haen2010
10.01.22, 09:20
Mnie też fascynuje. Nawet niezależne sondażownie ciągle dają pisowskiej mafii trzydziestoprocentowe poparcie. W polskiej wyborczej populacji, przy 50% frekwencji, daje to w przybliżeniu 5 mln polskiego prymitywu umysłowego.
Rozumiem tą drugą połowę wyborców, która politykę ma w dupie. Póki jej nie dopadnie.
Rozumiem pewnie około miliona powiązanych z PiS, którym się poprawiło finansowo przy państwowym nepotyzmie, uczestników w grabieży majątku narodowego, niby wspólnego dobra nas wszystkich.
Rozumiem tych, których umysły kształtował proboszcz i wiara religijna. Ale nie ma ich obecnie wielu. Czyżby taki Kurski to Goebbels naszych czasów?
Skąd tego aż 5 mln. Solidne badania nad tym fragmentem populacji warto wykonać.