Dodaj do ulubionych

Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji?

23.04.22, 19:17
Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 tygodnia. A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4
Obserwuj wątek
    • pozytonium Dowolnie długo 23.04.22, 20:01
      dbender napisał:

      > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 tygodnia
      > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4

      Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają kacapy. Nikt z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Airbusów, nie jest to wiarygodny partner.
      • j-k dziecinada... 23.04.22, 20:04
        pozytonium napisał(a):
        Większy problem mają kacapy. Nikt z nimi nie chce handlować.


        a zwlaszcza Hindusi i Chinczycy
        ktorzy kupia KAZDA ilosc rosyjskiego gazu.
      • boblebowsky Re: Dowolnie długo 23.04.22, 20:49
        pozytonium napisał(a):

        > dbender napisał:
        >
        > > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 ty
        > godnia
        > > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
        > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4
        >
        > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają kacapy. Nikt
        > z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Airbusów, nie j
        > est to wiarygodny partner.>

        Chiny łykają i będą łykać ruski gaz bez problemu.
        • pozytonium Re: Dowolnie długo 23.04.22, 21:13
          boblebowsky napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > dbender napisał:
          > >
          > > > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawe
          > t 1 ty
          > > godnia
          > > > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
          > > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4
          > >
          > > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają kacapy.
          > Nikt
          > > z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Airbusów,
          > nie j
          > > est to wiarygodny partner.>
          >
          > Chiny łykają i będą łykać ruski gaz bez problemu.

          W Chinach szykuje się bunt.
          Szanghaj ma już dość wymazów. A to centrum finansowe tego państwa.
          Nie wiem czy Chińczycy zamknęli Szanghaj celowo, by zrzucić odpowiedzialność na epidemię i nie zadzierać ani z Miszą, ani z Sumem.

          www.dw.com/pl/szanghaj-skutki-lockdownu-odczuwalne-w-niemczech/a-61568181
          • boblebowsky Re: Dowolnie długo 23.04.22, 21:19
            pozytonium napisał(a):

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > pozytonium napisał(a):
            > >
            > > > dbender napisał:
            > > >
            > > > > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosj
            > i nawe
            > > t 1 ty
            > > > godnia
            > > > > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
            > > > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4
            > > >
            > > > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają k
            > acapy.
            > > Nikt
            > > > z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Air
            > busów,
            > > nie j
            > > > est to wiarygodny partner.>
            > >
            > > Chiny łykają i będą łykać ruski gaz bez problemu.
            >
            > W Chinach szykuje się bunt.
            > Szanghaj ma już dość wymazów. A to centrum finansowe tego państwa.
            > Nie wiem czy Chińczycy zamknęli Szanghaj celowo, by zrzucić odpowiedzialność na
            > epidemię i nie zadzierać ani z Miszą, ani z Sumem.

            Zaczynam cię lubić młotek za twoje abstrakcyjne postrzeganie świata. Ja na ten przykład nie wpadłbym na to, żeby połączyć ze sobą Covid w Szanghaju ze światowym embargiem na import ruskiego gazu.
      • don.kichote Re: Dowolnie długo 23.04.22, 21:45
        pozytonium napisał(a):

        > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce.

        Dołączam do pytania buldoga.
        A i jeszcze ode mnie; dlaczego do tej pory nie kupowaliśmy i dlaczego jeszcze nie kupujemy???

        Wiem, że nie odpowiesz, bo to takie PiS-ie piredolenie - dla ciemnego luda...
      • snajper55 Re: Dowolnie długo 28.04.22, 12:08
        pozytonium napisał(a):

        > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają kacapy. Nikt
        > z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Airbusów, nie j
        > est to wiarygodny partner.

        Gdzie może ten gaz kupować i jak on zostanie dostarczony do Polski? Przepustowość gazoportu to 5 mld m3 rocznie, własna produkcja to 3.8 mld m3. Potrzebujmy 20 mln m3 rocznie. Brakuj nam jeszcze 11.2 mld m3.

        S.
        • pozytonium Re: Dowolnie długo 28.04.22, 15:33
          snajper55 napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > Polska może kupować gaz, gdzie tylko zechce. Większy problem mają kacapy.
          > Nikt
          > > z nimi nie chce handlować. A po zajumaniu przez nich Boeingów i Airbusów,
          > nie j
          > > est to wiarygodny partner.
          >
          > Gdzie może ten gaz kupować i jak on zostanie dostarczony do Polski? Przepustowo
          > ść gazoportu to 5 mld m3 rocznie, własna produkcja to 3.8 mld m3. Potrzebujmy 2
          > 0 mln m3 rocznie. Brakuj nam jeszcze 11.2 mld m3.

          Europa nie jest już taka bezradna, a z każdym dniem wspólna sieć się powiększa.
          Ursula von der Leyen
          Podkreśliła, że trwają pracuje „nad zapewnieniem alternatywnych dostaw i możliwie najwyższych poziomów magazynowania w całej UE. Państwa członkowskie wprowadziły plany awaryjne na taki właśnie scenariusz, a my współpracowaliśmy z nimi w koordynacji i solidarności. Właśnie odbywa się spotkanie grupy koordynacyjnej ds. gazu. Planujemy naszą skoordynowaną reakcję UE” – dodała.

          Putin strzelił sobie w stopę i to przed latem.
        • don.kichote Widzę, że jak na górnika strzałowego przystało 23.04.22, 22:05
          masz "rozległą wiedzę" w tej kwestii. Podałbyś jakieś szczegóły?
          Np. jaką technologię odmetanowienia byś proponował? Z dołu, czy z powierzchni? Jaki byłby orientacyjny koszt pozyskania 1000000 metrów sześciennych metanu?
          Albo; ile litrów benzyny, wychodzi z tony węgla? Jaki to powinien być węgiel? Ile prądu potrzeba na "przerobienie" owej tony?
          I na koniec. Skoro te PRL-owskie technologie są/były takie dobre, dlaczego nie są obecnie stosowane?


          qwardian napisał:

          > Można gazować węgiel jak to robiono w PRL-u, oraz produkować paliwo syntetyczne
          > z węgla jak to robiono w Policach, Blachowni, und Oświęcimiu Monowicach..
          >
          • horpyna4 Re: Widzę, że jak na górnika strzałowego przystał 23.04.22, 22:23
            Z węgla nie otrzymuje się metanu, tylko tlenek węgla. Był to tzw. gaz świetlny, bo pierwotnie stosowano go do oświetlenia, zwłaszcza w latarniach ulicznych. Później w kuchenkach gazowych.

            Technologia jest tania, była stosowana powszechnie (gazownie były nawet w wielu niedużych miastach). Niestety ten gaz jest silnie trujący (jest to przecież czad), więc z tego powodu zastąpiono go gazem ziemnym. W czasach mojej młodości trucie się gazem świetlnym było dość często spotykaną formą samobójstwa. A żeby zapobiec przypadkowym zatruciom, to ten gaz dosmradzano merkaptanem, bo czysty był bezwonny.
            • pies.na.czarnych Re: Widzę, że jak na górnika strzałowego przystał 24.04.22, 15:49
              horpyna4 napisała:

              > Z węgla nie otrzymuje się metanu, tylko tlenek węgla. Był to tzw. gaz świetlny,


              Gaz świetlny.
              Był używany od XIX wieku do oświetlenia, ogrzewania i gotowania. Dokładny skład różnił się w zależności od fabryki gazu, ale głównymi składnikami palnymi zawsze były wodór, metan i tlenek węgla. Na przykład skład gazu miejskiego w austriackiej stolicy Wiedniu składał się z 51% wodoru, 21% metanu, 15% azotu, 9% tlenku węgla oraz niewielkich ilości dwutlenku węgla, wyższych węglowodorów i tlenu.

              Od dawna wiadomo było, że podczas suchej destylacji węgla powstaje gaz. Maastrichtian Jan Pieter Minckeleers, profesor fizyki w Leuven, jako pierwszy eksperymentował z gazem świetlnym jako źródłem światła. W 1785 Minckeleers użył go do oświetlenia swojego audytorium. Chociaż dołożył wszelkich starań, aby rozprowadzać wygenerowany przez siebie lekki gaz rurami, nie udało mu się opracować dobrze działającego systemu do ogólnego użytku w gospodarstwach domowych lub firmach.

              Dwaj brytyjscy fizycy, William Murdoch i Samuel Clegg, posunęli wynalazek o krok dalej. Murdoch udoskonalił proces wydobywania lekkiego gazu poprzez oczyszczanie dwutlenku siarki i smoły. W 1803 zbudował też pierwszą instalację gazową do oświetlania fabryk Boulton & Watts w Londynie. Jego uczeń Clegg był wielkim człowiekiem stojącym za komercyjną eksploatacją lekkiego gazu.
                • horpyna4 Re: Widzę, że jak na górnika strzałowego przystał 24.04.22, 15:27
                  Bezpośrednio po tej zmianie okazało się jednak, że jest kłopotliwy, tylko inaczej.

                  Gaz świetlny jest wilgotny i złącza przewodów można było uszczelniać pakułami, co powszechnie robiono. Po zmianie na ziemny pakuły zaczęły wysychać i pojawiały się wycieki.

                  Poza tym chociaż sam gaz ziemny nie jest tak toksyczny, jak świetlny, to jego spaliny potrafią nieźle truć, jeżeli przy paleniu się był za mały dostęp tlenu - po prostu wtedy w spalinach pojawia się tlenek węgla. Było sporo zatruć, zwłaszcza w łazienkach wyposażonych w piecyki gazowe.

                  Co do tego, że jest tańszy - pełna zgoda.
                  • j-k tak sie dzieje zawsze :) 24.04.22, 15:44
                    horpyna4 napisała:

                    > Gaz świetlny jest wilgotny i złącza przewodów można było uszczelniać pakułami,
                    > co powszechnie robiono. Po zmianie na ziemny pakuły zaczęły wysychać i pojawiał
                    > y się wycieki.
                    >
                    - to bez znaczenia od czasu , kiedy zlacza uszczelnia sie tasma teflonowa.

                    > Poza tym chociaż sam gaz ziemny nie jest tak toksyczny, jak świetlny, to jego s
                    > paliny potrafią nieźle truć, jeżeli przy paleniu się był za mały dostęp tlenu -
                    > po prostu wtedy w spalinach pojawia się tlenek węgla. Było sporo zatruć, zwłas
                    > zcza w łazienkach wyposażonych w piecyki gazowe.


                    to nie specyfika gazu ziemnego, a kazdego innego paliwa.
                    - ze musi byc CIAGLY doplyw powietrza.

                    klasycznym kominkiem, czy kuchnia weglowa - tez sie mozesz zatruc.
                    - co sie rowniez - co jakis czas - zdarza.

                    J.K.
                    chemik i ekonomista
                  • pies.na.czarnych Re: Widzę, że jak na górnika strzałowego przystał 24.04.22, 16:11
                    > Gaz świetlny jest wilgotny i złącza przewodów można było uszczelniać pakułami, co powszechnie robiono. Po zmianie na ziemny pakuły zaczęły wysychać i pojawiały się wycieki.

                    Problemem zawilgoconego gazu świetlnego było korodowanie rur i odkładanie się w nich "błota". Pamietam jeszcze jak pod koniec lat 50 pracownicy gazowni czyścili u nas w bloku rury:)

                    Jeżeli chodzi o pakuły to masz rację. Jednak musisz wiedzieć, ze ich wysychanie nie było bardzo dużym problemem ponieważ do ich spęcznienia wystarczała wilgoć z powietrza lub z gruntu gdzie były zakopane rury. Nawet pracownicy gazowni interweniując w wypadkach drobnych nieszczelności skrapiali połączenie woda i to wystarczało - (to wiem od długoletniego pracownika gazowni).
    • pozytonium Jak kacap coś wykombinuje to ho ho 24.04.22, 02:11
      dbender napisał:

      > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 tygodnia
      > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...

      https://pbs.twimg.com/media/FRDav8LWYAU1kGu?format=jpg&name=large

      Przyoszczędzili na jakości barwników i wyblakły na słońcu.
      twitter.com/michaljadczak/status/1517953751788707840/photo/1
      • adria231 Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 24.04.22, 06:41
        I pomyśleć, że lata temu Polak ,Lgnacy łukasiewicz , aptekarz na Podkarpaciu odkrył "olej skalny" i pierwszy wykorzystał jego cudowne właściwości do oświetlenia domów.....
        Ten olej skalny, czyli ropa naftowa, to wynalazek, który zmianił cywilizację, a teraz świat toczy boje o dostęp do tej energii......
            • pozytonium Wynalazek, nie odkrycie. 24.04.22, 16:38
              szwampuch58 napisał:

              > Czy on Polak sprawa sporna ale ze przypadkowo odkryl lampe naftowa to fakt

              Był Ormianinem z narodowości, ale dobrze zasymilowanym na Podkarpaciu (czyli Rusi Halickiej) i Beskidzie Niskim. Ponoć wszystkie drogi na Podkarpaciu wybrukowano z pieniędzy Łukaszewicza. Założył też jedną z pierwszych na świecie kas pracowniczych. W XIX wieku to był kapitalizm. Pracowałeś miałeś jakieś grosze na chleb, ale jak ci się przytrafiła choroba, czy inne nieszczęście to zdychałeś z głodu. Łukaszewicz, za zgodą pracowników potrącał im z pensji jakieś grosze. Gdy któryś zachorował to dostawał z tej kasy środki na życie. Jeśli zginął, to żona dostawała rentę.

              Odkryć urządzeń nie dokonuje się przypadkowo. Urządzenia projektuje się i skręca się z różnych elementów, razem tworzą nową jakość, wynalazek. Odkryć to możesz żonę w sypialni.
                • pozytonium Re: Wynalazek, nie odkrycie. 24.04.22, 18:55
                  szwampuch58 napisał:

                  > Nooo,Odkryć to możesz żonę w sypialni....z kochankiem?
                  > Szkoda dla niego ze Lampe zapomnial opatatowac i wzbogacili sie inni.
                  > Zmartwie cie kartofel: Ubezpieczalnie wymyslili Niemcy

                  Nie napisałem, że był pierwszym co wymyślił ubezpieczalnie. To były kasy pracownicze. Coś jak teraz ZUS, tylko składki nie były zabójcze. Działalność non-profit.

                  Różnica pomiędzy odkryciem, a wynalezieniem, jest taka, że odkrywasz już coś co istnieje w przyrodzie. Wynajdujesz nowe. Choćby synteza związku, który nie istnieje na Ziemi, stwarzając po temu warunki.
                  Prawa przyrody się odkrywa, bo one istnieją, choć o tym nie wiemy, do czasu odkrycia. Konstrukcja lampy nie istnieje w przyrodzie. Trzeba ją zaprojektować i stworzyć.

                  Przed Newtonem istniało prawo ciążenia. Newton je odkrył i opisał matematycznie, nie wdając się w szczegóły.
                  Przed Łukasiewiczem nie istniała lampa naftowa. Łukasiewicz ją wynalazł i skonstruował.
    • adalberto3 Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 24.04.22, 16:05
      Przyuczyć do odkręcania kurka z gazem można prawdopodobnie wszystkie istoty człekokształtne. Pragnę życzyć Polsce i Polakom alternatywną drogę rozwoju innych źródeł energii. Osobiście rezygnuję jeszcze w tym tygodniu z połączenia z gazem. W mieszkaniu wystarczy mi prąd elektryczny.
    • weteran-czasu Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 24.04.22, 16:51
      Niech sobie Miedwiediew drwi. On drwi ze strachu, bo dobrze wie co go może w przyszłości czekać.
      Mobilne krematoria jeżdżą dookoła.
      Wara mu opadnie poniżej brody, jak zobaczy co się będzie działo z rosyjskim PKB za dwa trzy lata.
      Skoro Polska przetrwa bez ich gazu, ropy i węgla, to Europa przetrwa tym bardziej.
      • j-k Kolejny fantasta 24.04.22, 18:13
        weteran-czasu napisał:
        > Skoro Polska przetrwa bez ich gazu, ropy i węgla, to Europa przetrwa tym bardziej.


        Kolejny fantasta.
        a teraz popatrz na upragnione przez ciebie ceny benzyny na stacji:
        .
        wrc.net.pl/mz-pilne-daniel-obajtek-ostro-reaguje-na-ceny-paliw-w-polsce-stacje-oferujace-diesel-i-benzyne-po-10-zl-za-litr-mocno-pozaluja
        • pozytonium Tiry na tory 25.04.22, 07:59
          j-k napisał:

          > weteran-czasu napisał:
          > > Skoro Polska przetrwa bez ich gazu, ropy i węgla, to Europa przetrwa tym
          > bardziej.
          >
          >
          > Kolejny fantasta.
          > a teraz popatrz na upragnione przez ciebie ceny benzyny na stacji:
          > .
          > wrc.net.pl/mz-pilne-daniel-obajtek-ostro-reaguje-na-ceny-paliw-w-polsce-stacje-oferujace-diesel-i-benzyne-po-10-zl-za-litr-mocno-pozaluja

          Jest na to wyjście - tiry na tory.
          Po Szwajcarii tiry praktycznie nie mogą jeździć. Transport samochodowy odbywa się tam koleją. Tylko "ostatnią milę" pokonują towary samochodami.
          Kolejny argument za CPK.
      • adria231 Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 25.04.22, 05:21
        Spółdzielnia mieszkaniowa, która zarządza moim mieszkaniemw ubiegłym roku zarządziła ocieplenie ścian mojego bloku oraz dostarczanie ciepłej wody bezpośredno z ciepłowni. Wyrzuciłam więc gazowe grzejniki. A i kaloryfery w ocieplonym budynku i przy marnej zimie ani raz nie były w moim mieszkaniu użyte. .... To chyba prorocy w tym zarządzie są.
        Jednak i ciepłownia i elektrownia też potrzebuje dostarczenia energii z zewnątrz......
    • pozytonium Warto o tym pamiętać 28.04.22, 08:48
      dbender napisał:

      > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 tygodnia
      > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...

      twitter.com/SoloHan75/status/1519400424184467457
      "Umowę na dostawę 74 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Norwegii do Polski w latach 2008-2024 podpisało na początku września 2001 r. PGNiG oraz pięć norweskich firm. Rząd Leszka Millera w 2003 r. doprowadził do zerwania kontraktu."
    • weteran-czasu Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 28.04.22, 14:02
      Zapytaj lepiej ile Rosja przetrwa bez dochodu od sprzedaży gazu.
      Już teraz wartość rubla leci na łeb na szyję a w sklepach nawet w Moskwie półki zaczynają mieć coraz większe prześwity.
      Rosja sama podjęła decyzję w sprawie wstrzymania przesyłu gazu do Polski teraz powrotu na nasz rynek nie ma.
        • pozytonium Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 28.04.22, 15:36
          pies.na.czarnych napisała:

          > Sprzedadzą każda ilość Chińczykom. Co do rubla to masz stare informacje.
          > Półki w polskich sklepach będą uginały się od towaru bo nie będzie cię stać na
          > kupno podstawowych artykułów. Pozostanie rumakowanie i zęby w ścianę.

          Szczególnie, że tylko 30 mln siedzi zamkniętych w Szanghaju, co wywołało spadek cen ropy na rynkach. Czasy po 130 $ za baryłkę nie wrócą.
          • pies.na.czarnych Re: Ile Polska przetrwa bez gazu z Rosji? 28.04.22, 15:55
            > Szczególnie, że tylko 30 mln siedzi zamkniętych w Szanghaju, co wywołało spadek cen ropy na rynkach.

            Ceny ropy spadły bo Ruskie już nie maja czołgów, które bardzo dużo ropy spalają :))))
            Za miesiąc odczujesz to na półkach sklepowych. Zwalnianie produkcji, wzrost bezrobocia i tym podobne duperele.
    • qqazz Joj kacapku kacapku 28.04.22, 23:57
      Po pierwsze już jesteś nieźle opracowany, po drugie Polska nie potrzebuje gazu ze wschodu, po trzecie nie mozna pisać o kraju którego nie ma i nigdy nie było, po czwarte jeśli przywołujesz jako źródło człekopodobne upośledzone zwierzę zasługujace jedynie na utylizację to naprawdę jest z tobą coś nie ten teges.


      dbender napisał:

      > Miedwiediew drwi z Europy, że ta nie przetrwa bez gazu z Rosji nawet 1 tygodnia
      > . A Polska ile przetrwa? Dwa dni?...
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28367431,dmitrij-miedwiediew-kpi-z-ue-nie-przetrwa-tygodnia-bez-rosyjskiego.html#s=BoxMMtCzol4

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka