haen2010
15.05.21, 12:33
Bardzo poważnie zaczynam traktować takiego pomysła u Kaczusia. Na jesień. Jesteśmy jak w domu wariatów, w którym rządzą pacjenci. Niebezpieczni, dodam. Wyłożę symptomy pokrótce:
1. New Deal. Na dwa i pół roku przed wyborami - bez sensu.
2. Kaczuś ma dość swoich gownianych przystawek, które go szantażują i na dodatek mają na niego haki.
3. Platfusiarnia w kryzysie dzięki jego agenturze.
4. Tzw. Lewica skompromitowana i obłaskawiona jak pudelek.
5. Hołownia bez struktur i kasy na wybory. Ogólnie - opozycja obecnie do dupy się prezentuje. Skłócona totalnie.
Jeżeli nie teraz to kiedy? Kaczuś, jak na pacjenta dobrze to kalkuluje.