mienkiszon
13.01.22, 08:29
Pisi chcą ustawowo chronić ulice, które noszą nazwę najgorszego w historii prezydenta Polski.
Tak się boją, że jak przegrają wybory to wszystkie ulice Lecha Kaczyńskiego powrócą do dawnych nazw.
Czegoś takiego jeszcze świat nie widział. Nawet komuniści nie bronili tak nazw Stalina, czy Dzierżyńskiego.
W końcu Nowy Ład to nie tylko drożyzna, ale i zamordyzm.
A kto obroni przed zburzeniem "Schody do nieba i niechciane pomniki Wypitnego?