Dodaj do ulubionych

Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny.

23.04.22, 20:09
Nie można porównywać rzeczy nieporównywalnych, ale odnośnie sytuację PL w 1939 r. i Rosji w 2022 łączy pewna cecha wspólna - selekcja negatywna!

W PL przed 1939 r. w rami mogli zrobić karierę tylko ci bezwzględnie posłuszni władzy - doprowadziło to eliminacji wartościowych i kompetentnych dowódców z armii, a ich miejsce zajmowali ludzie, którzy nigdy nie powinni zajmować tych stanowisk. Efekt nastąpił w 1939 r. we wrześniu.

W RUS w erze Putina wystąpiła też selekcja negatywna i efekt możemy obserwować w TV, mimo kolosalnej militarnej przewagi nie mogą sobie poradzić z wielokrotnie słabszym przeciwnikiem ( na całe dla nas szczęście ). Przy okazji okazało się, że ich armia potrafi dokonywać zbrodni wojennych, zabijać cywili na wszelkie możliwe sposoby!!!!!!!!!! A także rabować!!

To nie jest próba porównania PL sanacyjnej z RUS Putina, bo nie można porównać skali zbrodni RUS z tym co się działo w PL w latach 1926 - 1939 r.

Zwracam tylko uwagę, na tych dwóch przykładach, ze system władzy oparty na tym, że władza jest bezkarna, zawsze prowadzi - poprzez selekcję negatywną kadr - do tego samego, do katastrofy w tym czy innym wymiarze!

Głównym czynnikiem uniemożliwiającym bezkarność władzy ( rządzących ) jest niezależne i niezawisłe sądownictwo - a szerzej wymiar sprawiedliwości! W Rosji sądem jest władza i te efekty widzimy.

Dlatego też obrona niezależnego i niezawisłego sądownictwa jest fundamentem nie tylko demokracji, ale też ekonomicznego powodzenia!!!!!
Obserwuj wątek
        • pozytonium Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 23.04.22, 20:54
          janadam59 napisał:

          > O tym, że nic lepszego jak demokracja ludzie jeszcze nie wymyślili..... Wasza M
          > ość Buraczana.

          Demokracja może być bezpośrednia i pośrednia.
          Najważniejsza jest chyba kadencyjność głównych stanowisk. Nie ma, że boli.
          Weźmy takiego Dudę. W następnych wyborach już go nie zobaczymy. I dobrze. Ma chłop swoje 10 lat, by zapisać się dobrze lub źle na kartach historii.
          Putin jest "wieczny". Tu jest problem.
            • pozytonium Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 23.04.22, 21:29
              stasi1 napisał:

              > To nie to samo, dude mógłby zastąpić morawiecki za 3 lata. Zmieniło by to cos?

              Musi zostać wybrany, zamienić to można u kacapów.
              Choć tam zamienników coraz mniej

              • Ukraińscy żołnierze zabili w walkach w obwodzie chersońskim dwóch rosyjskich generałów, a trzeciego ciężko ranili - podał wywiad wojskowy Ukrainy. "Siły Zbrojne Ukrainy zaatakowały wysunięte stanowisko dowodzenia 49. Ogólnowojskowej Armii rosyjskich sił okupacyjnych, które wbrew zwyczajom wojskowym i zdrowemu rozsądkowi znajdowało się w niewielkiej odległości od linii starć w obwodzie chersońskim" - przekazano w komunikacie.
              • janadam59 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 27.04.22, 21:03
                Demokracja taka jak w Niemczech, lub w USA, albo w Czechach lub też Francji, Norwegii, Szwecji czy Finlandii, itp. Ale nie taka jak w Rosji, czy na Węgrzech.
                Ogólnie biorąc chodzi o taką formę rządów, w której każdy obywatel może pozwać przedstawiciela rządu do sądu i wygrać! Kilkanaście lat temu jeden z profesorów tłumaczył czym różni się zachodnie pojęcie porządku prawnego od wschodniego. Powołał się na przykład Drzymały i jego wozu. W Niemczech ( a była to II Rzesza, nie demokracja ) wydano szereg praw, które miały pozbawić Polaków ich ziemi ( własności), jednak w tym prawie nie było nic o wozach mieszkalnych i niemieckie władze musiały to zaakceptować. Ten profesor powiedział, że gdyby taki Drzymała pojawił się w zaborze rosyjskim, to jego natychmiast by aresztowano, obtłuczono i w kibitkach na Sybir. Chodzi zatem o taki system, gdzie rządzi prawo (i to równego dla każdego) a nie czyjaś wola (nawet jeśli to jest wola Zbawiciela Narodu ).
                Przypominam że II Rzesze nie była demokracją ale była państwem prawa i nawet Cesarz nie zawsze mógł przeforsować swoją wolę.
                • xiazeluka Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 28.04.22, 00:39
                  Czym demokracja węgierska różni się od fińskiej?

