Dodaj do ulubionych

Zwłoki pływające na granicy

03.11.21, 05:59
Miejscowi mówią, że w strefie przygranicznej zginęło wielu migrantów ( 70 do 200 osób) Ich ciała pływają w granicznej rzece, Supraśl. Polskie służby przepychają te ciała na stronę białoruską. Jeżeli nie uda im się skutecznie przepchnąc ciał na stronę białoruską magazynują je w samochodach chłodniach, które ostatnio pojawiły się w rejonie granicy.
Obserwuj wątek
    • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 03.11.21, 07:28
      Burmistrz miasteczka przy granicy z Białorusią: śmiertelnych ofiar wśród migrantów jest o wiele więcej niż mówią oficjalne dane.

      Zdaniem wiceburmistrza wśród ludzi koczujących na granicy bardzo często dochodzi do zgonów. Oficjalnie miałoby ich być dotychczas dziewięć. - Nie wyobrażam sobie, żeby oficjalna liczba była prawdziwa. Z tego, co słyszałem, do tej pory musiało zginąć co najmniej 70 osób. Ale są też głosy, że może być ich nawet 200. Kilka dni temu usłyszałem historię o granicznej rzece Świsłocz. Podobno w wodzie pływają trupy. A trupy też są przepychane z jednego brzegu rzeki na drugi. Tam i z powrotem, między Białorusią a Polską. Żadna ze stron nie chce ich wydostać - powiedział Sikora.

      Jak dodaje samorządowiec, świadczy o tym choćby liczba chłodni na zwłoki, jakie sprowadzono w region przy granicy.
      www.onet.pl/informacje/onetbialystok/wiceburmistrz-michalowa-liczba-zgonow-wsrod-migrantow-jest-duzo-wyzsza/y8nfeke,79cfc278

      Jak pisała tu kiedyś reżimowa oficer prowadząca, desant z e-mamy, miejscowi wiedzą lepiej niż pismaki. No cóż,
      wiedzą.
    • teen69 Re: Zwłoki pływające na granicy 03.11.21, 14:48
      w opowiadaniu Haszka ten temat był opisany plus metodologia postępowania w przybliżeniu: ktoś zobaczył trupa w rzece i zgłosił wsiowym władzom. Ta uznała, ze nie wie co zrobić to najlepiej trupa wypchnąć w nurt, niech następna wiocha się martwi. I tak było kilka razy Na koniec w jakiejś wsi truchło wydobyto i okazało się, .ż,e to trup niedżwiedzia odartego ze skóry {wtedy jeszcze polowano na niedżwiedzie}.
    • ktos_z_kosmosu Re: Zwłoki pływające na granicy 03.11.21, 19:27
      Widzę, że co poniektórzy tu już myślą o zmianie narodowości z Polskiej na Białoruską.
      Wszystkiego dobrego życzę na nowej drodze życia.
      To zresztą realne.
      1 - Europa zachodnia się odgrodzi i nie będziecie mieli wyjścia. Coś trza będzie wymyślić.
      2 - Zalegający osamotnioną i odseparowaną od Europy Polskę, islamiści za kolana na widoku adrii i innym aniechto zaordynują 30 batów. To tak w ramach kultury synkretyczneji i w drodze ustępstw prawnych, które siłą rzeczy w Polsce będą musiały być zmodyfikowane tak, by dwie kultury jako tako pogodzić, by nie 30 batów, a tylko 15.
      3 - KK sobie poradzi. Synkretyzm to dla nich żadna nowość. Praktycznie w całej Ameryce Południowej i środkowej KK stworzył melanż religii własnej z tubylczą.
      • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 03.11.21, 20:07
        ktos_z_kosmosu napisał:

        >
        > 2 - Zalegający osamotnioną i odseparowaną od Europy Polskę, islamiści za kolana
        > na widoku adrii i innym aniechto zaordynują 30 batów. To tak w ramach kultury
        > synkretyczneji i w drodze ustępstw prawnych, które siłą rzeczy w Polsce będą mu
        > siały być zmodyfikowane tak, by dwie kultury jako tako pogodzić, by nie 30 bató
        > w, a tylko 15.

        Nie strasz islamistami bo się zesrasz. Islamiści siedzą w polskim rządzie, 30 batów niebawem zaordynuje, minister Czarnek w ramach wychowania do cnót niewieścich:

        www.wprost.pl/kraj/10524064/uczennice-na-pomorzu-maja-miec-zakryte-rece-i-nogi-tusk-na-te-doniesienia-odpowiedzial-zdjeciem.html
        • adria231 Re: Zwłoki pływające na granicy 03.11.21, 21:13
          Dopóki do granicy nie będą dopuszczani dziennikarze, nasze wiadomości na temat tego, co tam się dzieje
          pochodzą z różnych żródeł....
          Wiemy, że stan wyjątkowy został wprowadzony po to, by Polaków odciąć od wszelkiej wiedzy na temat
          granicy.....Władze wiedziały, że poczynania służb będą nielegalne i lepiejj , by obywatele nie znali szczegółów......To tak, jak przemocowi policjjanci przystępujący do interwencji niezgodnej z prawem najjpierw włączajją nasobne kamerki
          • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 04.11.21, 07:05
            Owszem wiem z kim mam do czynienia, z potencjalnym szmalcownikiem z kosmosu, któremu propaganda rodem TVPiS wtłoczyła do łba strach przed obcymi. Strach , który zamienił się w nienawiść. Identycznie działała propaganda KK przed II wojną , zohydzając Żydów. Skutek- tacy sami "kosmici" na Żydów donosili , okradali ich i mordowali .
                  • adam.eu Re: Zwłoki pływające na granicy 04.11.21, 19:19
                    Hmm, nie wiem, na co chcesz zwrócić uwagę w wątku.
                    Poza tym, że powinienem oglądać TVP.
                    A, i że masz pretensje do baby.
                    I że zamykam się na wiedze.
                    To dawaj tą wiedzę.
                    jI że idę drogą moherowego dziadka, co grozi oskubanie mnie metodą na wnuczka.

                    A może Ty nie wierzysz, że w Polsce są trupy imigrantów, bo w TVPis nie podali?
                    • ktos_z_kosmosu Re: Zwłoki pływające na granicy 05.11.21, 00:22
                      adam.eu napisał:

                      > Hmm, nie wiem, na co chcesz zwrócić uwagę w wątku.
                      > Poza tym, że powinienem oglądać TVP.

                      Na to, że z zapałem maniaka angażujecie się w temat odrzucając szereg przewidywanych negatywnych skutków tego zaangażowania. A te, jeśli spełnią się wasze wizje, dla Polski będą katastrofalne.
                      Całe szczęście, że wasz ogląd obecnej sytuacji na granicy, podziela niewielki procent Polaków. To zafiksowane tylko na jednej narracji forum, to nie Polska.
                      Identycznie sprawy się mają za naszą zachodnią granicą. Oni już mają dosyć płacenia zasiłków na Araba, jego sześciu żonom i stadu dzieci. Tym bardziej maja dosyć bo wiedzą, że Arab do pracy iść nie może, bo jak sam twierdzi, musi obsługiwać swoje żony.
                      Autentyczne.

                      > A może Ty nie wierzysz, że w Polsce są trupy imigrantów, bo w TVPis nie podali?

                      Trupów codziennie mamy masę i jak zacznę się nimi przejmować, to osiwieję.
                      Ca zaś tyczy wiary, to jestem niewierzący.
                      Na doświadczeniu bazuję i na uważnym poznawaniu świata, tego świata.
                      Ty jak sobie chcesz. Każdy jest kowalem własnego losu.
                      Szkoda tylko, że dziś zbyt często dorośli swoją ignorancją w kwestii zagrożeń krzywdzą swoje potomstwo.
                      Cóż, u homo sapiens ginie instynkt samozachowawczy. Dobrze mają i ślepo wierzą w to, że tak będzie do końca świata i jeden dzień dłużej.

                      • adam.eu Re: Zwłoki pływające na granicy 05.11.21, 07:15
                        "Na to, że z zapałem maniaka angażujecie się w temat odrzucając szereg przewidywanych negatywnych skutków tego zaangażowania. A te, jeśli spełnią się wasze wizje, dla Polski będą katastrofalne."

                        Jakie przewidywalne skutki spodziewasz się w zwykłym odruchu empatii wobec imigranta?

                        "Trupów codziennie mamy masę i jak zacznę się nimi przejmować, to osiwieję.
                        Ca zaś tyczy wiary, to jestem niewierzący..........................
                        .................................................."


                        Możesz doprezywać, o co chodzi Ci w cytowanej i w dalszej części wypowiedzi, jeżeli chodzi o ten wątek?
                        • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 05.11.21, 08:11
                          adam.eu napisał:


                          > "Trupów codziennie mamy masę i jak zacznę się nimi przejmować, to osiwieję.
                          > Ca zaś tyczy wiary, to jestem niewierzący..........................
                          > .................................................."

                          >
                          > Możesz doprezywać, o co chodzi Ci w cytowanej i w dalszej części wypowiedzi, j
                          > eżeli chodzi o ten wątek?
                          >


                          Podpowiem. Chodzi mu o to, że nie ma zamiaru przejmować się ciapatymi bachorami zdychającymi na granicy z głodu i zimna, bo to psuje jego samopoczucie, kiedy po sytej kolacji zasiada w ciepłych bamboszach przed telewizorem pooglądać Widomości TVP.
                          • ktos_z_kosmosu Re: Zwłoki pływające na granicy 05.11.21, 12:37
                            aniechto.only napisała:

                            > Podpowiem.

                            A co ty możesz podpowiedzieć?
                            Ty jedne co potrafisz, to:
                            a - wypiąć d... na kopniaki
                            b - swoje pustogłowie tuszować brakiem grzeczności.
                            Z tym, że "b" dotyczy tych którzy ci dobrze życzą, a ty ich lekceważysz. Zaś "a" tych którzy cię zdominują i będziesz się ich bała.
                            Sprowadzisz sobie islamistów, zrozumiesz to co ci tu dzisiaj napisałem.
                            1 - Fakty - 2007, wczasy w Egipcie. Wypasione hotele, mimo, że na pustyni, 400 km od Kairu, są strzeżone przez uzbrojonych ludzi. Wstęp tylko za kartą. Karta upoważnia do wejścia na teren tylko swojego hotelu, co ma małe znaczenie bo i tak przestrzegają przed samotnym pętaniem się po okolicy. Jeśli już, to tylko głównymi ulicami Hurghady i tylko w dzień. Praktycznie możliwe są tylko i jedynie bezpieczne wycieczki fakultatywne w konwojach strzeżonych przez uzbrojonych w długą broń ludzi.
                            Kair, baby na czarno na widok lekko ubranych Europejek plują. Mężczyźni patrzą tak jakby mieli za chwilę wyjąc nóż, a tylko strach przed lufami karabinów ich przed tym powstrzymuje. Moja żona widzi małego z wyglądu biednego chłopca, chce się zbliżyć by mu dać ciasteczka, ale zatrzymuje ją pilot (polskojęzyczny Egipcjanin. Nie islamista, ci przyszli i kraj dokumentnie przejęli, Nie tylko Egipt). Tłumacz wyjaśnia "to dziecko proszę pani pierwsze pani wsadzi nóż. Tak oni od małego są uczeni. Uczeni są wrogości do innych, a pani jest przez nich i to dziecko postrzegana nie jako dobra dusza, lecz jako swoim bezwstydem obrażająca Allaha ladacznica".
                            To był nasz pierwszy pobyt wśród islamistów. Drugi i ostatni, to tylko tygodniowy rejs po Nilu by zobaczyć to, czego podczas pierwszego pobytu nie zobaczyliśmy.
                            2 - "Szczerymi intencjami jest piekło wybrukowane" - Któregoś roku na działkach letniskowych, gdzie całe pół roku przesiadywali moi teściowie, pojawiły się kotki. Pewnie podrzutki. Z tych wylęgły się młode. Wczasowiczki w porywie dobrego serca zaczęły je karmić. Cała okolica usłana była miseczkami i przeważnie leżącymi kotami. Teściowie się w to nie angażowali bo ich oświeciliśmy jak to wszystko się skończy. No i się skończyło. Przyszła zima, wczasowicze wyjechali i wszystkie kotki jak jeden wyzdychały.
                            Wyzdychały bo były to tylko odzwyczajone od radzenia sobie zwierzęta. Myślisz, że jak na Polaków przyjdzie bieda, to uchodźcy, których tak pragniecie wpuścić (oczywiście na koszt ogółu) wyzdychają?
                            Radzę położyć na czaszkę zimny ok ład. Może taki zabieg pomoże pojąć te skomplikowanie i dziś groźne dla przyszłości Europy zagadnienie.
                            Jeszcze pytanie do adama.eu
                            Jaki procent swoich dochodów zamierzasz przeznaczyć na ten, jak piszesz "zwykły odruch empatii wobec emigranta"?
                            Pytam bo może będziesz tu pierwszym, który taką deklarację złoży.
                            Przed odpowiedzią się zastanów bo to nie kotki. Jeśli już to tygrysy.






                            • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 05.11.21, 16:10
                              ktos_z_kosmosu napisał:

                              > dzień. Praktycznie możliwe są tylko i jedynie
                              > bezpieczne wycieczki fakultatywne w konwojach strzeżonych przez uzbrojonych w
                              > długą broń ludzi.
                              > Kair, baby na czarno na widok lekko ubranych Europejek plują.

                              Kulturalny człowiek zanim pojedzie do kraju o odmiennej kulturze najpierw zapoznaje się ze specyfiką tej kultury a potem jak to gość, dostosowuje się. Jak widać najeźdźcy z kosmosu na wycieczce za tysiąc od łba uważają, ze to tubylcy maja sie przystosowywać do nich.


                              Mężczyźni patrzą
                              > tak jakby mieli za chwilę wyjąc nóż, a tylko strach przed lufami karabinów ich
                              > przed tym powstrzymuje. Moja żona widzi małego z wyglądu biednego chłopca, chce
                              > się zbliżyć by mu dać ciasteczka, ale zatrzymuje ją pilot

                              Twoja żona w kraju też częstuje nieznajome dzieci słodyczami bez pytania o zgodę rodziców?


                              > 2 - "Szczerymi intencjami jest piekło wybrukowane" - Któregoś roku na działkach
                              > letniskowych, gdzie całe pół roku przesiadywali moi teściowie, pojawiły się ko
                              > tki. Pewnie podrzutki. Z tych wylęgły się młode. Wczasowiczki w porywie dobrego
                              > serca zaczęły je karmić. Cała okolica usłana była miseczkami i przeważnie leżą
                              > cymi kotami. Teściowie się w to nie angażowali bo ich oświeciliśmy jak to wszys
                              > tko się skończy. No i się skończyło. Przyszła zima, wczasowicze wyjechali i wsz
                              > ystkie kotki jak jeden wyzdychały.
                              > Wyzdychały bo były to tylko odzwyczajone od radzenia sobie zwierzęta. Myślisz,
                              > że jak na Polaków przyjdzie bieda, to uchodźcy, których tak pragniecie wpuścić
                              > (oczywiście na koszt ogółu) wyzdychają?
                              >
                              Marzy ci się, żeby uchodźcy "wyzdychali"? Nic dziwnego, skoro bezczynnie patrzyłeś jak zdychają z głodu koty. A wystarczył by jeden telefon do fundacji ratującej zwierzęta.
    • aniechto.only Re: Zwłoki pływające na granicy 04.11.21, 11:33
      Bardzo ciężko to czytać, a skojarzenia nasuwają się od razu:


      Ciemność. Opowieść o uratowanej kurdyjskiej rodzinie

      Sześcioosobowa kurdyjska rodzina kilkunastokrotnie była przepychana między Polską a Białorusią. Z ich relacji wynika, że matka dzieci miała zostać wypchnięta z Polski, trzymając na rękach noworodka. Dzięki współpracy polskich i białoruskich aktywistów rodzina znalazła schronienie na Białorusi, a życie dziecka udało się uratować. Ich historię opowiada Joanna - jedna z aktywistek.

