buldog2
07.05.21, 19:38
Onet za artykułem Jowity Kiwnik Pargana "Deutsche Welle" podaje:
Chociaż 86 proc. Polaków deklaruje, że demokracja jest ważna, zaledwie 31 proc. uważa Polskę za kraj demokratyczny. Tak wynika z raportu Indeksu Percepcji Demokracji (DPI).
"Poczucie deficytu demokracji", czyli określające niezadowolenie obywateli ze stanu demokracji, wyniosło rekordowo dużo, bo 55 punktów procentowych, dając Polsce ostatnią pozycję na liście 53 badanych krajów.
Drugim najczęściej wymienianym zagrożeniem dla demokracji było ograniczenie wolności słowa, które wymieniło 53 proc. pytanych. Obawia się go aż 48 proc. mieszkańców "wolnych" demokracji, w tym 72 proc. Polaków.
Warto wiedzieć i pewnie coś robić. Komentować czy powtarzać "własnymi słowami" nie warto. Sprawa oczywista.
Pozostaje bić na alarm.
A kiedy lud pisowski poczuje to, w swojej kieszeni, to będzie bił i nie na alarm.