kawa_poranna11
11.09.21, 17:43
Czy nieudolny pisowski rząd przygotował się do tej następnej fali zachorowań - nie jak poprzednio gdy liczba zakażonych przekraczała 20 tys. dziennie, a system ochrony zdrowia był już na granicy wydolności)?
Oczekiwanie na miejsce w szpitalu (czasem - niedoczekanie) przez kilkanaście godzin.
Braki personelu, wolnych łóżek, leków, tlenu czy worków na zwłoki.
To wszystko za nami.
Wyciągnęli wnioski?
To się nie powtórzy?