neospec 24.01.22, 09:52 według Suwerena ma największe szanse na pokonanie PiS. wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wspolna-lista-opozycji-najnowszy-sondaz,nId,5788873 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mienkiszon Prędzej Prezes i Kanthak się ożenią 24.01.22, 10:47 z kobietami, niż oni się dogadają! Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Prędzej Prezes i Kanthak się ożenią 24.01.22, 11:19 A z ktorej parti po dogadaniu sie bedzie 1-y sekretarz? Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote I to jest największym problemem w dogadaniu się... 24.01.22, 11:29 dunajec1 napisał: > A z ktorej parti po dogadaniu sie bedzie 1-y sekretarz? Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Wspólna lista Opozycji 24.01.22, 14:06 Hołownia już wie jak znowu obronić PiS przed przegraną. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Syndrom oblężonej twierdzy 24.01.22, 16:13 pies.na.czarnych: > Hołownia już wie jak znowu obronić PiS przed przegraną. Z niektórymi można się utożsamić, z innymi trzeba negocjować i współpracować, jeszcze innych tylko zwalczać. Mylenie tych kategorii jest błędem, który może mieć opłakane konsekwencje. Hołownia bez wątpienia nie jest PiSowcem. Wobec tego należy z nim negocjować. Zacząć od tego, żeby mu tej PiSowości nie wmawiać, bo wtedy... nie, nadal nie stanie się PiSowcem, raczej symetrystą, który będzie głosił ,,PiS-PO, jedno zło''. Wydaje się, że można ugrać znacznie więcej, ale trzeba się postarać. Dużo mniej pewny jestem Nowej Lewicy. Czy da się ich oderwać od PiSu? Zupełnie źle jest zapewne z kukiźnikami. Jakoś nie mogę uwierzyć ani w ich rozsądek taktyczny, ani (tym bardziej) w dobrą wolę. PO właśnie próbuje łączyć ich wszystkich nad sprawą Pegasusa. Słusznie. Każde wspólne przedsięwzięcie przełamuje lody i zwiększa szanse na następne wspólne przedsięwzięcia. Nawet jeśli na razie nie kończy się sukcesem. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Syndrom oblężonej twierdzy 24.01.22, 16:30 > Hołownia bez wątpienia nie jest PiSowcem. Wobec tego należy z nim negocjować. Nie jest, ale pis mu nie przeszkadza. Pokazał to po przegraniu pierwszej tury wyborów na dudę. Jest to małostkowy facecik, który ciągnie cale prześcieradło w swoim kierunku. Mentalnie niewiele różni się od przeciętnego pisowca. Negocjować? Owszem, należy z nim negocjować, ale nie na jego warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Syndrom oblężonej twierdzy 24.01.22, 16:38 pies.na.czarnych: > Negocjować? Owszem, należy z nim negocjować, ale nie na jego warunkach. Nie zachowałeś proporcji, wpadłeś w symetryzm. Powino być tak: Negocjować? Owszem, należy z nim negocjować, ale nie na jego warunkach. Inaczej znowu dostaniemy w dupę. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś