hejnalista
19.12.21, 13:52
Podobno gdy władza wyprzedaje nieruchomości to znaczy że będą uciekać.
Wiadomo że małżonkowie sprzedali 15 hektarów.
Wiadomo że NBP w październiku sprzedał 90 tys. uncji złota (prawie 3 tony)
Nie wiadomo komu ani czy korzystnie, ale zawsze jakiś "zysk" w rubryce przychód, czyli wpłata do budżetu czyli sukces Glapińskiego.
Wiadomo że sprzedaż złota to podwójny sukces (nie dlatego że zmniejszono narodowe rezerwy złota tylko dlatego że spadła wartość złotówki dzięki czemu teraz mniejsza ilość złota jest warta więcej złotych niż przed uszczupleniem !!!) - dla partii i rządu nawet taki tylko księgowy "wzrost" rezerw to sukces: partii, rządu i Glapińskiego.
WNIOSEK
Myślę, że nawet głupi bankster nie będzie trzymać milionów w domu lub banku na zerowej lokacie, mając w perspektywie wyjazd do kraju-raju bez ekstradycji - stąd skojarzenie gleby ze złotem.
Podobno nie ma umowy o ekstradycji z Białorusią, ale czy to raj ?