Dodaj do ulubionych

Czy niepodległość to coś dobrego?

13.11.21, 13:18
Wątek zainspirowany wątkiem na emamie.

Czy niepodległość jest warta świętowania? Czy to, że może nami rządzić Kaczyński jest powodem do radości? Czy nie lepiej byłoby być częścią państwa o nazwie Unia Europejska? Czy nie lepiej by było, gdyby Polska była kolejnym kantonem Szwajcarii i nie była niepodległa? Na xuj nam niepodległość?

S.
Obserwuj wątek
                  • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 17:06
                    hana11 napisała:

                    > Słyszałam ostatnio o kobiecie, ktora żyje w puszczy białowieskiej bez prądu. Od
                    > co najmniej 20 lat. Ma agregat, aby zrobić pranie. Dzieci możesz uczyć w domu.
                    > Każdy może żyć jak chce. Nie wiedziałeś?

                    Nie, nie można żyć jak się chce. Można żyć tak, jak określają to przepisy. Nie mogę, na przykład, zapolować na jelenia czy złowić ryby na obiad. Nie mogę zrąbać drzewa aby zbudować chatę. Nie mogę handlować grzybami czy skórami jeśli nie założę DG i nie będę płacić podatków, ZUSu, SRUSu i innych danin dla rządzących.

                    Nie mogę uczyć dzieci w domu. Zgodę na nauczanie domowe dostaje jedynie w pewnych sytuacjach (np gdy dziecko jest niepełnosprawne). Do tego takie dziecko musi co roku przystępować do egzaminu sprawdzającego, czy nauka w domu nie ogranicza się do nauki paciorka.

                    S.
                    • hana11 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 17:32
                      Można żyć jak się chce, ale w pewnych granicach zapobiegających inwazji. Możesz łowić ryby i uczyć dzieci na zasadzie edukacji domowej. Być może muszą one zdać na końcu egzamin, ale dzięki temu mają perspektywę powrotu do społeczności, bo twoje dzieci mogą wcale nie chcieć zaczynać od wynalezienia koła.

                      • hana11 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 18:04
                        Między życiem w mieście w bunkrze, a życiem w domku zbudowanym z własnoręcznie ściętego drzewa jest sporo możliwość, zaspokajających potrzebę egzystowania bliżej czy w harmonii z naturą.

                        Poza tym czepiasz się słówek. Nie można żyć jak się chce, bo nie można mieć wszystkiego. Chcenia czasem się wykluczają.



                        • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 18:14
                          hana11 napisała:

                          > Między życiem w mieście w bunkrze, a życiem w domku zbudowanym z własnoręcznie
                          > ściętego drzewa jest sporo możliwość, zaspokajających potrzebę egzystowania bli
                          > żej czy w harmonii z naturą.

                          Wiem, sam mam bunkier w mieście i chatę z bali na Mazurach, gdzie do płotu podchodzą. sarny i łosie.

                          Ala nie mogłem się zgodzić z tym, że możemy żyć jak chcemy. Zapewne źle Cię zrozumiałem.

                          S.
                      • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 18:07
                        hana11 napisała:

                        > Można żyć jak się chce, ale w pewnych granicach zapobiegających inwazji. Możesz
                        > łowić ryby i uczyć dzieci na zasadzie edukacji domowej. Być może muszą one zd
                        > ać na końcu egzamin, ale dzięki temu mają perspektywę powrotu do społeczności,
                        > bo twoje dzieci mogą wcale nie chcieć zaczynać od wynalezienia koła.

                        No właśnie nie mogę. 🙂 Lowienie ryb bez kilograma zezwoleń to kłusownictwo. A jeśli z dzieckiem jest wszystko ok, to na domową edukację nie dostanę zezwolenia. Egzamin jest co roku.

                        Ale z niepodległością to raczej nie ma wiele wspólnego.

                        S.
                        • hana11 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 19:08
                          Ależ możesz uczyć dzieci sam w domu jeśli stwierdzisz, że sposób realizacji podstawy programowej w szkole nie spełnia twoich oczekiwań.

                          www.gov.pl/web/gov/uzyskaj-zgode-na-edukacje-domowa

                          Jedna znana blogerka tak próbowała dzieci uczyć, ale synowie zatęsknili za kolegami i sklepikiem szkolnym. Są w Polsce rodziny, które kultywują życie bliżej rodziny, natury i samodzielnie uczą dzieci, aby wzmacniać więzy, chronić dzieci przed tym, co w ich mniemaniu mogłoby zaprogramować dzieci w niewłaściwy sposób. Tyle, że dzieci oprócz rodziny, potrzebują rówieśników...

                          "Ale z niepodległością to raczej nie ma wiele wspólnego."

                          Coś w tym złego, że wątek się rozwija w różnych kierunkach? Nudno by było i wbrew zwykłym towarzyskimi potrzebom byłoby zabraniać swobodnej dyskusji. Zawsze możesz się wymiksowac. Naprawdę edukować dziecko samodzielnie każdy może.




    • zimnadzidzia Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 13:43
      Czy niepodległość jest warta świętowania?
      Czy to, że może nami rządzić Donald Trump jest powodem do radości?
      Czy nie lepiej byłoby być częścią państwa o nazwie Wielka Brytania?

      Czy nie lepiej by było, gdyby USA były kolejnym księstwem Zjednoczonego Królestwa i nie były niepodległe?

      Na xuj nam niepodległość?

      / z dyskusji na FB z okazji Independence Day /
    • pies.na.czarnych Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 13:46
      Ja zapytałbym się inaczej. Po co to świętowanie, zwłaszcza w takiej formie jaką preferuje się w obecnych czasach. Polska w 1918 roku uzyskała niepodległość przy znikomej zasłudze Polaków, dostała ja na talerzu podanym przez splot wydarzeń i agentów obcych państw. I co tu świętować? O rocznicy zakończenia I Wojny Światowej w Polsce nawet się nie wspomina. Bez zakończenia tej wojny byłoby gówno na patyku, a nie niepodległość.
    • janadam59 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 13:50
      Tak często niepodległość pojmują młodzi - chcą być bogaci ( niepodległe państwo ma pomagać im się bogacić) i mówią to wprost a jak już będą mieli ten odpowiadający im status materialny ( to także bezpieczeństwo w każdym wymiarze ), wtedy będzie czas i miejsce na inne potrzeby. Ta chęć bogacenia się byłą i jest głównym powodem olbrzymiej fali emigracji z PL ( emigracja zarobkowa). Państwo które nie pozwala im się bogacić lub będzie ich degradować materialnie - nie jest rozumiane jako niepodległe. W tym sensie niepodległość nie jest najważniejsza - rozumiana tradycyjnie, zresztą nigdy nie była, ani w czasie rozbiorów, ani przed ani też później. Ponadto czy niepodległość znaczyła to samo dla chłopa i posiadacza ziemskiego ( szlachcica, kleru) czy też mieszczanina. Wiemy o tym, że nie.
    • boblebowsky Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 13:59
      To pytanie, które zawsze sobie zadawałem, ale od kiedy moi rodacy wybrali sobie na władzę hołotę stało się jeszcze bardziej natarczywe. No bo co tu świętować, kolejną klęskę? To, że na własne życzenie znowu sami sobie robimy kuku? Ile jeszcze razy historia może się powtórzyć? Z tego i z innych powodów moja narodowa identyfikacja narodowa zanika i coraz mniej czuję się z tym miejscem i ludźmi związany. Na tyle że, najchętniej bym się z tego kraju wyniósł.
          • pies.na.czarnych Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 14:55
            Przestarzały slogan wymyślony w epoce romantyzmu. Papka, którą żywili się wieszcze włóczących się po paryskich brukach. Później przejęli to solidaruchy. Zamiast o przyszłości i pozytywistycznego myślenia wiecznie ze łzami w oczach wspomina się krwawą przeszłość i martyrologię narodu wypranych. LOL.
            • hana11 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 15:23
              Patriotyzm lokalny jest jak najbardziej spotykanym zjawiskiem. To jest miłość do rodzinnych stron, aktualnie zamieszkałych stron, miłość do przodków, zażyłe relacje z rodziną, ciotkami, kuzynkami, przyjaciółmi z dzieciństwa. To szczególne zamiłowanie do historii miejsc, z którymi jesteśmy związani.

              Patriotyzm jako miłość do ojczyzny to jak miłość do Boga. Kochamy abstrakcyjny twór a depczemy drugiego człowieka. Pod pozorami miłości wyższej ukrywamy deficyt miłości w ogóle.

              Niepodległość warto świętować jako radość, że kolejny rok żyliśmy w pokoju. Jak widać pokój jest niezwykle kruchy. A niejednej matce zamarło serce na myśl, że mój syn lada dzień będzie w wieku poborowym.



                    • taniarada Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 19:31
                      Skąd jesteście?

                      — Jestem Polak.

                      — Coście robili dotąd?

                      — Tułałem się.

                      — Latarnik powinien lubić siedzieć na miejscu.

                      — Potrzebuję odpoczynku.

                      — Czy służyliście kiedy? Czy macie świadectwa uczciwej służby rządowej?

                      Stary człowiek wyciągnął z zanadrza spłowiały jedwabny szmat, podobny do strzępu starej chorągwi. Rozwinął go i rzekł:

                      — Oto są świadectwa. Ten krzyż dostałem w roku trzydziestym. Ten drugi jest hiszpański z wojny karlistowskiej; trzeci to legia francuska; czwarty otrzymałem na Węgrzech. Potem biłem się w Stanach przeciw południowcom, ale tam nie dają krzyżów — więc oto papier.
                      Falconbridge wziął papier i zaczął czytać. Hm! Skawiński? To jest wasze nazwisko?… Hm!… Dwie chorągwie zdobyte własnoręcznie w ataku na bagnety… Byliście walecznym żołnierzem!

                      — Potrafię być i sumiennym latarnikiem.

                      — Trzeba tam co dzień wchodzić po kilka razy na wieżę. Czy nogi macie zdrowe?

                      — Przeszedłem piechotą „pleny”.

                      — All right! Czy jesteście obeznani ze służbą morską?

                      — Trzy lata służyłem na wielorybniku.

                      — Próbowaliście różnych zawodów?

                      — Nie zaznałem tylko spokojności.

                      — Dlaczego?

                      Stary człowiek ruszył ramionami.

