego Senatora i byłego prezydenta Chile przed wyssanym z palca sędziego
          Garzona zarzutem antysemityzmu, przytaczając niezbite fakty, świadczące że
          hiszpański oskarżyciel, albo nie orientuje się w sprawie, którą rozpętał, albo,
          co bardziej prawdopodobne, jest nieuczciwy, a jego oskarżenie ma charakter
          politycznej wendetty.


          --------------------------------------------------------------------------------

          Załączam tekst artykułu w "El Mercurio":


          --------------------------------------------------------------------------------

          oryginał w Economia y Sociedad Online (www.economiaysociedad.com)

          Judge Garzon's Big Lie

          Sergio Melnick, former minister of Odeplan - (El Mercurio, 21 November 1998)


          --------------------------------------------------------------------------------

          tłum. Rafał Borkowski

          "Hiszpański sędzia Baltazar Garzon formalnie stwierdził istnienie w łonie rządu
          wojskowego w Chile otwartego i oczywistego antysemityzmu. Jest to przykład, jak
          zaciemniona i skłamana została historia rządów generała Pinocheta. Rządy te
          bowiem nie nosiły najlżejszego śladu antysemityzmu. Przeciwnie, były one
          otwarte, przyjazne, a nawet rzekłbym, serdeczne dla narodu żydowskiego i
          państwa Izrael.

          Niewiele było rządów, które włączałyby w skład gabinetu Chilijczyków
          żydowskiego pochodzenia, określających się jako praktykujący Żydzi. Jestem
          jednym z tych - ale nie jedynym - którzy otwarcie i z dumą wyznając judaizm,
          zasiadali w rządzie generała Pinocheta, ciesząc się jego przyjaźnią i
          serdecznością.

          Doskonale znane są stosunki dyplomatyczne i wojskowe, pomiędzy rządem
          chilijskim i państwem Izrael, podczas prezydentury gen.Pinocheta - szczególnie
          w roku 1978, kiedy to cały świat odwrócił się od Chile i byliśmy na krawędzi
          wojny. Pinochet, jako ówczesny prezydent, był zawsze obecny na głównych
          żydowskich uroczystościach religijnych tutejszych społeczności żydowskich.
          Pewnego razu, nawet, przesunął datę państwowego egzaminu selekcyjnego na
          studia, dlatego tylko że wypadał on w dzień święta żydowskiego Yom Kippur,
          kiedy większość Żydów nie mogłaby zdawać.

          Ponadto, podczas jego rządów, różne grupy ortodoksyjnych żydów, przyciągnięte
          wolnością jaką judaizm, na równi z innymi wyznaniami, cieszył się wtedy w tym
          kraju, wyjątkowym szacunkiem dla żydów i klimatem bezpieczeństwa niezbędnym dla
          rozwoju naszej wiary, przybyły po raz pierwszy do Chile.

          Podsumowując, wszyscy chilijscy Żydzi cieszyli się w tym czasie, wolnością
          wyznaniową, kulturalną, szkolnictwa i handlu. "


          --------------------------------------------------------------------------------

          Załącznik:

          Pełny tekst listu Elimata Y.Jason'a, Prezesa Komitetu Przedstawicielskiego Gmin
          Żydowskich w Chile, wysłanego 18-go Listopada do sędziego Garzona.

          "W chilijskiej prasie opublikowane zostało pańskie oświadczenie zawierające
          podejrzenie występowania antysemityzmu podczas rządów wojskowych w Chile.
          Komitet Przedstawicielski Gmin Żydowskich, jako organ zrzeszający wszystkie
          żydowskie społeczności i instytucje kraju, z naciskiem oświadcza Panu, że w
          omawianym okresie, chilijski judaizm nie był obiektem zorganizowanej
          działalności anytysemickiej, co pozwalało mu bez przeszkód realizować jego cele
          religijne, kulturalne i edukacyjne."


          --------------------------------------------------------------------------------

          Komentarz El Mercurio:

          Mamy tu klasyczny przykład zastosowania zasady "cel uświęca środki". Lewicowo
          usposobiony sędzia hiszpański KŁAMIE w celu pozyskania poparcia Europejczyków,
          szczególnie wrażliwych w następstwie doświadczeń historii najnowszej, na ten
          typ oskarżeń. Oskarżam sędziego Garzon'a nie tylko o WIELKIE KŁAMSTWO, ale
          również o spłycenie i manipulację dla politycznych celów poważnym i bolesnym
          problemem antysemityzmu.

          Stawiam wszystkim uczciwym ludziom pytanie:

          Jeśli w jednej, łatwej do sprawdzenia kwestii, sędzia Garzon tak bez żenady
          kłamie, jaką wiarygodność ma reszta jego oskarżeń, ze swej natury i z racji
          dawności - trudna do sprawdzenia?

          --------------------------------------------------------------------------------
          • neceser faszysta zrobil swoje, niech zdycha teraz 29.10.04, 20:45
            tyle ma moj rzad do powiedzenia Pinochetowi. W Warszawie te same kryteria.
            yossarian18 napisał:

            > Nie lubisz p. gen. Pinochetem, przyjaciela Żydów:
            >
            > Kłamstwa Hiszpańskiego Sędziego
            > Hiszpański sędzia (oby jego nazwisko na wieki uległo zapomnieniu!), który
            > ośmielił się oskarżyć wybitnego polityka chiliskiego, Augusto Pinochet'a
            został
            >
            > przyłapany na ewidentnym kłamstwie, przez społeczność chilijskich Żydów!
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > W listopadowym numerze chilijskiego "El Mercurio" (21.list.98) ukazał się
            > artykuł Sergio Melnika, żydowskiego ministra w rządzie A.Pinocheta. Broni on
            > dożywotniego Senatora i byłego prezydenta Chile przed wyssanym z palca
            sędziego
            >
            > Garzona zarzutem antysemityzmu, przytaczając niezbite fakty, świadczące że
            > hiszpański oskarżyciel, albo nie orientuje się w sprawie, którą rozpętał,
            albo,
            >
            > co bardziej prawdopodobne, jest nieuczciwy, a jego oskarżenie ma charakter
            > politycznej wendetty.
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > Załączam tekst artykułu w "El Mercurio":
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > oryginał w Economia y Sociedad Online (www.economiaysociedad.com)
            >
            > Judge Garzon's Big Lie
            >
            > Sergio Melnick, former minister of Odeplan - (El Mercurio, 21 November 1998)
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > tłum. Rafał Borkowski
            >
            > "Hiszpański sędzia Baltazar Garzon formalnie stwierdził istnienie w łonie
            rządu
            >
            > wojskowego w Chile otwartego i oczywistego antysemityzmu. Jest to przykład,
            jak
            >
            > zaciemniona i skłamana została historia rządów generała Pinocheta. Rządy te
            > bowiem nie nosiły najlżejszego śladu antysemityzmu. Przeciwnie, były one
            > otwarte, przyjazne, a nawet rzekłbym, serdeczne dla narodu żydowskiego i
            > państwa Izrael.
            >
            > Niewiele było rządów, które włączałyby w skład gabinetu Chilijczyków
            > żydowskiego pochodzenia, określających się jako praktykujący Żydzi. Jestem
            > jednym z tych - ale nie jedynym - którzy otwarcie i z dumą wyznając judaizm,
            > zasiadali w rządzie generała Pinocheta, ciesząc się jego przyjaźnią i
            > serdecznością.
            >
            > Doskonale znane są stosunki dyplomatyczne i wojskowe, pomiędzy rządem
            > chilijskim i państwem Izrael, podczas prezydentury gen.Pinocheta -
            szczególnie
            > w roku 1978, kiedy to cały świat odwrócił się od Chile i byliśmy na krawędzi
            > wojny. Pinochet, jako ówczesny prezydent, był zawsze obecny na głównych
            > żydowskich uroczystościach religijnych tutejszych społeczności żydowskich.
            > Pewnego razu, nawet, przesunął datę państwowego egzaminu selekcyjnego na
            > studia, dlatego tylko że wypadał on w dzień święta żydowskiego Yom Kippur,
            > kiedy większość Żydów nie mogłaby zdawać.
            >
            > Ponadto, podczas jego rządów, różne grupy ortodoksyjnych żydów, przyciągnięte
            > wolnością jaką judaizm, na równi z innymi wyznaniami, cieszył się wtedy w tym
            > kraju, wyjątkowym szacunkiem dla żydów i klimatem bezpieczeństwa niezbędnym
            dla
            >
            > rozwoju naszej wiary, przybyły po raz pierwszy do Chile.
            >
            > Podsumowując, wszyscy chilijscy Żydzi cieszyli się w tym czasie, wolnością
            > wyznaniową, kulturalną, szkolnictwa i handlu. "
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > Załącznik:
            >
            > Pełny tekst listu Elimata Y.Jason'a, Prezesa Komitetu Przedstawicielskiego
            Gmin
            >
            > Żydowskich w Chile, wysłanego 18-go Listopada do sędziego Garzona.
            >
            > "W chilijskiej prasie opublikowane zostało pańskie oświadczenie zawierające
            > podejrzenie występowania antysemityzmu podczas rządów wojskowych w Chile.
            > Komitet Przedstawicielski Gmin Żydowskich, jako organ zrzeszający wszystkie
            > żydowskie społeczności i instytucje kraju, z naciskiem oświadcza Panu, że w
            > omawianym okresie, chilijski judaizm nie był obiektem zorganizowanej
            > działalności anytysemickiej, co pozwalało mu bez przeszkód realizować jego
            cele
            >
            > religijne, kulturalne i edukacyjne."
            >
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
            > Komentarz El Mercurio:
            >
            > Mamy tu klasyczny przykład zastosowania zasady "cel uświęca środki". Lewicowo
            > usposobiony sędzia hiszpański KŁAMIE w celu pozyskania poparcia
            Europejczyków,
            > szczególnie wrażliwych w następstwie doświadczeń historii najnowszej, na ten
            > typ oskarżeń. Oskarżam sędziego Garzon'a nie tylko o WIELKIE KŁAMSTWO, ale
            > również o spłycenie i manipulację dla politycznych celów poważnym i bolesnym
            > problemem antysemityzmu.
            >
            > Stawiam wszystkim uczciwym ludziom pytanie:
            >
            > Jeśli w jednej, łatwej do sprawdzenia kwestii, sędzia Garzon tak bez żenady
            > kłamie, jaką wiarygodność ma reszta jego oskarżeń, ze swej natury i z racji
            > dawności - trudna do sprawdzenia?
            >
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            >
          • leszek.sopot Pinochet to mason 29.10.04, 21:06
            ks. Czesław Bartnik

            "Nie" - dla masonów wszelkich szczebli
            Z jednej strony nie potępiamy masonerii, ich wolna wola. Oni sami (Bnai' Brith,
            Rotarianie, Lyons, Bilderberg Group, Komisja Trójstronna i inne) ostatnio mocno
            szturmują Watykan i niektórych biskupów polskich, żeby ich uznać za braci. Ale
            negatywne prawo kościelne wobec nich w niczym się nie zmieniło od roku 1983. Na
            przeszkodzie do braterstwa stoją nadal trzy ważne rzeczy: tajność
            stowarzyszenia, brak wolności poszczególnych członków oraz konieczność wyparcia
            się Boga chrześcijańskiego na wyższych szczeblach wtajemniczenia. A właśnie
            masoneria chciałaby być rządem świata. W rezultacie opanowała większość
            najwyższych stanowisk w USA, w Ameryce Łacińskiej i w Europie Zachodniej,
            sięgając także po stanowiska w Polsce. Zresztą już w II Rzeczypospolitej
            niektórzy sprawujący najwyższe funkcje w państwie byli masonami. Przynależność
            do masonerii "dodawała im siły działania".
            Masoneria wywiera olbrzymi nacisk na podporządkowanie sobie prezydentów i
            przywódców. Musiał im ulec John Kennedy, żeby zgodzili się na jego kandydowanie
            na prezydenta USA. Podobnie musiał przystać do nich nawet taki twardy i pobożny
            generał Augusto Pinochet. W rezultacie boimy się, że prezydent należący do
            wolnomularstwa jakiegokolwiek stopnia będzie realizował ostatecznie wolę
            wielkich mistrzów, a wyborców będzie musiał zdradzić, mimo najlepszych chęci.
            petrus.ns.net.pl/prezydent.htm
            • yossarian18 Re: Pinochet to mason 29.10.04, 21:17
              Piekłoszczyk Allende też był masonem(należał do Grand Orient de France).
              Ciekawi mnie do jakiej loży przystąpił gen. Pinochet i czy przypadkiem nie jest
              to często nazywana "białą masonerią" organizacja Opus Dei.
              • leszek.sopot Re: Pinochet to mason 29.10.04, 21:43
                yossarian18 napisał:

                > Piekłoszczyk Allende też był masonem(należał do Grand Orient de France).
                > Ciekawi mnie do jakiej loży przystąpił gen. Pinochet i czy przypadkiem nie
                jest to często nazywana "białą masonerią" organizacja Opus Dei.

                Gdyby tak bylo, to guru Radia Maryja by go nie potepial.
                • yossarian18 Re: Pinochet to mason 29.10.04, 21:50
                  Ks. Bartnik może być w tej kwestii niedoinformowany-Chile leży tysiące
                  kilometrów stąd a lewicowa propaganda robi swoje.
            • Gość: jack Re: Pinochet to mason IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 21:37
              Masoni byli i sa do dzis dla Kosciola ludzmi "podejrzanymi".
              Masoni chcieli wspolnej dla wszystkich religi, mieli "glupkowate" dla kk
              pomysly.
              JPII wyrazil sie tez jednoznacznie o tych "aparatach" pozbawiajac ich praw
              chrzescijanin.
          • Gość: jack Re: Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinoche IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 21:15
            Czyli zgodnie z twoim mottem jestes na oszolomstwo skazany?
            Wierzysz w przeznaczenie?
            • yossarian18 Re: Wiesz co w Amerykach robia z faszysta Pinoche 29.10.04, 21:24
              wyspywirtualne.webpark.pl/ktorzadzi.htm
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15349854&v=2&s=0
              "W tej Polsce ludzie, którzy mówią prawdę, są ośmieszani i opluwani, dostają
              etykietkę „oszołomów”. Nigdy nie przestanę być „oszołomem”. Gdybym przestał,
              ojciec wstałby z grobu i dałby mi po gębie".
            • Gość: MACIEJ NO I TEN MIEDZYNARODOWY SAD KARNY DLA IP: *.ny325.east.verizon.net 29.10.04, 21:24
              chorych umyslowo EUropejczykow.
              We lbach juz sie tym pacyfom pomieszalo.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja nasladowcy-Che Guevay podpalili księdza 29.10.04, 21:37
      sczegóły w Podlaskim Kurierze Porannym...
      • Gość: jack Re: nasladowcy-Che Guevay podpalili księdza IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 21:42
        palancie, gdyby oni wiedzieli cos o che, nie podpalili by ksiedza.
        To tylko twoje chore mysli.
      • chilum Re: nasladowcy-Che Guevay podpalili księdza 30.10.04, 17:26
        To już nie "ofiary agresywnej antyklerykalnej propagandy"?
    • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 12:31
      Naprawdę żaden lewicowiec nie zna hasła tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej?
      • Gość: jarrek Re: Ikona lewaków-Che Guevara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 12:38
        bądź moim bratem, albo cię zabiję - Chamfort
        • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 19:34
          Jest inne ale sens jest dokładnie taki sam jak powiedzonko tego masona.
          • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 19:49
            Taki trudny mój "rebus",co?
            Nie wierzę,ze nie jesteś wstanie odczytać .
            Jeśli faktycznie,to nie dowiesz nigdy,czy np. user <chilum> zna odpowiedź na Twoje jakże trudne i wymagajace niebylejakiej wiedzy i erudycji pytanie z zakresu historii na poziomie szkoły średniej(w czasach kiedy ja do takiej uczęszczałem).

            PS:Serio myślisz,ze to takie wyjątkowo trudne pytanie?
            • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 19:54
              Serio tak myślę. Wbrew pozorom wymaga wiedzy pozapodręcznikowej.
              • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:11
                Zadałeś pytanie takie: "czy znacie treść hasła tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej?"
                Tak?
                Tak.

                Powiedz mi jakiego rodzaju wiedzy pozapodręcznikowej wymaga odpowiedź na to pytanie?
                Jeśli nie podręcznik to w 2004 Net załatwia takie rzeczyw sekundę.
                Co chcesz osiągnąc zadając takie pytanie?
                Prowokacja marniutka to ma być?

                Jak rebus?
                Nie wyczytałeś w nim Tego hasła?
                Jeśli nie,współczuję jakości Twojego "CPU"
                • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:13
                  Skoro znacie treść to się pochwalcie, lewicowcy!
                  • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:17
                    pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_francuska
                    Nie chce mi się z Tobą gadać.

                    PS: Musze się psychicznie nastawić na "Predator II"

                    Jak rebus?
                    • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:32
                      Twoje źródła zawierają kłamstwa-hasło tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej brzmi
                      inaczej niż podano we Wikipedi.
                      • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:37
                        Może podaj po francusku.
                        Nie będzie wątpliwości.

                        To nie jest moje źródło.
                        Tak na odczepnego wkleiłem pierwszy z brzegu link.
                        Nawet nie czytałem tej strony(Predator).
                        Nie wierzysz encyklopediom?
                        Jeszcze nie tak dawno powoływałeś sie na PWN-owską(Ty albo NOZRM,a to na jedno wychodzi,nie:-))?
                        • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:46
                          Skoro tak b. chcesz w oryginale to proszę bardzo:
                          "Liberté, Egalité, Fraternité ou la Mort"
                          • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 20:53
                            " Rewolucja z wypisaną na sztandarze dewizą 'Liberté ou la Mort' ('Wolność albo śmierć')"

                            za Twoim ulubionym serwisem wandea,czy jak mu tam.

                            Czytasz,-dewiza na sztandarze.

                            To nie to samo.

