l.george.l
17.08.21, 00:52
Czarnek podpisał listę lektur. Znalazła się na niej w bloku dla klas I-III książka "Lolek" i bynajmniej nie chodzi o pozycję Adama Wajraka o kudłatym przyjacielu. Znajome nauczycielki nauczania wczesnoszkolnego mnie uspokajają, że mają pewną swobodę w doborze lektur i kontrowersyjną postać mogą pominąć w procesie edukacji, a nawet mnie zapewniły, że na ich zajęciach słowo o Lolku z Wadowic nie padnie.