czan-dra
14.01.22, 08:27
Skoro takie coś jak czarnek było w stanie ukończyć studia na KUL-u, to świadczy o poziomie tejże "uczelni", a raczej braku jakiegokolwiek poziomu, to coś na kształt "uczelni" mongolskich, za kasę rozdających tytuły Wielkiego Mongoła, dorzucając w pakiecie tytuł magistra, a jak czytam, to czarnek jest tam wykładowcą, to wszystko jasne, i to powinno być puentą.