Dodaj do ulubionych

Jak zostałem społecznym marginesem....

08.12.21, 14:00
www.onet.pl/kultura/onetkultura/wiadomosci-tvp-odpowiadaja-na-krytyke-koncertu-padly-slowa-o-marginesie/h6e1221,681c1dfa
Kim to ja już nie jestem: drugim sortem, łżeelitą, wykształciuchem, opcją niemiecką, itp. Do kolekcji dostałem margines społeczny. W tym przypadku - zasłużenie! Czy mogę po nazwisku umieszczać MSc? Margines Społeczny certyfikowany?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 14:08
      Jak najbardziej. Pozwolisz, że w geście solidarności również sobie umieszczę.

      I wrednym mizantropem ;)
      • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 14:58
        Zastanawiam się nad "elementem animalnym". Czy jego odmianą jest "element minimalny", i czy chodzi tu o Szacownego NIziołka Kaczyńskiego Jarosława?
        • yoma Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 15:10
          Nie, Krisku. Chodzi o to zwierzę, które tkwi w każdym z nas... [przeciąga się znacząco]
          • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 15:19
            Aha. No to we mnie tkwi jakiś leniwy leniwiec. Nawet przeciągać mu się nie chce....
            • yoma Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 15:32
              To się ciesz. W autorze w ogóle nic nie tkwi, skorupa taka.
    • no-popis Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 14:20
      dr.krisk napisał:

      > www.onet.pl/kultura/onetkultura/wiadomosci-tvp-odpowiadaja-na-krytyke-koncertu-padly-slowa-o-marginesie/h6e1221,681c1dfa
      > Kim to ja już nie jestem: drugim sortem, łżeelitą, wykształciuchem, opcją niemi
      > ecką, itp. Do kolekcji dostałem margines społeczny. W tym przypadku - zasłużeni
      > e! Czy mogę po nazwisku umieszczać MSc? Margines Społeczny certyfikowany?
      Niestety, widzisz to bardzo jednostronnie.
      • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 14:53
        Widzenie dwustronne grozi zezem.
    • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 14:56
      Czy to zdjęcie z twojego albumu rodzinnego? Bardzo ładne. Pewnie masz ich dużo, i z lubością je przeglądasz....
    • ave.duce Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 15:56
      Oj, dr.Krisk!

      Marginesem to my jesteśmy już od kwietnia 2010.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,110136168,110136168,Zostalam_marginesem.html

      Pozdrawiam :)
      • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 18:11
        Patrz pani, nie wiedziałem.... Żyje sobie człowiek spokojnie i nie wie że - na marginesie. Czyli element animalno-marginalny? Muszę się napić z tego wszystkiego Łomżuni.
    • qwardian Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 16:20
      Trudno nie zgodzić się z Kriskiem, za Gomuły ta chałtura nigdy nie przeszłaby przez koncertową cenzurę..
      • dr.krisk Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 18:15
        Pamiętam Gomułowe chałtury, na czele z niezapomnianym festiwalem kołobrzeskim. Przynajmniej udawano pewien poziom. Tutaj poszli już na całość... albo położyli miernik poziomu na dnie.
        • yoma Re: Jak zostałem społecznym marginesem.... 08.12.21, 18:24
          Klaskano? Klaskano! Podobało się? No!
        • j-k no to masz pecha, krakusie, 08.12.21, 18:24
          dr.krisk napisał:
          > Pamiętam Gomułowe chałtury, na czele z niezapomnianym festiwalem kołobrzeskim.
          > Przynajmniej udawano pewien poziom.


          nie , - poziom artystyczny festiwalu w Kolobrzegu - byl znakomity.

          a POLITYKA - byla taka - jak na tamte czasy.


          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K

          w 1981 dzialacz "S"

          warszawiak.
          absolvent Universytetu Jagiellonskiego

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka