Dodaj do ulubionych

Wcześniejsze wybory.

15.05.21, 12:33
Bardzo poważnie zaczynam traktować takiego pomysła u Kaczusia. Na jesień. Jesteśmy jak w domu wariatów, w którym rządzą pacjenci. Niebezpieczni, dodam. Wyłożę symptomy pokrótce:

1. New Deal. Na dwa i pół roku przed wyborami - bez sensu.
2. Kaczuś ma dość swoich gownianych przystawek, które go szantażują i na dodatek mają na niego haki.
3. Platfusiarnia w kryzysie dzięki jego agenturze.
4. Tzw. Lewica skompromitowana i obłaskawiona jak pudelek.
5. Hołownia bez struktur i kasy na wybory. Ogólnie - opozycja obecnie do dupy się prezentuje. Skłócona totalnie.

Jeżeli nie teraz to kiedy? Kaczuś, jak na pacjenta dobrze to kalkuluje.

Obserwuj wątek
    • boblebowsky Re: Wcześniejsze wybory. 15.05.21, 12:39
      Zgadzam się. Pocovidowe obicie się gospodarki i chaos w opozycji może go do tego zachęcić. Ma też świadomość, że w jego obozie trzeszczy jeszcze mocniej mimo spoiwa którym władza dysponuje, czyli pieniędzy. Jesień jak najbardziej możliwa.
      • taziuta Re: Wcześniejsze wybory. 15.05.21, 21:47
        pies.na.czarnych napisała:

        > Po swoich ostatnich przyspieszonych wyborach Kulawy ma traumę sapera, wiec nie
        > licz na to.

        A wg mnie Heniek dobrze to wykoncypował. Trauma już dawno minęła, a poza tym Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi. I zawsze liczy na to, że tym razem się uda.
        • inocom Kaczor nie ma dokąd się spieszyć 16.05.21, 02:37
          taziuta napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          >
          > > Po swoich ostatnich przyspieszonych wyborach Kulawy ma traumę sapera, wie
          > c nie
          > > licz na to.
          >
          > A wg mnie Heniek dobrze to wykoncypował. Trauma już dawno minęła, a poza tym Po
          > lak i przed szkodą i po szkodzie głupi. I zawsze liczy na to, że tym razem się
          > uda.

          Po nowym ładzie około 20 mln obywateli odczuje kilkusetosobową podwyżkę w portfelach i to bez straty dla budżetu RP.

          Od czasów Rzymian, a i pewnie wcześniej ludzie potrzebowali chleba i igrzysk.
          Chleb im daje Kaczor, igrzysk dostarcza Schetyna i jego popaprańcy. Oczywiście na tyle na ile Kaczor pozwoli robić za gladiatorów.

          Lewica powinna realizować swój program, a nie oglądać się na totalnych straceńców.
          • taziuta Re: Kaczor nie ma dokąd się spieszyć 16.05.21, 13:33
            A propos Twojej sygnaturki:

            --
            "Jarosław Kaczyński nie dba o Europę i świat. Dba tylko o Polskę".
            "Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce"


            Zapomniał dodać, że kraj ma być przyjazny przede wszystkim dla kaczystów, podobnie jak rzeki i zieleń. Słońce to opozycja będzie mogła sobie oglądać na spacerniaku. Natomiast waadza będzie mogła robić dowolne przekręty, bo przecież pisia policja, prokuratura i wkrótce sądy będą wsadzać opozycję, a nie swoich mocodawców i dobrodziei. :(
            • inocom Re: Kaczor nie ma dokąd się spieszyć 16.05.21, 14:31
              taziuta napisał:

              > A propos Twojej sygnaturki:
              >
              > --
              > "Jarosław Kaczyński nie dba o Europę i świat. Dba tylko o Polskę".
              > "Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, z
              > ieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce"

              >
              > Zapomniał dodać, że kraj ma być przyjazny przede wszystkim dla kaczystów, podob
              > nie jak rzeki i zieleń. Słońce to opozycja będzie mogła sobie oglądać na spacer
              > niaku. Natomiast waadza będzie mogła robić dowolne przekręty, bo przecież pisia
              > policja, prokuratura i wkrótce sądy będą wsadzać opozycję, a nie swoich mocoda
              > wców i dobrodziei. :(

              Sygnaturka to cytaty z MKB
              Ale młodzi już startu bez PIT nie oddadzą.
    • zdravko_vypic pomyślałem to samo, gdy zapowiedzieli NowyBurdel 15.05.21, 13:43
      Dlatego Ziobro nie chciał dopuścić do przyjęcia pocovidowego programu pożyczkowego UE, bo wiedział, co będzie. Czarzasty i postpezetpeerowsko-marksistowska lewizna jak zwykle pomogli ubeckim moczarowcom z PiSu.
      -
      A więc wybory szybko, szczątki opozycji do piachu, poprzez NowyBurdel następuje praktyczna likwidacja klasy średniej, która dla PiSu jest wyjątkowym zagrożeniem. Wielu samozatrudnionych pójdzie na posady i uzależni się od pensji, a te pensje będzie prędzej czy później wypłacać pośrednio lub bezpośrednio PiSowski aparat z kasy UE.
      -
      Reakcja patoopozycji peowskiej wręcz tragifarsowa, żałosna i dyskwalifikująca te bezmózgie pacyny doszczętnie.
      -
      Jaki efekt? PiSu nie odsunie się od władzy inaczej niż siłą, a to w starciu z pisowską bezpieką i milicją oznacza niestety krew na ulicach. Chłopcy ćwiczyli już na kobietach pacyfikacę społeczeństwa, gdy dojdzie do dojeżdżania PiSu, będą strzelać.
      -
      Jedyne ryzyko dla PiSu to rozpaczliwa próba przeżycia obydwóch przystawek poprzez układ z opozycją i konstruktywne wotum nieufności. To bardzo poważna mina pod takim planem Kaczyńskiego. Oczywiście trudno sobie wyobrazić nagłe przejście patologii od Ziobry na drugą stronę, ale nie jest to niemożliwe. Ziobro ma wystarczająco dużo argumentów w ręku, że by zdemolować PiS, jeśli zostawi mu się stołek prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w nowym rozdaniu. Może wsadzić w gruncie rzeczy całą wierchuszkę. I przejąć resztę partii. Byłaby to dla niego i dla tzw. opozycji gra warta świeczki. Po zdemolowaniu kaczyńszczaków i wyborach byłoby nowe rozdanko z korzyścią dla przetrwania dotychczasowych struktur politycznych poza PiSem.
      • buldog2 Re: pomyślałem to samo, gdy zapowiedzieli NowyBur 15.05.21, 19:41
        Logicznie to się układa, ale coś tu nie pasuje w konfrontacji założeń z życiem.


        1. Państwa nie ma, tylko walka mafii. Co przeszkadza Jarowi zlikwidować Ziobrę fizycznie, czy też zamknąć w areszcie wydobywczym całą wierchuszkę jego partii?

        2. Wydaje się bardzo mało prawdopodobne, by po wyborach (teraz czy za dwa lata) SP dostała się do Sejmu, jeszcze mniej prawdopodobne, by współrządziła.

        3. Jeśli to tak, znaczy jeśli to wykonalne, to czy dla Ziobry nie lepiej byłoby zamknąć PISowców teraz, niż czekać na jakiś cud?
          • buldog2 Re: Czy to odpowiedź na mój wpis, Panie Buldogu? 16.05.21, 15:44
            Spróbuję powtórzyć, może uda mi się napisać bardziej czytelnie i wyeliminować błędy.

            Oczywiście trudno sobie wyobrazić nagłe przejście patologii od Ziobry na drugą stronę, ale nie jest to niemożliwe. Ziobro ma wystarczająco dużo argumentów w ręku, że by zdemolować PiS, jeśli zostawi mu się stołek prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w nowym rozdaniu. Może wsadzić w gruncie rzeczy całą wierchuszkę.

            Rozumiem, że chodzi o przejście Ziobry na drugą stronę teraz, przed wyborami. Ale wtedy albo zostałby nagle zawieszony w obowiązkach lub zdjęty ze stanowiska (nie wiem, czy nie musiałby zgodzić się na to parlament), czy też w inny sposób uniemożliwiono by mu pełnienie funkcji ministra. W takiej sytuacji nie będzie mógł już "demolować PIS".
            Dlatego odpowiedzią na powyższe jest mój punkt 1:
            1. Państwa nie ma, tylko walka mafii. Co przeszkadza Jarowi zlikwidować Ziobrę fizycznie, czy też zamknąć w areszcie wydobywczym całą wierchuszkę jego partii?
            Chodzi o to, że PIS jest w stanie oprzeć się Ziobrze w razie jego zdrady i kalkulacja zawierająca możliwość "zdemolowania PIS" jest nietrafna.
            To co bardziej możliwe, to atak Ziobry bez wypowiedzenia wojny, z zaskoczenia. Gdyby nagle zaaresztował wielu PISowców, być może udałoby się mu sparaliżować odwet PISu. O to chodziło mi w punkcie trzecim mojej odpowiedzi:
            3. Jeśli to tak, znaczy jeśli to wykonalne, to czy dla Ziobry nie lepiej byłoby zamknąć PISowców teraz, niż czekać na jakiś cud?

            W punkcie drugim chodziło o to, że zmiana frontu po wyborach jest skrajnie nieprawdopodobna, ponieważ można mieć praktycznie pewność co do tego, że SP w Sejmie nie będzie:
            2. Wydaje się bardzo mało prawdopodobne, by po wyborach (teraz czy za dwa lata) SP dostała się do Sejmu, jeszcze mniej prawdopodobne, by współrządziła.

            Mam nadzieję, że odpowiedziałem w sposób czytelny, spójny i wyjaśniający powstałe wątpliwości. Gdyby jednak mi się to nie udało, poproszę o konkretne podanie rozbieżności, także moich błędów. Będzie mi łatwiej wszystko wyjaśnić i to co potrzeba, usunąć.
      • haen2010 Re: pomyślałem to samo, gdy zapowiedzieli NowyBur 16.05.21, 08:15

        Jedyne ryzyko dla PiSu to rozpaczliwa próba przeżycia obydwóch przystawek poprzez układ z opozycją i konstruktywne wotum nieufności. To bardzo poważna mina pod takim planem Kaczyńskiego. Oczywiście trudno sobie wyobrazić nagłe przejście patologii od Ziobry na drugą stronę, ale nie jest to niemożliwe. Ziobro ma wystarczająco dużo argumentów w ręku, że by zdemolować PiS, jeśli zostawi mu się stołek prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w nowym rozdaniu. Może wsadzić w gruncie rzeczy całą wierchuszkę. I przejąć resztę partii. Byłaby to dla niego i dla tzw. opozycji gra warta świeczki. Po zdemolowaniu kaczyńszczaków i wyborach byłoby nowe rozdanko z korzyścią dla przetrwania dotychczasowych struktur politycznych poza PiSem.

        To chyba kiepska spekulacja. Kaczusia stać na taką perwersję by się ze Zbyńciem dogadać. Ty odstawiasz opozycjonistę w sprawie funduszu odbudowy, Biedroń z Czarzastym to kupią i rozwalą resztki opozycji. Dogadamy się z nimi. Tak w dużym skrócie.
        • zdravko_vypic Ja bym bardzo poważnie rozważał ten wariant 16.05.21, 12:40
          Na miejscu Polaków, żeby uniknąć w końcowym rozrachunku krwi na ulicach, poszedłbym na swego rodzaju powtórkę z 1990 roku i zmontowanie pstrej ekipy w sejmie przeciw PiS na modłę tej przeciw PZPR, żeby potem, po likwidacji PiSu się ona rozpadła. Dla Gowina i Ziobry to zresztą jedyna szansa przeżycia w wypadku, gdyby groziły wcześniejsze wybory. A grożą, bo to widać gołym okiem. NowyBurdel PiSu to przecież nie deklaracja programowa, tylko rozpoczęcie kampanii wyborczej, same obiecanki i to z deklarowaną perspektywą czasową do 2027 roku. W takim wypadku Ziobro musiałby być kompletnym idiotą, żeby dogadywać się z Kaczyńskim w sprawie - wyłącznie - odroczenia własnej egzekucji. Dlatego Pan Haen się bardzo myli w swoich powyższych uwagach, bo nie są logiczne i nie trzymają się, jak to mówicie, kupy.
          -
          Zwracam uwagę na entuzjastyczną reakcję lewicy typu Gdula na PiSu program osłabienia lub wręcz likwidacji niezależnej klasy średniej w dalszej perspektywie. Demokracja i praworządność opierają się na klasie średniej, która musi kierować się rozsądkiem, żeby funkcjonować, a przy tym w odróżnieniu od grubych ryb jest niezależna od polityków. Gdy znika, znika rozsądek i znika realna demokracja. Będzie wtedy powtórka z republiki weimarskiej. Gdule liczą pewnie na to, że tym razem to oni tzw. lewica postępowa wygrają w związku ze zmianą pokoleniową z lewicą nacjonalną. Cokolwiek by się nie stało, z republiki weimarskiej nie wykluje się nic dobrego. I to bym radził przemyśleć.
    • janadam59 Re: Wcześniejsze wybory. 15.05.21, 20:28
      Tak, to jest jedyne racjonalne wytłumaczenie - to program wyborczy. Dodam, że istnieje prawdopodobieństwo, że te ewentualne wybory musza się odbyć względnie szybko, a w każdym razie przed orzeczeniem TSUE o praworządności.
    • mozart Re: Wcześniejsze wybory. 15.05.21, 22:53
      Marian Banaś przedstawił raport NIK dotyczący wyborów kopertowych, który pokazuje działanie premiera bez podstawy prawnej. Ale jednocześnie Banaś nie donosi na Mateusza Morawieckiego do prokuratury. Prezes NIK niespokojny o swoją przyszłość, jeszcze raz wyciąga negocjacyjną dłoń do Kaczyńskiego, mając nadzieję, że uda mu się obronić swoją pozycję. To, co jak do tej pory udaje się Banasiowi, nie udało się prezesowi PKO BP, Zbigniewowi Jagiełło. Zaufany człowiek Morawieckiego, został przez niego zrzucony z ssań w ramach rozgrywek politycznych. Morawiecki broniąc swojego stanowiska, postanowił poświęcić przyjaciela. Następny może być szef Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. O co w tym wszystkim chodzi? Jak nie wiadomo, o co, to znaczy, że o chodzi o pieniądze. Kierownictwo obozu władzy próbuje zdetronizować tercet Morawiecki - Jagiełło - Borys, który do tej pory zarządzał polskimi finansami. Celem jest przejęcie pełnej kontroli nad funduszami, płynącymi z Unii Europejskiej. O tym, jaka jest pozycja Mateusza Morawieckiego, czy Rafał Trzaskowski będzie zbawcą Platformy Obywatelskiej i jak firma produkująca trawę przy pomocy dzików wysadziła z siodła sędziego dublera z Trybunału Konstytucyjnego, dowiecie się państwo słuchając najnowszego odcinka podcastu “Stan po Burzy”. Zapraszają Agnieszka Burzyńska z “Faktu” i Andrzej Stankiewicz z Onetu.

      audio.onet.pl/show/stanpoburzy/89-morawiecki-powica-swoich-ludzi-by-ratowa-stanowisko-pis-chce-przej-cakowit-kontrol-nad-pienidzmi-z-ue
      • eiran Re: Wcześniejsze wybory. 17.05.21, 13:52
        yoma napisała:

        > Pocieszające jest to, że wróżby Macieja sprawdzają się zawsze, tyle że odwrotni
        > e :)
        >

        ja tam dobrze pamiętam, że Haen przewidział sukces Ruchu Palikota (owe 10%) w pierwszych wyborach, w ktorych ten wystartował (2011 chyba, szmat czasu). Oczywiście w swoim entuzjazmie dawał im ze dwa razy więcej, ale mnie to się wydawało i tak nieprawdopodobne, Ale trafna prognoza raz na 10 lat zdarzała się nawet Jadwidze Staniszkis, z jej całym warsztatem, habilitacjami i wypuszczonym tabunem magistrantow i doktorantów.
      • inocom Re: Wcześniejsze wybory. 16.05.21, 12:18
        snajper55 napisał:

        > haen2010 napisał:
        >
        > > Bardzo poważnie zaczynam traktować takiego pomysła u Kaczusia. Na jesień.
        >
        >
        > W czasie kolejnej fali pandemii pokazującej nieudolność rządzących? Jestem za.

        To niech sobie Budka robi wybory

        wpolityce.pl/polityka/551078-opozycja-wsciekla-na-siebie-nic-nie-ma-i-nic-nie-rozumie
    • haen2010 Re: Wcześniejsze wybory. 17.05.21, 13:24
      Czy fachowcy od "konstytucji" i ustaw mogą wyjaśnić procedurę dojścia do wcześniejszych wyborów? O ile pamiętam to musiała w 2007 zgodzić się sejmowa większość. Czyli POPIS.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka