haen2010
31.08.21, 11:43
Duet TT. Postaram się na max skrótowo. Wygląda na to, że Trzaskowski jest przegrany w zderzeniu z cwaniactwem starych zgredów platfusiarni. Czyli Tuska i całej tej nieokreślonej reszty, której marzy się powtórka z czasów świetności. Nic bardziej mylnego.
Moim zdaniem Tusk wykonał dobrą robotę. Reanimował prawie nieboszczyka. Tu Trzaskowski był bezsilny. Mógł platfusiarnę co najwyżej pogrzebać ogłaszając zaciąg do kolejnej partii.
Platfusiarnia Tuska jest jak basen bez wody. Platfusiarnia Trzaskowskiego odkręciła zawór. Oni obaj zdają sobie sprawę, jak ważna jest ich współpraca. Myślę, że się dogadali. Tusk to prawie emeryt, Kaczuś patrzy na księżną oborę, Trzaskowski to jak CAMPUS nowego pokolenia.