boblebowsky
19.12.21, 14:24
I o to mniej więcej chodziło temu wyborowi zastępczemu. Ma w końcu okazję przez 3 i pół minuty poczuć się ważnym i odreagować traktowanie go przez cesarza Polski niczym popychadła. Niestety, jest na tyle ograniczony i nie wie, że w żaden sposób nie jest w stanie odwrócić swojego wstydliwie żenującego wizerunku, co by nie zrobił.
Podobno na stole leży głowa Kurskiego w zamian za podpis, ale już leżała i co? Nic, został zrobiony przez cysorza w bambuko. Podobno liczy na jakieś przyszłe międzynarodowe stanowiska, tylko kto jeszcze na tym świecie może potraktować go poważnie i niby z jakiego powodu. Był nikim i nikim zostanie, bez względu na swoją decyzję.