Dodaj do ulubionych

Plac im. ofiar Jana Pawła II

08.07.21, 12:44
Tak wyglądają aktualne pomysły Robusia na ratowanie spadających wyników w sondażach Lewicy. I to jest jeden z liderów partii której marzy się władza w katolickim kraju. Słowa takie jak głupol czy idiota cisnął się same na usta.

Robert Biedroń nie wycofuje się ze słów o placu imienia ofiar Jana Pawła II. - Taki plac powinien powstać - mówi w rozmowie z Gazeta.pl. - Papież miał swoje grzechy. Dzisiaj wyraźnie widać, że pewne emocje i zmowa milczenia doprowadziły do wypaczenia jego prawdziwego obrazu - podkreśla europoseł.
Obserwuj wątek
    • pkt4a Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 12:56
      Nie jesteśmy katolickim krajem jak piszesz boblebowsky . Katolicy w Polsce są już mniejszością wyznaniową , popatrz na spadające gwałtownie statystyki uczestnictwa w maszach , itp
      Dosyć wpływową i krzykliwą ale już mniejszością .
      Podobnie katolickim krajem tak jak i Polska były kiedyś Irlandia , Włochy , Francja , Hiszpania , Austria , Belgia , ale to już historia .
      Polska jest najwyżej krajem postkatolickim .

      • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 13:04
        pkt4a napisała:

        > Nie jesteśmy katolickim krajem jak piszesz boblebowsky . Katolicy w Polsce są j
        > uż mniejszością wyznaniową , popatrz na spadające gwałtownie statystyki uczestn
        > ictwa w maszach , itp
        > Dosyć wpływową i krzykliwą ale już mniejszością .
        > Podobnie katolickim krajem tak jak i Polska były kiedyś Irlandia , Włochy , Fra
        > ncja , Hiszpania , Austria , Belgia , ale to już historia .
        > Polska jest najwyżej krajem postkatolickim .
        >

        Ależ oczywiście, ze jesteśmy katolickim krajem. Po pierwsze jest to największa wspólnota religijna w tym kraju, a po drugie, nie mówimy tu praktykach religijnych i uczestnictwie w nich tylko o deklaracjach i identyfikacji. I jeszcze jedno, patrzenie na te sprawy z perspektywy dużych miast jest zupełnie nie miarodajne.
    • pkt4a Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 13:09
      A co do placu , poniżej przyczynek w dyskusji . Dobrze aby ktos to z orginału w całości przetłumaczył z języka niemieckiego i wydał w formie papierowej , broszurowej :

      www.racjonalista.pl/kk.php/s,1355/q,Papiez.przed.Trybunalem.Karnym.w.Hadze
      • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 14:38
        yoma napisała:

        > Poparłabym, gdyby nazywało się Plac Ofiar KRK.
        >
        > Chociaż JP2 jest tak uroczo prowokacyjne... 😎
        >

        No więc o to chodzi. Nie wiem czy rolą polityków jest prowokacja. Oczekiwałbym jednak minimum przyzwoitości i powagi.
        • yoma Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 14:57
          boblebowsky napisał:

          > yoma napisała:
          >
          > > Poparłabym, gdyby nazywało się Plac Ofiar KRK.
          > >
          > > Chociaż JP2 jest tak uroczo prowokacyjne... 😎
          > >
          >
          > No więc o to chodzi. Nie wiem czy rolą polityków jest prowokacja. Oczekiwałbym
          > jednak minimum przyzwoitości i powagi.
          >
          >
          Rolą polityków, przyjacielu drogi, jest ściągnięcie na siebie uwagi, aby w przyszłości dostać ten ekstra głosik lub dwa, i to nie tylko w tym popisdołkowanym kraju. Co się Robusiowi, jak widać, znakomicie udało.
          • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 15:12
            yoma napisała:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > yoma napisała:
            > >
            > > > Poparłabym, gdyby nazywało się Plac Ofiar KRK.
            > > >
            > > > Chociaż JP2 jest tak uroczo prowokacyjne... 😎
            > > >
            > >
            > > No więc o to chodzi. Nie wiem czy rolą polityków jest prowokacja. Oczekiw
            > ałbym
            > > jednak minimum przyzwoitości i powagi.
            > >
            > >
            > Rolą polityków, przyjacielu drogi, jest ściągnięcie na siebie uwagi, aby w przy
            > szłości dostać ten ekstra głosik lub dwa, i to nie tylko w tym popisdołkowanym
            > kraju. Co się Robusiowi, jak widać, znakomicie udało.
            >

            Nie zgadzam się. Piszesz o smutnej praktyce i tym czym niestety polityka się stała. Ale nawet jeśli już w tym nurcie, to nie sądzę, aby zwrócenie na siebie uwagi w taki sposób w bądź co bądź katolickim kraju przysporzyło mu popularności. JP II ma jednak u nas inną pozycję niż cały KK, więc sugerowanie, że ma na swoim koncie jakieś ofiary jest po pierwsze głupie, a po drugie niegodziwe, zwłaszcza z ust osoby, która na prawo i lewo apeluje o szacunek do człowieka.
                • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:04
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > > Ofiary to nie tylko bezpośrednio i własnymi rękami...
                  >
                  > Zamordowanie Oscar Arnulfo Romero De aartsbisschop van San Salvador jest najlep
                  > szym przykładem.
                  >

                  Taaaa... JPII osobiście wydał rozkaz wyeliminowania wywołując 12 sto letnią wojnę w Salvadorze:)))
                  • pies.na.czarnych Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:12
                    Przyzwolił na to. Powiem więcej, swoimi przemówieniami sprowokował to morderstwo.

                    Dodatkowo: czytaj cały post, ze zwróceniem uwagi na co odpowiadam.:(

                    > Ofiary to nie tylko bezpośrednio i własnymi rękami...
                    >
                    > Zamordowanie Oscar Arnulfo Romero De aartsbisschop van San Salvador jest najlep
                    > szym przykładem.

                    > Ofiary to nie tylko bezpośrednio i własnymi rękami...
                    >
                    > Zamordowanie Oscar Arnulfo Romero De aartsbisschop van San Salvador jest najlep
                    > szym przykładem.
                    • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:22
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Przyzwolił na to. Powiem więcej, swoimi przemówieniami sprowokował to morderstw
                      > o.
                      >
                      > Dodatkowo: czytaj cały post, ze zwróceniem uwagi na co odpowiadam.:(
                      >
                      > > Ofiary to nie tylko bezpośrednio i własnymi rękami...
                      > >
                      > > Zamordowanie Oscar Arnulfo Romero De aartsbisschop van San Salvador jest
                      > najlep
                      > > szym przykładem.
                      >
                      > > Ofiary to nie tylko bezpośrednio i własnymi rękami...
                      > >
                      > > Zamordowanie Oscar Arnulfo Romero De aartsbisschop van San Salvador jest
                      > najlep
                      > > szym przykładem.
                      >


                      Ależ w żadnym poście nie było mowy o że ofiary to tylko te pochodzące z "własnych rąk" itd... Między własnoręcznym morderstwem, wydaniem polecenia eliminacji, a sugestią jakoby swoimi słowami się do tego morderstwa przyczynił rozciągają się hektary. Ta ostania kwestia na której stanęło nie pozwala moim zdaniem na stwierdzenie, że Romero był ofiarą JPII. Dopuszczał bym określenie "ofiarą polityki prowadzonej prze JPII", a to zupełnie dwie różne oskarżenia.
                          • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:00
                            " No i ....?"

                            Chyba tylko tyle, że obarcza się go odpowiedzialnością za zbrodnie niemieckie w czasie II WŚ, choć jednocześnie nie ma żadnego pisemnego potwierdzenia, jakoby wydał jakikolwiek rozkaz w zakresie ludobójstwa. Cała odpowiedzialność opiera się na przypuszczeniach zbudowanych na bazie jego publicznych wypowiedzi, wyznawanej filozofii, ideologii, prowadzonej polityki, dokumentach jego podwładnych i logicznych wnioskach, że masowość ludobójstwa nie mogła umknąć jego uwadze.
                            • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:12
                              sverir napisał:

                              > " No i ....?"
                              >
                              > Chyba tylko tyle, że obarcza się go odpowiedzialnością za zbrodnie niemieckie w
                              > czasie II WŚ, choć jednocześnie nie ma żadnego pisemnego potwierdzenia, jakoby
                              > wydał jakikolwiek rozkaz w zakresie ludobójstwa. Cała odpowiedzialność opiera
                              > się na przypuszczeniach zbudowanych na bazie jego publicznych wypowiedzi, wyzna
                              > wanej filozofii, ideologii, prowadzonej polityki, dokumentach jego podwładnych
                              > i logicznych wnioskach, że masowość ludobójstwa nie mogła umknąć jego uwadze.
                              >

                              Tego nie mogłem się spodziewać. Argument ad hitlerum w stosunku do Karola Wojtyły.
                              Gratulacje.
                              • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:15
                                " Tego nie mogłem się spodziewać. Argument ad hitlerum w stosunku do Karola Wojtyły. "

                                Po pierwsze, reductio ad hitlerum odnosi się do sposobu argumentowania, że Hitler miał taki sam pogląd na jakąś sprawę, a nie do każdego przypadku, w którym pada nazwisko Adolfa.
                                Po drugie, to nie w stosunku do Karola, tylko do Ciebie. Wszystko, co pada tutaj na temat wiedzy o wiedzy Karola Wojtyły nazywasz nieledwie przypuszczeniami. Tak trudno Ci uwierzyć, że na tej zasadzie można byłoby kwestionować odpowiedzialność Adolfa za nazistowskie (nie tylko niemieckie) zbrodnie w czasie II WŚ?
                                • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:18
                                  P.S Jeśli temat Adolfa z jakiejś przyczyny jest dla Ciebie niedopuszczalny, to możemy złagodzić wydźwięk. W praktyce większość wyroków karnych w PL zapada na gruncie braku niesamowicie twardych dowodów, takich jak złapanie na gorącym uczynku. Zazwyczaj to są zeznania świadków i wnioski płynące z dowodów pośrednich. Idąc tym tropem właściwie większość takich wyroków wydana jest niesprawiedliwie, skoro opiera się na przypuszczeniach.
                                • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:28
                                  sverir napisał:

                                  > " Tego nie mogłem się spodziewać. Argument ad hitlerum w stosunku do Karola Woj
                                  > tyły. "
                                  >
                                  > Po pierwsze, reductio ad hitlerum odnosi się do sposobu argumentowania, że Hitl
                                  > er miał taki sam pogląd na jakąś sprawę, a nie do każdego przypadku, w którym p
                                  > ada nazwisko Adolfa.
                                  > Po drugie, to nie w stosunku do Karola, tylko do Ciebie. Wszystko, co pada tuta
                                  > j na temat wiedzy o wiedzy Karola Wojtyły nazywasz nieledwie przypuszczeniami.
                                  > Tak trudno Ci uwierzyć, że na tej zasadzie można byłoby kwestionować odpowiedzi
                                  > alność Adolfa za nazistowskie (nie tylko niemieckie) zbrodnie w czasie II WŚ?
                                  >

                                  Jakbyś tutaj nie wężykował to i tak zestawiłeś te dwie postacie zupełnie absurdalnie i to pod wieloma względami. Przybij piątkę z Korwinem.
                                  Wybacz, ale jak dla mnie EOT.
                                  • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:35
                                    "Jakbyś tutaj nie wężykował to i tak zestawiłeś te dwie postacie zupełnie absurdalnie i to pod wieloma względami. Przybij piątkę z Korwinem."

                                    Ciekawa filozofia - osobie X można przypisać winę na podstawie przypuszczeń, bo to osoba X. Osobie Y nie można tego zrobić, bo to osoba Y. Yoma miała rację, że tak naprawdę chodzi o to, że papież Miał Pozycję i o nic innego, bo najwyraźniej wobec osób Bez Pozycji stosujesz inną miarę. W ten sposób przybijasz piątkę z Mentzenem. O dziwo, też z Konfederacji.
                                • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:48
                                  "Przyznam, że przez większość wątku miałam go na klawiaturze i z całych sił się powstrzymywałam. To wstaw Pol Pot."

                                  Na wypadek, gdyby o malarza chodziło, to przyznam, że też miałem i też się powstrzymywałem, spodziewając się właśnie takiej niechętnej reakcji Boba. Skoro jednak już ktoś inny temat poruszył, to cóż, skorzystałem z okazji, za co serdecznie wszystkich przepraszam.
          • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 15:39
            yoma napisała:

            > Bob, proszę, nie rżnij Greka. Nawet jeśli nie krzywdził nikogo własnymi rękami,
            > to wiedział o krzywdzących i nie tylko nie zrobił z tym nic, ale jeszcze pozam
            > iatał
            . Szef odpowiada.


            Ale wiesz to czy przypuszczasz? Systemowo czy sporadycznie? Ze strachu czy dla pieniędzy? W imię dobrego wizerunku kościoła czy własnego? Naprawdę chcesz w to wchodzić? Żeby przypisać komuś ofiary trzeba mieć jednak jakieś dowody, a do tej pory są same przypuszczenia. Ja na przykład czekam na film Sekielskich, który na ten temat realizują.
                  • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:29
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Pisi ja są zapędzeni w kozi róg też zawsze odpowiadają nie widziałem/nie czytał
                    > em, nie wiem:)
                    >

                    Doprawdy??? Każdy kto ma odmienne niż twoje zdanie jest od razu od Jarusia?? Więc jeszcze raz dopraszam się o jakieś minimum kultury w dyskusji. Wiesz czegoś czego ja nie wiem, napisz, albo skorzystaj z okazji i daj łapkom od klawiatury odpocząć.
                      • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:49
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Czytaj ze zrozumienie. Zjadłem taj jedna literkę i tochę niestylistyczne. Teraz
                        > jeszcze raz powoli:
                        >
                        > > Pisi, jak są zapędzeni w kozi róg też zawsze odpowiadają nie widz
                        > iałem/nie czytałem, nie wiem

                        >


                        Nie rozumiem? Postanowiłeś mnie obrazić jeszcze raz, tylko powoli? Powyższe stwierdzenie o nieuczciwych czy tchórzliwych zwyczajach dyskusji wyznawców Jarusia skierowane było do chyba do mnie. Albo; a) pomyliłeś drzewko b) chodziło pieszych.
                          • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:58
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Nie napisałem, że jesteś pisim. Zwróciłem jedynie uwagę na podobieństwo metod.
                            >

                            To ja sobie sugerowanie walenia w ch...a wypraszam. Poprosiłem autora informacji o źródło, bo nie znam szczegółów tego watykańskiego raportu obciążającego JPII. Co więcej znając poczynania KK wydaje mi się to dalece nieprawdopodobne.
                                  • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 20:35
                                    Wybacz, ale oryginału nie chce mi się męczyć więc skupię się na Obirku i jego analizie.
                                    Na wstępie Obirek, którego bardzo szanuję pisze o jednej z interpretacji tego dokumentu co oznacza, że nie ma w nim jasnej odpowiedzi na pytanie czy JPII był świadomy tego co wrabiał McCarrick.

                                    Jedną z interpretacji jest łatwowierność Jana Pawła II i makiaweliczne zdolności McCarricka.


                                    Mimo, że jak napisał raport przeczytał uważnie, nie daje on jednoznacznej odpowiedzi tylko kolejne przypuszczenia.

                                    ....Jan Paweł II pojawia się 111 razy, Dziwisz 45 razy. Nazwisko wpływowego kardynała Angelo Sodano 26 razy, kardynała Josepha Ratzingera 10 razy. Gdy ów pojawia się jako Benedykt XVI, zaczyna działać zdecydowanie. Nakazuje dymisję McCarricka.

                                    Pojawia się uzasadnione pytanie: czy casus McCarricka nie pokazuje powtarzającego się wzorca zachowań i karier w strukturze monarchii absolutnej, którą od 1978 do 2005 roku kierował Jan Paweł II?



                                    Inne argumenty jakoby JPII był świadomy wszystkich łajdactw McCarricka okazują się być jedynie opinią dziennikarzy, ale bez żadnego uzasadnienia czy potwierdzenia w faktach.


                                    Dziennikarze widzą w tym więcej. Joshua McElwee z „National Catholic Reporter” napisał wprost: „Wybuchowy watykański raport obwinia głównie Jana Pawła II”. Nie ma w tym żadnej przesady. McCarrick poznał Wojtyłę w 1976 r. i od tamtego czasu regularnie się spotykali. Raport te spotkania skrupulatnie odnotowuje. Lektura nie pozostawia wątpliwości. Błyskotliwa kariera nie byłaby możliwa bez osobistego zaangażowania Polaka i bez udziału jego osobistego sekretarza Stanisława Dziwisza.



                                    Dziwię się, że mogłaś pomyśleć, że Watykan wypuści raport na podstawie którego będzie można cokolwiek Wojtyle przyklepać.

                                    -
                                    ***** ***
                                    • ave.duce Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:06
                                      To nie ten link, sorki.
                                      Trzeba wpisać w Google: fragment mc carricka i otworzyć >
                                      WPROWADZENIE 6 października 2018 Ojciec Święty ...

                                      Cytat:

                                      Odpowiedzi biskupów potwierdziły, że McCarrick dzielił łóżko z młodymi mężczyznami, ale nie pozwoliły ponad wszelką wątpliwość stwierdzić czy angażował się w jakąkolwiek niestosowną aktywność seksualną.

                                      itp.

                                      Jeśli w dalszym ciągu uważasz, że JP2 nie wiedział, to chyba był idiotą...
                                            • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:45
                                              yoma napisała:

                                              > Świat ci się zawali. Jedno pytanie: z jakiego powodu ty go tak gloryfikujesz? P
                                              > roste pytanie, zero podtekstów.
                                              >


                                              Gloryfikuję? A w którym to miejscu jeśli łaskawaś wskazać, bo nie wydaj mi się. Bronię tylko zwykłej przyzwoitości, żeby bezpodstawnie nikogo o tak ciężkie uczynki nie oskarżać, zwłaszcza fundując mu plac imienia jego domniemanych ofiar, domagając się od Biedronia dokładnie tego samego czego on domaga się od innych w debacie publicznej. Naprawdę pasuje ci takie uprawianie polityki, z tak mocno zaznaczoną hipokryzją?
                                              • yoma Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 23:14
                                                No to kurrrde tak od razu mów, a nie bijemy pianę na 200 wpisów! Łaskawam wskazać. To, że JP2 nie można o nic oskarżać, bo to osoba o szczególnej pozycji w tym kraju, wystarczy, czy mam grzebać po całym wątku?

                                                O polityce w tej chwili nie rozmawiam, a Biedroń mi generalnie wisi.
                                              • snajper55 Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 12.07.21, 16:40
                                                boblebowsky napisał:

                                                > Gloryfikuję? A w którym to miejscu jeśli łaskawaś wskazać, bo nie wydaj mi się.
                                                > Bronię tylko zwykłej przyzwoitości, żeby bezpodstawnie nikogo o tak ciężkie uc
                                                > zynki nie oskarżać

                                                Ależ nawet w tym wątku "podstawność" oskarżeń Wojtyły wykazano. Tylko ty niewygodnych dla Wojtyły faktów nie chcesz przyjąć do wiadomości

                                                S.
                                      • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:16
                                        ave.duce napisała:

                                        > To nie ten link, sorki.
                                        > Trzeba wpisać w Google: fragment mc carricka i otworzyć >
                                        > WPROWADZENIE 6 października 2018 Ojciec Święty ...
                                        >
                                        > Cytat:
                                        >
                                        > Odpowiedzi biskupów potwierdziły, że McCarrick dzielił łóżko z młodymi mężcz
                                        > yznami, ale nie pozwoliły ponad wszelką wątpliwość stwierdzić czy angażował się
                                        > w jakąkolwiek niestosowną aktywność seksualną.

                                        >
                                        > itp.
                                        >
                                        > Jeśli w dalszym ciągu uważasz, że JP2 nie wiedział, to chyba był idiotą...

                                        Możesz go nazywać jak chcesz, ale raport w żaden sposób nie może potwierdzić jego milczącej akceptacji dla omawianych zjawisk. W każdym razie nie na tyle, żeby można było mówić otwarcie o ofiarach JPII i zbijać na tym polityczny kapitał. I żeby było jasne niczego nie przesądzam.
                                        • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:30
                                          "Możesz go nazywać jak chcesz, ale raport w żaden sposób nie może potwierdzić jego milczącej akceptacji dla omawianych zjawisk."

                                          Fakt, raport nigdzie nie stwierdza, że Jan Paweł II wiedział o zjawiskach i je akceptował. Bo zapewne nie akceptowałby, gdyby przyjął do swej świadomości, że pewne zachowania mają miejsce. Z drugiej jednak strony o zarzutach wobec McCarricka wiedział. Ograniczył się do odpytania czterech biskupów i wobec nieścisłości w ich oświadczeniach postanowił o zamknięciu sprawy.
                                          Papież miał doniesienie o możliwości popełnienia łajdactw i niespójne zeznania, które jednak nie wykluczały winy McCarricka. Oczywiście niespójne zeznania nie powinny mieć bezpośredniego przełożenia na zastosowanie sankcji wobec kardynała. Ale niespójność nie dotyczyła faktu zaistnienia łajdactw, tylko przebiegu. Papież miał możliwości, żeby sprawę wyjaśnić. Wolał stwierdzić, że głębokie uduchowienie McCarricka wyklucza popełnienie łajdactw.
                                    • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:09
                                      "Inne argumenty jakoby JPII był świadomy wszystkich łajdactw McCarricka okazują się być jedynie opinią dziennikarzy, ale bez żadnego uzasadnienia czy potwierdzenia w faktach."

                                      Wychodzi więc na to, że tak długo, jak McCarrick nie przyznałby się osobiście do swoich łajdactw i dodatkowo JP2 nie przyłapałby go na jednym z nich, to wszystko byłoby przypuszczeniami.
                                      • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:21
                                        sverir napisał:

                                        > "Inne argumenty jakoby JPII był świadomy wszystkich łajdactw McCarricka okazują
                                        > się być jedynie opinią dziennikarzy, ale bez żadnego uzasadnienia czy potwierd
                                        > zenia w faktach."
                                        >
                                        > Wychodzi więc na to, że tak długo, jak McCarrick nie przyznałby się osobiście d
                                        > o swoich łajdactw i dodatkowo JP2 nie przyłapałby go na jednym z nich, to wszys
                                        > tko byłoby przypuszczeniami.
                                        >

                                        Sam się przyznał? Jesteś pewien?
                                        • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:33
                                          " Sam się przyznał? Jesteś pewien?"

                                          Co do czego mam być pewien? Że dla Ciebie wszystko jest tylko przypuszczeniem tak długo, jak sprawca nie zostanie przyłapany na gorącym uczynku i nie przyzna się do winy? Nie, tego pewny nie jestem, ale przyznaję, że mam takie wrażenie.
                                          • boblebowsky Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:40
                                            sverir napisał:

                                            > " Sam się przyznał? Jesteś pewien?"
                                            >
                                            > Co do czego mam być pewien? Że dla Ciebie wszystko jest tylko przypuszczeniem t
                                            > ak długo, jak sprawca nie zostanie przyłapany na gorącym uczynku i nie przyzna
                                            > się do winy? Nie, tego pewny nie jestem, ale przyznaję, że mam takie wrażenie.
                                            >

                                            To tylko zwrot. Chodziło o to, że nie przyznał sam z siebie tylko pod naporem świadków i śledztwa, a nie przypuszczeń.
                                            • sverir Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 22:46
                                              "To tylko zwrot. Chodziło o to, że nie przyznał sam z siebie tylko pod naporem świadków i śledztwa, a nie przypuszczeń."

                                              Ok, rozumiem, ale mi nie chodzi o przyznanie się McCarricka, tylko o same dowody. Cóż byłoby dla Ciebie dowodem? Zgadzam się, że nie ma dowodów na akceptację Jana Pawła II dla określonych zachowań. Są jednak dowody na akceptację, że do takich zachowań mogło dojść. Zarzuty Jan Paweł II znał, ale podjął decyzję, żeby nie ciągnąć wątku. Uwierzył w zapewnienia McCarricka, że zarzuty są niemalże bezpodstawne (niemalże, ponieważ przyznał,że spał w jednym łóżku z innymi mężczyznami). Tu nie było tak, że McCarrick zastosował jakieś niesamowite machinacje, którym dał się zwieść Jan Paweł II. Tu było tylko zaprzeczenie zarzutom.
                                              • pies.na.czarnych Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 09.07.21, 02:56
                                                JPII nie mógł się przyznać do winy tego gościa bo przecież dopiero co Kościół musiał wybulić setki milionów na odszkodowaia w USA. Musiał iść w zaparte. Taka jest polityka Watykanu. Kościół nigdy nie przeprosił za zło jakie uczynił ludzkości. JPII kiedyś próbował coś przebąknąć na ten temat, ale w sumie przeprosił jedynie za złe działanie sług Kościoła. Kościół jako instytucja musi być zawsze poza wszelkimi podejrzeniami.
                                    • pies.na.czarnych Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 09.07.21, 03:04
                                      Arcybiskup McCarrick został mianowany do Waszyngtonu pod koniec 2000 r. i mianowany kardynałem na początku 2001 r. Dowody wskazują, że papież Jan Paweł II osobiście podjął decyzję o mianowaniu McCarricka i zrobił to po otrzymaniu rad kilku zaufanych doradców po obu stronach Atlantyku.
                                      W momencie jego powołania do Waszyngtonu zarzuty wobec McCarricka ogólnie dzieliły się na cztery kategorie:
                                      (1) Ksiądz 1, dawniej z diecezji Metuchen, twierdził, że obserwował seksualne zachowanie McCarricka z innym księdzem w czerwcu 1987 roku i że McCarrick próbował podjąć seksualną aktywność z Priestem 1 później tego lata;
                                      (2) szereg anonimowych listów, wysłanych do Krajowej Konferencji Biskupów Katolickich, Nuncjusza Apostolskiego i różnych kardynałów w Stanach Zjednoczonych w 1992 i 1993 roku, oskarżających McCarricka o pedofilię ze swoimi „bratankami”;
                                      (3) Wiadomo było, że McCarrick dzielił łóżko z młodymi dorosłymi mężczyznami w rezydencji biskupa w Metuchen i Newark;9 i
                                      (4) Wiadomo było, że McCarrick dzielił łóżko z dorosłymi seminarzystami w domku na plaży na wybrzeżu New Jersey.10
                                      Zarzuty te zostały ogólnie podsumowane w liście kardynała O’Connora, arcybiskupa Nowego Jorku z 28 października 1999 r., do nuncjusza apostolskiego, a wkrótce potem podzielono się nimi z papieżem Janem Pawłem II11.
                                      Informacje dotyczące postępowania McCarricka doprowadziły do ​​wniosku, że trzykrotne przeniesienie go z Newark do innego See, a mianowicie Chicago (w 1997),12 Nowego Jorku (1999/2000)13 i początkowo Waszyngtonu (lipiec 2000) .14 ​​Wydaje się jednak, że papież Jan Paweł II zmienił zdanie w sierpniu/wrześniu 2000 r., co ostatecznie doprowadziło do jego decyzji o mianowaniu McCarricka do Waszyngtonu w listopadzie 2000 r.15 Wydaje się, że główne przyczyny zmiany sposobu myślenia Jana Pawła II były następujące: :
                                      • Na prośbę papieża Jana Pawła II od maja do czerwca 2000 r. arcybiskup Montalvo, nuncjusz Stanów Zjednoczonych, przeprowadził pisemne dochodzenie skierowane do czterech biskupów New Jersey w celu ustalenia, czy zarzuty przeciwko McCarrickowi są prawdziwe. Odpowiedzi biskupów na dochodzenie potwierdziły, że McCarrick dzielił łóżko z młodymi mężczyznami, ale nie wskazały z całą pewnością, że McCarrick popełnił jakiekolwiek nadużycia seksualne16. Obecnie wiadomo, z dochodzenia przeprowadzonego w celu przygotowania Raportu, że trzech z czterech amerykańskich biskupów dostarczyło Stolicy Apostolskiej niedokładne i niepełne informacje dotyczące zachowań seksualnych McCarricka z młodymi
            • yoma Re: Plac im. ofiar Jana Pawła II 08.07.21, 16:03
              Dlatego, jeśli nie zauważyłeś, cały czas podkreślam, że ten pan nie doczekał sprawiedliwego procesu.

              Niemniej, raporty i doniesienia o pedofilii w Kościele były? Były. Szef coś zrobił? Nie zrobił.

              (Czekam na twoją odpowiedź, bo mam już gotową ripostę 😏)