Dodaj do ulubionych

Skąd służby mają telefony imigrantów?

27.09.21, 14:22
Nie tylko ich pobili ale i okradli?
Czy może jakiś sąd pozbawił imigrantów praw publicznych, że można upubliczniać ich prywatne rozmowy?

www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polsko-bialoruska-granica-sluzby-ujawnily-tresci-z-telefonow-czesci-migrantow/xe0ezkd,79cfc278
Obserwuj wątek
    • qqazz Jakich imigrantów? 27.09.21, 18:34
      taż to turyści którzy przyjechali na wycieczkę na Białoruś i przy okazji spróbowali nielegalnie przekroczyć granicę, po czym zostali zatrzymani i gruntownie przetrzepani jak każdy tego typu przestępca.
      Po zakończeniu procedury wszyscy tego typu turyści powinni zostać deportowani do krajów z jakich przybyli na Białoruś, oczywiście na ich koszt.


      pozdrawiam
      • adam.eu Re: Jakich imigrantów? 27.09.21, 19:21
        qqazz napisał:

        > taż to turyści którzy przyjechali na wycieczkę na Białoruś i przy okazji spróbo
        > wali nielegalnie przekroczyć granicę, po czym zostali zatrzymani i gruntownie p
        > rzetrzepani jak każdy tego typu przestępca.
        > Po zakończeniu procedury wszyscy tego typu turyści powinni zostać deportowani d
        > o krajów z jakich przybyli na Białoruś, oczywiście na ich koszt.

        Coraz to częściej tak piszesz, że zadam Ci pytanie.
        Zgrywasz się, czy jesteś rozwijającym się formowym idiotą?
        Popisa i Oszołomów itp. już nie pytam.
      • pies.na.czarnych Re: Jakich imigrantów? 27.09.21, 21:06
        > taż to turyści którzy przyjechali na wycieczkę

        Pamięć jest krótka... Niewielu już pamięta a są i tacy, którzy o tym nie wiedzą. Polacy i Węgrzy udzielali pomocy uciekinierom z NRD, którzy naokoło przedostawali się do Niemiec zachodnich. Gdyby nie my i nasi „bratankowie” znad Dunaju, Niemcy być może nie świętowaliby kolejnych rocznicy zjednoczenia, a Niemiecka Republika Demokratyczna gniłaby dłużej.


        Uciekinierzy zablokowali całą dzielnicę. Polacy donosili im herbatę i jedzenie
        https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/PAYk9kqTURBXy9lZDNkOGUwYzUzZTVkNjIwYmI5N2FhMDNhMjkwMmZlYi5qcGVnkZMCzQNIAIKhMAWhMQE
        www.fakt.pl/hobby/historia/uchodzcy-z-nrd-uciekali-przez-polske-i-wegry-po-lepsze-zycie/wcf4x2c#slide-1
    • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 07:09
      Pytanie prowokacyjne, ale zmuszę się i odpowiem, bo wiem ,że to forum czytają też osoby bez zacięcia fanatycznego i może skorzystają z tej informacji.
      Takie pytanie jak na wstępie tego wątku świadczy o kompletnej nieznajomości prawa, które mamy w Polsce od dawna.

      Zatrzymanie rzeczy, która może stanowić źródło dowodów od osoby, wobec której istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła przestępstwo jest w pełni legalne.
      Mało tego, że jest legalne, to jest nawet wymagane przepisami i mówi o tym Kodeks postępowania karnego.
      I nie jest to żadna kradzież, tylko czynność procesowa, z której sporządzany jest protokół przeszukania lub protokół zatrzymania rzeczy.

      Kuriozalne jest to, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć ludziom z dostępem do internetu.

      Co do publikacji materiałów - tu już sprawa jest nieco bardziej skomplikowana i reguluje ją szereg różnych przepisów, w zależności od charakteru sprawy.
      Proponuje poczytać KPK oraz Prawo o prokuraturze, zwłaszcza art. 12 tego prawa.

      Jeśli mowa o tych konkretnych materiałach, ujawniony na konferencji, to prokurator miał prawo wyrazić zgodę na ich publikację, bez publikacji wizerunku osób utrwalonych w materiałach, publikując kontekst.

      P.S. Te przepisy, które pozwalają na publikację materiałów z postępowań są dużo starsze niż "pisi" rząd. Dopiero teraz zaczęły wam przeszkadzać ?
      Przecież nie raz były publikowane.

      P.S. 2 O wpływie tych materiałów na opinię publiczną decyduje sama opinia publiczna. Każdy ma prawo ocenić je indywidualnie zgodnie ze swoją wiedzą i rozeznaniem w temacie. Po to masz mózg i rozum, żeby ocenić stopień manipulacji, któremu ktoś próbuje nas poddać.
            • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 09:15
              adam.eu napisał:

              > nota_bena napisała:
              >
              > > Przede wszystkim nie uważam że to uchodźcy.
              >
              > Ale zboczeńcami i terrorystami jednak są?

              Przestań obrzydliwie manipulować moimi wypowiedziami. To słabe i świadczy o tym, że nie masz absolutnie żadnych argumentów i kompetencji, żeby dyskutować ze mną uczciwie i na jakimś merytorycznym poziomie.

              W ogromnej liczbie osób, bez tożsamości, bez przeszłości, oczywiście że się zdarzy element kryminalny.
              Tak samo jak w KAŻDYM społeczeństwie. Statystyka.
              A Ty będziesz twierdzić, że w grupie 50 000 (powiedzmy) niezidentyfikowanych ludzi, których chcesz wpuścić nie zarazy się nikt o złych zamiarach?

              Nie wszyscy i nie większość to terroryści i pedofile. To oczywiste.
              A to, jak się pocicie po konferencji Blaszaka świadczy dokładnie o tym, jak bardzo jesteście podatni na manipulacje i również próbujecie manipulować. Dla mnie ta konferencja to był generalnie niepotrzebny cyrk. Nie dowiedziałam się z niej nic, o czym nie wiedziałabym wcześniej. Takie zdjęcia i filmy również widziałam. I nie będę niestety zaklinać rzeczywistość, że wśród migrantow są sami dobrzy ludzie. Są tacy jak wszędzie. Różni.

              P.S. Temat pedofilii w AFG i w krajach sąsiadujących z nim to w ogóle osobny rozdział. Wystarczy poczytać trochę o tej kulturze, usankcjonowanej wielowiekową tradycją, żeby wiedzieć, że oni zupełnie inaczej podchodzą do tej kwestii niż świat zachodni. Ale to trzeba mieć trochę wiedzy. Polecam bardzo obszerna literaturę na przykład na temat kultury Bacha bazi. Drobna "różnica kulturowa", w obliczu której zachodni człowiek wymięka.

              • adam.eu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 09:30
                > nota_bena napisała:
                >
                > > Przede wszystkim nie uważam że to uchodźcy.
                >
                "> Ale zboczeńcami i terrorystami jednak są?

                Przestań obrzydliwie manipulować moimi wypowiedziami. To słabe i świadczy o tym, że nie masz absolutnie żadnych argumentów i kompetencji, żeby dyskutować ze mną uczciwie i na jakimś merytorycznym poziomie."

                ....................................................................

                Widzisz, ja za taką manipulację uważam wypowiedź Kamińskiego o uchodźcach (wiadomo, o kogo chodzi)
                A co mam myśleć o Tobie, jeżeli w swojej odpowiedzi pominęłaś istotę pytania dotyczącego moich wątpliwości co do kwestii ważności spraw w wątku?
                • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 10:24
                  Ja w ogóle mam wrażenie, że ty nie wiesz o czym chcesz dyskutować.

                  Włazisz w ten wątek i ubolewasz, że autor postu startowego nie odniósł się do tematu z takiej perspektywy, jakiej ty byś sobie życzył. I jeszcze bezczelnie domagasz się, żeby odnosić się do tej dyskusji twojej perspektywy. Cóż za zadufanie...

                  A załóż sobie swój wątek, jeśli chcesz. Może znajdzie się ktoś, kto się odniesie bezpośrednio do tego, czego oczekujesz.
                  Masz jakąś dziwną manierę rozliczania rozmówców z tego, że nie np nie skomentowali tematu z twojego punktu widzenia. Nie jesteś pępkiem świata ani moderatorem dyskusji, żeby tego wymagać. Ja odniosłam się do tematu wątku.

                  Ty z kolei traktujesz cudze posty bardzo wybiórczo i prawie wcale nie odnosisz się do meritum wypowiedzi.

                  W tym wątku dyskutujemy "jakim prawem służby mają wgląd w treści przechowywane na telefonach"

                  A mają prawo. Mają prawo przeszukiwać, zatrzymywać i w pewnych okolicznościach publikować. Podałam źródła tych przepisów. Możecie zaczynać kopać.

                  Służby zawsze miały takie prawo. I o tym dyskutuje w tym wątku.
                  • adam.eu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 08:13
                    Ja w ogóle mam wrażenie, że ty nie wiesz o czym chcesz dyskutować.

                    Jasno chcę przedstawić, że Kamiński, albo raczej PIS, manipuluje społeczeństwem, że co czwarty imigrant to pedofil lub zoofil.

                    Chciałem też przedstawić, że pogrom Żydów w Kielcach zaczął się od zaginięcia chłopca. Poszła plotka, że to Żydzi go porwali do swoich rytualnych celów.
                    • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 12:06
                      adam.eu napisał:

                      > Ja w ogóle mam wrażenie, że ty nie wiesz o czym chcesz dyskutować.
                      >
                      > Jasno chcę przedstawić, że Kamiński, albo raczej PIS, manipuluje społeczeństwem
                      > , że co czwarty imigrant to pedofil lub zoofil.
                      >
                      > Chciałem też przedstawić, że pogrom Żydów w Kielcach zaczął się od zaginięci
                      > a chłopca. Poszła plotka, że to Żydzi go porwali do swoich rytualnych celów.

                      > ]

                      O widzisz, to pomyliłeś wątki, bo tej jest o tym,:"jakim prawem służby mają wgląd do telefonów".

                      O tym, że Kamiński manipuluje jest sąsiedni wątek.
                      • adam.eu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 12:32
                        nota_bena napisała:


                        > O widzisz, to pomyliłeś wątki, bo tej jest o tym,:"jakim prawem służby mają wgl
                        > ąd do telefonów".

                        Celowo w tym wątku napisałem czy Ci się to podoba czy nie. Tak jak celowo napisałem, że wzniecanie nienawiści może doprowadzić w społeczeństwie samosądy dając przykład powody pogromu Żydów chociażby w Kielcach.
                        Jeszcze przed przeczytaniem Twojego wpisu miałem zamiar wejść do tego wątku.
                        A PIS wykorzystuje do zdobycia popularności podburzając wzajemnie do siebie LUDZI.
                        "RELIGIA" PISu?
                        • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 17:33
                          adam.eu napisał:

                          > nota_bena napisała:
                          >
                          >
                          > > O widzisz, to pomyliłeś wątki, bo tej jest o tym,:"jakim prawem służby ma
                          > ją wgl
                          > > ąd do telefonów".
                          >
                          > Celowo w tym wątku napisałem czy Ci się to podoba czy nie. Tak jak celowo napis
                          > ałem, że wzniecanie nienawiści może doprowadzić w społeczeństwie samosądy dając
                          > przykład powody pogromu Żydów chociażby w Kielcach.

                          Dobrze,żeś taki pełen miłości i wyzbyty z nienawiści. W tobie żadna siła nic nie wznieci. Chcesz order z ziemniaka?

                          Jeśli już tak sobie gadamy nie na temat, to ja odwrócę pytanie.
                          Załóżmy że raz w życiu ten rząd powiedział prawdę. Załóżmy, że jednak faktycznie treści pedofilskie i zoofilskie znajdują się w telefonach migrantow rzeczywiście się znajdują. Czy ten rząd lub jakikolwiek inny rząd ma prawo ukrywać takie informacje przed opinią publiczną w imię miłości, tolerancji i politycznej poprawności ? Masz jakąś opinie na ten temat?

                          Powtarzam: załóżmy na chwilę, że takie treści w tych telefonach FAKTYCZNIE są. Chyba nie będziesz twierdził, że to absolutnie wykluczone....

                          Spróbuj wykonać taki eksperyment myślowy i jeśli możesz odnieś się merytoryczne do tego pytania. Czy jakikolwiek rząd ma prawo ukrywać to przed opinią publiczną?


                          • pies.na.czarnych Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 17:41
                            > Załóżmy, że jednak faktycznie treści pedofilskie i zoofilskie znajdują się w telefonach migrantow

                            Dlaczego z taka pewnością używasz liczby mnogiej?

                            > Czy ten rząd lub jakikolwiek inny rząd ma prawo ukrywać takie informacje przed opinią publiczną

                            Po pierwsze: bezprawnie zhakowano telefony osób, w stosunku których nie prowadzono śledztwa w sprawie posiadania niedozwolonych materiałów pornograficznych. Jeżeli takie śledztwo było prowadzone to dla dobra śledztwa i ochrony praw obywatelskich podejrzanych nie upowszechnia się jego wyników.
                            • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 19:26
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > > Załóżmy, że jednak faktycznie treści pedofilskie i zoofilskie znajdują si
                              > ę w telefonach migrantow
                              >
                              > Dlaczego z taka pewnością używasz liczby mnogiej?

                              No bo migrantów jest dużo i telefonów jest dużo. Liczba mnoga w takim przypadku ma zastosowanie.

                              > > Czy ten rząd lub jakikolwiek inny rząd ma prawo ukrywać takie informacje
                              > przed opinią publiczną
                              >
                              > Po pierwsze: bezprawnie zhakowano telefony osób, w stosunku których nie prowadz
                              > ono śledztwa w sprawie posiadania niedozwolonych materiałów pornograficznych.

                              Czy zdajesz sobie sprawę, że to co robisz to zwykle pomówienia i to co robisz jest ścigane z odpowiednich artykułów kk?
                              A jeśli jesteś pewnie swoich słów i masz dowody na to co mówisz to twoim obowiązkiem jest powiadomić prokuraturę o tym fakcie. Więc uważaj na to co piszesz. Licho nie śpi. Już kilka postępowań się toczy o pomówienia....😉 Poczytaj dzisiejszą prasę.

                              > eżeli takie śledztwo było prowadzone to dla dobra śledztwa i ochrony praw obywa
                              > telskich podejrzanych nie upowszechnia się jego wyników.

                              A to nie ty to oceniasz , tylko prokurator prowadzący śledztwo. Nie masz kompetencji żeby to oceniać. Zostań sobie prokuratorem i będziesz wówczas decydował. 😅 Narzędzia prawne są, żeby w pewnych okolicznościach podać do wiadomości publicznej materiały ze śledztwa. Za cienki jesteś żeby o tym decydować.
                              • pies.na.czarnych Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 20:34
                                > No bo migrantów jest dużo i telefonów jest dużo. Liczba mnoga w takim przypadku ma zastosowanie.


                                I na wszystkich telefonach pisma SB znalazła porno.

                                > Czy zdajesz sobie sprawę, że to co robisz to zwykle pomówienia i to co robisz jest ścigane z odpowiednich artykułów kk?

                                To jak się dostali do tych telefonów? Właściciel dobrowolnie dal im PIN do telefonu pełnego porno i innych materiałów? Naiwna jesteś.
                            • taziuta Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 30.09.21, 07:27
                              pies.na.czarnych napisała:


                              > Po pierwsze: bezprawnie zhakowano telefony osób, w stosunku których nie prowadzono śledztwa w sprawie
                              > posiadania niedozwolonych materiałów pornograficznych. /.../

                              Jakie w ogóle śledztwo? Ponoś tych ludzi nie było na terenie RP. Bo jeśli by byli, to należało się nimi zająć (wsadzić do ciupy lub do obozów dla ubiegających się o prawo pobytu), a nie wyrzucać z powrotem do Białorusi. To po pierwsze.

                              > Jeżeli takie śledztwo było prowadzone to dla dobra śledztwa i ochrony praw obywatelskich podejrzanych
                              > nie upowszechnia się jego wyników.

                              W Polsce od 6 lat nikt nie ma już żadnych praw, których ewentualnie nie da mu Partia.
                          • aniechto.only Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 18:22
                            nota_bena napisała:


                            > Jeśli już tak sobie gadamy nie na temat, to ja odwrócę pytanie.
                            > Załóżmy że raz w życiu ten rząd powiedział prawdę. Załóżmy, że jednak faktyczni
                            > e treści pedofilskie i zoofilskie znajdują się w telefonach migrantow rzeczywiś
                            > cie się znajdują. Czy ten rząd lub jakikolwiek inny rząd ma prawo ukrywać takie
                            > informacje przed opinią publiczną w imię miłości, tolerancji i politycznej pop
                            > rawności ? Masz jakąś opinie na ten temat?


                            A dlaczego rząd ujawnia tylko "takie" informacje" a zataja inne? Na przykład u ilu osób znaleziono zdjecia zoo czy pedofilskie? Dlaczego rząd dopiero teraz o tym mówi? Dlaczego ten rząd ani żaden inny nie miał potrzeby informowania o tym? Dlaczego dopiero kiedy pojawiła się potrzeba przedłużenia stanu wyjatkowego, który uniemożliwia obiektywny wgląd w to co się dzieje na granicy, rząd nagle raczy nas porno zdjęciami a ty nagle przypominasz sobie o "kulturze" baczebazi?
                            Potrafisz odpowiedzieć, czy nie bardzo?
                          • adam.eu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 01.10.21, 08:06
                            nota_bena napisała:


                            > Jeśli już tak sobie gadamy nie na temat, to ja odwrócę pytanie.
                            > Załóżmy że raz w życiu ten rząd powiedział prawdę. Załóżmy, że jednak faktyczni
                            > e treści pedofilskie i zoofilskie znajdują się w telefonach migrantow rzeczywiś
                            > cie się znajdują. Czy ten rząd lub jakikolwiek inny rząd ma prawo ukrywać takie
                            > informacje przed opinią publiczną w imię miłości, tolerancji i politycznej pop
                            > rawności ? Masz jakąś opinie na ten temat?
                            >
                            > Powtarzam: załóżmy na chwilę, że takie treści w tych telefonach FAKTYCZNIE są.
                            > Chyba nie będziesz twierdził, że to absolutnie wykluczone....
                            >
                            > Spróbuj wykonać taki eksperyment myślowy i jeśli możesz odnieś się merytoryczn
                            > e do tego pytania. Czy jakikolwiek rząd ma prawo ukrywać to przed opinią public
                            > zną?


                            Zastanów się, co mówi prawo i rozsądek o rozpowszechnianiu treści itd itp..
                            Następnie oceń, jaki jest faktyczny cel rządu.
                            A i jeszcze zwróć uwagę na wiarygodność pokazanych materiałów.
                            Tak wiarygodny jest szef super ważnej służby państwowej, takie są jego umiejętności.
                            Dymisji brak :(
                            Stan wyjątkowy przedłużony, istotny(?) powód, to poseł Sterczewski czy jak mu tam.
              • aniechto.only Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 09:39
                nota_bena napisała:

                G i w krajach sąsiadujących z nim to w ogóle osobny ro
                > zdział. Wystarczy poczytać trochę o tej kulturze, usankcjonowanej wielowiekową
                > tradycją, żeby wiedzieć, że oni zupełnie inaczej podchodzą do tej kwestii niż ś
                > wiat zachodni. Ale to trzeba mieć trochę wiedzy. Polecam bardzo obszerna litera
                > turę na przykład na temat kultury Bacha bazi. Drobna "różnica kulturowa", w obl
                > iczu której zachodni człowiek wymięka.
                >

                To samo w poczuciu moralnej wyższości mogliby napisać talibowie ( bo za ich rzadów bacze bazi było zakazane) o katolikach, w końcu bacze bazi znaczy dokładnie igraszki z chłopcami, czyli dokładnie to co przez dekady się działo w KK i było ukrywane. Tyle jeżeli chodzi o twoje poczucie, ze twoja kultura jest lepsza od kultury Afgańczyków.
                • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 10:15
                  aniechto.only napisała:

                  > nota_bena napisała:
                  >
                  > G i w krajach sąsiadujących z nim to w ogóle osobny ro
                  > > zdział. Wystarczy poczytać trochę o tej kulturze, usankcjonowanej wielowi
                  > ekową
                  > > tradycją, żeby wiedzieć, że oni zupełnie inaczej podchodzą do tej kwestii
                  > niż ś
                  > > wiat zachodni. Ale to trzeba mieć trochę wiedzy. Polecam bardzo obszerna
                  > litera
                  > > turę na przykład na temat kultury Bacha bazi. Drobna "różnica kulturowa",
                  > w obl
                  > > iczu której zachodni człowiek wymięka.
                  > >
                  >
                  > To samo w poczuciu moralnej wyższości mogliby napisać talibowie ( bo za ich r
                  > zadów bacze bazi było zakazane) o katolikach, w końcu bacze bazi znaczy dokł
                  > adnie igraszki z chłopcami, czyli dokładnie to co przez dekady się działo w
                  > KK i było ukrywane. Tyle jeżeli chodzi o twoje poczucie, ze twoja kultura jes
                  > t lepsza od kultury Afgańczyków.

                  A gdzie ja napisałam, którą kulturę uważam za moralnie wyższą? To ty, kalkujesz swoje wyobrażenia na tę dyskusję. Powiało smrodem rasizmu od ciebie właśnie. Wszak to nie ja piszę o wyższości i niższości którejś z kultur...😀
                  Ja stwierdzam fakt, że jakieś zjawisko w danej kulturze istnieje. I to jest FAKT.

                  Piszę podejściu do pedofilii, którą oceniam jednoznacznie, bez względu czy chodzi o Bacha bazi, czy igraszki funkcjonariuszy kościoła katolickiego.

                  Z resztą....
                  kościół katolicki przez afery pedofilskie uważam za dno moralne i instytucję niegodną splunięcia. Nie utożsamiam się z tą instytucją, ani do niej nie należę w żaden formalny sposób. Więc nie pisz mi tu, że uważam którąś pedofilę za lepszą i gorszą.

                  Nie da się jednak nie zauważyć że wśród Afgancyzków ta forma "rozrywki" jest usankcjonowana kulturowo. I TO JEST FAKT. W naszym kręgu kulturowym mimo wszystko pedofilia ukrywana, zamiatana pod dywan i mimo wszystko wstydliwa. I to jest właśnie różnica kulturowa. I TO SĄ FAKTY. O faktach należy mówić.

                  A poza tym jestem pewna, że większość z was dowiedziała się o Bacha bazi właśnie teraz, bo wpisała to w google. Świadczy o tym sformułowanie którego używasz - "igraszki z chłopcami". Nie masz pojęcia o złożoności problemu i jego ugruntowaniu kulturowym. Poczytaj sobie troche więcej na ten temat, niż 2 artykuły wyplute przez Google, to otworzą ci się oczy . Literatura jest obszerna.
                  • aniechto.only Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 11:02
                    nota_bena napisała:

                    > A poza tym jestem pewna, że większość z was dowiedziała się o Bacha bazi właśni
                    > e teraz, bo wpisała to w google. Świadczy o tym sformułowanie którego używasz -
                    > "igraszki z chłopcami". Nie masz pojęcia o złożoności problemu i jego ugruntow
                    > aniu kulturowym. Poczytaj sobie troche więcej na ten temat, niż 2 artykuły wypl
                    > ute przez Google, to otworzą ci się oczy . Literatura jest obszerna.

                    A może to ty dowiedziałaś się właśnie o tym z notatki służbowej ? Akurat w momencie , kiedy władza zaczyna grać na prymitywnych społecznych odruchach, obrzydzając migrantów straszy zoofilią obcinaniem głów, ty sobie przypadkiem przypominasz o baczebazi. Co za wygodny zbieg okolicznosci.
                    Świadczy o tym , że nie masz zielonego pojęcia, ze w dari "bacze" znaczy chłopiec, "bazi" zabawa.
                    Generalnie cała twoja narracja w wątkach o migracji to głownie prymitywne szyderstwo z migrantów i osób czy fundacji im pomagających. Teraz dorzuciłaś wzorem PiS obrzydzanie.
                    • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 19:06
                      aniechto.only napisała:

                      > nota_bena napisała:
                      >
                      > > A poza tym jestem pewna, że większość z was dowiedziała się o Bacha bazi
                      > właśni
                      > > e teraz, bo wpisała to w google. Świadczy o tym sformułowanie którego uży
                      > wasz -
                      > > "igraszki z chłopcami". Nie masz pojęcia o złożoności problemu i jego ug
                      > runtow
                      > > aniu kulturowym. Poczytaj sobie troche więcej na ten temat, niż 2 artykuł
                      > y wypl
                      > > ute przez Google, to otworzą ci się oczy . Literatura jest obszerna.
                      >
                      > A może to ty dowiedziałaś się właśnie o tym z notatki służbowej ? Akurat w mome
                      > ncie , kiedy władza zaczyna grać na prymitywnych społecznych odruchach, obrzydz
                      > ając migrantów straszy zoofilią obcinaniem głów, ty sobie przypadkiem przypo
                      > minasz o baczebazi. Co za wygodny zbieg okolicznosci.
                      > Świadczy o tym , że nie masz zielonego pojęcia, ze w dari "bacze" znaczy chło
                      > piec, "bazi" zabawa.
                      > Generalnie cała twoja narracja w wątkach o migracji to głownie prymitywne szy
                      > derstwo z migrantów i osób czy fundacji im pomagających. Teraz dorzuciłaś wz
                      > orem PiS obrzydzanie.

                      . Ja piszę o faktach. Ty bazujesz na emocjach. Im więcej emocji tym lepiej. Emocje, emocje, im więcej dramatu tym mniej merytorycznej dyskusji. A temat różnic kulturowych jest czymś o czym trzeba dyskutować. Temat różnic kulturowych to jest coś, czego ty swoim rozumkiem nie ogarnies,, bo jesteś zajęty narracją polityczną, która nie ma z tym nic wspólnego. Różnice kulturowe istnieją. Pogódź się z tym.

                      Wcześniej nie mieliśmy okazji o tym gadać, bo temat cię kompletnie nie interesował , domorosły specjalisto od Dari . Wiem co oznacza ten termin
                      i wiem jakie niesie konotacje kulturowe.

                      Temat stał się modny dla tłuszczy DOPIERO TRRAZ
                      Ja z powodów zawodowych znam temat od lat, i nie będę ukrywać że problemy nie istnieją.

                      Idź czytać google, bo o prawdziwym życiu i skali problemów związanych z różnicami kulturowymi masz marne pojęcie.
                      • aniechto.only Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 21:54
                        nota_bena napisała:


                        > . Ja piszę o faktach. Ty bazujesz na emocjach. Im więcej emocji tym lepiej

                        .
                        > cje, emocje, im więcej dramatu tym mniej merytorycznej dyskusji. A temat różnic
                        > kulturowych jest czymś o czym trzeba dyskutować. Temat różnic kulturowych to
                        > jest coś, czego ty swoim rozumkiem nie ogarnies,, bo jesteś zajęty narracją pol
                        > ityczną, która nie ma z tym nic wspólnego. Różnice kulturowe istnieją. Pogódź s
                        > ię z tym.

                        > Wcześniej nie mieliśmy okazji o tym gadać, bo temat cię kompletnie nie intereso
                        > wał , domorosły specjalisto od Dari ..

                        Gęsto się tłumaczysz, wcześniej było miliom wątków o Afgańczykach koczujących na granicy. Mogłaś sto razy o tym napisać, ale jakoś tak wygodnie się złożyło, że poruszyłaś temat akurat w momencie, kiedy władza wrzuca temat pedo i zoofilii. No ale , czego się spodziewać po kimś , kto wespół z kosmosem wyżej , glosi ,że poddanych trzeba chronić przed nimi samymi. Cóż, jako poddana pisowskiej władzy orzesz jak możesz, spłynęło z centrali opracowanko na temat baczebazi, to trzeba wrzucić, służba nie drużba.

                        Dari specjalistko od niewiedzy o Afganistanie , pisze się z malej litery, jak każda inna nazwa języka.


                        > Temat stał się modny dla tłuszczy DOPIERO TRRAZ
                        > Ja z powodów zawodowych znam temat od lat, i nie będę ukrywać że problemy nie i
                        > stnieją.

                        Ty z powodów zawodowych przeczytałaś co najwyżej parę broszur napisanych dla SG, może byłaś na paru szkoleniach. Zmartwię cię, dalej gówno wiesz o Afaganistanie, Iraku , Syrii, że o krajach afrykańskich, skąd też napływają migranci, nie wspomnę.

                        > Idź czytać google, bo o prawdziwym życiu i skali problemów związanych z różnic
                        > ami kulturowymi masz marne pojęcie.

                        A ty idź przeczytaj decyzje Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trybunał nakazał też polskim władzom, by dopuścili prawników do Afgańczyków - o ile są na terytorium Polski lub pozwolili im podejść blisko miejsca, w którym znajdują się migranci - jeśli znajdują się poza granicą Polski.

                        A potem , jeżeli zdobędziesz się na odwagę, w co wątpię, bo przecież jesteś poddanym, nie obywatelem, zapytaj przełożonego, dlaczego pomimo nakazu prawników dzisiaj nie wpuszczono.
      • wkkr Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 11:16
        Tylko że dowody zbiera sie w ramach postępowania karnego.
        Skro tych ludzi w Polsce nie ma i nie było - tak twierdzi władza - to jakim cudem ma sie przeciwko nim toczyć sledztwo?
        Ile postępowań zostało wszczętych w ostatnich 2 miesiącach?
        Gdzie są protokoły?
        No i jaki sen ma prowadzenie śledztwa wobec kogoś kto formalnie polskiej granicy nie przekroczył nawet nielegalnie? No bo SG wyłapuje tych ludzi, odbiera im telefony, pieniądze, generalnie wszelkie rzeczy poza ubraniem, pakuje na ciężarówki i wywozi do lasu na granicę. Jak niby by mieli być oni ukarani skoro ich nie ma w Polsce?
          • wkkr Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 10:35
            141288bs napisał:

            > wkkr, bałwanie nie wiesz, że zostali złapani przez służby Polskie w Polsce? Ośm
            > ieszasz się matole.
            ============================
            To ty jesteś durniem, bo oficjalnie nikogo nie złapali. Gdyby złapali to nie mieli by prawa nikogo deportować!
            To nie SG ludzi w tym kraju deportuje! SG nie ma do tego uprawnień.
            powiedz ilu ludzi z Polski deportowania? Nikogo!
            SG mówi enigmatycznie o "udaremnieniu przekroczenia granicy" a to oznacza że nie mieli prawa grzebać im w telefonach
            • 141288bs Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 02.10.21, 09:31
              wkkr napisał:

              > 141288bs napisał:
              >
              > > wkkr, bałwanie nie wiesz, że zostali złapani przez służby Polskie w Polsc
              > e? Ośm
              > > ieszasz się matole.
              > ============================
              > To ty jesteś durniem, bo oficjalnie nikogo nie złapali. Gdyby złapali to nie mi
              > eli by prawa nikogo deportować!
              > To nie SG ludzi w tym kraju deportuje! SG nie ma do tego uprawnień.
              > powiedz ilu ludzi z Polski deportowania? Nikogo!
              > SG mówi enigmatycznie o "udaremnieniu przekroczenia granicy" a to oznacza że n
              > ie mieli prawa grzebać im w telefonach
              >
              >
              - jeśli udaremnili im przekroczenie granicy to znaczy, że nie byli na terenie Polski...rozumiesz ćwoku?, a dalej; jeśli nie złapali to nie mieli kogo deportować
      • sverir Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 16:11
        "Proponuje poczytać KPK oraz Prawo o prokuraturze, zwłaszcza art. 12 tego prawa."

        Szef MSiWA nie jest prokuratorem, więc artykuł 12 pop nie ma zastosowania wobec niego w tym przypadku.

        "Jeśli mowa o tych konkretnych materiałach, ujawniony na konferencji, to prokurator miał prawo wyrazić zgodę na ich publikację, bez publikacji wizerunku osób utrwalonych w materiałach, publikując kontekst."

        Ciekawe czy ktoś pytał prokuratora o zdanie?
        • nota_bena Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 17:38
          sverir napisał:

          > "Proponuje poczytać KPK oraz Prawo o prokuraturze, zwłaszcza art. 12 tego prawa
          > ."
          >
          > Szef MSiWA nie jest prokuratorem, więc artykuł 12 pop nie ma zastosowania wobec
          > niego w tym przypadku.
          >
          > "Jeśli mowa o tych konkretnych materiałach, ujawniony na konferencji, to prokur
          > ator miał prawo wyrazić zgodę na ich publikację, bez publikacji wizerunku osób
          > utrwalonych w materiałach, publikując kontekst."
          >
          > Ciekawe czy ktoś pytał prokuratora o zdanie?


          A nie przyszło ci do główki, że przed ujawnieniem dla przy tych materiałów szef MSWIA otrzymał jednak zgodę prokuratora, o czym nie musiał cię wcale informować osobiście? 😅😅

          Tak, jak nie pokazali ci protokołów zatrzymań, przesłuchań i innych dokumentów ze śledztwa. Za cienki jesteś widocznie,że ci szef MSW czy prokurator prowadzący śledztwo osobiście nie melduje o swoich poczynaniach i wnioskach w danej sprawie. 😅
          • sverir Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 19:25
            "A nie przyszło ci do główki, że przed ujawnieniem dla przy tych materiałów szef MSWIA otrzymał jednak zgodę prokuratora, o czym nie musiał cię wcale informować osobiście? "

            W normalnych warunkach przyszłoby mi to do głowy w sposób naturalny. Biorąc jednak pod uwagę, że ten rząd rządzi za pomocą pism okólnych, maili i poleceń telefonicznych, to po prostu szczerze wątpię, czy Kamiński o taką zgodę w ogóle wystąpił.

            " Za cienki jesteś widocznie,że ci szef MSW czy prokurator prowadzący śledztwo osobiście nie melduje o swoich poczynaniach i wnioskach w danej sprawie. 😅 "

            Wiesz, jak dla mnie możesz nawet robić łaskę ministrowi, nie będę potępiał, rozumiem pęd do kariery. Problem w tym, że od lat współpracuję z jednostkami publicznymi, w tym rządowymi, więc podobne żarciki kompromitują cię w moich oczach i pokazują, że możesz sobie pierdolić o przepisach, ale albo jesteś głupia, albo tresowana, bo tylko takie osoby mogą wpierać, że rząd zawsze dochowuje proceduralnych obowiązków wyrażonych w przepisach ustawy. A może po prostu jesteś zbyt malutka, żeby w jakiekolwiek formie docierało do ciebie pismo, w którym literalnie funkcjonariusz partyjny w randze ministra pisze, że w takim i takim przypadku nie zaleca ustawy, wbrew literalnemu jej brzmieniu, bo dostaje je twój przełożony i wydaje ci polecenie, a ty się po prostu do niego stosujesz.
            • sverir Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 19:26
              *rząd zawsze dochowuje proceduralnych obowiązków wyrażonych w przepisach ustawy.

              Wyjaśniając: każdy z rządów ma coś w tej materii na sumieniu, ale takiego nagromadzenia rządzenia za pomocą maili, telefonów i poleceń z pominięciem procedur to nigdy jeszcze nie widziałem.
    • m.c.hrabia Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 15:44
      jaką hitlerowsko-stalinowską kanalią trzeba być aby takie wyssane z tyłka psychopaty żoliborskiego pierdy opowiadać na konferencji, a tak nawiasem czy można zwać konferencją prasową cyrk, gdzie dziennikarze nie mogą zadawać pytań, to chyba tylko w KRLD bo nawet Putin odpowiada .
    • sverir Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 28.09.21, 15:59
      "Tak trzymać. Jak widać, jest potrzeba, żeby otwierać ludziom oczy na pewne oczywistości i na to, jak funkcjonuje współczesny świat."

      Jak współcześnie? 50 lat temu też tak funkcjonował. Osobowe Źródła Informacji, Tajni Współpracownicy, podsłuchy, inwigilacja, prowokacje. I wszystko dla zapewnienia bezpieczenstwa społeczeństwa socjalistycznego.
    • ktos_z_kosmosu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 16:49
      Przede wszystkim toziuto.
      Wrzutka, którą tu zapodałeś, jest zmanipulowana przez kogoś z onet.
      W tytule, cwaniak zasugerował, że materiały pochodzą z telefonów tych aktualnie koczujących w granicznych krzaczorach. Natomiast dalej z samej treści artykułu wynika, że to są materiały z telefonów, tych, którzy już przekroczyli granice, zostali zatrzymani i umieszczeni w ośrodkach.
      Czyli te czytanki zapisów w telefonach, to zwykłe działania sprawdzające.
      Tego, że wyniki dochodzenia zostały ujawnione i też częściowo przez pisich zmanipulowane, wpisuję na karb PiS-iej głupoty, nieudacznictwa i panicznej walki o każdy krzyżyk na listach wyborczych przy pozycji PiS.
      Panikują.
        • adria231 Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 18:14
          Właśnie okazało się , że te filmy zoofili są ściągnięte z internetu.... Kamiński widać dobrze wie, gdzie szukać....
          Ale żeby publicznie takie zmyślone rzeczy opowiadać..... Takie mamy służby...
          Oni tam, na granicy wyżywają się na biednych ,chorych, głodnych i zziębniętych ludziach. Dlatego ten stan wyjątkowejj podłości chcą nadal przedłużać, by wciąż byli bezkarni..... Myślę, że przyjdzie czas na Norymbergę, winni zapłacą.....
        • ktos_z_kosmosu Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 28.09.21, 20:16
          sverir napisał:

          > Kamiński mówił o prowokacjach białoruskich służb.

          Z tym się zgadzam w całej rozciągłości.

          >Jeśli nie miał na myśli prowo
          > kacji na przykład na Ukrainie, tylko na granicy polsko-białoruskiej, to tytuł j
          > est adekwatny do tego, o czym mówił Kamiński.

          Nie ma znaczenia co Kamiński myślał, lub co mówił, bo Kamiński w artykule onetu nie załgał, bo go nie pisał.
          Zresztą o tym jest mowa, a nie o Kamińskim.
          Niestety, dziś manipulacje w mediach to standard. Prawda nie rozgrzewa tak gorących głów, tak jak manipulacja.
          Czego mamy dowody na przykładzie tego forum. Tu robi swoje eksponowanie wygodnych treści z jednoczesnym ukrywaniem niewygodnych, powoływanie się na opinie wybranych "ekspertów", czy powielanie teatralnych spazmów jakiejś fundacji, przykładowo Ocalenie.
          Tak na marginesie.
          Ocalenie i inne fundacje przedzierają się przez krzaki, z pogranicznikami w berka się bawią bo w tych krzakach siedzą i marzną jacyś, nie wiadomo jacy, którzy chcą nielegalnie przekroczyć granicę państwa, czyli zamierzają złamać prawo.
          Z drugiej zaś strony, jakoś do mnie nie docierają informacje o interwencjach tych fundacji od ocalania na polskich SOR-ach, gdzie ostatnio masowo umierają ich rodacy. oko.press/ludzie-umieraja-w-poczekalni-na-sor-i-beda-umierac-bo-taka-mamy-ochrone-zdrowia-bez-zadnej-przesady/
    • aniechto.only Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 28.09.21, 21:26


      > ktos_z_kosmosu napisał:

      > Bez względu na ustrój państwa, inwigilacja poddanych jest kluczem do opanowania
      > dziwnych pomysłów, a też niebezpiecznych dla państwa i samych poddanych.


      nota_bena napisała:

      > Mimo, żeś z kosmosu, to chyba najbardziej osadzony w rzeczywistości z pośród ws
      > zystkich tu piszących.
      >
      > Tak trzymać. Jak widać, jest potrzeba, żeby otwierać ludziom oczy na pewne oc
      > zywistości i na to, jak funkcjonuje współczesny świat.


      A świat, jak pisze kosmos, któremu tak ochoczo przyznajesz rację, dzieli się na poddanych i obywateli. Ty i kosmos jesteście wzorcem wiernopoddańczego stosunku do władzy.
      • ktos_z_kosmosu Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 07:41
        aniechto.only napisała:

        > A świat, jak pisze kosmos, któremu tak ochoczo przyznajesz rację, dzieli się na
        > poddanych i obywateli. Ty i kosmos jesteście wzorcem wiernopoddańczego stosu
        > nku do władzy.

        I kto to mówi?
        Mówi osoba, która kieruje się instynktem stadnym i bezrefleksyjnie, chórem wespół zespół z galopującymi w tym stadzie jak mantrę powtarza to co głosi stado. Osoba, która nawet nie potrudzi się o zadanie sobie pytania, kto tym stadem kieruje, dokąd ono zmierza, po co, kto i jaki interes ma by stado biegło drąc się i co ona z tej wrzaskliwej galopady będzie mieć.
        Myśl co chcesz, a ja, jako zdeklarowany przeciwnik jakiegokolwiek wiernopoddaństwa, dam ci tylko radę.
        Wyjdź z tego stada i zacznij temu światu przyglądać się z boku. Może dostrzeżesz coś, czego do tej pory zza kołnierzy krzykaczy i psich ogonów, nie dostrzegałaś.
        Tobie szczególnie jest to potrzebne. Z przeproszeniem, ślepaś kobito jak kret. Podobnie zresztą, jak reszta mniej lub bardziej ślepych twoich stadnych towarzyszy.
        Ps. A kaczorek punkty liczy i łapki krótkie tłuściutkie, zaciera.


        • taziuta Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 08:12
          ktos_z_kosmosu napisał:

          /.../
          > Myśl co chcesz, a ja, jako zdeklarowany przeciwnik jakiegokolwiek wiernopoddaństwa, dam ci tylko radę.
          > Wyjdź z tego stada i zacznij temu światu przyglądać się z boku. Może dostrzeżesz coś, czego do tej pory zza
          > kołnierzy krzykaczy i psich ogonów, nie dostrzegałaś. /.../

          I przyglądając się z boku nie zauważyłeś, że to co robi PiS na granicy to hucpa dla stada (swoich potencjalnych wyborców), które celowo straszy by móc potem je poprowadzić w 'bezpieczne' miejsce? Hmm...
          • ktos_z_kosmosu Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 12:12
            taziuta napisał:

            > I przyglądając się z boku nie zauważyłeś, że to co robi PiS na granicy to hucpa
            > dla stada (swoich potencjalnych wyborców),

            Od lat o tym trąbię.
            Trąbie też, że wy sprowokowani, na korzyść i pod dyktando PiS, w tej hucpie odgrywacie główną rolę, pośrednio rujnując resztki demokracji, które jeszcze w Polsce się tlą.
        • taziuta Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 08:28
          ktos_z_kosmosu napisał:


          >
          > I kto to mówi?
          > Mówi osoba, która kieruje się instynktem stadnym i bezrefleksyjnie, chórem wespół zespół z galopującymi
          > w tym stadzie jak mantrę powtarza to co głosi stado.
          /.../

          UNICEF też należy do tego stada?

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27631078,push-backi-wobec-dzieci-dyrektor-generalny-polskiego-unicef.html#s=BoxOpMT
          • ktos_z_kosmosu Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 12:06
            taziuta napisał:

            > UNICEF też należy do tego stada?

            Tego nie wiem.
            Wiem, że podjudzając Polaków, pakują ich w kłopoty.
            Ja im się nie dziwię, z czegoś muszą żyć. Pamiętasz głośną na cały glob aferę, gdy wyciekły dane z działalności finansowych i nie tylko, wtedy jeszcze potężnych i liczących się ONZ-owskich organizacji pomocowych?
            Okazało się, że 70% kasy dla biednych z Afryki sami przejadali, 25% trafiało do lokalnych grup, które darami handlowały, a dopiero 5% trafiało do rzeczywiście potrzebujących.
            Ja mam dobrą pamięć i naturę, że raz oszukany, drugi raz już podejmuję starania by nie być oszukanym po raz kolejny.
            Dlatego wam się dziwię, że z tak ślepym uporem, w prowokatorów i nawiedzonych głupców zapatrzeni jak w obrazek, rujnujecie resztki demokracji jakie w Polsce jeszcze zostały.
            Jak rujnujecie?
            W Polsce jest 28'000'000 uprawnionych do głosowania, z czego 16'000'000 to bieda i ta bieda widząc wasze szaleństwo sobie mówi - Te panocki, kur.a je.o m,ć, do Polski tysiące murzynów nam sprowadzą.
            Teraz zagadnij na kogo oni będą głosowali.
            Smutne acz prawdziwe.
            Tych, którzy zechcą nadal tłumaczyć prawami, ponownie oświecam.
            Prawa nie są ustanawiane i zapisywane bezpośrednio dla was, ani w ogóle dla mas, lecz dla rządzących tymi masami.
            Przykład.
            Wyobraź sobie, że państwo to kompletny zaprzęg koński, a lejce są prawami po to, by tylko pociągnięciami za nie kierować końmi, a nie napierdzielaniem ich batem.
            Tyle i aż tyle.
        • aniechto.only Re: służby mają telefony nachodzców z podsluchu. 30.09.21, 13:26
          > ktos_z_kosmosu napisał:

          > Bez względu na ustrój państwa, inwigilacja poddanych jest kluczem do opanowania
          > dziwnych pomysłów, a też niebezpiecznych dla państwa i samych poddanych. napisał:

          > ktos_z_kosmosu napisał:

          > Myśl co chcesz, a ja, jako zdeklarowany przeciwnik jakiegokolwiek wiernopoddańs
          > twa, dam ci tylko radę.


          A może ja tobie dam radę: nie pierdol głupot.
      • pies.na.czarnych Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 12:16
        > "Ktoś , kto łamie prawo kraju, do którego przybywa z automatu właściwie jest deportowany."

        Dlatego pis swołocz tak bardzo uwypukla punkt o nielegalności przekroczenia granicy. Złapani imigranci proszą od razu o ochronę humanitarną/azyl, ale funkcjonariusze SG, milicji czy wojskowi, którzy ich złapali oczywiście udają, ze nie słyszą tych próśb i na mocy rozporządzenia Wasika wypychają ich na białoruska stronę.
    • pies.na.czarnych Re: Skąd służby mają telefony imigrantów? 29.09.21, 18:26
      Mieszko Minkiewicz
      Wczoraj o 17:48 ·
      Nie chciałem poruszać tego tematu, ale się nie da.
      Wczoraj na granicy zmarł 16latek. Przed śmiercią wymiotował krwią. Godzinę jazdy autem od mojego domu. Zmarł z wychłodzenia, bo tu jest zimno. I będzie zimniej.
      Nie do końca wiadomo, kto się przyczynił do śmierci dziecka. Na granicy jest wprowadzony stan wyjątkowy, więc dziennikarze nie mogą tam pojechać i wykonywać swojej roboty. Wiadomo, że są trupy. Już sześć. Ale nie wiadomo co się dzieje. Usunięto media, więc jedyne co nam pozostało śledzić, to komunikaty rządu.
      A nasz rząd pokazał wczoraj na konferencji w powerpoincie, jak facet rucha krowę.
      Widzieliście na pewno. Stoi Błaszczak i Kamiński, a obok krowa jest ruchana.
      To się dzieje na granicy proszę państwa. Tacy ludzie właśnie chcą się dostać do naszej pięknej Polski. Terroryści i zoofile. I pedofile. Bo na wszystko mamy zdjęcia. Jest i pedofil, tutaj, proszę bardzo, cyk.
      Mamy zdjęcia z ich telefonów. Bo im zabraliśmy. I sprawdziliśmy czy tam nie ma jakichś podejrzanych rzeczy. No i nie uwierzycie! Faktycznie były! Zobaczcie jeszcze raz to z krową.
      Rząd kłamie.
      Tak samo, jak przedtem kłamał, że ludzie na granicy to sami rośli, silni mężczyźni. Stanowiący zagrożenie dla polskich kobiet i zwierząt gospodarczych.
      To skąd się tam wziął 16latek, o którym usłyszeliśmy dopiero, gdy umarł wymiotując krwią?
      Skąd się wzięła 52letnia pani Gul z Usnarza, o której usłyszeliśmy dopiero, gdy najpierw krwią sikała, a potem nie mogła już wstać i leżała czekając na śmierć na oczach piątki swoich dzieci? A potem w ogóle już o niej nie słyszeliśmy, bo wprowadzono stan wyjątkowy?
      Skąd się wzięło 6 ofiar śmiertelnych? Czemu ci silni mężczyźni padają jak muchy?
      Nie, nie, nie, patrzcie na to, typ rucha krowę.
      Pierwsze trzy osoby zmarły, przechodząc z Litwy do Polski. Z jednego kraju Unii do drugiego.
      Nie, nie, nie, patrzcie, krowa jest ruchana!!
      Mam znajomych na granicy. Dotarły do mnie strzępki informacji. Wiem na przykład, że aktywiści dostarczyli uchodźcom ciepłe buty. Rzecz w ich warunkach bezcenną. Te buty walały się drugiego dnia w lesie. Ludzie zniknęli. Co się stało – nie wiadomo.
      Innym razem okoliczni mieszkańcy dostarczyli koczującym w Usnarzu jedzenie i wodę. Straż graniczna nie pozwoliła go przekazać ze względu na integralność granicy. Jedzenie w pudełkach pozostawiono na skraju lasu. Następnego dnia pudełka były porozwalane.
      Mogliście też słyszeć, że aktywiści ściągnęli do Usnarza tłumacza, który nawiązał kontakt z koczującą tam grupą. Długo jednak nie pogadali. Pogranicznicy zagłuszyli ich rozmowę klaksonami.
      ALE PRZECIEŻ KROWA….!
      Nie wiem, jaka jest prawda. Nie wiem co się dokładnie dzieje na pograniczu, a po stronie białoruskiej to już w ogóle.
      Ale ta krowa pachnie bullshitem z daleka. Strasznie wygodne te nagłe dane z telefonów uchodźców i do tego pojawiają się w najbardziej potrzebnym momencie. No wyobraźcie sobie, że jesteście powiązanym z państwem islamskim zoofilem-pedofilem (logiczne, bo krowy żyją maksymalnie 20 lat). I szturmujecie nielegalnie, po kilkanaście razy, granicę Unii Europejskiej, bo chcecie rozsadzić od środka zachodnie społeczeństwo. I nie czyścicie sobie najpierw pamięci w telefonie.
      Ruchanie krowy to tanie zagranie, mające budzić emocje. Silne emocje. Na tyle silne, aby mogły przykryć nawet emocje związane ze śmiercią dziecka. I to działa. O krowie słyszeli już wszyscy. O 16latku nie. Nie wiadomo nawet, jak miał na imię. Wiadomo, że zmarł na Białorusi. Ale krótko przed śmiercią był w Polsce. Został cofnięty. Odstawiono z powrotem na granicę rzygające krwią dziecko, bo taka tam jest praktyka. Nie udziela się pomocy medycznej, ani żadnej innej. W grupie chłopca były też inne dzieci. Najmłodsze 18-miesięczne.
      To się nie mieści w głowie.
      Moja praca polega na żartowaniu i uśmiechaniu się. Przyznam, że mam z tym coraz większy problem. Wiedząc, że na granicy umierają dzieci, którym mój kraj odmówił pomocy. A odpowiedzią na ich śmierć jest obrzydzenie ich społeczeństwu.
      Proszę Was bardzo, nie dajcie się na to złapać. Krowa która dużo ryczy, mało mleka daje.
      Parę szybkich odpowiedzi na komentarze, które zaraz się pojawią:
      „Ale oni są tu nielegalnie, mamy ich od razu wpuszczać?” Poza wpuszczeniem są inne opcje. Można ich umieścić w ośrodku przejściowym i deportować. Można udzielać im pomocy humanitarnej. Można dopuścić do nich lekarzy i jedzenie. Można zrobić dosłownie cokolwiek poza wyrzuceniem ich z powrotem na Białoruś, kiedy już rzygają krwią.
      „Za wszystko odpowiedzialny jest Łukaszenka” Łukaszenka całą tą sytuację stworzył („Opercja Śluza”), ale nie jest już jedyną osobą za nią odpowiedzialną.
      „To nie jest komediowy kontent, którego tutaj szukam” Niestety rozumiem i nie mam nic na swoją obronę. Komedia to tragedia + czas. Tutaj nie ma czasu, więc i nie ma dystansu. Dlatego też ten wpis jest dużo bardziej na serio. Zachęcam do wsparcia Fundacja Ocalenie, która monitoruje sytuację na granicy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka