witek.bis
27.12.21, 09:37
"Rozumiem, że ludzie złorzeczą. Sam to robię w sklepach..." - powiedział Interii Jarosław Kaczyński. Szkoda tylko, że nie wspomniał, w których sklepach na co dzień złorzeczy, bo chętnie bym tych jego złorzeczeń posłuchał. Ciekawi mnie choćby to, czy bardziej złorzeczy z powodu ceny kaszanki, pasztetowej czy prezerwatyw. Obawiam się, że tych ostatnich, bo pieprzy jak mało kto.
Jednak kiedy zobaczycie na Onecie tytuł "Siwy bajerant oszukał nas wszystkich", to wiedzcie, że to nie o Kaczyńskim tylko Paolo Sousie. Bo Kaczyński pieprzy tak, że tylko kompletnych idiotów może zbajerować.