bezbożna UE sekuje polską naukę

30.04.21, 06:04
wyborcza.pl/7,75400,27035456,pol-miliarda-euro-dla-wybitnych-uczonych-europy-dla-polskich.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy#s=BoxWyboImg2
Pożałowali kilku euro na rozwój biblistyki.
Trudno to wszystko nazwać sukcesem dewota z Lublina.
    • m.c.hrabia Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 06:23
      Klocek jak zwykle w temacie ?
      O granicy syryjsko-węgierskiej ?
    • peace2u Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 06:42
      Zalinkowany artykuł można przeczytać w całości tylko w wersji płatnej i nie jest moim zdaniem aż tak fascynujący żebym dał zarobić Agorze prosto z mojej kieszeni.
      Byłoby dziwne gdyby UE dopłacała do naukowców chrześcijan bo wszyscy wiedzą że dla Eurokomuchów ważniejsze są inne kierunki - np gender studies. Biali chrześcijanie a zwłaszcza heteroseksualni mężczyźni raczej nie mają co liczyć na rownouprawnienie.
      • buldog2 Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 08:13
        Tak tak, PIS powszechnie znany jest z "zarabiania" "z cudzej kieszeni do własnej".
      • 99venus Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 09:52
        Nowa kategoria-naukowcy chrześcijanie - marzenie parafian z Pcimia Najdolniejszego.
        Współczujmy białym chrześcijanom,heteroseksualnym mężczyznom(czarnym i żółtym oraz kobietom już nie)
        • peace2u Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 10:03
          Dlaczego nowa kategoria? Kopernik był chrześcijaninem.
          • peace2u Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 10:10
            Maria Curie Skłodowska również
            • szwampuch58 Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 10:17
              Co jej nie przeszkadzalo grzeszyc
              ...o Niemcu nie ma takich danych
              • peace2u Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 10:25
                Niemcem to on jest dla Niemców
                Szwampuch
                Cbdo
              • buldog2 Re: bezbożna UE sekuje polską naukę 30.04.21, 10:46
                On miał żonę legalnie. W owych czasach ksiądz mógł mieć żonę, tylko musiał za nią płacić swojemu biskupowi. Później ów zwyczaj zmienił się na PISowski i, cytuję z pamięci z zachowaniem sensu, było tak: "żonę możesz mieć albo nie mieć, jak chcesz, ale płacić za nią musisz".
                Zlodzieje PISowscy już wtedy świetnie się urządzill.
Pełna wersja