Przeprosin za GROM nie będzie?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 21:50
Gazeta upada.
Niegdyś wzorzec polszczyzny.
Dziś kroi komórki i bierniczy zamiast dopełniać w przeczeniu.
Pora umierać.
    • Gość: MAJTAS Re: Przeprosin za GROM nie będzie? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 05.11.04, 21:59
      PRAWIDLOWE IMIE GEN.PETELICKIEGO BRZMI SLAWOMIR
    • Gość: Me2 Re: Przeprosin za GROM nie będzie? IP: *.jerozolimskie.pl 05.11.04, 22:55
      Co za brednie!Gramatyka schizofreniczna, czy co?
    • zen16 Te dwa chamy powinny przeprosić bez sądu. 05.11.04, 23:23
      Ale wyznają zasadę. To nie ja, to kolega.
      • Gość: gosc Re: idiotyczne IP: *.hrl.com 05.11.04, 23:51
        ciekawe jak ten facet przyjal to osobiscie, tak jak by GROM byl prywatna instytucja , strasznie sa niektorzy obrazalscy, godne pozalowania
    • Gość: czekam Jajka ogolić i do piaskownicy! IP: 217.172.65.* 06.11.04, 00:42
      To jest odpowiednie miejsce dla tego sądu. Po pięciu latach to niech sobie wsadzą tem wyrok w d... Taki fakt bardziej kogokolwiek zainteresuje niż treść samego wyroku. Niech zgadnę - na razie nieprawomocny?
    • Gość: Czesław Lipka Re: Przeprosin za GROM nie będzie? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 06.11.04, 10:18
      Z Panem Ministrem Pałubickim odbywałem wyrok w Z.K.Strzelin(oczywiście w
      t.z.stanie wojennym)Tak kryształowej osoby nie spotkałem jeszcze w
      życiu.Natomiast każdego żołnierza a tym bardziej generała zdegradowałbym
      natychmiast,za krytykowanie swojego Ministra,bez względu na to czy krytyka była
      słuszna,czy też nie.
      • warman Re: Przeprosin za GROM nie będzie? 08.11.04, 11:25
        Taki głupi szczegół. Pałubicki zaczął rozwalać jedną za najlepszych jednostek
        specjalnych na świecie, nasz główny atut w walce z terroryzmem. On nie powinien
        w ogóle mieć wpływu na tę jednostkę. Jednostka specjalna to nie służby
        specjalne. Pałubicki nie ma pojęcia o tych pierwszych, a już napewno nie wie
        nic o walce z terroryzmem, jak z resztą cały rząd, uwczesny i obecny. Poza tym
        świetnie rozumiem gen. Petelickiego. Człowiek wypruwał sobie flaki przez długi
        czas, aby stworzyć dobrą jednostkę do walki z terroryzmem, a paru debili
        przylazło i wszystko mu rozwaliło, bo nie odpowiadał im jakiś głupi, nieważny
        szczegół. A władza jest taka, że jak ktoś jej w bolesny sposób nie wytłumaczy,
        że robi źle, to dalej będzie robiła po swojemu i efekt jest taki, jaki jest.
      • Gość: matrix Re: Przeprosin za GROM nie będzie? IP: *.nowe-miasto.sdi.tpnet.pl 18.11.04, 10:56
        Ten Pana kryształ to pierwszgo gatunku nie jest. Poza tym ma Pan jakies chore
        podejscie na temat rzadu.. Że niby minister moze.. co chce... a "poddany" co
        najwyżej moze tylko na jego cześć podskakiwac z wyrazami szacunku? Kto powie
        wiecej na temat lojalności jeśli nie żołnierz jednostek specialnych?
    • Gość: AY Sąd politycznie zależny! IP: *.wsm.szczecin.pl / 212.14.0.* 06.11.04, 11:58
    • wielki_czarownik Hańba!! 06.11.04, 13:08
      Gen. Petelicki powinien wyzwał Pałubickiego na pojedynek bo widać, że na sądy nie ma co liczyć!
    • chilum Re: Przeprosin za GROM nie będzie? 06.11.04, 13:42
      Jesli to wszystko,co miałaś(eś) do powiedzenia w sprawie Gromu,gen.Petelickiego ,to lepiej było tradycyjnie już :

      "Hau,hau,hau"
      • Gość: naćpał się czy co? Nie obraził a tylko mu się pop...doliło? Normalka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 03:04
        Pamiętacie tego "ministra koordynatora"? Hippisa specjalnej troski?
    • Gość: Trzmiel Ogłosić bankructwo finansowe i prawne państwa-! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 15:30
      Szanowny Panie Prezydencie

      Moja aktywność w walce ze zdemoralizowanymi urzędnikami i lekarzami
      trwa już od 1989 roku.
      W latach PRL-u wszystkie sprawy kończyły się na poziomie interwencji
      partyjnej lub raczej braku tej interwencji.
      Po roku 1989 zwiększyły się (teoretycznie) możliwości dostępu
      poszkodowanych do sądów, z czego nagminnie korzystałem. Niestety prowadzono
      wieloletnie procesy, które okazały się fikcją państwa prawa w całym znaczeniu
      tego słowa.
      Obojętnie, jaka frakcja polityczna znajdowała się u władzy, lub akurat
      do niej doszła, to natychmiast zmieniała swój stosunek do źle funkcjonujących
      nadal bolszewickich sądów, zapominając, że państwo, a przede wszystkim naród,
      zginie bez sprawnego aparatu sprawiedliwości. Prawo może być nie doskonałe i
      trzeba je zmieniać i naprawiać, nic to jednak nie da, gdy każdy sędzia będzie
      je interpretował według własnego widzimisię.
      Pęd do bogactwa i władzy zrobił z sędziego boga. Zasada była i jest
      prosta, ja tobie to, a ty mi tamto, czyli korupcja w najlepszym wydaniu. Tym
      sposobem Polska stała się krajem podziałów na tych, którzy mają coś do
      zaoferowania i tych, którzy mają na to pracować i się nie wychylać. Takiego
      porządku bardzo dokładnie pilnuje zdemoralizowana III władza. Zaczynając od
      pilnowania swoich stanowisk i nie dopuszczania do przyjmowania na studia, a
      następnie do zdobycia uprawnień i całkowicie blokując podjęcie pracy, III
      władza utworzyła rodzinne korporacje wiecznych sędziów, wspomagane
      zdemoralizowaną prokuraturą i policją. Pospolite przestępstwa popełniane przez
      członków tej przestępczej organizacji dopiero teraz zostają wyciągane na
      światło dzienne, jednak znajomość historii i własne doświadczenia, prowadzą do
      wniosku, że przestępcy ci nigdy nie zostaną osądzeni.
      Do współudziału w tym przestępstwie III władza wciągnęła lekarzy, a tym
      szybko spodobało się bycie bogami i przekazywanie boskości swoim dzieciom.
      Przyglądając się tym grupom każdej z osobna widać identyczny styl działania, te
      same rodzinne korporacje, te same aspiracje do bezkarności i ten sam stopień
      wywyższenia.
      Walka z lekarzami czy z byle, jakim innym urzędnikiem nie ma żadnych
      szans powodzenia, gdy zdemoralizowana III władza chroni tych przestępców.
      Oczywiście nie odnosi się to do wszystkich sędziów, urzędników czy lekarzy,
      jednak biorąc pod uwagę odpowiednie artykuły kodeksu karnego, to wielu z tych
      czujących się za niewinnych i porządnych należałoby również uznać współwinnymi
      popełnienia przestępstw.
      Pan i pańska ekipa wielokrotnie zawiadamiana o przestępstwach nigdy nie
      wykonała żadnego ruchu, by sprawdzić wiarygodność zawiadomień lub spowodować
      poprawną drogę prawa.
      To Pan jest główna przyczyna nieszczęść III RP i oskarżam Pana o
      lekkomyślność i beztroskę. Oskarżam również o nędzę i wyniszczenie narodu.
      Czas zakończyć tę farsę.
      • Gość: chala dla dobra LPR? IP: 68.214.177.* 07.11.04, 03:39
        czy nie lepiej dac sobie na powstrzymanie? Awoja droga, dac chamu panstwo to
        zgnoi za kazdym razem. powtorka z lat 30tych.
      • Gość: Paweł Re: Ogłosić bankructwo finansowe i prawne państwa IP: *.golebia.clarus.com.pl 07.11.04, 12:51
        O SLD-owskim ,,państwie prawa'':
        www.pawelwitkowski.prv.pl
        www.policjainaczej.prv.pl
    • ricob Sądy bezprawia! 07.11.04, 20:43
      Wyrok wydany w tej sprawie wydał nikczemnik. Powtarzam nikczemnik drwiący sobie
      ze sprawiedliwości i pozbawiony do tego choćby odrobiny przyzwoitości. Generała
      skrzywdzono nie tylko szkalując jego dobre imię, ale pozbawiono gaży poprzez
      usunięcie bezpodstawne ze stanowiska. Oprócz szkód moralnych generał poniósł
      szkody materaialne. Chłystka Buzek postawił na stanowisko ministerialne i sam
      nie sprawdzając przłożył łapy do draństwa. W nagrodę za debilne rządy wybrano
      go do europarlamentu. Sędzia ferujący wyrok w tej konkretnej sprawie to taka
      sama szuja jak Buzek czy Pałubicki. Swój swojego zawsze obroni, tak już jest.
      Zaś z tym strzelaniem się Generała z chłystkiem to niemądry pomysł. Do
      pojedynku mają prawo ludzie honoru, jakim Pan Generał jest nie wątpliwie,
      natomiast strona druga jest wątpliwej reputacji i prawo dawania satysfakcji
      niestety chamom nie przysługuje. Można by ich co najwyżej kazać kijami obić,
      żeby na pszyszłość zapamiętali, że niegodziwość też można skarcić.
      • warman Re: Sądy bezprawia! 08.11.04, 11:30
        Pokaż mi ricob sąd, który wydaje sprawiedliwe wyroki. Polskie prawo jest
        poprostu beznadziejnie skonstruowane i nawet, gdyby jakiś sędzia chciał wydać
        sprawiedliwy wyrok, to nie może, bo nie pozwalają mu na to paragrafy wymyślone
        przez rząd i sejm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja