Dodaj do ulubionych

Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówić tyl

26.08.21, 12:10
Teleporadami to najwyżej można sobie tylko pizzę zamówić i posłuchać rad pracownika pizzerni czy do pizzy Margeritty bardziej pasuje sos czosnkowy , pomidorowy czy berbecque .

Znajoma w lutym przez tydzień "leczona" była teleporadami medycznymi świadczonymi przez lekarkę z jej przychodni zdrowia i po tym około tygodniu nietrafionych teleporad medycznych trafiła pod respirator i szlus , kaplica

Teleporady medyczne są dobre tylko dla kieszeni konowała ale nie dla pacjenta
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówi 26.08.21, 12:45
      pkt4a napisała:

      > Teleporady medyczne są dobre tylko dla kieszeni konowała ale nie dla pacjenta

      Bzdura. Teleporady dobre są dla pacjentów ponieważ nie tłoczą się oni w kolejkach po numerek (i się wzajemnie nie zarażają). Ne tłoczą się pod gabinetami i nie zarażają się wzajemnie. Nie zarażają lekarzy i nie są zarażani przez lekarzy. Gdy jest taka potrzeba, to wizyta jest standardowa.

      S.
      • horpyna4 Re: Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówi 26.08.21, 14:18
        Snajper, w mojej przychodni nikt się nie tłoczy i nie ma kolejek. Wizytę można umówić telefonicznie na konkretny dzień i godzinę, przychodzi się o umówionej porze i zaraz jest się zapraszanym do gabinetu. W poczekalni nigdy nie są zajęte wszystkie krzesła.

        Tyle, że jest to przychodnia niepubliczna z podpisanym kontraktem z NFZ. Czyli leczy darmo, ale jest dobrze i z głową zarządzana. Zawsze jest też lekarz dyżurny, który przyjmuje nagłe przypadki.

        Przychodnie z kolejkami po numerek tkwią korzeniami w peerelu. Bardzo trudno jest zmienić wtedy nawyki.
        • wariant_b Re: Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówi 26.08.21, 14:33
          horpyna4 napisała:

          > Snajper, w mojej przychodni nikt się nie tłoczy i nie ma kolejek. Wizytę można
          > umówić telefonicznie na konkretny dzień i godzinę, przychodzi się o umówionej
          > porze i zaraz jest się zapraszanym do gabinetu. W poczekalni nigdy nie są zajęte
          > wszystkie krzesła.

          Ale to nie jest dobry argument - praktycznie całe lecznictwo podstawowe
          jest niepubliczne. Tylko jedne prywatne firmy są lepiej zorganizowane,
          a inne ciągle są mentalnie w czasach PRL-u.

          Nadto, nie tylko wypisywanie recept (które notabene powinny w końcu zostać
          oprogramowane tak, by lepiej uwzględniać choroby przewlekłe) ale również
          wystawianie skierowań na badania diagnostyczne i do lekarzy-specjalistów
          w większości przypadków można realizować zdalnie bez potrzeby osobistego
          kontaktu z pacjentem. Więcej - nawet da się automatycznie uzgodnić terminy.
        • snajper55 Re: Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówi 26.08.21, 14:36
          horpyna4 napisała:

          > Snajper, w mojej przychodni nikt się nie tłoczy i nie ma kolejek. Wizytę można
          > umówić telefonicznie na konkretny dzień i godzinę, przychodzi się o umówionej p
          > orze i zaraz jest się zapraszanym do gabinetu. W poczekalni nigdy nie są zajęte
          > wszystkie krzesła.

          Ale przepisy są ustalane dla wszystkich przychodni a nie tylko dla twojej. W mojej tłoczyli się przed otwarciem przychodni, tłoczyli się w rejestracji przy wydawaniu numerków a potem tłoczyli się pod gabinetami, przychodząc dużo wcześniej.

          > Tyle, że jest to przychodnia niepubliczna z podpisanym kontraktem z NFZ. Czyli
          > leczy darmo, ale jest dobrze i z głową zarządzana. Zawsze jest też lekarz dyżur
          > ny, który przyjmuje nagłe przypadki.
          >
          > Przychodnie z kolejkami po numerek tkwią korzeniami w peerelu. Bardzo trudno je
          > st zmienić wtedy nawyki.

          No i dlatego trzeba likwidować takie przychodniane zbiegowiska za pomocą teleporad.

          S.
          • wariant_b Re: Teleporady med.-przez telefon to pizzę zamówi 26.08.21, 15:51
            snajper55 napisał:


            > Ale przepisy są ustalane dla wszystkich przychodni a nie tylko dla twojej.
            > W mojej tłoczyli się przed otwarciem przychodni, tłoczyli się w rejestracji
            > przy wydawaniu numerków a potem tłoczyli się pod gabinetami,
            > przychodząc dużo wcześniej.

            Ale to że przepisy są dla wszystkich jednakie nie oznacza, że realizowane są
            podobnie. Przepisy nie zabraniały ani rejestracji telefonicznej ani internetowej,
            ale jedne placówki je miały, inne nie. Teleporady też organizowane są różnie,
            u jednych bardzo sprawnie, u innych trzeba wisieć na telefonie próbując
            dodzwonić się do lekarza. Ale chyba u wszystkich skróciły kolejki, bo
            lekarz decyduje, kogo musi widzieć osobiście, a komu tele wystarczy.
            Tam, gdzie od razu pacjent zapisywany jest na wizytę jest oczywiście
            sprawniej niż tam, gdzie musi się jeszcze zapisać osobiście.

            U mnie to lekarz oddzwania z teleporadą, a jak u was?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka