oczyszerokozamkniete66
05.12.21, 13:56
Zapewne wielu dziwi dlaczego akurat wojska estońskie na granicy , a nie niemieckie, francuskie czy belgijskie...
Kraje bałtyckie i Polskę POPIS łączy jedno- zwierzęca nienawiść do Rosji i pęd do zaogniania sytuacji międzynarodowej między Rosją a UE.
Kto chociaż trochę interesuje się polityką to widzi,że jeśli jest jakaś rozróba między Rosją a UE to prym wiodą bałty i Polska.
Przypominam ,że Łotwa ,Estonia w czasie II wojny św. walczyły po stronie hitlerowskich Niemiec, a po tzw odzyskaniu niepodleglości po rozpadnieciu ZSRR , wobec mieszkańców rosyjskojęzycznych prowadzona jest swoista polityka na wzór apartheidu.