edico
27.05.21, 14:56
Główny świadek obciążający oskarżonego o korupcję senatora Stanisława Gawłowskiego już kilka miesięcy przed zatrzymaniem polityka miał rozpowiadać, że jest dogadany z prokuraturą i że parlamentarzysta będzie miał kłopoty. Prokuratura opiera się m.in. na zeznaniach 44-letniego Krzysztofa B. To biznesmen z Darłowa. Śledczy zarzucili mu wręczanie łapówek m.in. Tomaszowi P., byłemu dyrektorowi Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie, który rozstrzygał przetargi na inwestycje związane z melioracją. A Krzysztof B. w nich startował i często wygrywał. Oprócz tego usłyszał zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentach i podżegania do ujawnienia tajemnicy służbowej.