Dodaj do ulubionych

PRL dobiła inflacja

08.06.22, 00:46
PiS przez inflację też zostanie zutylizowany.
Panie Kaczyński, kto nie uczy się na błędach przeszłości i nie wyciąga wniosków jest durniem.
Proszę to przekazać swoim zaufanym "ekonomistom".
Obserwuj wątek
    • pozytonium Biedny ten Biden 08.06.22, 01:16
      weteran-czasu napisał:

      > Panie Kaczyński, kto nie uczy się na błędach przeszłości i nie wyciąga wniosków
      > jest durniem.

      Nie uczy się na PRL. :))))
      • manhu Re: Biedny ten Biden 08.06.22, 14:45
        Biden nie ma co się bać, bo Trump (i Republikanie) dodrukowali równie dużo pustego pieniądza.

        Złodziej Kaczyński ma się co bać, bo wyjątkowa sprawa w DEMOKRACJI. Komuniści z PZPR zapewnili sobie bezkarność (za oddanie władzy). Edorgan w Turcji też ma dyktaturę.

        Kaczyński przegra pod koniec 2023 i trafi do więzienia, bo pozostawi Polskę w ruinie z inflacją 60-100%. PO już się nie będzie bać powrotu Ziobry i że im nogi z d* powyrywa. PIS zostanie zutylizowany jak AWS. Tyle, że po AWS nie było ruiny, stopy były normalne, pieniądze nie traciły na wartości. Wystarczyło, że Miller obciął wydatki i usunął dziurę Bauca. AWS + UW przekształciły się w PIS + PO, tu tego nie będzie. wydarzenia.interia.pl/autor/magdalena-raducha/news-nauczycielka-pokazala-przelew-dostala-16-zlotych-podwyzki,nId,6077494 - niech Kaczyński nie myśli, że nauczyciele nie wyjdą na ulice po podwyżkach 4,4% przy inflacji 30%, nawet święte krowy kredytobiorcy ze skrajnie tanimi kredytami protestują - a przecież to ich wina, a nie nauczycieli.
        • j-k biedna ta PL- demokracja 08.06.22, 20:10
          manhu napisac chciał:

          > Prezes Kaczyński NIE ma się co bać, bo to wyjątkowa sprawa w DEMOKRACJI.

          istotnie

          > > Kaczyński wygra i Tusk pod koniec 2023 i trafi do więzienia,

          ale to juz nie moj problem.
      • s12345s Re: PRL dobiła inflacja 08.06.22, 18:06
        melikles napisał(a):

        > A co było przyczyną inflacji w PRL?


        "Hiperinflacja, z jaką mieliśmy do czynienia na początku lat 90., była skutkiem totalnego niedostosowania ilości pieniądza w gospodarce, popytu i podaży, czyli skrajnego rozchwiania gospodarki. Pieniądz nie miał wówczas żadnej wartości, bo nie było jego pokrycia w towarach i usługach. Dlatego też inflacja wymknęła się spod kontroli i poszybowała do poziomu 1360 w skali roku - wyjaśnia Marek Zuber, ekonomista."

        Myślisz, że teraz tak nie będzie? Bo moim zdaniem będzie.
        • pies.na.czarnych Re: PRL dobiła inflacja 08.06.22, 20:01
          > Hiperinflacja, z jaką mieliśmy do czynienia na początku lat 90

          To było już dogorywanie. Początki inflacji zaczęły być dobrze widoczne w połowie lat 80. Zmarnowane pożyczki Gierka. Chyba to było główna przyczyna, oczywiście olimpiada w Moskwie i lot Hermaszewskiego miały również bardzo duże znaczenie. Po raz pierwszy zaczęło brakować żarcia, później trochę się poprawiło gdy wróciło z Moskwy. Wódka zaczęła szybko drożeć, wódka zawsze była wykładnikiem wartości US$ na czarnym rynku.
        • stefan4 Re: PRL dobiła inflacja 08.06.22, 20:21
          s12345s:
          > "Pieniądz nie miał wówczas żadnej wartości, bo nie było jego pokrycia w towarach
          > i usługach.
          [...]"

          Według oficjalnych wierzeń tamtych czasów pieniądz nie potrzebował żadnego pokrycia. To była gospodarka sterowana dezycjami klasy robotniczej wyrażonymi ustami jej przeywódców, a nie pieniądzem. Pieniądze miały tylko drugorzędny cel regulacyjny — ograniczenie popytu na dobra konsumpcyjne, żeby nie było tak, że każdy sobie bierze ze sklepu (a raczej: z punktu zaopatrywania ludności) co chce i ile chce.

          Gospodarką państwową rządziły nakazy. Jak państwowy producent A potrzebował dobra (np. półproduktu) B, to państwowemu zakładowi C Partia nakazywała dostarczenie B do A. Gdzieś tam w tle były jakieś rozrachunkowe pieniądze, ale one nie odgrywały istotnej roli. Jeśli z jakichś powodów (np. z powodu bałaganu) Partia nie nakazała, to A był usprawiedliwiony, że nie wyprodukował — i tak dostawał należną premię. Oczywiście z punktu widzenia sensowności produkcji takie ręczne sterowanie przez partyjnych dyletantów przepływami B z C do A było całkiem do D.

          Gospodarka PRL nie zawaliła się z powodu inflacji. Inflacja była raczej objawem tego, że ilość i jakość produkcji dramatycznie nie nadąża za potrzebami. Ludziom obiecywano ,,sprawiedliwe'' zaspokojenie potrzeb — a to, co społeczeństwo uważało za uzasadnione potrzeby, było coraz odleglejsze od rzeczywistości.

          Stary dowcip z tamtych czasów:
              — Co to jest ekonomia?
              — To jest łapanie czarnego kota w ciemnym pokoju.
              — Co to jest ekonomia polityczna?
              — To jest łapanie czarnego kota w ciemnym pokoju ze świadomością, że go tam nie ma.
              — Co to jest ekonomia polityczna socjalizmu?
              — To jest łapanie czarnego kota w ciemnym pokoju ze świadomością, że go tam nie ma
                  i z ciągłym pokrzykiwaniem ,,Już go chwyciłem!''.



          - Stefan
    • ukos Re: PRL dobiła inflacja 08.06.22, 13:10
      weteran-czasu napisaaa:

      > Proszę to przekazać swoim zaufanym "ekonomistom".

      Gdyby w Wolsce niewymawialna, niewolska gooska ł nie byyaa suuusznie zakazana, powiedziaaabym, że to łekonomizdy.
    • j-k PZPR, PC, AWS - zjadl czas i problemy. 08.06.22, 14:10
      weteran-czasu napisał:
      > PiS przez inflację też zostanie zutylizowany.



      PZPR, PC, AWS - zjadl czas i problemy.

      Pewnie to samo czeka caly POPiS...

      noi co ?

      no i nic

      powstanie cos nowego.

      zycie polityczne nie znosi prozni.

      wiec nie zawracaj glowy PiS-im ekonomistom - bo oni wiedza, ze i tak nie da sie temu przeciwdzialac.

      J.K.
      ekonomista






Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka