Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez prawa

17.11.21, 17:17
Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez prawa jazdy uznamy za szaleństwo.
I na tych, którzy tego się domagają bierzemy za niebezpiecznych durni.
Dziś widziałam Kowalskiego - jest za nierozróżnianiem wszystkich - zaszczepionych i nie zaszczepionych bo to niekonstytucyjne ponoć.
Więc jak to będzie - bez prawa jazdy do samochodu powołując się na równość z tymi, którzy takie prawo zdobyli?
Co za durnie!
A przecież wystarczy że zda egzamin i dostanie prawo jazdy. Nikt tego nie broni.
    • met_ol Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 17:26
      A co mię będzie ograniczał...... siadam na fotel pilota i bede (to z wolskiego) latał. To i zatrzymywanie się na czerwonym świetle też uznam za ograniczenie moich swobód. A - co - jak szaleć, to szaleć.
      • kawa_poranna11 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 18:45
        met_ol napisał(a):

        > A co mię będzie ograniczał...... siadam na fotel pilota i bede (to z wolskiego)
        > latał. To i zatrzymywanie się na czerwonym świetle też uznam za ograniczenie m
        > oich swobód. A - co - jak szaleć, to szaleć.

        Skąd jednak takie durnie?
        W szole mieli przecież Wychowanie Obywatelskie, tam czytali i omawiali Konstytucję.
        Wolność?
        Tak!
        Ale do momentu gdy nie wchodzisz ze swoją wolnością w moją wolność.
        Nasrać w salonie to nie jest wolność choć srający się na nią powołuje.
        Wszedł ze swoim gnojem w strefę innych.
        • stasi1 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 20:54
          Jeśli to jego salon?
    • boblebowsky Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 19:59
      Nie takie durnie, tylko takie cyniczne, te łajzy.
      • kawa_poranna11 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 20:06
        boblebowsky napisał:

        > Nie takie durnie, tylko takie cyniczne, te łajzy.
        >
        Ale pisowska łajza rżnąc głupa jednak już nie zapali papierosa w tramwaju.
        I choć będzie bredził o wolności, konstytucji plaskaczem w dziób dostanie.
        Bo jednak dookoła wiedzą, że szkodzi innym.
        Sam tego dureń pisowski tego jednak nie widzi.
        • boblebowsky Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 20:09
          kawa_poranna11 napisał(a):

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > Nie takie durnie, tylko takie cyniczne, te łajzy.
          > >
          > Ale pisowska łajza rżnąc głupa jednak już nie zapali papierosa w tramwaju.
          > I choć będzie bredził o wolności, konstytucji plaskaczem w dziób dostanie.
          > Bo jednak dookoła wiedzą, że szkodzi innym.
          > Sam tego dureń pisowski tego jednak nie widzi.


          Będę się upierał, że widzi, tylko łajza wie, że jest bezkarna w tym przypadku. Co więcej, może jeszcze na tym zarobić.
    • snajper55 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 20:37
      A dlaczego ludzie są segregowani z powodu nieposiadania książeczki sanepidu? Dlaczego ktoś kto jej nie ma nie może byc kucharzem, kelnerem czy ekspedientką w mięsnym? To jest sprzeczna z konstytucją dyskryminacja!!!

      S.
    • blogus2000 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 17.11.21, 21:15
      Niestety, będzie coraz gorzej... po reformach szkolnictwa poziom wykształcenia a spada.... a co za tym idzie proporcjonalnie rośnie idiotyzm. Sama w rodzinie miałam przypadek, że młode małżeństwo nie to że nie wierzyło w szczepienia, ale negowało covid. Do momentu aż dziadek tego chłopaka skończył swój żywot pod respiratorem. Wtedy był lament i on uwierzył, zaszczepił się, żałuje do dzisiaj, ze miał takie podejście i obwinia się o śmierć dziadka, bo mając taką narrację rodzinną dziadkowie pomimo możliwości nie byli zaszczepieni. Ona do dzisiaj uparcie tkwi w swoich racjach i są w trakcie rozwodu. I nic, żaden argument do niej nie docierta. Podstawa jej wiedzy grupy podobne jej na FB i forach.... Ja rozumiem, ze każdy ma prawdo do tego w co wierzy, że szczepienie nie jest obowiązkowe (choc powinno być moim zdaniem ), ale zadaję w takim przypadku jedno pytanie z tekstem, wierz sobie w co chcesz, ale kto ci dał prawo do ryzykowania życia innych? A co do samego prawa do jazdy bez prawka. Samochody, to jeszcze nie, ale weź pod uwagę rowery. Możne nie mieć pojęcia o przepisach ruchu drogowego, wystarczy mieć dowód i możesz rowerem śmigać po drogach jak ci się podoba.... a później że są wypadki....
    • topiramax Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 18.11.21, 08:59
      Proponuję uznaniowe traktowanie obowiązku szkolnego. Jak szaleć to szaleć: Kelner! Kefir i trzy słomki proszę...
      • snajper55 Re: Domaganie się prawa do prowadzenia auta bez p 18.11.21, 09:56
        topiramax napisała:

        > Proponuję uznaniowe traktowanie obowiązku szkolnego. Jak szaleć to szaleć: Keln
        > er! Kefir i trzy słomki proszę...

        Proponuję uznaniowe przechodzenie na silnym świetle. Przecież to jest bezprawna dyskryminacja. Dlaczegk ci co mają zielone mogą przechodzić, a ci z czerwonym - nie? Stop kolorystycznej segregacji.

        S.
Pełna wersja