boblebowsky
13.10.21, 13:01
I niby żadna nowość, że zostali spacyfikowani, ale tym razem to już było zwykłe szmacenie się. Nie wiem czy taplał się pisich odchodach sam Rymanowski, wydawca czy cały pion informacyjny, ale posługiwanie się partyjnym przekazem dnia było głupie i żenujące i wstydliwe, zważywszy na fakty.
Bogdan Rymanowski we wtorkowym programie "Gość Wydarzeń" pytał Pawła Kowala z KO o to, czy skala niedzielnego prounijnego protestu jest dla niego rozczarowaniem. Zaczął od pytania o to, czy frekwencja podczas demonstracji na pl. Zamkowym nie była rozczarowująca. Stwierdził też, że protest był mniej liczny niż podczas zeszłorocznych Strajków Kobiet.
P. Kowal: Panie kochany, błagam pana. Naprawdę, dajmy spokój. Nie róbmy ludziom wody z mózgu. (...) Takiej ciżby to ja w Warszawie nie widziałem. Podawanie takich głupot ludziom jest niepoważne.
B. Rymanowski: Ale proszę tym tonem do mnie nie mówić, panie pośle. Ja nie opowiadam żadnych głupot, tylko cytuję policję.