Dodaj do ulubionych

Następne manipulacje psiej milicji poszły się rozm

29.09.21, 17:25
Następne wykręty i manipulacje psiej milicji poszły się rozmnażać na publicznym trawniku.

Stężenie narkotyków w organizmie Bartosza Sokołowskiego nie mogło doprowadzić do jego zgonu - przekazali w środę pełnomocnicy rodziny 34-latka, który zmarł po policyjnej interwencji w Lubinie. Prawnicy przedstawili wyniki prywatnej sekcji zwłok, która na zlecenie rodziny zmarłego mężczyzny została przeprowadzona na terenie Republiki Czeskiej. Tamtejsi specjaliści - podobnie jak biegli powołani przez polską prokuraturę - nie stwierdzili jednoznacznie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu.
tvn24.pl/polska/lubin-smierc-34-letniego-bartosza-po-policyjnej-interwencji-wyniki-prywatnej-zagranicznej-sekcji-zwlok-5432608
- Nie stwierdzili oni bezpośredniej przyczyny zgonu. Zwrócili jednak uwagę na krew w płucach, oskrzelach, obrażenia krtani oraz zmiany w mózgu, do których doszło jeszcze za życia Bartka. Do zmian doszło - jak podkreślili w opinii czescy specjaliści - z braku odpowiedniej wentylacji i niedotlenienia - przekazała mecenas Kolerska.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka