pies.na.czarnych
20.07.21, 15:15
Sprawa "Pegasus" mało kogo interesuje na FK, a przecież jest bardzo ważna w walce psich z demokracją. Spróbujmy jeszcze raz się tym zająć.
,,Węgierski ślad", a właściwie ,,kremlowski łącznik". Takie kierunki obrała ,,dobra zmiana"
"Prezes PiS-u w towarzystwie byłego agenta komunistycznych służb podczas wycieczki po Dunaju. Okazuje się, że Jarosław Kaczyński zna się z niejakim Czukorem. To główny doradca Victora Orbana. Czukor przed 1989 rokiem był oficerem tajnych służb węgierskich, ściśle współpracujących z radzieckim KGB. To ostatnimi czasy Czukor zajmował się zakupem Pegasusa dla Węgier aby w ramach utrwalania tak zwanej „suwerenności” Węgier najzwyczajniej w świecie inwigilować wszystkich wolnych obywateli bez pytania sądu o zgodę. Na zdjęciu Jarosław Kaczyński podczas wspólnego spaceru statkiem po wodach Dunaju w towarzystwie Czukora, ulubieńca Kremla.
Szkoda, że tak późno wypłynęło to z pozoru niewinne zdjęcie. To spotkanie miało miejsce 5 lat temu... Może teraz wszystkim spadnie bielmo z oczu i zaczną dostrzegać te bardzo niebezpieczne związki rosyjskiego KGB z sektą PiS i węgierskim Fideszem.
Ja, już od dawna postuluję aby Jarosław Kaczyński został zweryfikowany przez niezawisły sąd lustracyjny, celem oddalenia podejrzeń czy aby szef sekty PiS nie jest czasem zwykłym kremlowskim „śpiochem”. Z tego co widać na zdjęciu wynika, że gnom z Nowogrodzkiej to jest po prostu szpion KGB Putina.
Całe mnóstwo Polek i Polaków nadal nic nie rozumie z gry, którą prowadzi sekta PiS z Polakami. Może teraz wszystko stanie się dla nich jaśniejsze? Czy ktoś jeszcze żywi jakiekolwiek wątpliwości dlaczego Jarosław Kaczyński nie był internowany w Stanie Wojennym?
Kto tęskni do bycia trzymanym za mordę ten związek Kaczyńskiego z KGB Putina wcale nie przeszkadza. Dlatego ten wpis adresuję tylko do prawdziwych patriotów, a nie do zwykłych sprzedawczyków i zamordystów".