                            A hasłem WRF było : "Liberté, Egalité, Fraternité"


                            Co chcesz udowodnić?
                            • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 21:02
                              Hasło jest dokładnie takie jak podałem. To, że "zniknęła" końcówka "ou la Mort"
                              to efekt "pracy" lewicowych historyków.
                              • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 21:09
                                Tego się spodziewałem:-).
                                Nawet chciałem napisać ,że odpowiesz w takim stylu.
                                "Zakłamana historia w rękach lewaków nie jest tym,czym były prawdziwe dzieje",or s`thing like that:-).

                                Zabawny jesteś.
                              • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 21:13
                                Zapomniałbym.
                                Można źródło tej rewelacyjnej,tworzącej na nowo obraz WRF wiadomości.
                                Link,chociaż,please:-(?

                                Wiesz jak,nie?
                                RMB kopiuj i wklej:-).

                                PS:Jak na studiach?
                                • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 21:24
                                  Proszę bardzo:
                                  www.konserwatyzm.pl/lektury.php?id=425
                                  I fragment:
                                  "Wokół Rewolucji Francuskiej narosło mnóstwo mitów. Całe generacje historyków
                                  piszących w tradycji liberalnej, jakobińskiej, socjalistycznej, komunistycznej
                                  i anarchistycznej pracowały nad pokoleniami narodów Europy, aby ukazać im
                                  dobrodziejstwa Wielkiej Rewolucji, idee i realizację pięknych haseł Wolności,
                                  Równości i Braterstwa. W micie Rewolucji, który stworzyli, nic nie jest jednak
                                  prawdziwe, zaczynając od jej przewodniego hasła. Nie, hasłem Rewolucji wcale
                                  nie była formuła „Wolność, Równość, Braterstwo”! Formuła ta brzmiała inaczej –
                                  a znam nawet historyków z wykształcenia, którzy o tym nie wiedzą – „Wolność,
                                  Równość, Braterstwo albo Śmierć” (Liberté, Egalité, Fraternité ou la Mort). Oj,
                                  dużo się historycy napracowali, aby z naszej pamięci wytrzeć końcówkę tej
                                  rewolucyjnej frazy, która nijak nie pasowała do starannie kreowanego obrazu
                                  Rewolucji humanistycznej, uczynionej przez człowieka i dla człowieka, w imię
                                  najwznioślejszych zasad, jakie tylko mógł opracować ludzki Rozum – pisany
                                  zawsze przez duże „R”. Jednym z mitów stworzonych przez historyków jest poziom
                                  poparcia dla Rewolucji. Jedyną legitymizacją dla wszelkich rewolucji jest wola
                                  ludu – salus populi – która zadecydowała o złamaniu prawa i siłowym
                                  unicestwieniu starego ustroju".
                                  Lewusy, więcej czytajcie!
                                  Pozdrawiam
                                  • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 31.10.04, 11:29
                                    Zostanę przy swoim zdaniu i stanie wiedzy.
                                    • yossarian18 Re: Ikona lewaków-Che Guevara 31.10.04, 11:32
                                      Twój wybór.
      • chilum Re: Ikona lewaków-Che Guevara 30.10.04, 17:27
        Nie:-).
        1.-2-5-7
        2.-7
    • Gość: włodek ciągle wywalane przez admina= IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=17172062&a=17172062
    • Gość: włodek zobacz szczególnie "introdukcję do strony " na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:52
      www.wandea.org.pl
      • yossarian18 Re: zobacz szczególnie "introdukcję do strony " n 30.10.04, 20:26
        A to b. dobra strona. Oprócz introdukcji polecam także artykuły Solaka o Ch.
        Corday, obronie Tuilleres i artykuł jakiegoś księdza o prześladowaniach
        Kościoła w tamtym okresie.
        • Gość: włodek na załóżony wątek o tym bandycie Che, czerwoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 20:57
          z tut. forum odpowiadaja na zasadzie "a u was biją Murzynów..."
          - najgłupsze to to, iż oni stawiaja znak = pomiedzy lewackim bandytyzmem
          prowadzacym prosta droga do najstraszliwszego i najbardziej zbrodniczego
          systemu jakim jest komunizm a reakcja ludzi zdesperowanych , pragnacych zyc
          spokojnie, bez lęku ...
          komunizm trzeba zwalczac wszelkimi sposobami!!!
          • yossarian18 Re: na załóżony wątek o tym bandycie Che, czerwon 30.10.04, 21:06
            Wzorem antykomunistycznej postawy może być ks. prof. Michał Poradowski:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17177394&v=2&s=0
            www.michal.md4.pl/
Pełna wersja