Opinie konstytucjonalistów

IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.10.04, 09:36
panie Witkowski- ile pan zarabia i gdzie się Pan leczy? To tez pytanie do świątobliwych dziennikarzy z Wybiórczej. Kto z Was korzysta z państwowej słuzby zdrowia. Najlepiej byc trybunem mas jak sie z masami nie ma nic do czynienia....
    • Gość: Woda Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:14
      Konstytucja też daje prawo do udziału w wyboryach. A jak nie pójde, to co, łamię
      konstytucję? Debil, ten profesorzyna!
    • Gość: funfel Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:43
      Szkoła, ochrona zdrowie, bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne to podstawowe
      obowiazki państwa na które się składamy.
      • Gość: bucyk Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:48
        Marcin Wiszowaty, prawnik konstytucjonalista, UG w Gdańsku
        jest skończonym idiotą.
        Porównanie pracy i zdrowia to może i bezpieczeństwa, szkoły, prawa do
        bezpłatnej obrony w sądzie, do apelacji, a może do prawa wogóle. Państwo składa
        deklarację, ze jest państwem prawa ale przecież nie musi poszanowac tego prawa
        w stosunku do każdego, czy tak?
      • marwisz Re: Opinie konstytucjonalistów 30.10.04, 16:26
        Szanowni Państwo
        Pragnę wyjaśnić nieporozumienie, którego wynikiem jest "opinia" podpisana moim
        nazwiskiem. Tekst nie był autoryzowany, co spowodowało, że w treści
        zaprezentowanej na łamach Gazety i portalu jest dla mnie, jako rzekomego
        autora, nie do przyjęcia. W ramach sprostowania pozwalam więc sobie na
        następujące wyjaśnienie:
        Otóż - krótko - zgodnie z jednolitym w tej sprawie orzecznictwem Trybunału
        Konstytucyjnego jednostka (bo nie tylko o obywateli tutaj chodzi) nie może
        zrzec się swoich praw czy wolności, czy wyrazić zgody na ich ograniczenie np.
        przez oświadczenie woli. Są to prawa niezbywalne. Nie można się ich pozbawić na
        własne życzenie. Ograniczenie czy wyłączenie obowiązywania praw i wolności jest
        możliwe tylko poprzez odpowiedni przepis ustawy - dodajmy - zgodnej z
        konstytucją i umowami międzynarodowymi dotyczącymi praw i wolności człowieka i
        obywatela. Również ustawodawca nie może więc swobodnie ograniczać tych praw.
        A co może jednostka? Może ze swoich praw po prostu nie korzystać. I taki był
        sens mojej wypowiedzi (niestety- zupełnie przeinaczony). Może nie korzystać z
        praw wyborczych nie idąc na wybory, może nie korzystać z opieki dyplomatycznej
        podczas pobytu zagranicą. Może nie korzystać z usług publicznej służby zdrowia
        itd. A to kompletnie coś innego niż zrzeczenie się czy zgoda na ograniczenie.
        Nie ma czegoś takiego jak darmowa służba zdrowia i nie użyłem takiego
        sformułowania. Konstytucja gwarantuje ochronę zdrowia (art. 68) i równy dla
        wszystkich obywateli dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. A w jakim zakresie -
        precyzują odpowiednie ustawy.
        Z kolei przywołany przykład tzw. "prawa do pracy" to zupełnie inna kwestia
        określona w postaci tzw. normy programowej, w której państwo deklaruje, że
        będzie zmierzać do pełnego, produktywnego zatrudnienia. W Polsce nie ma
        obowiązku pracy, ale wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca
        pracy. Nie oznacza to, że państwo gwarantuje każdemu pracę. To kolejne
        nieporozumienie. Przykładu użyłem w zupełnie innym celu i sensie niż wynikałoby
        z opublikowanego tekstu.
        Reasumując - wydaje się, że umowa, w której jednostka zrzeka się czasowo
        przysługującego mu prawa kłóci się z zasadą niezbywalności praw i wolności.
        Byłaby ewentualnie możliwa umowa o odpłatne wykonanie konkretnej usługi z
        zakresu opieki zdrowotnej, ale nie umowa, w której ogólnie jednostka zrzeka się
        swoich praw - czasowo czy na stałe nie ma tu znaczenia.

        z poważaniem
        Marcin Wiszowaty, Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Gdański
        • Gość: Woda Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 22:09
          > z poważaniem
          > Marcin Wiszowaty, Wydział Prawa i Administracji, Uniwersytet Gdański

          Przepraszam Panie Profesorze za użyte sformułowanie w stosunku do Pana, w tym
          przypadku to ja wyszedłem na debila (i to chyba po raz kolejny) - nie powinienem
          tak zawierzać opinii i przekazowi dziennikarzy.

          Proszę o wyrozumiałość.

          Woda
        • Gość: funfel Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 22:40
          Otóż to panie profesorze, trzeba odróżnić normę programową, która może być
          spełniona w pewnym stopniu od normy bezwzględnej, jaką jest prawo do ochrony
          zdrowia, która musi być spełniiona w całości, bez wyjątków.

          Proszę coś zrobić z pana tekstem z GW, bo on zdaje się jest sprzeczny z tym co
          tu pan napisał.
          Pozdrawienia.
          • Gość: g@mdan Re: Opinie konstytucjonalistów IP: *.tvsat364.lodz.pl 31.10.04, 11:37
            Czyli reasumując: pomysł z Tczewa jest nie do zrealizowania albo... zmieniamy
            konstytucję.
        • Gość: Vigo Re: Opinie konstytucjonalistów IP: 80.53.237.* 31.10.04, 18:24
          Jak pan skomentuje w takim razie następującą sytuację: Konstytucja gwarantuje
          równy dostęp do publicznego systemu ochrony zdrowia. NFZ ujednolicił zasady
          kontraktowania świadczen, wymogi dla przychodni etc. JEdnocześnie w rażąco
          nierówny sposób finansuje te same usługi w różnych rejonach kraju. Ta sama
          usługa wyceniona jest w jednym województwie na 17,40 a w innym na 36 zł. Czy wg
          Pana nie jest to naruszeniem Konstytucji i Ustawy o Ochronie Konkurencji i
          Konsumenta? Bo przecież konsumentowi usług medycznych (pacjentowi)
          monopolistyczny płatnik nie zapewnia w ten sposób równego dostępu do świadczeń a
          realizującym te świadczenia ( przychodnie) płaci stawki nie pokrywające kosztów
          wykonywania świadczeń ( tu kłania sie już kk).
    • Gość: mg TAK, ALE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 15:55
      Zgadzam sie na rezygnacje z prawa do bezplatnej opieki medycznej przy zalozeniu
      zrzeczenia sie obowiazku oplacania miesiecznej skladki na ta opiekę.
      MG
Pełna wersja