stasi1
29.05.21, 11:19
Wczoraj spotkałem znajomego typowego pisowca. Stwierdził że ten Tusk jest okropny. Oglądał w ,,Państwo w państwie" i tam było że przyjaciel Tuska jechał na motorze i zderzył się ze skręcającym autem, tak jak jego synowa(wcześniej powiedziałem że skręca w lewo a nie wrzuca kierunkowskazu) i wypadek gotowy. I kto dostał mandat? Oczywiście kierowca auta, ojciec trójki dzieci . Dlatego że t amten miał znajomości .Ja na to może tak samo nie wrzucił kierunkowskazu jak jego synowa? Stwierdził że gdyby mnie nie znał to po takich słowach już bym leżał w rowie.
Później jeszcze inne wątpliwe sprawy były. Ja mówię to spytajmy się wujka Googla jak jest naprawdę. On na to : Ja mogę spytać się c..ja i adekwatny gest