                      — Taki los… To jest ta niepodległość o której tu nie macie wszyscy zielonego pojęcia . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/latarnik.html&ved=2ahUKEwifj7u2-5X0AhXuxIsKHaj0A1QQFnoECEQQAQ&usg=AOvVaw0qpGxSL7WnwCD6qlMU6ImW
                        • taniarada Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 20:25
                          Zmierzch dopiero zatarł litery na białej karcie, zmierzch krótki jak mgnienie oka. Starzec oparł głowę o skałę i przymknął oczy. A wówczas „Ta, co jasnej broni Częstochowy” zabrała jego duszę i przeniosła „do tych pól malowanych zbożem rozmaitym”. Na niebie paliły się jeszcze długie szlaki czerwone i złote, a on w tych światłościach leciał ku stronom kochanym. Zaszumiały mu w uszach lasy sosnowe, zabełkotały rzeki rodzinne. Widzi wszystko, jak było. Wszystko go pyta: „Pamiętasz?”. On pamięta! A zresztą widzi: pola przestronne, miedze, łąki, lasy i wioski. Noc już! O tej porze już zwykle jego latarnia rozświecała ciemności morskie — ale teraz on jest we wsi rodzinnej. Stara głowa pochyla się na piersi i śni. Obrazy przesuwają się przed jego oczyma szybko i trochę bezładnie. Nie widzi domu rodzinnego, bo starła go wojna, nie widzi ojca ani matki, bo go odumarli dzieckiem; ale zresztą wieś, jakby ją wczoraj opuścił: szereg chałup ze światełkami w oknach, grobla, młyn, dwa stawy podane ku sobie i brzmiące całą noc chórami żab. Niegdyś w tej swojej wiosce stał nocą na widecie, teraz przeszłość ta podstawia się nagle w szeregu widzeń. Oto znowu jest ułanem i stoi na widecie: z dala karczma pogląda płonącymi oczyma i brzmi, i śpiewa, i huczy wśród ciszy nocnej tupotaniem, głosami skrzypiec i basetli. „U-ha! U-ha!” To ułany krzeszą ognia podkówkami, a jemu tam nudno samemu na koniu! Godziny wloką się leniwo, wreszcie światła gasną; teraz, jak okiem sięgnąć, mgła i mgła nieprzejrzana: opar widocznie podnosi się z łąk i obejmuje świat cały białawym tumanem. Rzekłbyś: zupełnie ocean. Ale to łąki: rychło czekać, jak derkacz ozwie się w ciemności i bąki zahuczą po trzcinach. Noc jest spokojna i chłodna, prawdziwie polska noc! W oddali bór sosnowy szumi bez wiatru… Jak fala morska. Wkrótce świtanie wschód ubieli: jakoż i kury pieją już w zapłociach. Jeden drugiemu podaje głos z chaty do chaty; wraz i żurawie krzyczą już gdzieś z wysoka. Ułanowi jakoś rześko, zdrowo. Coś tam gadali o jutrzejszej bitwie. Hej! To i pójdzie, jak pójdą inni z krzykiem i furkotaniem chorągiewek. Młoda krew gra jak trąbka, choć powiew nocny ją chłodzi. Ale już świta, świta! Noc blednie: z cienia wychylają się lasy, zarośla, szereg chałup, młyn, topole. Studnie skrzypią, jakby blaszana chorągiewka na wieży. Jaka ta ziemia kochana, śliczna w różowych blaskach jutrzni! Oj, jedyna, jedyna. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/latarnik.html&ved=2ahUKEwiX_JbOiJb0AhWWvIsKHVZTAxwQFnoECEMQAQ&usg=AOvVaw0qpGxSL7WnwCD6qlMU6ImW
                      • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 22:13
                        taniarada napisał:

                        > Stary człowiek ruszył ramionami.
                        >
                        > — Taki los… To jest ta niepodległość o której tu nie macie wszyscy zielonego pojęcia . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/latarnik.html&ved=2ahUKEwifj7u2-5X0AhXuxIsKHaj0A1QQFnoECEQQAQ&usg=AOvVaw0qpGxSL7WnwCD6qlMU6ImW

                        Nie. To jest książka za pomocą której dzieciom prano mózgi, aby na zawołanie władz były gotowe oddać życie w interesie tej władzy. I oddawali w tysiącach walk i wojen.

                        S.
      • mim1656awo Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 13.11.21, 16:08
        Czy niepodległość to coś dobrego?snajper55 13.11.21, 13:18
        Wątek zainspirowany wątkiem na emamie.

        Czy niepodległość jest warta świętowania? Czy to, że może nami rządzić Kaczyński jest powodem do radości? Czy nie lepiej byłoby być częścią państwa o nazwie Unia Europejska? Czy nie lepiej by było, gdyby Polska była kolejnym kantonem Szwajcarii i nie była niepodległa? Na xuj nam niepodległość
        -----------------------------------------------------------
        On walczy o własne królestwo, aby mieć władze nad Polakami.A ludzie, Polacy, nie zdają sobie z tego dobrze sprawy.Może zmiana pokolenia doprowadzi do zmian.Ta klasa polityczna jest skazna na wymarcie raem z Krk (pedofilsko).
    • yabbaryt Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 14.11.21, 11:45
      Sam sobie zadaje podobne pytania. Zastanawiam się czy państwo polskie nie polega na tym że rządzący machaja mi przed nosem białoczerwona falgą a druga ręką wyciagają mi portfel z kieszeni.
      Mamy bardzo opresyjne państwo. Państwo, gdzie byle urzędnik może zgnoić obywatela i zniszczyc mu zycie. Mnie i moja rodzinę, parokrotnie juz przeczołgały różne urzędy na których wisiały białoczerwone flagi. I powoli mam dosyć tego państwa.
      Z czego to wynika?
      Po pierwsze mamy bardzo represyjne postkomunistyczne państwo.
      Po drugie mamy bardzo słabo zorganizwane społeczeństwo. Jeśtesmy dobrzy w manifestowaniu, marudzeniu, narzekaniu. Ale czy ktos z nas spróbował załozyć lokalne stowrzyszenie na rzecz czegoś tam... Zorganizować kilkunatu ludzi, wybrac przewodniczacego, zebrac składki i napisać do burmistrza wspólną petycję uzgodnioną z wynajetym adwokatem?
      Przekładajac temat na kwestie polityczny to ugrupowanie Kukiza albo raczej jego resztki mają najlepszy program aby uzdrowic stosunki miedzy państwem a obywatelami.
      • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 14.11.21, 12:39
        yabbaryt napisał:

        > Sam sobie zadaje podobne pytania. Zastanawiam się czy państwo polskie nie poleg
        > a na tym że rządzący machaja mi przed nosem białoczerwona falgą a druga ręką wy
        > ciagają mi portfel z kieszeni.
        > Mamy bardzo opresyjne państwo. Państwo, gdzie byle urzędnik może zgnoić obywate
        > la i zniszczyc mu zycie. Mnie i moja rodzinę, parokrotnie juz przeczołgały różn
        > e urzędy na których wisiały białoczerwone flagi. I powoli mam dosyć tego państw
        > a.
        > Z czego to wynika?
        > Po pierwsze mamy bardzo represyjne postkomunistyczne państwo.
        > Po drugie mamy bardzo słabo zorganizwane społeczeństwo. Jeśtesmy dobrzy w manif
        > estowaniu, marudzeniu, narzekaniu. Ale czy ktos z nas spróbował załozyć lokalne
        > stowrzyszenie na rzecz czegoś tam... Zorganizować kilkunatu ludzi, wybrac prze
        > wodniczacego, zebrac składki i napisać do burmistrza wspólną petycję uzgodnion
        > ą z wynajetym adwokatem?
        > Przekładajac temat na kwestie polityczny to ugrupowanie Kukiza albo raczej jego
        > resztki mają najlepszy program aby uzdrowic stosunki miedzy państwem a obywate
        > lami.

        Nie jesteśmy uczeni współpracy, od małego uczeni jesteśmy walki z innymi w najróżniejszych rywalizacjach. Indywidualność stawia się u nas na piedestale. Gdy gdzie indziej dzieci w szkołach pracują w grupach i sukces grupy jest dla nich ważny, u nas siedzą w ławkach i broń boże aby Jaś pomógł Stasiowi. A potem Jan w pracy podkłada świnie Stanisławowi. Jesteśmy zatomizowanym społeczeństwem co jest na rękę każdej władzy.

        Może gdybyś przyłączyli się do państwa nie wyrabiających w swych obywatelach sobkostwa i egoizmu to by się to zaczęło zmieniać? Ja optuje za Szwajcarią. 🙂

        S.
    • adam.eu Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 14.11.21, 13:20
      Kaczyński jest gwarantem kłótni, to jego sposób manipulacji, jego sposób zarządzania.
      Czy nie kłótnie były jedną z istotnych przyczyn zniknięcia Polski z mapy Europy?

      Nie wiem, czy bycie częścią UE na pewno byłoby dobre, ale w moim odczuciu zdecydowanie lepsze od bycia pod PISImi rządami.
    • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 14.11.21, 20:43
      kod_matrixa napisał:

      > Warto. Choćby dlatego żeby nie powtarzać wariantu jugosławiańskiego.
      >
      > Budowanie międzynarodowych "rajów" na ziemii zawsze kończyło się fatalnie.
      >
      > Państwo narodowe na obecnym etapie rozwoju cywilizacji ludzkiej ze wspólnym jęz
      > ykiem nie jest tylko tworem prawnym, ale przede wszystkim naturalnym/spontanicz
      > nym i zweryfikowanym pozytywnie przez rzeczywistość organizmem społecznym. A ju
      > ż na pewno bardziej pozytywnym niż wszelkiego rodzaju twory internacjonalistycz
      > ne.

      Szwajcaria temu przeczy. Chiny też. Belgia, Hiszpania czy Wielka Brytania też. Na USA też trudno patrzeć jako na państwo jednonarodowe, podobnie jest z Rosją.

      S.
    • x2468 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 14.11.21, 22:47
      Zależy dla kogo. U mojej rodziny był pies łańcuchowy o imieniu Misiek. Uchodził za najgroźniejszego w całym miasteczku, kiedy ktokolwiek przechodził ulica ok 50 m od jego budy wpadał w szał, wył szczekał z wściekłości i szarpał łańcuchem. Pies był duży( mieszaniec Owczarka Niemieckiego) Od czasu do czasu udawało mu się urwać łańcuch i wtedy następowała w nim kompletna przemiana, uciekał do miasteczka i tam na nikogo nie szczekał, nikogo nigdy nie ugryzł i nie postraszył.Po 3-4 dniach wracał skruszony pod swoja budę, siadał i czekał cierpliwie żeby ktoś go uwiązał. Ten pies to protoplasta pisiaka. Kiedy szef go widzi gotów jet mordować Tuska, kiedy go tracą z oczu staje się łagodnym barankiem. Oko prezesa czyni cuda.
      • hana11 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 10:04
        To był post skierowany do forumowicza, który stwierdził, że tworzeniu "państwa" europejskiego dzieje się wbrew naturze. A ja uważam, że europejska wspólnota narodów tworzy się bardziej naturalnie i spontanicznie niż, gdy plemiona łączy się w państwo polskie.

    • wkkr Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 07:44
      Bo widzi snajper, po upadku IRP walczono o niepodległość bo dla ówczesnych była ona synonimem wolności.
      Państwo Polskie miało gwarantować narodowi politycznemu wolność o jakiej sąsiadom się nawet nie śniło. Niepodległości nie była celem samym w sobie. Była jedynie droga do celu.
      Dopiero pod koniec lat 20 XX wieku w Polsce narodziły się ruchy antydemokratyczne (komunistów pomijam bo to abberacja była)
      • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 11:35
        wkkr napisał:

        > Bo widzi snajper, po upadku IRP walczono o niepodległość bo dla ówczesnych była
        > ona synonimem wolności.
        > Państwo Polskie miało gwarantować narodowi politycznemu wolność o jakiej sąsiad
        > om się nawet nie śniło. Niepodległości nie była celem samym w sobie. Była jedyn
        > ie droga do celu.
        > Dopiero pod koniec lat 20 XX wieku w Polsce narodziły się ruchy antydemokratycz
        > ne (komunistów pomijam bo to abberacja była)

        Więc twierdzisz że obiecano wtedy milon elektrycznych samochodów i darmowe mieszkania i dlatego walczono o niepodległość? Całkiem możliwe. Mnie interesuje pytanie co jest takiego wspaniałego w byciu państewem niepodległym, a nie jakimś szwajcarskim kantonem.

        S.
        • wkkr Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 12:47
          Niczego nie obiecywano. Ludzie pamiętali że w RP szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie oraz to ze w RP władzą nie miała prawa ludziom grozić drewnem. Mit złotej wolności był kamieniem węgielny polskiej walki o niepodległość.
          Dzisiaj wielu niepodległościowców naród chce za mordę wziąć.
      • snajper55 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 11:49
        wkkr napisał:

        > Dopiero pod koniec lat 20 XX wieku w Polsce narodziły się ruchy antydemokratycz
        > ne (komunistów pomijam bo to abberacja była)

        Komunizm nie jest żadną aberracją. Jest pewna utopijną koncepcją, tak jak chrześcijaństwo. Zresztą w wielu segmentach te dwie utopie są tożsame.

        Zresztą czy komunizm jest utopią? Sprawnie działające państwa komunistyczne budowali jezuici w Ameryce Południowej. Na pewno czytałeś o jezuickich redukcjach w Ameryce Południowej.

        "W Republice Jezuickiej całkowicie zlikwidowano analfabetyzm, wprowadzono system opieki społecznej, uszanowano miejscowe tradycje i język guarani, ograniczono czas pracy do 6 godzin. Zorganizowano wysokowydajne rolnictwo, rozwinięto przetwórstwo drewna, a wytwarzane zeń wyroby: meble, łodzie, instrumenty muzyczne cieszyły się sławą na całym kontynencie. Na rzece Parana wodowano nawet statki."

        " C. Lugon, autor świetnie udokumentowanej pracy "Chrześcijańska komunistyczna Republika Guaranów 1610-1678", zdecydowanie skłania się ku zdaniu, iż redukcje stanowiły "państwo komunistyczne", w którym nie było własności prywatnej, wszyscy musieli pracować otrzymując wynagrodzenie według swoich potrzeb, nie było pieniędzy i handlu prywatnego"

        wiadomosci.onet.pl/religia/wszystko-bylo-wspolne-jezuickie-redukcje-paragwajskie/6c74l
        S.
    • oleg3 To Kaczyński! 15.11.21, 11:23
      Nie ma jednak granic aberrarcji. Niepodległość ma - zdaniem Snajpera - zasadniczą wadę. Polską rządzi Kaczyński. To ja zapytam: na chooj nam demokracja skoro w wyniku demokratycznych wyborów rządzi nami Kaczyński, a może być i tak, że porządzi do śmierci?
      • snajper55 Re: To Kaczyński! 15.11.21, 11:38
        oleg3 napisał:

        > Nie ma jednak granic aberrarcji. Niepodległość ma - zdaniem Snajpera - zasadni
        > czą wadę. Polską rządzi Kaczyński. To ja zapytam: na chooj nam demokracja skoro
        > w wyniku demokratycznych wyborów rządzi nami Kaczyński, a może być i tak, że p
        > orządzi do śmierci?

        Mnie interesują nie wady polskiej demokracji, tylko zalety polskiej niepodległości. Jakoś nie mogę się dopatrzyć wyższości Polski niepodległej nad Polską będąca szwajcarskim kantonem.

        S.
        • oleg3 Re: To Kaczyński! 15.11.21, 12:18
          snajper55 napisał:

          > Mnie interesują nie wady polskiej demokracji, tylko zalety polskiej niepodległości.

          Wiadomo. Polskę masz w doopie. Demokracji stawiasz świątynie.

          >Jakoś nie mogę się dopatrzyć wyższości Polski niepodległej nad Polską będąca szwajcarskim kantonem.

          A Polska może być szwajcarski kantonem? Może być tylko kolonią Niemiec (nawet jeżeli formalnie landem w UE) bądź rosyjską gubernią.
      • wkkr Re: To Kaczyński! 15.11.21, 12:51
        Jeśli niepodległość oznaczałaby ograniczenie praw jednostki, to ja taką niepodległość pierdolę.
        A jeśli już ktoś ma mnie brać za pysk, to wolałbym by byli to Niemcy a nie Janusze formatu Obajtka.
        Sto lat protektoratu Niemieckiego i Polacy wyjdą na ludzi.
    • jotde3 Re: Czy niepodległość to coś dobrego? 15.11.21, 13:04
      Niepodleglość jest warta świętowania przez tych którzy przez utrate tej nieppdleglosci stracą . Gdyby nas np Niemce przytulily to wiadomo ze robotnikowi gorzej by nie bylo ale nasi elity naszych prawnikow czy lekarzyn znalazly by sie dalej od zlobu, to samo politycy, biznesmeni z ukladami etc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka