boblebowsky
12.01.22, 11:16
To, że propaganda jest w TVP oporowa wiemy wszyscy, ale ostatnia ostatnie ataki na Tuska, mające rozmyć nowy burdel i inne kłopoty partii rządzącej to już prawdziwa sraczka i wyżyny absurdu. Czują już, że koniec się zbliża i zaczynają się nerwowe ruchy. A będzie tego coraz więcej i będzie się z czego śmiać.
– 860 miliardów złotych będzie musiała wydać polska gospodarka do 2030 roku, aby spełnić nowe cele klimatyczne Komisji Europejskiej – ogłosiła prowadząca "Wiadomości" TVP, przekonując, że rozwiązania popiera partia Donalda Tuska.
– Do wielu polskich domów właśnie docierają wyższe rachunki za gaz lub prąd. Spore podwyżki to efekt unijnej polityki klimatycznej. 60 proc. rachunku za energie to drożejące koszty uprawnień do emisji CO2 – powiedział reporter TVP.