dbender
11.01.22, 03:52
Sprawdzam w wikipedii: inflacja za SLD i PO w dół o 11 proc.: od 10 proc w r. 2000 do minus 1 proc (deflacja) w r. 2015, czyli w dół o 11 punktów. Za samego Tuska (2008-2014) w dół z 4,2 do 0,0. Polska szanowana i znaczącą coś na arenie międzynarodowej i współpracująca. Dla obywateli bezpiecznie.
Za PiSu - od minut 1 do 10 teraz, czyli w sześć lat o 11 punktów w górę. Przecież to tragedia. Wszystkie dodatki i wzrosty zje inflacja, w dodatku reforma podatkowa zwana bezczelnie polskim ładem da wielu po łapach. Dorabiają się tylko milionów obajtki, rydzyki i inne pinokia. Polska pogardzana, nic nieznacząca na arenie międzynarodowej i krnąbrna. Dla obywateli niebezpiecznie.
Czego jeszcze trzeba, żeby ludzie się obudzili?