pies.na.czarnych
26.09.21, 14:32
To jeden z powodów, dla których kontakty z migrantami są bardzo utrudnione, nawet jeśli aktywiści spotykając tych ludzi otrzymują od nich numery telefonów. - Kontakty są utrudnione. Są im zabierane telefony, niszczone kamery, gniazda doładowania. To robi polska Straż Graniczna. Więc ci ludzie nawet nie mogą wezwać pomocy, gdy ktoś umiera. A wiemy, że takie przypadki się zdarzają i będą zdarzać. Jesteśmy przerażeni, przecież idzie zima - mówił gość TOK FM.
"Strażnicy idą na L4, są przerażeni tym, co każe im się robić"
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,27616418,straznicy-ida-na-l4-sa-przerazeni-tym-co-kaze-im-sie-robic.html#s=BoxOpMT