taziuta
13.05.21, 06:33
PO stwierdziło w roku 2015, że będą opozycją totalną. A przecież jeszcze wówczas nie wiedzieliśmy, że PiS ma prawo w życi. Dlaczego więc taką opozycyjność pełowiaki wybrały, w każdym razie werbalnie?
Czy tak jak PiS ma prawo w życi, tak PO ma w życi zasady demokracji? I de facto Polskę, dla dobra której winno się współpracować nawet z diabłem?