Dodaj do ulubionych

Potomkowie wypędzonych zgłoszą roszczenia do PL?

26.06.21, 21:18
To co wtedy, jeśli pognaliśmy na drzewo nie tylko Żydów ale nawet własnych obywateli, którym majątek zrabowano po 45 r. roku? Jeśli potomkowie wypędzonych podłączą się do potomków ograbionych Żydów - to jak myślicie co się będzie działo, jak będą reagować międzynarodowe trybunały? To jest bardzo niebezpieczna droga - już olaliśmy Czechów i widać co z tego wychodzi?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Potomkowie wypędzonych zgłoszą roszczenia do 26.06.21, 23:00
      janadam59 napisał:

      > To co wtedy, jeśli pognaliśmy na drzewo nie tylko Żydów ale nawet własnych obyw
      > ateli, którym majątek zrabowano po 45 r. roku? Jeśli potomkowie wypędzonych pod
      > łączą się do potomków ograbionych Żydów - to jak myślicie co się będzie działo,
      > jak będą reagować międzynarodowe trybunały?

      Rabusie zwykle marnie kończą. Prędzej lub później.

      Wiki: "Polska pozostaje jedynym krajem byłego bloku sowieckiego, w którym nie przeprowadzono reprywatyzacji."

      W reprywatyzacji przeszkadza nam tradycyjny, polski antysemityzm: "Oddawać Żydom ich własność??? Po naszym trupie!!!".

      S.
    • privus Re: Potomkowie wypędzonych zgłoszą roszczenia do 02.07.21, 08:51
      Po pierwsze, w znakomitej większości majątek ten został opuszczony lub zniszczony w wyniku zawieruchy wojennej.
      Po drugie, w majątek ten zainwestowano przez przeszło 70 lat wcale nie małe pieniądze.
      Po trzecie, niemieckie odszkodowania za straty i zniszczenia wojenne w całości przejął ZSRR, a więc roszczenia wcale nie muszą być kierowane pod właściwym adresem..
      Po czwarte, Nie uregulowane zostały jeszcze kwestie majątkowe pozostawione na wschodzie i przejęte przez ZSRR i nie widzę żadnego powodu, by miało to obciążać Polskę.
      • snajper55 Re: Potomkowie wypędzonych zgłoszą roszczenia do 02.07.21, 11:43
        privus napisał:

        > Po pierwsze, w znakomitej większości majątek ten został opuszczony lub
        > zniszczony w wyniku zawieruchy wojennej.

        Czy parcelę można zniszczyć? Opuszczony, zabrany - co za różnica? Ja teraz opuściłem chałupę na Mazurach i siedzę w Warszawie. Czy państwo może ją przejąć i dać leśniczemu?

        > Po drugie, w majątek ten zainwestowano przez przeszło 70 lat wcale nie m
        > ałe pieniądze.

        Z tego majątku bezprawnie korzystano (uzyskiwano korzyści) przez przeszło 70 lat.

        > Po trzecie, niemieckie odszkodowania za straty i zniszczenia wojenne w c
        > ałości przejął ZSRR, a więc roszczenia wcale nie muszą być kierowane pod właści
        > wym adresem..

        A co mają niemieckie odszkodowania do np. parceli w Radomiu, będącej dziś w rękach państwa?

        > Po czwarte, Nie uregulowane zostały jeszcze kwestie majątkowe pozostawio
        > ne na wschodzie i przejęte przez ZSRR i nie widzę żadnego powodu, by miało to o
        > bciążać Polskę.

        Nie mówimy o mieniu będącym w rękach innych państw. Mówimy o mieniu którym bezprawnie dysponuje Polska.

        S.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka