12 milionów Polaków bez lekarza

28.06.21, 10:03
Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego (2 tysiące poradni na terenie 15 województw) nie podpisało nowych umów.Dotychczasowe wygasaja za 3 dni. Spotkanie z NFOZ na temat nowych umów trwało niecałą godzinę.
Niezależnie od wojny finansowej NFZ wypowiada umowy (SŁUSZNIE!!!!!) przychodniom,które przestają przyjmować pacjentów lecząc ich przez telefon.
I tak NFOZ,MZ i telelefoniczni lekarze powoli nas wszystkich wykończą.
Szczegóły w dzisiejszej GW.
Pisi rząd otwiera przed nami szerokie perspektywy.
    • met_ol Re: 12 milionów Polaków bez lekarza 28.06.21, 10:15
      Spox - epidiaskopat tym się zajmie.
    • ave.duce Już (chyba) nie 28.06.21, 10:23
      Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie podpisała w niedzielę 27 czerwca br. porozumienie z NFZ w sprawie umów na udzielanie świadczeń w zakresie POZ, które traciły ważność 30 czerwca br. Na jego mocy ponad 2 tys. umów zostanie przedłużonych na 18 miesięcy. Świadczeniodawcy podpiszą aneksy w poniedziałek 28 czerwca do godz. 12.00. Federację reprezentowali prezes Jacek Krajewski i wiceprezes Tomasz Zieliński, a NFZ p.o. prezesa Filip Nowak.
      • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 10:32
        Zobaczymy co z tego wyniknie. Ale cieszy,że jak z tej widomości wynika nasz ukochany rząd pracuje też w niedziele,tylko PO CO?
        Jednym z warunków stawianych przez Porozumienie Zielonogórskie było wycofanie się z zapowiedzianego przez ministra zdrowia karania podmiotów POZ za dużą liczbę teleporad rozwiązaniem umowy.
        Trudno sie leczyć przez telefon.
        • ave.duce Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 10:47
          > Trudno sie leczyć przez telefon.

          Jest szereg spraw, które można załatwić przez telefon bez konieczności wizyty osobistej.
          • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 11:34
            i dlatego śmiertelność w Polsce rośnie.
            • pies.na.czarnych Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 12:02
              Nie dlatego. Ave ma rację. Kiedyś po receptę musiałem osobiście stawiać się u lekarza. Teraz wystarczy, ze napiszę do niego e-mail i elektroniczna recepta jest w aptece, wystarczy odebrać lekarstwa. Bez niepotrzebnego zawracania dupy lekarzowi i bez obopólnej straty czasu. Również małe dolegliwości mogę z nim konsultować na FaceTime.
              • don.kichote Nie tylko receptę... 28.06.21, 12:37
                Np. w "mojej" przychodni, telefonicznie konsultuję wynikli badań, na które zostałem skierowany, ale tylko w przypadku, kiedy te wyniki nie budzą moich zastrzeżeń.


                pies.na.czarnych napisała:

                > Nie dlatego. Ave ma rację. Kiedyś po receptę musiałem osobiście stawiać się u l
                > ekarza. Teraz wystarczy, ze napiszę do niego e-mail i elektroniczna recepta jes
                > t w aptece, wystarczy odebrać lekarstwa. Bez niepotrzebnego zawracania dupy lek
                > arzowi i bez obopólnej straty czasu. Również małe dolegliwości mogę z nim konsu
                > ltować na FaceTime.
                >
                • 99venus Re: Nie tylko receptę... 28.06.21, 13:01
                  To nie pacjent powinien oceniać czy wyniki budzą czy nie budzą zastrzeżeń ale lekarz.
                  • don.kichote Chyba ci umkło, że mamy XXI wiek 28.06.21, 18:08
                    i że teraz - przynajmniej u mnie na Śląsku - jest tak, że na karteczce z wynikami, w jednej kolumnie podane są wartości "faktycznie namierzone" w w drugiej normy w jakich te wartości powinny się znajdować.
                    Jeśli zmierzony wynik mieści w granicach normy, a ja nie mam innych problemów zdrowotnych, to nie widzę potrzeby zawracania doopy lekarzowi i straty czasu nas obu...

                    99venus napisał:

                    > To nie pacjent powinien oceniać czy wyniki budzą czy nie budzą zastrzeżeń ale l
                    > ekarz.
                    >
                    • 99venus Re: Chyba ci umkło, że mamy XXI wiek 28.06.21, 18:53
                      No i bardzo dobrze.
                • pies.na.czarnych Re: Nie tylko receptę... 28.06.21, 16:40
                  Ja odwrotnie. Kiedyś po zabiegu wycięcia guzka od razu umówiłem się z lekarzem, że nie będę marnował jego czasu i zadzwonię po wynik. Jeżeli jednak on będzie miał zastrzeżenia to wówczas umówi mnie na wizytę.:)
              • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 12:59
                Dlatego również.
                Wystawianie recept na bardzo wiele środków bez zbadania pacjenta powinno być przestępstwem.
                Przed laty jak przychodziłem do lekarza rodzinnego to badano mi za każdym razem ciśnienie, opukiwano.Teraz po dzień dobry co panu dolega i wypisuje się natychmiast receptę. Następny proszę. . .
                Sprawa zresztą nie dotyczy recept ale generalnie wizyt.
                • taziuta Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 16:33
                  99venus napisał:

                  > Dlatego również.
                  > Wystawianie recept na bardzo wiele środków bez zbadania pacjenta powinno być przestępstwem. /.../

                  Są choroby przewlekłe, tam się wystawia stale te same recepty. Przez telefon ma sens.

                  • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 17:33
                    Szczególnie wtedy dzwonisz przez pół dnia a tam zajete albo nikt nie odbiera.
                    • sverir Re: Już (chyba) nie 29.06.21, 23:15
                      "Szczególnie wtedy dzwonisz przez pół dnia a tam zajete albo nikt nie odbiera."

                      Bo lekarz w tym czasie wypisuje te same recepty innemu pacjentowi, który przyszedł zamiast zadzwonić.
                    • snajper55 Re: Już (chyba) nie 30.06.21, 03:25
                      99venus napisał:

                      > Szczególnie wtedy dzwonisz przez pół dnia a tam zajete albo nikt nie odbiera.

                      To zmień przychodnię na taką lepiej zorganizowaną. Ja dzwonię do rejestracji i zapisuję się na konkretny dzień, kiedy lekarz do mnie zadzwoni. Mogę też wejść do aplikacji i samodzielnie wybrać lekarza i wybrać dzień i godzinę, kiedy do mnie zadzwoni.

                      S.
                      • 99venus Re: Już (chyba) nie 30.06.21, 07:33
                        Poproszę o adres.
                • pies.na.czarnych Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 16:48
                  > Przed laty jak przychodziłem do lekarza rodzinnego to badano mi za każdym razem ciśnienie, opukiwano.

                  Znam ten ból. Lekarz z zażenowaniem wykonywał co 6 miesięcy swój rytuał aby dojść do tego samego wyniku i z czystym sumieniem wypisać rachunek za wizytę 23 € z czego 15 zwracało mi ubezpieczeni:) Teraz dzięki poluzowaniu procedur wysyła elektroniczna receptę na moja prośbę i mogę lekarstwo odebrać w każdej aptece. Dokładniejsze badanie zostawiamy sobie na raz w roku.
                  • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 17:32
                    Tak długo jak jesteśmy młodzi i sprawni może być ale w przypadku osób starszych,powyżej 60?
                    • pies.na.czarnych Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 17:58
                      Nie jestem kobietą. Nie musisz mnie odmładzać:)
                    • yoma Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 19:52
                      A co, po 60. zapadasz od razu na wszystkie choroby z encyklopediu zdrowia?

                      Chorwaaacjaaaaaa! Szacun!!!
                      • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 20:13
                        Czy ja gdzieś napisałem,że martwię się o siebie? Cieszy ale i zastanawia mnie,że ten burdel w polskiej słuzbie zdrowia tylu osobom nie przeszkadza.
                        • yoma Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 20:18
                          Chwila, cały czas mowa była o tym, co wymaga, a co nie pokazania się lekarzowi. Burdel to osobny temat.
                          • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:13
                            Nie,rozmowa cały czas dotyczy całokształtu:
                            I tak NFOZ,MZ i telelefoniczni lekarze powoli nas wszystkich wykończą
                    • ave.duce Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 20:32
                      99venus napisał:

                      > Tak długo jak jesteśmy młodzi i sprawni może być ale w przypadku osób starszych,
                      > powyżej 60?

                      Może jeszcze warto się zastanowić nad miejscem zamieszkania?
                      • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:16
                        Nie podejrzewam,że od mojej zmiany miejsca zamieszkania pozostałym sie coś zmieni na lepsze.
                        • ave.duce Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:29
                          Nie chodzi o to. Chodzi o odległość i liczbę dostępnych placówek ochrony zdrowia (czy jak to się nazywa).
                          W najprostszym ujęciu: różnica pomiędzy miejscem zamieszkania > miasto - wieś.
                          • pies.na.czarnych Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:38
                            Czy podczas takiej telefonicznej konsultacji nie można powiedzieć "panie dohtorze ja jednak wolałbym się umówisz z panem na konsultację jeden na jednego?:)".
                            Wydaje mi się, ze niektórzy stwarzają nieistniejące problemy.
                • snajper55 Re: Już (chyba) nie 30.06.21, 03:21
                  99venus napisał:

                  > Dlatego również.
                  > Wystawianie recept na bardzo wiele środków bez zbadania pacjenta powinno być pr
                  > zestępstwem.
                  > Przed laty jak przychodziłem do lekarza rodzinnego to badano mi za każdym razem
                  > ciśnienie, opukiwano.

                  Osłuchiwanie i opukiwanie przewlekle chorego człowieka biorącego od lat te same lekarstwa i będącego pod opieką poradni specjalistycznych to idiotyzm i strata czasu. Mam nadzieję że teleporady zostaną także po pandemii.

                  Policzyłem, borę recepty na 16 leków.

                  S.
            • ave.duce Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 20:28
              99venus napisał:

              > i dlatego śmiertelność w Polsce rośnie.
              >

              Dlatego? Mam nadzieję (wiem, wiem), że nie napisałeś tego poważnie.
              • 99venus Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:18
                Między wieloma innymi przyczynami też.
                • ave.duce Re: Już (chyba) nie 28.06.21, 21:31
                  Nie znam badań na ten temat, więc Twoje "też" przyjmuję.
    • szwampuch58 Re: 12 milionów Polaków bez lekarza 28.06.21, 10:54
      Jest alternatywa
      weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,27249524,za-zabieg-w-turcji-zaplacil-kilka-razy-mniej-niz-w-polsce-mieszkalem.html#s=BoxOpImg1
      • pies.na.czarnych Re: 12 milionów Polaków bez lekarza 28.06.21, 11:08
        Kulawy również podsuwa taki pomysły. Zwróć uwagę jakimi warunkami obwarowana jest ta możliwość, ale jak masz szmal to ci mogą naskoczyć.
        Czytając artykuł można odnieść wrażenie, że za wszystko, nawet za przeszczep włosów w Polsce zwrócą ci pieniądze:)
    • rzewuski1 Re: 12 milionów Polaków bez lekarza 28.06.21, 11:48
      Przemysł trumienny ma się dobrze pod rządami podłej zmiany
      • 99venus Re: 12 milionów Polaków bez lekarza 28.06.21, 13:02
        Narzekają na brak surowca i za małe moce przerobowe.
    • inocom Postęp jak u Hirszfelda. 28.06.21, 16:17
      99venus napisał:

      > Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego (2 tysiące poradni na terenie 15 wojewó
      > dztw) nie podpisało nowych umów.Dotychczasowe wygasaja za 3 dni.

      Przed wojną to się nazywało eugeniką, a Ludwik Hirszfeld był wierchuszką Towarzystwa Eugenicznego, które skupiało 10 tysięcy członków, trudno powiedzieć czy to było polskie towarzystwo, gdyż większość członków jego była Semitami. Nawet ponoć utrzymywał kontakty z Józefem Mengele.
      Takie były elity również we Francji czy Ameryce. George Bernard Shaw opowiadał się nawet za gazowaniem pasożytów społecznych.
      Dla systemu to bez znaczenia ile milionów ludzi zostanie bez lekarza, do którego i tak nie mają dostępu...
Pełna wersja