                  System rządów, którym można pozwać polityka do sądu i wygrać nie zależy od tego, czy jest demotfukracja czy jej nie ma, lecz od przyjętych zasad prawnych. W monarchii konstytucyjnej, jaką była II Rzesza, prawa - jak sam piszesz - przestrzegano i demotfukracja nikomu do szczęścia nie była potrzebna. Mylisz ustroje z prawem i praworządnością, z historii Drzymały także niczego nie pojąłeś. Drzymała wykorzystywał niejasne i nieprecyzyjne przepisy dotyczące stawiania domów walcząc z biurokracją jej własną bronią.
                  Różnice w pojmowaniu prawa i wolności nie zależą od demotfukracji, lecz tradycji i kręgu kulturoego.
                  • janadam59 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 28.04.22, 09:07
                    Tylko w części masz rację, a władza, która zostaje bez kontroli sądów, zawsz ale to zawsze deprawuje się i ewoluuje w kierunku dyktatury. Tal było w Niemczech, tak jest w Rosji, Białorusi, czy też w Węgrzech, a Orban w swoim sądzie raczej nie przegra. Państwo o ustroju niedemokratycznym, np. II Rzesza mogła być państwem, w którym przestrzegano prawa, tylko dlatego, że przez lata wypracowano system, w którym sędziowie byli coraz bardziej niezależni. Nie przypadkiem Hitler po przejęciu władzy, natychmiast zlikwidował niezależne sądownictwo. Sądy i sędziowie mieli stać na straży interesów państwa, a nie rozstrzygać czy ktoś jest winny czy też nie.
                    • xiazeluka Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 28.04.22, 09:53
                      "raczej nie przegra" to nie jest argument, lecz fantazjowanie. Jeśli był na Węgrzech przypadek, że z powodów poza procesowych polityk z kimś wygrał - pokaż go. Jeśli takiej sytuacji nie było - nie kłam.

                      Nie ma automatycznego przełożenia między demotfukracją a przestrzeganiem prawa. To bardzo naiwne wyobrażenie. Przestrzeganie prawa nie zależy od przyjętego systemu politycznego, co kolejny raz sam przyznajesz. Komeda pędził pół wieku w lochu skazany przez niezawisły sąd w warunkach galopującej demotfukracji.

                      Demotfukracja nieuchronnie prowadzi do autorytaryzmu, czyli przy zachowaniu pozorów praworządności łamane są elementarne prawa i wolności, a ten gwałt na prawach i wolnościach gwarantują sądy, które są od egzekwowania prawa (czy raczej w tych okolicznościach lewa). Czyli jakiś demotfukratyczny reżim uchwali np. przywileje dla pedałów w postaci zakazu krytyki tego zboczenia i sądy będą musiały skazywać normalnych ludzi za osobiste poglądy (to przykład skrócony, w praktyce odbywa się ten proceder drogą plasterków salami). Bez zagwarantowanych konstytucją, prawami kardynalnymi czy uzusem wolności sama demotfukracja nic w takiej sytuacji nie pomoże.
                      • janadam59 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 28.04.22, 16:37
                        W sprawie Komedy były wyraźnie interwencje polityków, najpierw na wykrycie, a potem na aresztowanie. Podobnie jak w sprawie wampira ze Śląska w latach 70 - tych ubiegłego wieku. Różnica jest taka, że w demokracji wymuszanie "słusznych decyzji sądowych" jest wyraźnie mniej i są trudniejsze do przeprowadzenia, i co najważniejsze większość sędziów potrafi się im oprzeć, choć nie wszyscy.
                        "Pedały", że posłużę się Twoim obraźliwym określeniem, to też ludzie i maja takie same prawa jak wszyscy pozostali!
                        Elementarne prawa i wolności - przykłady ( także posłużę się Twoim stylem ).
                        • xiazeluka Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 28.04.22, 16:44
                          Który polityk ingerował w sprawę Komedy? I co to ma wspólnego z wyrokami niezawisłych sądów, które kolejno się zhańbiły niestarannym, powierzchownym orzecznictwem?

