a.nawet.przeciw
16.01.22, 10:51
komu on tak naprawdę przeszkadza?
Komu i dlaczego - to w zasadzie wiadomo. Nie rozumiem tylko, dlaczego owi symetryści przez tą mniejszość są stygmatyzowani i odsądzani od "czci i wiary"?
Czy powinniśmy zapomnieć/uznać za niebyłe mniejsze i większe potknięcia, wpadki a nawet łajdactwa poprzedniej/nich władz tylko dlatego, że obecna władza robi dokładnie to samo i tak samo?