Zajęcia dodatkowe w szkołach

17.01.22, 17:27
Wczoraj toczyła się dyskusja o szkołach nadzorowanych przez archaiczną kuratorkę i ministra równie zacofanego. Skupiono się na zajęciach dodatkowych o seksie, bo nie ma tego w programie biologii.
Minister uważa ,że te tematy nie mogą być realizowane w szkole, bo to jest demoralizacja. Powinny być realizowane w rodzinie, albo w kościele na naukach przedmałżeńskich.
Tak faktycznie jest .Chłopców uczą o seksie wciąż bezkarni księża pedofile. Dziewczynki zdobywają te wiadomości
w domu, gdzie edukuje ją ojczym, czasem ojciec, a czasem znajomi ojca. A potem taka dwunastoletnia Kinga ,
której nikt nie pomógł popełnia szamobójstwo.
Tak wygląda edukacja seksualna polskich dzieci....
    • m.c.hrabia Re: Zajęcia dodatkowe w szkołach 17.01.22, 17:40
      czemu się dziwisz, taki wice Rzymowski podobno ma trójkę dzieci a w swoim życiu nie widział cipy.

      można? można :))
      • mienkiszon Z Jarem je ma ? 17.01.22, 17:51
        m.c.hrabia napisał:

        > czemu się dziwisz, taki wice Rzymowski podobno ma trójkę dzieci a w swoim życiu
        > nie widział cipy.
        >
        > można? można :))


        Tylko kto kogo bzyknął ?
Pełna wersja