privus
30.05.21, 10:14
Zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego twierdzą, że w przeddzień Okrągłego Stołu liderzy opozycji solidarnościowej zdradzili Polskę, gdyż podczas spotkań w Magdalence pili wódkę z „czerwonymi”. Wśród pijących był też Lech Kaczyński, ale okazuje się, że Jarosław – dzisiejszy wicepremier ds. bezpieczeństwa – miał w latach 1989-1990 jeszcze bardziej „czerwonego” kompana od butelki. Prosto z Moskwy.
Jarosław Kaczyński przez ponad rok po upadku w Polsce komunizmu spotykał się z sowieckim szpiegiem. Twierdzi, że o tych rozmowach poinformował Urząd Ochrony Państwa. Szef UOP Andrzej Milczanowski stanowczo temu zaprzecza.
www.newsweek.pl/polska/polityka/kaczynski-na-wodce-z-kgb/h8ch9l3