pies.na.czarnych
21.12.21, 18:51
Bezpieczeństwo ponad wszystko. Nie wiem jak wy, ale ja czuje się bardzo bezpiecznie mieszkając daleko od Polski.
Jeden się postrzelił, inny zarzygał się na śmierć. Takich obrońców mamy w pism wojsku.
Są wyniki sekcji zwłok żołnierza, który zmarł w listopadzie w lubelskim Kopytowie niedaleko granicy z Białorusią. "Przyczyną zgonu było gwałtowne uduszenie się w następstwie zatkania dróg oddechowych treścią wymiotną osoby będącej w stanie upojenia alkoholowego" - poinformowała prokuratura.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27935556,smierc-zolnierza-niedaleko-granicy-z-bialorusia-sa-wyniki-sekcji.html#do_w=46&do_v=142&do_st=RS&do_sid=288&do_a=288&s=BoxNewsImg4