      Saman ma osiem lat. Uwielbia rysować. Teraz koloruje u Swietłany przy stole. Robi to w milczeniu. Stara się nie patrzeć na nikogo. Ukrywa twarz, zgarniając włosy tak, aby jak najmniej było ją widać. Rysuje las, gęste drzewa i zwierzę podobne do wilka. Za każdym razem, kiedy kończy rysunek, bierze czarną kredkę i zamalowuje całość na czarno, odwraca kartkę i koślawymi literkami pisze D A R K (ciemność - przyp.red.).

      David skończył pięć lat. Chłopiec kocha ciężarówki i mówi, że gdy dorośnie, będzie kierowcą największej ciężarówki na świecie. Będzie to robił koniecznie na Alasce. Dlaczego? Bo tam nie ma złych ludzi. Jest dużo śniegu i są niedźwiedzie. Niedźwiedzie na pewno zjadły wszystkich złych ludzi.

      Rahab ma dwa i pół roku. Swietłana mówi o niej "milcząca mała księżniczka". Najczęściej siedzi u ojca na kolanach i kurczowo trzyma go za szyję. Nie odzywa się. Gdy tylko zamknie oczy, zrywa się z krzykiem. Nie opuszcza taty na krok. Nie oderwała się od niego nawet gdy lekarz próbował ją zbadać, podając z uśmiechem piękną lalkę.

      Layla urodziła się 21 października 2021 roku o godz. 3:53 w przygranicznej puszczy pod drzewem. Swietłana nazywa ją maleńkim aniołkiem. Od urodzenia walczy z zapaleniem płuc. Ciepły dom i troska Swietłany uratowały jej życie.

      Rodzeństwo Layli wie już, że jak tylko ktoś puka do domu, muszą zabrać zabawkę i po cichutku zejść do pokoju w piwnicy. Stamtąd wychodzą zlęknione, jakby bały się, że kolejny raz znajdą się w lesie.

      Rodzina przebywa u Swietłany od prawie dwóch tygodni. Ich traumy nie ustępują. Dzieci nadal boją się zrobić siusiu, bo wtedy chce się pić, a wody może zabraknąć. Z okien salonu Swietłany widać las, dlatego zasłony muszą pozostać spuszczone. W przeciwnym razie w dzieciach odżywają koszmary.

      Oprócz lasu bardzo boją się psów. Swietłana, chcąc przełamać ten lęk, wpadła na pomysł, by podarować im malutkiego pieska. Tłumaczyła, że zwierzę, gdy dorośnie, będzie ich najlepszym przyjacielem. Gdy postawiła psa przed nimi, Rahab zmrużyła oczy i zmarszczyła czoło. Spojrzała na kobietę wielkimi oczami i zaczęła krzyczeć po polsku: Kur*a, idź! Bierz!

      Matka dzieci nie reaguje na otoczenie. Pobyt w lesie i dziesiątki push-backów sprawiły, że zachowuje się jak nieobecna. Zje, gdy się ją nakarmi. Pójdzie do toalety, gdy się ją tam zaprowadzi. Gdy dzieci przytulają się do niej, ona patrzy tylko w dal. Reaguje tylko, gdy mąż przystawia jej do piersi malutką Laylę.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27762270,igrzyska-smierci-na-granicy.html#s=BoxOpImg1
    • pies.na.czarnych Re: Zwłoki pływające na granicy 04.11.21, 14:57
      Mariusz Ułaskawiony chwali się jak wyda dwa miliardy złotych. W Power Point wyglada to cudownie tvn24.pl/polska/mur-na-granicy-z-bialorusia-szef-mswia-mariusz-kaminski-przedstawia-szczegoly-budowy-i-konstrukcji-5477737
      Niejedna pisowska willa przy tym powstanie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka