Dodaj do ulubionych

Głodne dzieci jedzą muchomory

31.08.21, 05:30
Jak to jest, że polska jedne dzieci głodzi, a najedzonym daje 500+?
Dzieci w ośrodku dla emigrantów jadły grzyby, bo byly głodne.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27509342,ewakuowani-afganczycy.html#do_w=60&do_v=143&do_st=RS&do_sid=289&do_a=289&do_t=19&do_g=5&do_s=A&s=BoxNewsImg1
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 12:06
      Tak trochę obok: > Dwóch synów Afgańczyków ewakuowanych z kraju

      Ktoś coś rozumie z tej frazy? Już nie mówiąc o tym, że z dalszej treści wynika, że nie Afgańczyków, lecz jednego Afgańczyka, nie dwóch synów, lecz dwóch synów i córka... standardy dziennikarstwa kurna.
    • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 12:22
      Widziałam na własne oczy jak dzieci z Iraku, w ośrodku dla cudzoziemców, wyciągają buzie do chmur i łapią w usta deszcz. Bo to jest ich pierwszy deszcz w życiu. Mogłam zrobić zdjęcia i napisać artykuł, że uchodźcy nie mają wody do picia, więc piano deszcz. Ale to byłaby bzdura.

      Te grzyby były tak samo dla nich ciekawe, jak ten deszcz. Niestety.

      Ochłońcie.
      • adria231 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 12:32
        Podobno w ośrodku dostają tylko dwa posiłki dziennie: o 10:00 i o 14:00, są więc głodne,leżą teraz w szpitalu, ich życie jest zagrożone.....Taka bieda w ośrodkach?
        Czy pani Beata K. nadal zajmuje się pomocą humanitarną dla cudzoziemców?
        • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 14:09
          snajper55 napisał:

          > nota_bena napisała:
          >
          > > Te grzyby były tak samo dla nich ciekawe, jak ten deszcz. Niestety.
          >
          > Gdy ty znajdziesz coś ciekawego to to zjadasz?
          >
          > S.
          Ja nie,ale niektórzy tak robią i nic na to nie poradzisz.
          • taniarada Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 01.09.21, 07:59
            nota_bena napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > nota_bena napisała:
            > >
            > > > Te grzyby były tak samo dla nich ciekawe, jak ten deszcz. Niestety.
            >
            > >
            > > Gdy ty znajdziesz coś ciekawego to to zjadasz?
            > >
            > > S.
            > Ja nie,ale niektórzy tak robią i nic na to nie poradzisz.
            Nawet zwierzęta wiedzą że kropki na grzybach to śmierć .Ci rodzice to durnie .
            • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 01.09.21, 12:17
              taniarada napisał:

              > nota_bena napisała:
              >
              > > snajper55 napisał:
              > >
              > > > nota_bena napisała:
              > > >
              > > > > Te grzyby były tak samo dla nich ciekawe, jak ten deszcz. Nie
              > stety.
              > >
              > > >
              > > > Gdy ty znajdziesz coś ciekawego to to zjadasz?
              > > >
              > > > S.
              > > Ja nie,ale niektórzy tak robią i nic na to nie poradzisz.
              > Nawet zwierzęta wiedzą że kropki na grzybach to śmierć .Ci rodzice to durnie .

              Uważasz że ludożercy nie jedzą piegowatych?

              A teraz lekcje dla ignoranta:

              Lekcja 1. Zwierzęta, np jeleniowate, zjadają muchomory.

              Lekcja 2. Muchomor sromotnikowy, jakiego zjedli uchodźcy, nie ma kropek.

              S.
          • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 01.09.21, 12:20
            nota_bena napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > nota_bena napisała:
            > >
            > > > Te grzyby były tak samo dla nich ciekawe, jak ten deszcz. Niestety.
            >
            > >
            > > Gdy ty znajdziesz coś ciekawego to to zjadasz?
            > >
            > > S.
            > Ja nie,ale niektórzy tak robią i nic na to nie poradzisz.

            Co za pogarda dla uchodźców... No ale cóż, tylko tacy jak ty godzą się wykonywać taka robotę jak ty.

            S.
            • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 09:33
              snajper55 napisał:

              > > Ja nie,ale niektórzy tak robią i nic na to nie poradzisz.
              >
              > Co za pogarda dla uchodźców... No ale cóż, tylko tacy jak ty godzą się wykonywa
              > ć taka robotę jak ty.
              >
              Nie napisałam nic pogardliwego bezczelny manipulancie. Stwierdziłam fakt, że niektórzy pewne rzeczy "sprawdzają" organoleptycznie. I nie ma tu znaczenia pochodzenie, kolor skóry itd.
              Niektórzy tak mają. Co w tym pogardliwego?

              I jaka pracę masz na myśli?
              "TAKĄ"? Czyli jaką?

              Jaką ty pracę wykonujesz? Zwłaszcza na rzecz uchodźców. Klepanie na forum się nie liczy.

      • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 12:32
        im7 napisał(a):

        > W artykule jest napisane, że dostawali dwa posiłki dziennie. Warto, aby media z
        > ainteresowaly warunkami życia uchodźców w państwie tłustych kotów.

        Żeby być uchodźcą, trzeba przejść procedurę i dostać status. Póki co to są osoby osadzone w ośrodkach, a nie uchodźcy. Bez jaj. Weź jedną rodzinę do chaty i zapewnij jej utrzymanie.
        Dużo chętnych do z"kontrolowania" a mało do faktycznej pomocy tym ludziom.
        • yoma Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 12:41
          Warto, aby media zainteresowaly się warunkami życia osób osadzonych w ośrodkach dla uchodźców w państwie tłustych kotów. Zadowolona?

          Teraz się zainteresują. Media mają to do siebie, że rżną tematy jedne od drugich, aż powietrze świszcze. Pewnie będzie "ośrodki dla uchodźców? Jakie ośrodki dla uchodźców?" jak z więzieniami CIA ;)
            • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 13:22
              adria231 napisała:

              > Podobno dwoje dzieci ( chłopcy 5 lat i 6 lat)mają przeszczep wątroby, ale małe
              > są ich szanse na przeżycie....
              > Zatruci są też dorośli, ale mają szansę na przeżycie.....

              Młodsze z dzieci nie ma już szans. Nie zostało zakwalifikowane do przeszczepu z powodu "uszkodzenia centralnego układu nerwowego".

              S.
        • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 13:18
          nota_bena napisała:

          > im7 napisał(a):
          >
          > > W artykule jest napisane, że dostawali dwa posiłki dziennie. Warto, aby m
          > edia z
          > > ainteresowaly warunkami życia uchodźców w państwie tłustych kotów.
          >
          > Żeby być uchodźcą, trzeba przejść procedurę i dostać status. Póki co to są osob
          > y osadzone w ośrodkach, a nie uchodźcy. Bez jaj. Weź jedną rodzinę do chaty i z
          > apewnij jej utrzymanie.

          Ależ my właśnie zapewniamy im utrzymanie w tych ośrodkach. Tylko być może ktoś kradnie nasze pieniądze, które powinny być na ich jedzenie przeznaczone. I dlatego chodzą głodni.

          S.
            • taniarada Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 01.09.21, 13:16
              nota_bena napisała:

              > im7 napisał(a):
              >
              > > Usprawiedliwiasz swoją pogardę dla ich podstawowych praw ludzkich przyzwo
              > leniem
              > > społecznym? Niedożywienie jest łamaniem praw człowieka.
              >
              > Grube słowa, z tą pogardą. Uspokój się
              Jestem pełen podziwu jak ich tu wszystkich zabijasz inteligencją.
              • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 01.09.21, 14:37
                taniarada napisał:

                > nota_bena napisała:
                >
                > > im7 napisał(a):
                > >
                > > > Usprawiedliwiasz swoją pogardę dla ich podstawowych praw ludzkich p
                > rzyzwo
                > > leniem
                > > > społecznym? Niedożywienie jest łamaniem praw człowieka.
                > >
                > > Grube słowa, z tą pogardą. Uspokój się
                >
                > Jestem pełen podziwu jak ich tu wszystkich zabijasz inteligencją.

                No już się nad nią nie znęcaj.

                S.
              • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 09:48
                im7 napisał(a):

                > Nota bene, wszyscy tam macie takie deficyty empatii, czy tylko ty? A może zależ
                > y od ośrodka?

                O co tobie chodzi? A jakie ty masz deficyty, że nie rozumiesz słowa pisanego?
                Owszem, szkoda tych dzieci. Poszły na spacer po terenie ośrodka i zjadły trujące grzyby. Kto ich nie dopilnował zatem? Pracownicy ośrodka? Przez oni nie są ich opiekunkami prawnymi tych dzieci.
                Przecież te dzieci są pod opieką swoich rodzonych rodziców, z którymi przebywają. Rodzice są prawnymi i moralnymi opiekunami swoich dzieci.Tych ludzi nikt nie pozbawił opieki ani odpowiedzialności za swoje dzieci. To byłoby niekhumanitarne, żeby ich tego pozbawiać i przejmować ich obowiązki rodzicielskie.

                Migranci mają 3 posiłki dziennie w ośrodkach. Fakt, że stawka żywieniowa jest dramatycznie niska, ale wcale nie niższa niż w szpitalach np.
    • weteran-czasu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 31.08.21, 13:13
      Prawda jest taka, że uchodźcy na terenie Polski przebywają w skandalicznych warunkach.
      Dookoła stado PiSmoherowych tłustych kotów, a dzieci uchodźców z głodu jedzą muchomory.
      To jest wstyd na całą Europę i Azję!
      PS.
      W stołówce sejmowej zafundować przez kadencję większości parlamentarnej takie jedzenie jakie dostają uchodźczy nie mający środków do życia.

      • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 09:58
        rzewuski1 napisał:

        > W seminariach wyrzucają jedzenie, tak przynajmniej wspominał kleryk jakiś w jed
        > nym z artykułów tutaj zamieszczonych.

        Wszyscy wyrzucają jedzenie.
        Większość stroną zadnią, mniejszość, przykładowo zapite ryje, frontową górną.
        Co zaś tyczy kleryków, to ci, na tyle jeszcze nie są wypruci z rozumu, że to co Bóg im dał, a oni nie wiedzą co to. konsultują to coś z kimś, kto wie co to jest.
        Kolejny raz muszę się zgodzić z tanuchą. Akurat ci Afgańczycy (dorośli), to debile.

    • 100xbeta Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 07:31
      Zasadniczo mało mnie obchodzi dlaczego te dzieci czy ci dorośli jedli owe grzyby. Natomiast bardzo mnie interesuje dlaczego polski podatnik na skutek tego iż nikt nad tym towarzystwem sprowadzonym do Polski nie panuje ma płacić setki tysięcy złotych za leczenie po owym zatruciu. Dla mnie to jest dowodem iż coś jest nie tak. Skoro sobie sprowadziliśmy ludzi którzy czegoś nie znają to im klarujemy i wtłaczamy do głów to co wtłaczamy polskim dzieciom że grzyby mogą być nie tylko smaczne ale też trujące. I jak się nie znasz lub nie jesteś pewny to lepiej zostaw je tam gdzie są bo posiłek z nich moze być ostatnim w twym życiu. Ogólnie jestem przeciwny sprowadzaniu sobie towarzystwa całkowicie obcego kulturowo i mentalnie do Polski bo to się najczęściej smutno kończy nie mniej skro już sobie sprowadziliśmy to towarzystwo to się k... nimi zajmujmy co by nie trzeba były na nich wydawać milionów bo się potrują grzybami czy czyś innym np. gazem bądź włożą rękę nie tam gdzie trzeba i im ją obetnie czy porazi prąd. I to nie chodzi o sympatie a o zwykłe szanowanie pieniędzy NFZ której brakuje dla Polaków płacących składki a tu przez głupie zaniedbanie wydamy jest bardzo dużo na leżenie tych co składek nie płacili i pewnie płacić nie będą.
      • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 10:22
        Sądzisz 100xbeta, że tym, z dodatkową kasę, powinno się organizować szkolenia z zakresu zachowań w cywilizowanym kraju?
        Przykładowo, że z budynku nie wychodzi się przez dach, wieszaki w szafach nie służą do wieszania na nich przemoczonych deszczem dzieci, kozich bobków się nie zjada, sedes to nie miska do jedzenia z niej zupy, sztućce nie służą do dłubania w nosie, czy gdzie tam jeszcze i w ogóle nie pożera się wszystkiego co im się napatoczy.
        • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 12:21
          Nie wiem jaki kraj masz na myśli pisząc „cywilizowany”.
          Oczywiście, że ludzie brani pod opiekę przez polskie władze przybywający tu z dalekich krajów powinni być choćby w minimalnym stopniu przeszkoleni w zakresie zachowań w nowym miejscu. Ośrodek znajdujący się w lesie dla Afgańczyka to jest egzotyka. Zwłaszcza powinni zwrócić uwagę rodzicom na pilnowanie dzieci i ostrzec przed zjadaniem runa leśnego czy grzybów rosnących na trawniku ośrodka.
          • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 18:21
            pies.na.czarnych napisała:

            > Nie wiem jaki kraj masz na myśli pisząc „cywilizowany”.

            Cywilizowanym nazywam kraj, w którym nie grozi kara śmierci za obrazę bóstwa i bracia z ojcem nie zabijają siostry i córki za wybór innego męża od tego, którego oni jej wybrali.
            Jeśli sprowadzisz ich do Polski i trafi ci się, wg nich, obrazić Allaha, ich ucywilizowanie odczujesz na własnej skórze.
            Polska kiedyś, chyba też z litości, wpuściła do siebie, wypierdzielonych na zbity ryj przez króla węgierskiego zakonników z krzyżami na płaszczach i męczyła się z nimi przez 700 lat. Ciekawe ile ty i ile pokoleń po tobie będzie się męczyć z islamistami.
            To, że nie będziesz się z nimi męczył, wybij sobie z głowy. Podobnie wybij sobie nadzieję, że ktoś ci w tej biedzie pomoże.

            > Oczywiście, że ludzie brani pod opiekę przez polskie władze przybywający tu z d
            > alekich krajów powinni być choćby w minimalnym stopniu przeszkoleni w zakresie
            > zachowań w nowym miejscu.

            W wielu miejscach i hotelach bawiłem za granicą i ani razu nie trafiłem na szkolenie z zakresu ewentualnego pożerania czegoś znalezionego.
            • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 23:44
              > W wielu miejscach i hotelach bawiłem za granicą i ani razu nie trafiłem na szkolenie z zakresu ewentualnego pożerania czegoś znalezionego.

              Byłeś tam na własne życzenie i na swoją odpowiedzialność. Po drugie. Gówniane biuro turystyczne ma za zadanie sprzedać tobie miejsce w hotelu i nie będzie ostrzegać cię, że w nocy możesz natrafić krokodyla w tym gównianym hotelu, w którym byłeś:)
            • 100xbeta Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 07:18
              Jest sporo racji w tym co napisałeś ale religia - każda religia w ekstremalnym podejściu jest nieprzyjemną sprawą po za specyficzną grupą wyznawców. Ale ja nie o tym pisałem. Tu sprowadziliśmy sobie ludzi z zupełnie innych regionów świata nie znających pewnych spraw. Więc przynajmniej na początku trzeba by ich pilnować bo skutki odpuszczenia mogą być tragiczne. Bo oni ucierpią my zaś będziemy za ich leczenie płacić. Przypominam przeszczep wątroby to koszty kilkaset tysięcy złotych - a i to nigdy nie wiadomo czy pomoże jak tu w ty konkretnym przypadku.
          • yadaxad Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 18:34
            Ludzie chcą coś zjeść, jak potrzebują coś zjeść, nie dlatego, że ich stopa swędzi. To że się rzuci im coś do zaspokojenia głodu nie oznacza, że stres dało się zajeść, co jest ludzkim najpopularniejszym działaniem. Może trzeba im było dać słone orzeszki poza karmieniem.
            • 100xbeta Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 07:22
              Tak czy owak zaniedbania kosztują jak widać majątek. A to przeciez ne koniec. Jeśli to są ludzie co nie widzieli p. maszyny rolniczej to wpakują do nie rękę i im obetnie lub wpakują pale do gniazda eklektycznego i ich zabije prąd. Możliwości jest sporo jesli się czegoś nie zna a nikt cię nie uczy jak się zachować w nowej rzeczywistości.
            • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 15:59
              yadaxad napisał(a):

              > Ludzie chcą coś zjeść, jak potrzebują coś zjeść, nie dlatego, że ich stopa swęd
              > zi. To że się rzuci im coś do zaspokojenia głodu nie oznacza, że stres dało si
              > ę zajeść, co jest ludzkim najpopularniejszym działaniem. Może trzeba im było da
              > ć słone orzeszki poza karmieniem.

              Ludzie! Czy wy naprawdę nie widzicie, ze w tej sprawie chodzi o pięcio i sześcioletnie dziecko?

              Czy idąc na plac zabaw z wnukiem, czy swoim dzieckiem będziesz tolerował to, ze na tym placu rosną trujące jagody czy grzyby. Może wam nie przeszkadzają nawet psie kupy w piaskownicy? Opamiętajcie się. Jeżeli masz się kimś opiekować to rób to poprawnie i swoim lenistwem czy niekompetencją nie narażaj osób, którymi masz się opiekować.
              • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 16:07
                pies.na.czarnych napisała:
                > Ludzie! Czy wy naprawdę nie widzicie, ze w tej sprawie chodzi o pięcio i sze
                > ścioletnie dziecko
                ?
                >
                > Czy idąc na plac zabaw z wnukiem, czy swoim dzieckiem będziesz tolerował to, ze
                > na tym placu rosną trujące jagody czy grzyby. Może wam nie przeszkadzają nawet
                > psie kupy w piaskownicy? Opamiętajcie się. Jeżeli masz się kimś opiekować to r
                > ób to poprawnie i swoim lenistwem czy niekompetencją nie narażaj osób, którymi
                > masz się opiekować.

                Rozumiem, że to jest zarzut do rodziców tych dzieci, któryś pozwolili na jedzenie nieznanych roślin.

                  • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 18:20
                    im7 napisał(a):

                    > Nota bona:
                    > "Zarzut do rodziców"
                    > Nie. Rodzicow nikt nie wyedukował w temacie zagrożeń na obcej ziemi. Ale kto by
                    > się nimi przejmował. "Wszak to nie ludzie a ideologia" (by Snajper)

                    A kiedy miał to zrobić, jeśli oni przyjechali tydzień temu? Już pisałam, że programy integracyjne to długo i żmudny proces, nie zawsze skuteczny. Tym ludziom nie wystarczy powiedzieć raz, żeby zrozumieli. Czasem czas życia pokolenia to za mało, żeby się dostosowali.
                    Cała ta historia pokazuje, że oni nie są przystosowani do życia w tym miejscu i winienie kogokolwiek oprócz rodziców za tą sytuacje jest bezczelną manipulacją, wręcz skur...stawem.
                    Poza tym, oni wszyscy mają telefony z dostępem do netu. To nie są debile. Nie róbcie z migrantow upośledzonych, a z pracowników ośrodka "białych panow- opiekunów".

                    Jak sobie wyobrażacie integrację tych ludzi w społeczeństwie?, jeśli zdejmujecie z nich odpowiedzialność nawet za zdrowie wlasnych dzieci ?
                    • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 18:29
                      nota_bena napisała:

                      > Cała ta historia pokazuje, że oni nie są przystosowani do życia w tym miejscu i
                      > winienie kogokolwiek oprócz rodziców za tą sytuacje jest bezczelną manipulacj
                      > ą, wręcz skur...stawem.

                      Dzięki SG ludzie koczujący na granicy poznają wszystkie grzybki i korzonki u nas występujące i zdobędą sprawność survivalową.

                      S.
                    • im7 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 20:05
                      Każdy na początku jest mało rozgarnięty w nowym środowisku, zwłaszcza jak trafia do niego nagle, bez przygotowania. To ty perfidnie manipulujesz, choć początek postu dawał nadzieję na, że się nie uniesiesz.

                      • im7 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 20:15
                        Integracja jest możliwa. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi o identycznych fundamentach jakimi są ludzkie potrzeby. Reszta to kultura, cywilizacja, stereotypy, uprzedzenia, propaganda. Czas się ocknąć, bo jesteśmy u progu wielkich migracji w poszukiwaniu wody i znośnego klimatu do życia. I należy JUŻ intensywnie myśleć jak tych ludzi w przyszłości zintegrować, zasymilować, a nie że "nie da się". Przemoc, terroryzm bierze się z dyskryminacji, pogardy, biedy. Mowa o tym juz byla po atakach terrorystycznych we Francji.

                        Dziś wpadla mi w ręce fajna ankieta szkolna. Jedno z pytań brzmiało: czy uczeń ma szacunek dla kolegów, koleżanek migrantów.
                  • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 22:10
                    im7 napisał(a):

                    > Nie. Rodzicow nikt nie wyedukował w temacie zagrożeń na obcej ziemi.
                    > Ale kto by się nimi przejmował. "Wszak to nie ludzie a ideologia" (by Snajper)

                    Ale tu się z tobą nie zgodzę.
                    Nie pozwoliłbym swoim dzieciom zbierać nieznanych grzybów,
                    a że ziemia obca - żadnych.
                    • im7 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 22:25
                      Myślę, że oni działali instynktownie. Z jakiegoś powodu mieli zaufanie do grzybów. I myślę że to był nieszczęśliwy wypadek. Ale stawka żywieniowa i odrzucanie konsultacji z organizacjami znającymi podstawy diety muzułmanów to dla mnie skandal i dyskryminacja potrzeb juz od pierwszego stąpnięcie tych ludzi na naszej ziemi. Możesz się nie zgadzać. Miewam prowokacyjne poglądy.
                      • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 23:00
                        im7 napisał(a):

                        > Myślę, że oni działali instynktownie. Z jakiegoś powodu mieli zaufanie do grzybów.
                        > I myślę że to był nieszczęśliwy wypadek. Ale stawka żywieniowa i odrzucanie
                        > konsultacji z organizacjami znającymi podstawy diety muzułmanów to dla mnie
                        > skandal i dyskryminacja potrzeb juz od pierwszego stąpnięcie tych ludzi na naszej
                        > ziemi. Możesz się nie zgadzać. Miewam prowokacyjne poglądy.

                        Muchomor sromotnikowy wygląda apetycznie i ponoć jest smaczny.
                        Dwa lata temu struły się nim śmiertelnie 4 osoby w Poznaniu. Kupiły na placu.
                        Podobno najbardziej toksyczny grzyb świata - nie sprawdzałem osobiście.
                        Jeśli w okolicy bywały zatrucia, jakieś ostrzeżenie w ośrodku powinno być.

                        Oczywiście, że był to nieszczęśliwy wypadek. Choć tu intuicja statystyczna podpowiada
                        mi, że to chyba dzieci samodzielnie zbierały grzyby ze starszą siostrą i pewnie same
                        upichciły zupę, a rodziców tylko poczęstowały - powinno być więcej ofiar.

                        Na stawkę żywieniową ośrodek ma mały wpływ - może najwyżej szukać sponsorów
                        jeśli władza na to pozwala. Ale stawka jest niezmieniana od 2016 - w tym czasie
                        średnie wynagrodzenia wzrosły o 30%, a ceny podobnie - i to wydaje się nie w porządku.

                        Jeśli jest taka mieszanka kulturowa jak pisze nota_bena, to żaden dietetyk nie pomoże.
                        Jedyne co można zrobić, to zaproponować półprodukty i samodzielne gotowanie.
                        Ale obecność wolontariuszy już tak - ktoś mógłby zauważyć te grzybki.
                        Obawiam się jednak, że na wszelki wypadek ograniczono im wstęp już wcześniej.

                        Prowokacyjne poglądy miewam również - co widać w tym wątku.
                          • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 23:19
                            yadaxad napisał(a):

                            > Ludzi trzeba zająć. Nawet zwierzętom w ZOO nie daje się michy, tylko komplikuje
                            > dostanie do pokarmu, by miały uczucie inicjatywy. Powinno się dawać ludziom
                            > produkty i niech sami sobie z tego upichcą.

                            Kto wtedy odpowiadałby za wypadki w kuchni? A kuchnie pewnie wspólne.
                            Wydaje mi się, że UNHCR kontroluje takie ośrodki (mają wolny wstęp)
                            i jakieś standardy ośrodek musi trzymać.
                            • im7 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 23:59
                              Myślę, że są optymalne możliwości pomiędzy samodzielnym kucharzeniem a karmieniem młodzieży w wieku dorastania serkami topionymi. A gdzie tu cukierek dla maluchów? A podobno wystarczyło nie kraść. Przy obecnej inflacji za pol roku dostaną 3x miskę ryżu.
                            • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 08:04
                              wariant_b napisał:

                              > yadaxad napisał(a):
                              >
                              > > Ludzi trzeba zająć. Nawet zwierzętom w ZOO nie daje się michy, tylko komp
                              > likuje
                              > > dostanie do pokarmu, by miały uczucie inicjatywy. Powinno się dawać ludzi
                              > om
                              > > produkty i niech sami sobie z tego upichcą.
                              >
                              > Kto wtedy odpowiadałby za wypadki w kuchni? A kuchnie pewnie wspólne.
                              > Wydaje mi się, że UNHCR kontroluje takie ośrodki (mają wolny wstęp)
                              > i jakieś standardy ośrodek musi trzymać.

                              Przecież tak się dzieje.Maja zapewnione posiłki, ale też mogą sobie gotować.
                              Migranci mają dostęp do kuchni, do produktów. Jeśli mają swoje pieniądze ( a często mają, zwłaszcza na początku pobytu) to mogą wychodzić do sklepu.
                              Sugerowanie, że to upośledzeni ludzie, którzy nie ogarniają podstawowych czynności życiowych to rasizm.
                              Zwalanie z migrantów odpowiedzialności za ich bezpieczeństwo na pracowników ośrodka, oraz zarzuty, że ich "nie dopilnowali " uważam za ciężki przypadek rasizmu i syndromu "biały bwana". Obrzydliwe.
                                • ave.duce Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 08:44
                                  im7 napisał(a):

                                  > Pójdę dalej. Przyjmowanie ich do naszego kraju to też już rasizm. To nie wiara,
                                  > że sobie sami, w swoim własnym kraju, między sobą nie poradzą i nie poukładają.
                                  > Śmieszna jesteś nota bene

                                  No coś Ty! Ona jest najmądrzejsza z całej wsi. Pewnie przekonasz się o tym... ;)
                                  • taniarada No fakt inteligencją Cię przewyższa 04.09.21, 09:12
                                    ave.duce napisała:

                                    > im7 napisał(a):
                                    >
                                    > > Pójdę dalej. Przyjmowanie ich do naszego kraju to też już rasizm. To nie
                                    > wiara,
                                    > > że sobie sami, w swoim własnym kraju, między sobą nie poradzą i nie pou
                                    > kładają.
                                    > > Śmieszna jesteś nota bene
                                    >
                                    > No coś Ty! Ona jest najmądrzejsza z całej wsi. Pewnie przekonasz się o tym... ;
                                    > )
                                    >
                                    Wpalilaś sìę Ave na tym forum.Ile można pisać ,że PIS jest be .I to w koło Wojtek .Zrobiłaś się nudna i zazdrosna .Młodzież .Górą już nie mogę czytać tych jęczących ,starych pryków z różnych opcji politycznych
                                • taniarada Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 09:06
                                  im7 napisał(a):

                                  > Pójdę dalej. Przyjmowanie ich do naszego kraju to też już rasizm. To nie wiara,
                                  > że sobie sami, w swoim własnym kraju, między sobą nie poradzą i nie poukładaj
                                  > ą. Śmieszna jesteś nota bene
                                  Śmieszne ,ale prawdziwe .Nie masz bliższych w rodzinie ?
                          • taniarada Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 09:15
                            yadaxad napisał(a):

                            > Ludzi trzeba zająć. Nawet zwierzętom w ZOO nie daje się michy, tylko komplikuje
                            > dostanie do pokarmu, by miały uczucie inicjatywy. Powinno się dawać ludziom p
                            > rodukty i niech sami sobie z tego upichcą.
                            A co im się daje .Bo w niemieckim zoo to micha .Sam widziałem.
      • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 12:12
        Zamiast marnować czas na pisanie tego tekstu pełnego katolickiej miłości poczytaj sobie co to są za ludzie i dlaczego los zesłał ich do Polski.
        Dziwi mnie jedynie, że brytyjski wywiad nie wiedział jaki krak prosi o pomoc w tej sprawie. Dziki nienawistny kraj rządzony przez katolickich nienawistników. To się nie mogło udać.
        • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 12:16
          pies.na.czarnych napisała:

          > Zamiast marnować czas na pisanie tego tekstu pełnego katolickiej miłości poczyt
          > aj sobie co to są za ludzie i dlaczego los zesłał ich do Polski.
          > Dziwi mnie jedynie, że brytyjski wywiad nie wiedział jaki krak prosi o pomoc w
          > tej sprawie. Dziki nienawistny kraj rządzony przez katolickich nienawistników.
          > To się nie mogło udać.

          Tylko ponowię pytanie.
          Prócz tego, wszyscy w domu zdrowi?
            • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 18:27
              pies.na.czarnych napisała:

              > Głupotę i podłość nie jest łatwo leczyć

              To zacznij się leczyć, bo takie brewerie wypisujesz, że człowiek się zastanawia, czy to forum przypadkiem nie jest redagowane w Tworkach.
              Szkolił będzie by żarli nieznanych im grzybów.
              Słabnę.
            • weteran-czasu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 18:32
              pies.na.czarnych napisała:

              > W twoim domu poza tobą mam nadzieję zdrowi. Dla ciebie szanse na wyzdrowienie s
              > ą znikome. Głupotę i podłość nie jest łatwo leczyć.
              >
              W 100% masz rację!

              PS.
              Szkoda klawiatury na średniowieczny debilizm i zbydlęcenie.
              • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 02.09.21, 21:56
                weteran-czasu napisał:

                > Szkoda klawiatury na średniowieczny debilizm i zbydlęcenie.

                Masz chyba rację.
                Na "zbydlęconych debili" szkoda trudu.
                Część z was zatraciła zdolność logicznego myślenia i zastąpiła tę cechę tylko ideologiami. Nie dostrzegacie, a właściwie ignorujecie związki przyczynowo-skutkowe omawianych wydarzeń. Gdy ktoś w tej kwestii, wam te związki przedstawia, czyli rozszerzony o inne czynniki punkt widzenia z ujawnieniem skutków, wy pozbawieni zdolności ich logicznej analizy, ograniczacie się jedynie do, jak mantrę głoszenia waszych idei i do okładania tego kogoś inwektywami.
                Czyli ujawniacie cechy społeczeństwa upadłego, a ja raczej z takimi się nie zadaję.
                To, że jednak coś usiłuję wam wytłumaczyć wynika tylko z mojej wrodzonej empatii. Względem tych obcych też, jak najbardziej. Też mi ich szkoda, ale, niestety, zdaję sobie sprawę z tego, czego jak widzę, wy nie dostrzegacie. Nie dostrzegacie prawdy, że ci obcy do nas absolutnie nie pasują. Zbyt wielka przepaść nas dzieli. Przepaść nie do pokonania.
                Wpuścicie ich do Europy, rozpoczniecie proces stopniowego upadku europejskiej cywilizacji.
                Tego chcecie?
                Jeśli tak, to życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Ze szczególnym podkreśleniem waszych potomnych. Ja i wy, to stare dziady już jesteśmy. Nas nic ruszy.



                  • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 00:16
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ci obcy pomagali żołnierzom w Afganistanie i dlatego mieli prawo do ewakuacji.
                    > Ty jako nazista katolik wyznajesz zasadę „Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odej
                    > ść”.

                    Mówić do słupa, a słup stoi jak dupa.


                  • 100xbeta Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 07:30
                    Czy mieli prawo czy nie mieli to już nie moja sprawa i nie moja decyzja. Ale ktoś jak widać nie pomyślał iz sprawa na ewakuacji się nie kończy. Trzeba cześć tych ludzi żyjących u siebie w innych warunkach w innej strefie klimatycznej i czasem w quasi XIX wieku przystosować to rzeczywistości Europy z XXI wieku. Ba trzeba zadbać o to aby wiedzieli iż to z czym się zetkną moze być też niebezpieczne. Komuś zabrakło pomyślunku i jest tragedia.
                    • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 10:03
                      100xbeta napisał(a):

                      > Czy mieli prawo czy nie mieli to już nie moja sprawa i nie moja decyzja. Ale kt
                      > oś jak widać nie pomyślał iz sprawa na ewakuacji się nie kończy. Trzeba cześć t
                      > ych ludzi żyjących u siebie w innych warunkach w innej strefie klimatycznej i c
                      > zasem w quasi XIX wieku przystosować to rzeczywistości Europy z XXI wieku. Ba t
                      > rzeba zadbać o to aby wiedzieli iż to z czym się zetkną moze być też niebezpiec
                      > zne. Komuś zabrakło pomyślunku i jest tragedia.


                      Przecież programy integracyjne, nauka życia w danym społeczeństwie to projekt na lata. Kosztowny, czasochłonny. Jak skuteczny- pokazują doświadczenia innych, bogatszych państw UE...
                      Ci ludzie są w nas kilka dni. Był czas na te wszystkie działania ? To nie jest tak, że jeśli im coś powiesz raz, to oni posłuchają i będą się stosować. Np cały czas im się mówi, że po skończonym posiłku maja nie wyrzucać jedzenia, które zostało tylko odłożyć do lodówki. Niestety, bezskutecznie. Jedzenie niedokończone ląduje w koszu.

                      Praca z migrantami z obcych kultur, to nauka nawyków od podstaw. Tego nie zrobi się w tydzień. Powtarzam. Ci ludzie są u nas od kilku- kilkunastu dni.
                        • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 16:02
                          100xbeta napisał(a):

                          > Wobec tego pozostaje tylko ich pilnować jak przysłowiowego złodzieja bo co inne
                          > go wyrzucić jedzenie do kosza a co innego zrobić sobie potrawkę że sromotnikowy
                          > lub wpakować ręce do gniazdka gdzie jest np. 380 volt.

                          Ale kto ma to robić? Oni są w ośrodkach dla cudzoziemców , a nie w więzieniach. Pracownicy tych ośrodków to nie są strażnicy więzienni i mają zupełnie inny zakres obowiazków. Nie jest obowiązkiem pracownika ośrodka pilnowanie tegoż jaki stosunek do własnego zdrowia ma migrant i jakie ryzyko podejmuje. Migranci nie są więźniami. Za ich bezpieczeństwo nie jest odpowiedzialny pracownik ośrodka.

                          Ci ludzie nie są ubezwłasnowolnieni ubezwłasnowolnieni, mogą wychodzić, nikt nie będzie za nimi łaził i patrzył czy akurat nie żrą muchomora.

                          A jeśli jedzą nieznane rośliny, a zwłaszcza grzyby, to nic nie poradzisz.
                      • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 16:06
                        > Praca z migrantami z obcych kultur, to nauka nawyków od podstaw. Tego nie zrobi się w tydzień. Powtarzam. Ci ludzie są u nas od kilku- kilkunastu dni.

                        Czy opiekunowie tych ludzi mieli ukończone chociaż podstawowe kursy na temat przyjmowania imigrantów zza stref poza europejskich? Przez tydzień można by wiele informacji przekazać choćby o najbliższym środowisku, w którym przyszło im żyć. Podejrzewam, ze tam pracują szwagrzy szwagra co jest normalne w pism państwie.
                        • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 16:10
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > Praca z migrantami z obcych kultur, to nauka nawyków od podstaw. Tego nie
                          > zrobi się w tydzień. Powtarzam. Ci ludzie są u nas od kilku- kilkunastu dni.
                          >
                          > Czy opiekunowie tych ludzi mieli ukończone chociaż podstawowe kursy na temat pr
                          > zyjmowania imigrantów zza stref poza europejskich? Przez tydzień można by wiele
                          > informacji przekazać choćby o najbliższym środowisku, w którym przyszło im żyć
                          > . Podejrzewam, ze tam pracują szwagrzy szwagra co jest normalne w pism państwie
                          > .
                          >
                          Jacy kur.. "opiekunowie" tych ludzi? Migranci nie mają żadnych "opiekunów". Migranci są dorośli, nie ubezwłasnowolnieni, nie są w więzieniu. Ośrodek to nie dom dziecka, gdzie opieki odpowiada za bezpieczeństwo osoby przebywającej. To nie są osoby osadzone, uwięzione. Mogą wychodzić, mogą sprawować opiekę nad swoimi dziećmi.


                          Osoby umieszczone w ośrodkach wychodzą na zewnątrz. Nikt za nimi nie ma obowiązku łazić i sprawdzać, czy nie jedzą psich kup lub nieznanych roślin. Te dzieci mają swoich prawnych opiekunów.
                          I to oni są odpowiedzialni za to, co się stało
                          Pracownicy ośrodka nie mają obowiązku "opiekować się " ani dziećmi ani dorosłymi.


                          Też byś żarł/a nieznane jagódki w jakiejś egzotycznej dżungli? Mając na dodatek pod ręką normalny prowiant? Bo większość by zjadła prowiant - może niezbyt smaczne, ale jednak pewne.

                          Przekazywane są im podstawowe informacje o warunkach bezpieczeństwa, ale przekazywanie to jedno, a co ludzie i tak zrobią swoje.
                            • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 17:05
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > > Jacy kur.. "opiekunowie" tych ludzi?
                              >
                              > Kierownictwo ośrodka tak na początek.
                              >
                              Bzdura. Kierownictwo ośrodka nie jest prawnym opiekunem tych ludzi. Nie jest też odpowiedzialne za ich dzieci.

                              To obrzydliwe co piszesz. Sugerujesz, że migranci są upośledzeni? niezdolni do samodzielnej egzystencji?potrzebują opiekunów prawnych? Że trzeba ich pilnować jak więźniów, na każdym kroku?
                              I to ma być wg ciebie opieka sprawowana przez białych panów ?- kierowników ośrodka.
                              Ble ....
                            • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 17:01
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > > Też byś żarł/a nieznane jagódki w jakiejś egzotycznej dżungli?
                              >
                              > Wpuść pięcioletnie dziecko do lasu gdzie można znaleźć różne kolorowe jagody.
                              >
                              Pytanie było konkretnie. Zarłbyś, albo pozwolił żreć swojemu dziecku?
                              • pies.na.czarnych Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 17:25
                                Ja jestem dorosłym człowiekiem wychowanym w Pn. Europie. Gdyby poproszono mnie o opiekę nad ludźmi z innego kontynentu to zrobiłbym wszystko aby ci ludzie byli bezpieczni.

                                Polskie władzę zawiodły na max. Poproszono ich o tymczasową opiekę nad ludźmi, którzy pomagali wojskom w Afganistanie, a oni pozostawili ich na pastwę losu i doprowadzili do śmierci dwójki małych dzieci.

                                Ten debil Dworczyk nawet nie wie ilu uchodźców ma przyjąć Polska w ramach współpracy koalicyjnej. Inne państwa powinny zrobić wszystko aby ci nieudacznicy nie doprowadzili do następnej tragedii.
                                • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 18:04
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Ja jestem dorosłym człowiekiem wychowanym w Pn. Europie. Gdyby poproszono
                                  > mnie o opiekę nad ludźmi z innego kontynentu to zrobiłbym wszystko aby ci ludzie
                                  > byli bezpieczni.

                                  Nie zrobiłbyś. Ludzie sami dla siebie są największym zagrożeniem.
                                  Ktoś tych dzieci nie upilnował, lub wręcz przeciwnie - sam zbierał z nimi grzyby.
                                  Ktoś ugotował z tego zupę i dał zjeść dzieciom - może były bardziej głodne.

                                  Koncepcja ośrodka to bardziej pensjonat niż zakład karno-wychowawczy.
                                  Nasi uchodźcy z Usnarza powinni jak najszybciej trafić do takiego ośrodka,
                                  bo te miejsca, w których znajdą się po drodze bardziej przypominają areszt.

                                  Linkuję Rozporządzenie w sprawie regulaminu pobytu w ośrodku dla cudzoziemców.
                                  Sprawdź, co mógłbyś w regulaminie zmienić, pamiętając, że środków na te zmiany nie dostaniesz.
                                  Ja znalazłem jedynie nadmierne, uznaniowe możliwości ograniczania dostępu do tych osób.

                                  > Polskie władzę zawiodły na max.

                                  Akurat nie tutaj - tu zabrakło opieki rodzicielskiej - dzieci nie były sierotami i miały
                                  opiekunów. To władz można mieć pretensje, gdy sprawcami czynów są pracownicy
                                  czy funkcjonariusze. Ogromne pretensje - jeśli niedozwolone praktyki są powszechne
                                  i bezkarne. Czy takie się dzieją - nie wiem, jeszcze żadna większa afera nie wyszła.

                                  Tu akurat poprę opinie nota_beny (ale już nie jej sposób prowadzenia dyskusji).
                                    • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 18:24
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Bzdury gadasz. W normalnym kraju powołano by już specjalną komisje do sprawdzen
                                      > ia tej sprawy, a tu nic. Zwalają winę na rodziców bo tak jest najłatwiej.
                                      >
                                      Nic? Jak to nic? Doinformuj sie. Toczy się dochodzenie w tej sprawie z art 160 KK. Jakich "komisji" oczekujesz?
                                    • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 19:19
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Bzdury gadasz. W normalnym kraju powołano by już specjalną komisje do sprawdzenia
                                      > tej sprawy, a tu nic. Zwalają winę na rodziców bo tak jest najłatwiej.

                                      Możesz sobie wyobrazić, że na przykład jesteś dyrektorem szkoły.
                                      Dzieci goniły się na przerwie i któreś spadło ze schodów.
                                      Pretensje będą oczywiście do ciebie.
                                      Masz jakiś pomysł, by takim wypadkom zapobiegać?
                                      Jesteś w stanie określić, co stwierdzi przysłana komisja?
                                • snajper55 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 18:32
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Ja jestem dorosłym człowiekiem wychowanym w Pn. Europie. Gdyby poproszono mnie
                                  > o opiekę nad ludźmi z innego kontynentu to zrobiłbym wszystko aby ci ludzie byl
                                  > i bezpieczni.

                                  Czy to trudno choćby wywiesić tablice informujące o trujących roślinach rosnących na terenie ośrodka?

                                  S.
                                  • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 19:30
                                    snajper55 napisał:

                                    > Czy to trudno choćby wywiesić tablice informujące
                                    > o trujących roślinach rosnących na terenie ośrodka?

                                    To już jakieś rozwiązanie jest i powinno być stosowane.
                                    Zdaje się, że nawet pojawiało się za czasów komuny.
                                    Tylko też trzeba takie tablice mieć, lub przynajmniej środki na zakup.

                                    Inaczej jest to tylko dobra wola kogoś kto sam namaluje i powiesi.
                                    Jak przywiozą Afgańczyków - to napisy zrobi w dari i paszto.
                                    Jak zniszczą - zrobi nowe. Dla niepiśmiennych - audio-video.
                                    • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 19:34
                                      wariant_b napisał:

                                      > snajper55 napisał:
                                      >
                                      > > Czy to trudno choćby wywiesić tablice informujące
                                      > > o trujących roślinach rosnących na terenie ośrodka?
                                      >
                                      > To już jakieś rozwiązanie jest i powinno być stosowane.
                                      > Zdaje się, że nawet pojawiało się za czasów komuny.
                                      > Tylko też trzeba takie tablice mieć, lub przynajmniej środki na zakup.
                                      >
                                      > Inaczej jest to tylko dobra wola kogoś kto sam namaluje i powiesi.
                                      > Jak przywiozą Afgańczyków - to napisy zrobi w dari i paszto.
                                      > Jak zniszczą - zrobi nowe. Dla niepiśmiennych - audio-video.

                                      W ośrodku przybywają wszystkie nacje, więc tablice musiałyby być w kilkudziesięciu językach. Nie można wyróżniać Afgańczyków.
                                      Niektórzy są tak oderwani od reala ze swoimi propozycjami, że to się samo komentuje.
                                      • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 21:34
                                        nota_bena napisała:

                                        > W ośrodku przybywają wszystkie nacje, więc tablice musiałyby być
                                        > w kilkudziesięciu językach. Nie można wyróżniać Afgańczyków.

                                        Wydaje mi się, że mieszanie kilkudziesięciu nacji lub grup etnicznych w dodatku
                                        posługujących się kilkudziesięcioma językami w ośrodku to nie za dobry pomysł.
                                        Potem musisz organizować po kilkudziesięciu tłumaczy x 11 (ilość ośrodków
                                        oczywiście tylko na dzisiaj, jutro będą musiały powstać nowe ośrodki).

                                        > Niektórzy są tak oderwani od reala ze swoimi propozycjami,
                                        > że to się samo komentuje.

                                        Nie samo się komentuje, tylko poprzez tę dwójkę dzieci.
                                        Z językami oczywiście był żart, wystarczy polski, angielski i symbole graficzne.
                                        Jeśli w okolicy często zdarzały się zatrucia grzybami warto by ostrzeżenia były.
                                        Jeśli są jakieś inne, stałe niebezpieczeństwa - również.

                                        Jako ciekawostka: z dzieciństwa przypominam sobie plansze ostrzegające
                                        przed spożyciem sporyszu. Kiedyś było nim dużo zatruć, nawet śmiertelnych.
                                        • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 08:17
                                          wariant_b napisał:


                                          > Wydaje mi się, że mieszanie kilkudziesięciu nacji lub grup etnicznych w dodatku

                                          Czyli postulujesz stworzenie ośrodków dla każdej nacji oddzielnie? Tych nacji jest kilkadziesiąt. jedź na ziemię. W mojej opinii powinna być tęcza i jednorożce, ale dyskutujemu o realiach.
                                          Poza tym izolacja od reszty świata poszczególnych grup, wyklucza integrację. Zdecydujcie się, co postulujecie.

                                          Zatrucie grzybami to gorzka lekcja życia w tych realiach. Następnie będą ostrożniejsi.

                                          >
                                          > posługujących się kilkudziesięcioma językami w ośrodku to nie za dobry pomysł.
                                          > Potem musisz organizować po kilkudziesięciu tłumaczy x 11 (ilość ośrodków
                                          > oczywiście tylko na dzisiaj, jutro będą musiały powstać nowe ośrodki).


                                          To tak nie działa. Tłumacz przyjeżdża do konkretnej sprawy, do konkretnych ludzi. Bo każda sprawa ma inne terminy ustawowe, odrębne posiedzenia sądu itd. Nie da się wrzucić wszystkich Afganczyków czy Somalijczykow do jednego postępowania i załatwić ich hurtowo. Oni przybyli w innym czasie i w innych miejscach, a później trafili do osrodka. Toczą się wobec nich zupełnie odrębne sprawy. Regulują to terminy ustawowe z KPK i KPA, a nie miejsce w którym się znaleźli.


                                          > Jeśli w okolicy często zdarzały się zatrucia grzybami warto by ostrzeżenia były
                                          > .

                                          A były ? Bo w ośrodkach to pierwszy taki przypadek.
                                          To oczywistość, że nie je się nieznanych roślin w nieznanym miejscu. Ty też potrzebujesz tabliczek, ostrzegających o wszystkim? Czy instynkt samozachowawczy co wystarcza do przeżycia? Są pewne ogólnoludzkie zasady, funkcjonujące pod każdą szerokością geograficzną. Np taką, że nie żre się wszystkiego co się do buzi zmieści. I to powinni wpoić tym dzieciom ich rodzice jeszcze w kraju pochodzenia.



                                          > Jako ciekawostka: z dzieciństwa przypominam sobie plansze ostrzegające
                                          > przed spożyciem sporyszu. Kiedyś było nim dużo zatruć, nawet śmiertelnych.

                                          Ooo..i kogo za to winiono? Właściciela zboża? Wychowawczynię zatrutego dzieciaka? Czy rodzica, że nie wpoił podstawowych zasad?
                                          • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 12:35
                                            nota_bena napisała:

                                            >> Wydaje mi się, że mieszanie kilkudziesięciu nacji lub grup etnicznych...
                                            > Czyli postulujesz stworzenie ośrodków dla każdej nacji oddzielnie?

                                            A skądże - tylko przeciwko sugerowaniu, że w ośrodkach celowo tworzy się
                                            maksymalnie zróżnicowaną językowo i kulturowo mieszankę - trudno to uzasadnić.

                                            Swoją drogą - czy były rozważane koncepcje stworzenia mikroośrodków na bazie
                                            już zadomowionych w Polsce osób różnych narodowości - dla mniejszych grup
                                            etnicznych wydaje się to celowe - rozwiązuje przy okazji problem stałego tłumacza
                                            i wyżywienia zgodnego z przyzwyczajeniami i nakazami religijnymi.

                                            > Zatrucie grzybami to gorzka lekcja życia w tych realiach.

                                            Tu się zgadzamy - ośrodek nie ponosi odpowiedzialności za zbieranie i przyrządzanie
                                            potraw z grzybów o ile nie zostało to zabronione w regulaminie. I za brak nadzoru nad dziećmi
                                            o ile nie dzieje się to w trakcie zorganizowanych zajęć i mają one wyznaczonego opiekuna,
                                            co w regulaminie określono, więc przebywający w ośrodku musieli zostać powiadomieni.

                                            > Następnie będą ostrożniejsi.

                                            A to akurat - niekoniecznie.


                                            > To tak nie działa. Tłumacz przyjeżdża do konkretnej sprawy, do konkretnych ludzi.

                                            To nie do końca dobrze, bo uwzględnia jedynie potrzeby urzędników, a nie ludzi.

                                            >> Jeśli w okolicy często zdarzały się zatrucia grzybami warto by ostrzeżenia były
                                            > A były ? Bo w ośrodkach to pierwszy taki przypadek.

                                            Umówmy się, że nie wierzę ci na słowo - zgodzę się na to, że nie było doniesień o zatruciach.
                                            Dalsze uzasadnienie daruj sobie, bo tylko potwierdza twoje nastawienie do imigrantów.

                                            >> Jako ciekawostka: z dzieciństwa przypominam sobie plansze ostrzegające
                                            >> przed spożyciem sporyszu. Kiedyś było nim dużo zatruć, nawet śmiertelnych.
                                            > Ooo..i kogo za to winiono?

                                            Tylko informowano i ostrzegano. Sporysz jest bardzo niebezpiecznym grzybem.
                                            Można go spożyć przypadkiem np. w mące, albo celowo, jako zamiennik narkotyków.
                                            Może zostać również zjedzony przez dziecko, ale pytanie po co jest tu niestosowne.
                                              • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 15:44
                                                im7 napisał(a):

                                                > "następnie będą ostrożniejsi"
                                                >
                                                > Jasne. Pewnie wręcz masz na końcu języka selekcja naturalna debili nie przystos
                                                > owanych do życia.
                                                >
                                                > Sorry, ale na taką bezdusznicę się na tym forum wykreowalaś.

                                                Nie. To wy traktujecie ich jak upośledzonych, wyłączając im odpowiedzialność za swój los i los swoich dzieci i zwalając winę na pracowników ośrodka. Obrzydlistwo.

                                                "Następni będą ostrożniejsi" tyczy się każdego człowieka pod każdą szerokością geograficzną. Ciebie również. To jest podstawowy element nauki życia w danym środowisku i społeczeństwie.

                                                Dla was mogę być bezdusznicą.Nie obchodzi mnie ocena osób roztaczający wokół siebie rasistowski smrodek pod pozorem sprawowania "opieki" i "troski" o migrantów. Troszczyć się też trzeba umieć.
                                  • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 19:31

                                    Ach, ach. Jak dużo mądrych ludzi wie, co zrobić należało .... Można też wywiesić tablice, że wieczorem robi się ciemno, że wrzątek parzy, że nożyczki wsadzone do gniazdka mogą zabić. Można otablicować cały ośrodek, a później cały zewnętrzny świat, a i tak nie uchroni to migrantów przed tragicznymi wypadkami.

                                    Wy serio traktujecie dorosłych ludzi, z dostępem do netu, jak upośledzonych.
                                      • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 08:19
                                        wariant_b napisał:

                                        > nota_bena napisała:
                                        >
                                        > > Wy serio traktujecie dorosłych ludzi, z dostępem do netu, jak upośledzony
                                        > ch.
                                        >
                                        > No tak - przynajmniej tym trzem ze 150 wypadałoby dostęp do internetu zapewnić.

                                        Przecież oni MAJĄ DOSTĘP DO NETU. Mają telefony, mają WIFI w ośrodkach...
                                        Ja rozumiem, że możesz nie wiedzieć, jak funkcjonują ośrodki , ale na litość.....posłuchaj kogoś kto wie. Nie musisz mnie. Pogadaj, poczytaj na ten temat.
                                        • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 10:18
                                          nota_bena napisała:

                                          > Przecież oni MAJĄ DOSTĘP DO NETU. Mają telefony, mają WIFI w ośrodkach...

                                          To świetnie - zasugerowałem się tym: "jak upośledzonych", bo analfabeci
                                          są upośledzeni społecznie i w pełni z internetu nie będą umieli skorzystać.
                                          • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 13:58
                                            wariant_b napisał:

                                            > nota_bena napisała:
                                            >
                                            > > Przecież oni MAJĄ DOSTĘP DO NETU. Mają telefony, mają WIFI w ośrodkach...
                                            >
                                            >
                                            > To świetnie - zasugerowałem się tym: "jak upośledzonych", bo analfabeci
                                            > są upośledzeni społecznie i w pełni z internetu nie będą umieli skorzystać.

                                            To wy tutaj, w tym wątku ( no może akurat nie Ty, ale większość) traktujecie tych ludzi jak upośledzonych. Ja wciąż twierdzę, że pobyt w ośrodku nie zwalnia ich z odpowiedzialności za zdrowie własne i własnych dzieci. Powiem więcej, traktowanie ich jak ubezwłasnowolnionych to byłoby prześladowanie i łamanie ich praw.
                                            Wątek powstał nie po to, żeby problem omówić, tylko żeby wskazać paluchem winnych, że niby są to pracownicy ośrodka.
                                            A to że tablic nie było, a to że nie w takich językach, a to że nie upilnowali, a to że głodzą....

                                            W tym wątku nie chodzi o jakąkolwiek prawdę, tylko, kolejny raz, żeby popluć sobie na kogoś. W tym przypadku na pracowników ośrodka. Czy w tym jest sens i logika - to już nieistotne. Ważne że jest bicie piany.
                                            Ośrodki funkcjonują tak od wielu lat. Dłużej niż znienawidzona partia rządząca jest u władzy. Teraz raptem zaczęło w to przeszkadzać? Hipokryzja.
                                            • im7 Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 14:12
                                              To nie jest wina pracowników, że ośrodek jest słabo dotowany, a stawka żywieniowa nie była podniesiona od 5 (!!!!) lat. Przerażające ile sfer jest zaniedbanych za rządów populistów, którzy sypią groszem tylko tam, gdzie im to się kalkuluje.
                                            • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 16:00
                                              nota_bena napisała:

                                              > To wy tutaj, w tym wątku ( no może akurat nie Ty, ale większość) traktujecie...

                                              Nie - wątki są o tym jak państwo polskie traktuje uchodźców.
                                              W szczególności jak traktuje ich Straż Graniczna na przykładzie Usnarza.
                                              A ty te zarzuty tonem swoich wypowiedzi i traktowaniem rozmówców potwierdzasz.

                                              > Ja wciąż twierdzę, że pobyt w ośrodku nie zwalnia ich z odpowiedzialności
                                              > za zdrowie własne i własnych dzieci.

                                              No i tu się z tobą zgadzam, choć wiele osób jest odmiennego zdania
                                              - śmierć tych dzieci nie obciąża kierownictwa i pracowników ośrodka
                                              ani władz Urzędu Do Spraw Cudzoziemców, który te ośrodki prowadzi.
                                              Może wiele osób ma rację, że z wyżywieniem mogłoby być lepiej,
                                              ale ja nie znam tego ośrodka. Nie wiem, czy w innych za te same stawki
                                              wyżywienia jest lepiej, gorzej czy podobnie. Stawka mogłaby być ustalana
                                              wskaźnikowo i rosnąć wraz z cenami i inflacją, ale tego tutaj nie zmienimy.

                                              Z własnej służby na SOR-ze pamiętam jednostki, w których jedzenie
                                              było świetne i takie, w których było tylko żarcie. Stawki - identyczne.
                                              Ale pamiętam również, jak wysyłano wielki ciągnik artyleryjski
                                              po worek ziemniaków, bo skończył się limit paliwa na gaziki.

                                              > W tym wątku nie chodzi o jakąkolwiek prawdę, tylko, kolejny raz, żeby popluć
                                              > sobie na kogoś.

                                              Plucia nam nie oszczędzasz, ale wydobyć z ciebie jakieś konkretne informacje
                                              nie idzie. Nie wiem czemu, zamiast kreować się na osobę kompetentną
                                              kreujesz się na durnego ideowca. Po co ty to robisz?
                                              • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 16:15
                                                wariant_b napisał:

                                                >
                                                > Nie - wątki są o tym jak państwo polskie traktuje uchodźców.

                                                Mylisz się. Ten wątek nie jest o Usnarzu, ale o zatruciu grzybami w ośrodku i tutaj rozmawiam tylko na ten temat.

                                                > W szczególności jak traktuje ich Straż Graniczna na przykładzie Usnarza.

                                                Pomyliły ci się wątki. W tym komentuje tylko to co zawarte w starterze. Dlaczego ty wrzucasz wszystko do jednego wora- nie mam pojęcia.

                                                > A ty te zarzuty tonem swoich wypowiedzi i traktowaniem rozmówców potwierdzasz.

                                                Jeśli wydaje się tobie, że będę was tu głaskać i stosować szczególny ton wypowiedzi - to sorry, ale NIE. Możesz mi nie odpowiadać po prostu, jeśli ci to nie pasuje. Tylko nie szlochaj już.


                                                >
                                                >
                                                > Plucia nam nie oszczędzasz,

                                                Dostosowałam ton wypowiedzi do klimatu tego forum. Wasz problem polega na tym, że mój ton jest skierowany przeciwko wam, ignoranci. Stworzyliście sobie kółko wzajemnej adoracji i chrumkacie tu sobie nawzajem do uszka te wszystkie oszczerstwa i obrzydliwości, tylko że wymierzone w innych.
                                                Skąd zatem zdziwienie moim tonem? Powinniście być przyzwyczajeni.

                                                ale wydobyć z ciebie jakieś konkretne informacje
                                                > nie idzie.

                                                Już ci pisałam wielokrotnie, że dzielę się informacjami tylko i wyłącznie w takim zakresie, jaki JA uważam za stosowny. Wszelkie próby "wyciągania" czegoś ode mnie są przeciwskuteczne.

                                                Nie wiem czemu, zamiast kreować się na osobę kompetentną
                                                > kreujesz się na durnego ideowca. Po co ty to robisz?

                                                Bo tobie się wciąż wydaje, że ja się na kogoś kreuję... Błąd. Jestem żywym człowiekiem , z krwi i kości. Nie zależy mi na opinii nikogo z tego forum. Myślisz że przyszłam tu zbierać głaski i pochwałki? tak jak niektórzy z was? Nie. Przyszłam bo to dobry kabaret.
                  • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 03.09.21, 09:56
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ci obcy pomagali żołnierzom w Afganistanie i dlatego mieli prawo do ewakuacji.
                    > Ty jako nazista katolik wyznajesz zasadę „Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odej
                    > ść”.
                    >


                    Wczoraj do ośrodków w Polsce decyzją sądu trafiło 65 Irakijczyków, 11 Somalijczykow i jeden Ormianin ( w tym kilkoro dzieci)
                    Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób pomagali oni żołnierzom w Afganistanie?
                    • ktos_z_kosmosu Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 00:53
                      nota_bena napisała:

                      > Wczoraj do ośrodków w Polsce decyzją sądu trafiło 65 Irakijczyków, 11 Somalijcz
                      > ykow i jeden Ormianin ( w tym kilkoro dzieci)
                      > Możesz mi wyjaśnić w jaki sposób pomagali oni żołnierzom w Afganistanie?

                      Niczego ci nie wyjaśnią. Logiczne argumenty, fakty, ogólnie znane przykłady i w ogóle oczywistości, od paru tu osobników, odbijają się jak groch rzucany w ścianę. Sądzę, że dzieje się tak bo te argumenty przeszkadzają im w projektowania pretekstu, do spełnienia swojego jedynego pragnienia, czyli przywalenia komuś.
                      Wygląda na to, że osiągnęli, wsparty wziętymi z d... ideami, emocjonalny pozom Wścieklicy z kabaretu Olgi Lipińskiej, co to, cały w nerwach rozgłaszał "Muszę k..a, komuś przylać!!!".
                      Może to jakaś nowa mutacja COVIDA, którą, tylko patrzeć, nazwą gorączką afgańską?
                      • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 08:31
                        wariant_b napisał:

                        > nota_bena napisała:
                        >
                        > > 11 Somalijczykow
                        >
                        > Czy to te nasze znajome Somalijki?

                        Nie. To są inni Somalijczycy.
                        "Nasze znajome" Somalijki trafiły do ośrodka jeszcze w sierpniu. Ja piszę o kolejnych Somalijczykach.
                        • taniarada Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 09:13
                          nota_bena napisała:

                          > wariant_b napisał:
                          >
                          > > nota_bena napisała:
                          > >
                          > > > 11 Somalijczykow
                          > >
                          > > Czy to te nasze znajome Somalijki?
                          >
                          > Nie. To są inni Somalijczycy.
                          > "Nasze znajome" Somalijki trafiły do ośrodka jeszcze w sierpniu. Ja piszę o kol
                          > ejnych Somalijczykach.
                          Wyślij mu to mailem.Bo ostatnio zrobił się strasznie niekumaty .
                        • wariant_b Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 11:04
                          nota_bena napisała:
                          >> Czy to te nasze znajome Somalijki?
                          > Nie. To są inni Somalijczycy.
                          > "Nasze znajome" Somalijki trafiły do ośrodka jeszcze w sierpniu.

                          Jeśli miałaś w tym osobisty udział - to dzięki.

                          Ostatnie wieści były bodaj z 28 sierpnia - przebywały jeszcze w Czeremsze.
                          Nie było jeszcze wtedy wiadomo, do jakiego ośrodka trafią i kiedy.
                          Wcześniej ponoć przez tydzień koczowały na granicy, tak jakby bały się przejść.
                          Podobno nikt im przejścia nie uniemożliwiał, jedynie Białorusi pilnowali,
                          żeby nie wycofały się z granicy. W końcu przeszły - bodaj 23 sierpnia.
                          Aniechto.only chwaliła placówkę, że jednak da się po dobroci a nie na siłę.
                          Zresztą same Somalijki również.
                          Ja obawiałem się o przyszłość komendanta, ale według stron SG jest nadal.

                          Doniesień o grupie 11 Somalijczyków, jeśli stanowili grupę, nie pamiętam.
                          Wdzięczny będę za jakieś szczegółowsze info, bo chyba tajemnicą to nie jest.
                          • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 14:08
                            wariant_b napisał:


                            > Doniesień o grupie 11 Somalijczyków, jeśli stanowili grupę, nie pamiętam.
                            > Wdzięczny będę za jakieś szczegółowsze info, bo chyba tajemnicą to nie jest.

                            Takie zdarzenia jak 11 Somalijczykow , 25 Afganczyków, 79 Irakijczyków ( liczny i nacje co dzień inne) to obecnie chleb powszedni Straży Granicznej. Nie o wszystkich usłyszysz w mediach, Boniek można pisać o tym samym. Wystarczyło śledzić oficjalne dane podawane przez komendę SG.
                            A teraz już nic nie usłyszysz, bo media dostały kopa w dupę.
                            Nikt Ci nie powie, gdzie, kiedy i ilu trafiło. Ja też nie będę informować Cię o tym, bo nie uważam,że muszę. Nie musisz mi wierzyć. Wystarczy dodać dwa do dwóch.

                            Ty się zafiksowałeś na 11 Somalijkach, bo gazety o tym napisały. A o ilu migrantach nie napisały, to sobie nawet nie wyobrażasz. Wobec tego takie doniesienia nie są niczym nowym dla mnie....O komendanta się nie martw. To nie jego pierwszy taki przypadek i nie ostatni.

                            P.S. Czy ty jesteś z tych, co to uważają, że świat się kończy na tym co opiszą media? A co nie jest opisane to nie istnieje ?
                              • nota_bena Re: Głodne dzieci jedzą muchomory 04.09.21, 15:38
                                im7 napisał(a):

                                > "co nie opisane to nie istnieje"
                                >
                                > Ale pogardy dla rozmówcy i głupie insynuacje, że rozmowę prowadzi z debilem. Ty
                                > chyba żadnym pracownikiem ośrodka nie jesteś tylko propagandową kreacją.


                                Ach te wasze forumowe obsesje....😀😀
                                Propaganda, propagandę, propagandy...🤣 słowo odmieniane przez wszystkie przypadki na tym forum.

                                Ze strachu przed prawdziwym życiem i drugim człowiekiem zbudowaliście sobie wizję świata, "kto nie z nami ten przeciwko nam". Jeśli ktoś choć odrobinę nie pasuje , wrzucacie go do szufladki "opłacony" i znów czujecie się bezpiecznie.😀😀

                                Diagnoza jest jedna. Wam się w głowie nie mieści, że ktoś po prostu może mieć inne poglądy, nie mieć nic wspólnego z partia rządząca, pisać na forum w sposób prześmiewczy i obnażający wasze doktrynerstwo i fanatyzm polityczny.
                                Niczym nie różnicie się od "psich", jak ich nazywacie. Prezentujecie ten sam poziom zacietrzewienia i zaślepienia, tylko z drugiej strony sceny politycznej. Klimaty mocno sekciarskie ...😀

                                Fajnie tu u was. Chyba zostanę na dłużej, bo to dobry kabaret.

                                P.S. Nie twoja sprawa kim jestem. Możesz sobie stawić cokolwiek. Przyjmijmy że jestem wysłannikiem piekła 😀...
                                Pewnie nie śledzisz moich wpisów na forum, więc ponownie informuje, że wszelkie "wyciąganie" że mnie informacji, których nie chcę podawać jest przeciwskuteczne. 😉