stefan4
15.01.22, 16:31
Mam taką hipotezę (z którą sam zgadzam się tylko częściowo), że liczba i ciężar PiSafer i PiSgaf gwałtownie podskoczyły w 2015, ale odtąd są stałe. Dlaczego więc wieści o nich trafiają do nas coraz częściej, ostatnio prawie codziennie mamy nową? Obawiam się, że to wcale nie dzięki dociekliwości opozycji czy dziennikarzy. Na powierzchnię wypływają te afery i gafy, które PiS chce ujawnić. A dlaczego chce ujawniać coraz więcej?
Konrad Lorenz opisywał zasady działania ,,stada anonimowego''. Czyli takiego, którego członkowie nie są spokrewnieni i nie znają się osobiście, ale należą do tego samego gatunku i mają te same potrzeby, więc właściwie powinni konkurować a nie wzajemnie się wspomagać. Po cóż więc łączą się w stado, zamiast indywidualnie szukać drogi do szczęścia? Jedna z hipotez utrzymywała, że to dla biernej obrony przed drapieżnikiem, którego czynnie nie mogą zwalczyć, nawet połączonymi siłami. Otóż drapieżnikowi jest znacznie łatwiej upolować ofiarę, jeśli jest jedna i może na niej skupić uwagę. Jeśli zamiast tego ma przed sobą chmarę małych ptaszków czy rybek, które w sposób nieregularny zbijają się w kupę i rozpraszają, denerwująco przelatują koło nosa, nawzajem się zasłaniają i odsłaniają, to najczęściej nie potrafi upolować ani jednej ofiary. Lorenz pisał, że nawet on, kiedy chce wyłowić jedną małą rybkę z pełnego rybek akwarium, to musi całą siłą woli skupić uwagę na jednej i nie dać się skusić na inną, która przez chwilę wydaje się łatwiejsza do złapania.
Otóż Partia dostarcza przeciwnikom stado takich rybek, drażniących i denerwujących. Jak tylko zaczynamy skupiać się na jednej, to wypływa następna, odrywająca uwagę od tej pierwszej. W rezultacie ani opozycja ani społeczeństwo nie może zanalizować, ani wypracować stanowiska, ani skutecznie zażądać wyjaśnień w tej jednej sprawie, bo już uwagę większości ew. oponentów odwraca następna.
Jakie mogłoby być przeciwdziałanie? Opozycja musiałaby się umówić, że żąda wytłumaczenia się na przykład z inflacji i nie odpuszcza tego tematu ani ze względu na Pegazusa, ani na dymisję Rady Medycznej, ani na nowo kupione/sprzedane działki towarzysza Morawieckiego, ani na lex Czarnekis, ani na sprowadzenie relikwi Bombola do Sejmu. Ciągle wraca do inflacji, szuka winnych inflacji, rozstawia banery na temat... zmiany nazwy ronda jakiegoś Wydmowskiego?