                          Kolego, naucz się pisać konkretnie: fakty, nazwiska, miejsca, okoliczności, a nie to ciągłe "ktoś gdzieś kiedyś być może". Uprawiasz egzaltowane plotkarstwo.

                          Pedały mają takie same prawa jak normalni ludzie, zgoda. Jednak nie o równych prawach była moa, lecz o niczym niezasłużonych przywilejach (w moim przykładzie: ochrony przed krytyką).

                          Wolność i własność - to są prawa naturalne człowieka. Wszystko inne to pochodne.
                • pozytonium Są jeszcze sądy w Berlinie 01.05.22, 13:10
                  janadam59 napisał:

                  > Demokracja taka jak w Niemczech, lub w USA, albo w Czechach lub też Francji, No
                  > rwegii, Szwecji czy Finlandii, itp. Ale nie taka jak w Rosji, czy na Węgrzech.
                  > Ogólnie biorąc chodzi o taką formę rządów, w której każdy obywatel może pozwać
                  > przedstawiciela rządu do sądu i wygrać! wolę.

                  vulpianplus.wordpress.com/2005/11/28/o-sadach-w-berlinie/
                  Genialny według mnie artykuł.
    • stefan4 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 24.04.22, 10:14
      janadam59:
      > Przy okazji okazało się, że ich armia potrafi dokonywać zbrodni wojennych,
      > zabijać cywili na wszelkie możliwe sposoby!!!!!!!!!! A także rabować!!

      To akurat umie każda armia świata w każdych czasach. Tylko zdarza się (rzadko), że silna władza cywilna trzyma wojsko krótko przy pysku i wtedy jego zbrodnie ograniczają się do dających się przykryć jakąś twórczą gadka. Tu akurat tak się nie zdarzyło, zdarzyła się ogólnowojskowa normalka.

      - Stefan
    • j-k dziecinada... 27.04.22, 11:42
      janadam59 napisał:
      W PL przed 1939 r. mogli zrobić karierę tylko ci bezwzględnie posłuszni
      > władzy - doprowadziło to eliminacji wartościowych i kompetentnych dowódców z ar
      > mii, a ich miejsce zajmowali ludzie, którzy nigdy nie powinni zajmować tych sta
      > nowisk. Efekt nastąpił w 1939 r. we wrześniu.


      dziecinada.
      przewaga militarna Niemcow nad Polska w 1939 byla taka, ze zadna polska Armia - nawet o 50 % silniejsza
      - nie obronilaby sie.

      alternatywa byl tylko sojusz z Niemcami w 1938 (do czego Hitler dazyl)

      ale dzis - nie mielibysmy - ani Wroclawia. ani Szczecina
      a tylko (byc moze) niezniszczona 3-milionowa Warszawe.

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      w polityce - ponad 40 lat.





        • janadam59 Re: dziecinada... 29.04.22, 09:17
          Pozycję mocarstwową utraciliśmy bezpowrotnie pod koniec XVIII wieku, a w zasadzie jeszcze wcześniej. W roku 1920 r. było możliwe odzyskanie części tej mocarstwowości, lecz nie byliśmy wstanie tego dokonać sami, a potencjalni sojusznicy nas olali. Jedyna możliwość aby PL była znaczącym pod każdym względem kraju, jest możliwe tylko jeśli będziemy częścią federacji europejskiej ( Stanów Zjednoczonych UE ). Wówczas możliwe jest, że Warszawa i Kijów będą leżały w jednym państwie.
          • stefan4 Re: dziecinada... 29.04.22, 09:56
            janadam59:
            > W roku 1920 r. było możliwe odzyskanie części tej mocarstwowości, lecz nie byliśmy
            > wstanie tego dokonać sami, a potencjalni sojusznicy nas olali.

            Dokładniej: nie zauważyliśmy, że czasy regionalnych mocarstw się kończą i zastosowaliśmy logikę żołdacką. Ukrainie zafundowaliśmy rozbiór między Polską a ZSRR. Uderzyliśmy na Litwę i zrabowaliśmy jej stolicę. Nieumiejętność dogadania się z Czechosłowacją ukoronowaliśmy łupieżczą wyprawą u boku Hitlera. W 1939 mieliśmy wokół kraju płonące granice — chwilowo nie byliśmy na stopie wojennej tylko z Rumunią i Łotwą. A wewnątrz kraju rozruchy chłopskie, pogromy Żydów itd.

            Nie będę tym różnym szkodnikom przedwojennym, jak Piłsudski czy Dmowski, obalał pomników, bo nie lubię niszczenia tradycyjnej architektury miast. Ale proszę nie namawiać mnie do składania kwiatów pod tymi pomnikami.

            janadam59:
            > Jedyna możliwość aby PL była znaczącym pod każdym względem kraju, jest możliwe
            > tylko jeśli będziemy częścią federacji europejskiej ( Stanów Zjednoczonych UE ).

            Tak jest, święte słowa. Tylko trzeba się wyrzec marzeń o polskiej mocarstwowości, które nie są ani nęcące ani realne, a skutecznie torpedują możliwość współpracy.

            - Stefan
              • pozytonium Re: dziecinada... 01.05.22, 10:00
                janadam59 napisał:

                > Nie którzy nie chcą zauważyć, że UKR chce do UE a nie do PL. UKR chce być w UE
                > razem z PL ale też z Niemcami, Francją, Danią, Czechami itp.

                A co jedno drugiemu przeszkadza?
                Polska w końcu może zrzucić brzemię Mesjasza Narodów.
                Szykuje się unia Słowian Zachodnich na zasadzie partnerstwa. Lech, Czech i Rus. Kacapia i Niemcy walczą o przetrwanie. Stolica wcale nie musi być w Warszawie. Niech będzie w Brukseli.
          • pozytonium I słusznie, i na co nam to? 01.05.22, 09:37
            janadam59 napisał:

            > Pozycję mocarstwową utraciliśmy bezpowrotnie pod koniec XVIII wieku, a w zasadz
            > ie jeszcze wcześniej. W roku 1920 r. było możliwe odzyskanie części tej mocarst
            > wowości,

            Bolek Chrobry wbił słupy graniczne w Łabę i powiedział, że to jego.
            Mamy inne czasy. Teraz nie liczy się stan posiadania tysięcy km kwadratowych, ale co można z nimi zrobić.
            Wielka kacapia ma PKB na poziomie malutkiej Holandii.
        • pozytonium I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA. 01.05.22, 09:32
          xiazeluka napisała:

          > "ale dzis - nie mielibysmy - ani Wroclawia. ani Szczecina"
          >
          > Mielibyśmy Lwów, Wilno, Tarnopol, Stanisławów, a może i Odessę, Kijów oraz Krym

          I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA.
          Hitler ze Stalinem nas od tego problemu uwolnili. I trzeba im za to podziękować.

          Nic Ci nie stoi na przeszkodzie, by osiedlić się w Tarnopolu, czy słowiańskim Berlinie.

          Byle prosty chłop polski wie, że nie należy się osiedlać na cudzej ojcowiźnie.
          Czesi po ponad 1000 lat dalej mają sentyment do Wrocławia. Ile to pokoleń?
          W herbie państwa mają śląską orlicę (orła z jedną głową).
          Księga Henrykowska (dokument pisany) mówi, że pierwsze słowa po polsku powiedział Czech :)))) Powiedział je na Śląsku.
          • xiazeluka Re: I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA. 01.05.22, 15:57
            Ukraina to wynalazek XIX-wieczny. Kiedy Korona rozciągała władzę nad ogromnymi przestrzeniami przejętymi od Wielkiego Księstwa Litewskiego nikt o jakiejś Ukrainie nawet nie myślał. W przypadku pójścia wraz z towarzyszem Hitlerem na wschód tereny obecnej Ukrainy przypadłyby nam. Co z tym prezentem sanacja by zrobiła - tu otwiera się wiele możliwości, niemniej o żadnej "odwieczności" nikt by nie ględził.
            • pozytonium Re: I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA. 01.05.22, 17:06
              xiazeluka napisała:

              > Ukraina to wynalazek XIX-wieczny. Kiedy Korona rozciągała władzę nad ogromnymi
              > przestrzeniami przejętymi od Wielkiego Księstwa Litewskiego nikt o jakiejś Ukra
              > inie nawet nie myślał. W przypadku pójścia wraz z towarzyszem Hitlerem na wschó
              > d tereny obecnej Ukrainy przypadłyby nam. Co z tym prezentem sanacja by zrobiła
              > - tu otwiera się wiele możliwości, niemniej o żadnej "odwieczności" nikt by ni
              > e ględził.

              Historia UA jest starsza niż PL. To nie jest XIX tylko wiek. Państwowość tworzyli już tam Wikingowie. Putin ją tylko obudził i scalił.
              Obecnie, najkrwawsze walki toczą się miedzy ludnością rosyjskojęzyczną a kacapią.
              • xiazeluka Re: I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA. 01.05.22, 20:26
                Waregowie nie tworzyli Ukrainy, lecz księstwa ruskie. W Kijowie stolicę miała Ruś Kijowska, a nie Ruś Ukraińska. Tamtejsi najbardziej ambitni władcy przybierali w średniowieczu tytuły królów, książąt lub panów Rusi, a nie jakiejś Ukrainy, o której wówczas nikt nie słyszał.
            • donvito52 Re: I byłby problem, bo to tereny odwiecznie UA. 01.05.22, 19:32
              xiazeluka napisała:

              > Ukraina to wynalazek XIX-wieczny. Kiedy Korona rozciągała władzę nad ogromnymi
              > przestrzeniami przejętymi od Wielkiego Księstwa Litewskiego nikt o jakiejś Ukra
              > inie nawet nie myślał. W przypadku pójścia wraz z towarzyszem Hitlerem na wschó
              > d tereny obecnej Ukrainy przypadłyby nam. Co z tym prezentem sanacja by zrobiła
              > - tu otwiera się wiele możliwości, niemniej o żadnej "odwieczności" nikt by ni
              > e ględził.
              >
              Brednie ...
              Napisałbym więcej, ale słowa jakie mi się cisną na klawiaturę nie nadają się do publikacji.
              Jedynie ... jak widać umiejętność pisania i czytania nie ma związku z myśleniem.
    • xyz_xyz1 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 02.05.22, 07:00
      100% racji. selekcja negatywna w każdej dziedzinie życia prowadzi w końcowym efekcie do problemów a jesli potrwa odpowiednio długo do katastrofy. Dodatkowo jesli pełną para działa propaganda sukcesu to tym trudniejsze jest dla społeczeństwa zderzenie z rzeczywistością. Bo ogromna część społeczeństwa zostaje nagle sprowadzona w sposób brutalny z nieba na ziemie i ma problemy aby zrozumieć dlaczego jest źle skoro było tak dobrze?
        • haen2010 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 04.05.22, 10:41
          Aspekt militarny? Cała koncepcja wojny 1939 była do dupy. Usprawiedliwiają ją tylko zawarte pakty i gwarancje. Również do podtarcia dupy.
          Hitler nie był wojskowym durniem. Dokładnie przewidział wartość tych gwarancji i dlatego wybrał wariant polski. Gdyby zaczął od Francji, to miałby od razu wojnę na dwa fronty - przegraną.
          • j-k Hitler przewidzial, - ale nie calkiem... 04.05.22, 12:43
            haen2010 napisał:
            > Hitler nie był wojskowym durniem. Dokładnie przewidział wartość tych gwarancji
            > i dlatego wybrał wariant polski. Gdyby zaczął od Francji, to miałby od razu woj
            > nę na dwa fronty - przegraną.


            przewidzial, ale.. - nie calkiem.

            Hitler zakladal, ze Zachod odpusci Polske - jak odpuscil Czechoslowacje w 1938

            Tak sie jednak nie stalo. Anglia i Francja jednak wypowiedzialy wojne Niemcom.

            co prawda na ladzie nie pomogly Polsce, ale wojna na morzu zaczela sie juz 3-go wrzesnia 1939

            kiedy to Niemcy zatopili pierwszy okret angielski..

            wojna przestala byc "lokalna".
          • xyz_xyz1 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 14.05.22, 13:51
            Hitler zaryzykował wojnę bo on tez dostał gwarancje - od Stalina a Stalin miał nieco inne plany. Założenie było takie iż Niemcy po rozprawie z Polską idą dalej na zachód i zajmują Europę poważnie się przy tym wykrwawiając i tym samym tracąc siły. A potem na Niemcy rusza Armia Czerwona bez większych problemów pokonując rozleniwiona ale jednocześnie bardzo osłabiona po wojnie armie niemiecką bynajmniej nie nastawioną na zderzenie z potężnym przeciwnikiem. Tylko pechowo dla Stalina Hitler to przewidział i poszedł na wschód. I z przyjaciela - przydatnego narzędzia stał się wrogiem.
        • janadam59 Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 09.05.22, 20:33
          Już w pierwszym dniu wojny zaczęli pryskać, w 3-4 dniu wojna była już przegrana a państwo zawaliło się jak ten domek z kart.... Komuniści nie byli zainteresowaniu rozliczeniem przyczyn tej katastrofy, bo ta katastrofa utorowała im drogę do władzy. Ale dlaczego nie uczyniono tego po roku 1989 r.???????
                • stefan4 Polska 1939 14.05.22, 10:13
                  stasi1:
                  > Ale gdyby przewidzieli że nie ruszy to coś by to zmieniło?

                  Gdyby polscy międzywojenni prominentni politycy przewidzieli, że dobrze jest mieć dobre kontakty z podwładnymi i z sąsiadami, to być może nie udałoby się odeprzeć niemieckiej machiny wojennej, ale
                      • gdyby nie krwawe tłumienie buntów chłopskich, to może ludność kraju miałaby więcej zapału do obrony, może polscy partyzanci mogliby liczyć na dobrowolną pomoc i nie musieliby w celu jej uzyskania mordować i grabić wsi;
                      • gdyby nie wojować z Ukrainą (rozbiór kraju), z Litwą (napaść Żeligowskiego), z Czechosłowacją (agresja u boku Hitlera), to może nie doszłoby do masakry wołyńskiej i może w tych krajach byłoby mniej sympatii do Niemców.

                  Wydaje się, że polska przedwojenna waaadza oraz szwejstwo miały własne uroczystości, własne problemiki, kto komu ma przypinać order, kto przed kim ma trzaskać obcasami, itp. — z całkowitym lekceważeniem problemów kraju. Odpowiedzią na samą możliwość krytyki było coś w rodzaju ,,— Sojusznicy nam pomogą.'' A kiedy ta pomoc okazała się niewystarczająca, to okazało się, że nie ma planu B innego niż pozostawienie kraju na łaskę hitlerowców i ucieczka.

                  Gdyby napaść Putina na Ukrainę okazała się wojną błyskawiczną, tak jak w 2014, gdyby jej władze uciekły, pozostawiając ludność na żer agresora, to Ukraina nie otrzymałaby pomocy europejskiej. Zakres tej pomocy zwiększał się powoli w miarę, jak Ukraina udowadniała, że jest w stanie sama istnieć i działać. Nikt nie chce pomagać przegrywusowi ze świadomością, że cokolwiek dla niego poświęci, to się zmarnuje. W 1939 Polska nie przekonała sojuszników, że jest w stanie sama się bronić, więc że warto jej pomagać.

                  • dbender Re: Polska 1939 15.05.22, 12:16
                    stefan4 napisał:

                    > stasi1:
                    > > Ale gdyby przewidzieli że nie ruszy to coś by to zmieniło?
                    >
                    > Gdyby polscy międzywojenni prominentni politycy przewidzieli, że dobrze jest mi
                    > eć dobre kontakty z podwładnymi i z sąsiadami, to być może nie udałoby się od
                    ...

                    Mnie zawsze dziwiło, że Śląsk miał osobny sejmik i autonomię w 2 RP., ale nie miała go Litwa, Białoruś ani Ukraina znajdujące się w granicach RP.
    • niegracz Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 15.05.22, 10:17
      Głównym czynnikiem uniemożliwiającym bezkarność władzy ( rządzących ) jest niezależne i niezawisłe sądownictwo - a szerzej wymiar sprawiedliwości! W Rosji sądem jest władza i te efekty widzimy.

      Dlatego też obrona niezależnego i niezawisłego sądownictwa jest fundamentem nie tylko demokracji, ale też ekonomicznego powodzenia!!!!!
      - Pioe****icie Hipolicie.

      Napisz jeszcze że moglismy sie oprzec hordom faszystowskim i stalinowskim-
      siła Sądownictwa :)))
    • dbender Re: Polska 1939 vs. Rosja 2022 aspekt militarny. 15.05.22, 11:59
      janadam59 napisał:

      > Nie można porównywać rzeczy nieporównywalnych, ale odnośnie sytuację PL w 1939
      > r. i Rosji w 2022 łączy pewna cecha wspólna - selekcja negatywna!
      >
      > W PL przed 1939 r. w rami mogli zrobić karierę tylko ci bezwzględnie posłuszni
      ...

      Zgoda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka