Dodaj do ulubionych

100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 2022,

12.07.22, 09:22
czyli inflacja jest znacząco większa?
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 09:34
      Za rok to będzie 40-50 zł. z roku 2015.
      • weteran-czasu Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:10
        Z liczeniem inflacji to tak jak ze średnią zarobków.
        Jeśli zarabiasz miesięcznie 4000 zł brutto a Obajtek 240 000 zł brutto,
        to średnio zarabiacie po 122 000 zł.
    • weteran-czasu Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:06
      To prawda!
      W porównaniu doi lipca 2022 inflacja wynosu co najmniej 40% chyba,
      że ktoś dolicza do koszyka lokomotywy i inne tego typu "artykuły pierwszej potrzeby".
      • weteran-czasu Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:07
        Errata - powinno być :.... do lipca 2021....
    • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:09
      Niedługo trzy miesięczne pensje pożre inflacja.
      • pozytonium W kacapii na pewno :) po to są sankcje. 12.07.22, 12:38
        pies.na.czarnych napisała:

        > Niedługo trzy miesięczne pensje pożre inflacja.
        >
        • pies.na.czarnych Re: W kacapii na pewno :) po to są sankcje. 12.07.22, 12:58
          Trzy dni już dawno minęły, a bankructwa kacapji nie widać. Za to suweren niedługo będzie musiał sam piec chleb na rozgrzanych płytach chodnikowych.
          • pozytonium Re: W kacapii na pewno :) po to są sankcje. 13.07.22, 11:46
            pies.na.czarnych napisała:

            > Trzy dni już dawno minęły, a bankructwa kacapji nie widać. Za to suweren niedłu
            > go będzie musiał sam piec chleb na rozgrzanych płytach chodnikowych.

            Ponoć kacapy ryją okopy.
            Skierowano doń nawet tych co wydobywali węglowodory.
            biznes.wprost.pl/gospodarka/energetyka/10775413/sankcje-zadzialaly-rosyjskie-zloze-przestaje-wydobywac.html
            A na powrót do wydobywania brak mu technologii. Vivat ekolodzy.
    • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:26
      Pytania jołasi są rozczulające :)
      • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 23:49
        yoma napisała:

        > Pytania jołasi są rozczulające :)

        Ano rozczulające bo większość ludzików wygląda jak oderwani granatem od pługa.
        Mąka razowa, to zboże raz mielone. Takie nie nadaje się na ciasteczka (była taka co tak mówiła, ale straciła głowę). Ma w sobie pełno otrębów, tak zamiast latać za biododatkami, taniej jest latać za mąką wyższego typu. Chleb nie musi być słodki, za to ma dostarczyć komplet witamin, w tym B. Żyto obecnie jest po 1000 zł za tonę. To ile ma kosztować mąka razowa? 10000 zł /t za samo zmielenie?

        Osobiści preferuję chleby ciężkie (zjeść 2 kromki i poczuć, a nie cały bochen chleba dmuchanego). Ale dla większości nadają się te zrobione na życie 750 i pszenicy 650 (też syte).
        Do tego robię zakwas na życie 2000. Przy przećwiczonych kulturach, dajesz dzień wcześniej 150 gr mąki i na drugi dzień masz 2.5 kg chleba (o dowolnym składzie). Może być nawet gryka. To jest proste jak budowa cepa.
        Idę na łatwiznę i wyrośnięcie chleba robię w piekarniku (do 40 deg), Nie chce mi się czekać 10-12 godzin.
        Robisz ciasto jak zaprawa murarska i git.
      • m.c.hrabia Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 10:11
        do prezesa są lepsiejsze

        Szanowny i kochany panie prezesie, chcę bardzo podziękować za to wszystko, co robicie dla narodu polskiego, tak dobrze to nigdy nie było. Trwajcie, pomagajcie i pamiętajcie, że to wy jesteście Polakami i macie nam służyć jak najlepiej. Trwajcie przy Bogu i Maryi, a to wszystko będzie nam dane
        • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 10:21
          Matko. A o łonie nic? Skąd to wziąłeś??
          • m.c.hrabia Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 11:05
            spontaniczne pytanie do prezesa , odczytane z kartki przez dupowłaza Karczewskiego, na spotkaniu z
            "suwerenem" w ostoi pisdactwa, GRÓJCU.
            • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 11:23
              A, bo już myślałam, że przedstawicielka koła gospodyń wiejskich w Zębie Kolonii.
              • janadam59 Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:56
                Te objazdy PP JK przypominają pielgrzymki świętych obrazów, tam też się tylko modlić....
        • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 14.07.22, 19:42
          m.c.hrabia napisał:

          > do prezesa są lepsiejsze
          >
          > Szanowny i kochany panie prezesie, chcę bardzo podziękować za to wszystko, c
          > o robicie dla narodu polskiego, tak dobrze to nigdy nie było. Trwajcie, pomagaj
          > cie i pamiętajcie, że to wy jesteście Polakami i macie nam służyć jak najlepiej
          > . Trwajcie przy Bogu i Maryi, a to wszystko będzie nam dane


          Z tą Maryją to bym nie przesadzał.
    • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:33
      $ = 4,819 PLN
      € = 4,824 PLN

      Przegrałam. Obstawiałam, że do 9 rano się zrównają :D
    • pozytonium Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 12:36
      janadam59 napisał:

      > czyli inflacja jest znacząco większa?

      Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł. Chlebem z takiej karmiono zesłańców, dając im 250 g chleba z tej mąki dziennie. Przy ciężkiej pracy na Syberii.
      Z kg mąki można spokojnie zrobić 1600 gram chleba. Co daje 400 gramów na ludzia dziennie, za 75 groszy (do mąki doliczyłem koszt wody i soli). A kawior i tak na cenzurowanym.
      • pies.na.czarnych Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 12:39
        Szczaw i lebioda nic nie kosztuje. Trochę własnej pracy i już.
        • yoma Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 12:47
          Oddaj globalne ocieplenie, bo mi pomidory zgniją zamiast się ususzyć :)
      • rzewuski1 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 12:39
        Chyba w promocji tyle kosztuje .
        • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 16:24
          rzewuski1 napisał:

          > Chyba w promocji tyle kosztuje .

          To są normalne ceny detaliczne za 1 kg.
          Pszenica na graham 1850 też jest w tej cenie.
          Nie chce mi się sprawdzać żyta, ale cena pszenicy to coś obecnie 1750 zł za tonę. Zostaje 1100 zł na zmielenie przemysłowe i popakowanie tego w torebki 1 kg. A że się to teraz robi maszynowo, to wystarczy i na zarobek dla sklepikarza. Koszt mielenia i torebek jest do zaniedbania. Tona pszenicy w skupie to 1750, tona mąki to 2850 zł. Gdzie widzisz przekręt?
          • rzewuski1 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 20:29
            Po prostu ten typ maki żytniej przed drożyzna pisowską kosztował ponad 3 zł a teraz grubo ponad 5 zł w sklepach.
            Ja kupowałem inny typ 750 za Tuska kosztował 1,69 , za Kaczyńskiego teraz 4,5
            • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 23:27
              rzewuski1 napisał:

              > Po prostu ten typ maki żytniej przed drożyzna pisowską kosztował ponad 3 zł a
              > teraz grubo ponad 5 zł w sklepach.
              > Ja kupowałem inny typ 750 za Tuska kosztował 1,69 , za Kaczyńskiego teraz 4,5

              www.farmer.pl/agroskop/zboza/
              To dałeś zarobić młynarzowi
              Tak de facto 750 jest droższy w produkcji. 2000 to wystarczy zemleć. 750 to jeszcze trzeba oczyścić z plew.
              Żyto spożywcze kosztuje obecnie 1000 zł za tonę. Zmień sklep jeśli chcą od ciebie prawie 5 zł za kg mąki.

              Na chleb najlepszy jest z ciężkiej.
              Na cholerę kupujesz mąkę w Carrefour Express, już w Żabce jest taniej.

              Dziwnie się porobiło, że mąka raz mielona (razowa) jest nawet droższa od mąki wielokrotnie mielonej (białej).
              • rzewuski1 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 13.07.22, 10:45
                Prawda taka że cena jaką podałeś
                jest wyjątkowa a nie normalna.
                • yoma Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 13.07.22, 11:24
                  Spytaj go, po ile drożdże. Możesz się zdziwić :)
                  • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 13.07.22, 11:54
                    yoma napisała:

                    > Spytaj go, po ile drożdże. Możesz się zdziwić :)

                    Drożdży nie używam, piekę na zakwasie. Skład zbliżony do dobrego piwa.
                    Mąka, woda, odrobina soli i oleju roślinnego.
                    • qwardian Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 14.07.22, 15:02
                      Znasz się na pieczeniu chleba, ale powielasz stereotypy. Każdy chleb powstaje na bazie drożdży bez względu czy je tam dodajesz. Starożytni również robili wino bez drożdży, ale ono tam było potrzebne do fermentacji i brało się z powietrza. To samo z piwem..
                      • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 14.07.22, 15:07
                        qwardian napisał:

                        > Znasz się na pieczeniu chleba, ale powielasz stereotypy. Każdy chleb powstaje n
                        > a bazie drożdży bez względu czy je tam dodajesz. Starożytni również robili wino
                        > bez drożdży, ale ono tam było potrzebne do fermentacji i brało się z powietrza
                        > . To samo z piwem..

                        Wiem dlatego robię zakwas z typu 2000, gdzie jest jeszcze pełno łusek. Nie wiem dlaczego bagietką (też na drożdżach, ale innej odmianie) idzie wieczorem zabić, jak baseballem. A chleb na zakwasie jest czerstwy przynajmniej przez tydzień.
      • pies.na.czarnych Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 12:59
        > doliczyłem koszt wody i soli)

        Rozumiem, ze piekłeś na rozgrzanych płytach chodnikowych.
      • snajper55 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 16:59
        pozytonium napisał(a):

        > Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł.

        Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?

        Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.

        m.ceneo.pl/15172128
        S.
        • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 17:13
          snajper55 napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł.
          >
          > Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?
          >
          > Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.
          >
          > m.ceneo.pl/15172128
          > S.

          Widać, że dawno nie byłeś np. w Lidlu.
          • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 17:26
            pozytonium napisał(a):


            > > > Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł.
            > >
            > > Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?
            > >
            > > Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.
            > Widać, że dawno nie byłeś np. w Lidlu.

            Masz tu ostatni chlebek mieszany. Dla porównania dołożyłem 0,5 l kufel.
            Zakwas 100% mąki żytniej 2000, reszta to kwestia fantazji. Możesz i dodawać mąkę gryczaną z ale drogo.
            Jak już wyhodujesz zakwas, czas obróbki mechanicznej to około 10 minut. Robisz chleb pod siebie. Chcesz bardziej słony, to sypiesz więcej soli. Dla mnie te ze sklepu są za słone. No i nie postoją dwa tygodnie :))))
        • rzewuski1 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 21:49
          Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?

          Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.

          to jeszcze zapasy z tamtego roku i bez vatu
          • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 12.07.22, 23:11
            rzewuski1 napisał:

            > Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?
            >
            > Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.
            >
            > to jeszcze zapasy z tamtego roku i bez vatu

            Z tego
            www.farmer.pl/agroskop/zboza/
            Obecnie żyto potaniało 1000 zł za tonę np. na Śląsku. Przy tej cenie uważasz, że za mąkę 2000 trzeba płacić prawie 5000 zł? Ktoś cię w jajo robi.
            • x2468 Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 13.07.22, 09:45
              1000 zl w piekarni czy skupie?
              • pozytonium Re: Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł 13.07.22, 10:01
                x2468 napisał:

                > 1000 zl w piekarni czy skupie?

                Średnia dla kraju z 6 lipca to 1150 zł. Śląsk 1000 zł. Ściana wschodnia 1200-1250 zł za tonę.
                Chłop musi się narobić, nie wie jakie będą plony, czy nie będzie zaraz. Zarabia 1 część. Pośrednicy zarabiają 4-5 części. Za co? Przebitka jeszcze większa niż z węglem.
        • pozytonium A przyszło ci do głowy że ceneo nie jest wyrocznią 13.07.22, 13:31
          snajper55 napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > Kg mąki żytniej 2000 to 2.85 zł.
          >
          > Z którego roku ta cena? Z 2000 roku?
          >
          > Kilogram mąki żytniej 2000 dziś to 4.89 zł.
          >
          > m.ceneo.pl/15172128
          > S.

          ceneo.pl analizuje tylko ceny w sklepach, które im za to zapłacą.
          Znajdź mi proszę ceny mąki w Heart na ceneo. Są dwu trzykrotnie niższe niż te podane przez ciebie.
          Nie byłoby w tym nic złego, że reklamujesz ceneo.pl, ale jesteś moderatorem tego forum. Gdzie obiektywizm?
          • snajper55 Re: A przyszło ci do głowy że ceneo nie jest wyro 13.07.22, 13:33
            pozytonium napisał(a):

            > ceneo.pl analizuje tylko ceny w sklepach, które im za to zapłacą.
            > Znajdź mi proszę ceny mąki w Heart na ceneo. Są dwu trzykrotnie niższe niż te p
            > odane przez ciebie.
            > Nie byłoby w tym nic złego, że reklamujesz ceneo.pl, ale jesteś moderatorem teg
            > o forum. Gdzie obiektywizm?

            Takie są ceny mąki w sklepach a nie takie, jakie ty podajesz. Ty podajesz ceny sprzed lat.

            S.
            • pozytonium Re: A przyszło ci do głowy że ceneo nie jest wyro 13.07.22, 13:46
              snajper55 napisał:

              > pozytonium napisał(a):
              >
              > > ceneo.pl analizuje tylko ceny w sklepach, które im za to zapłacą.
              > > Znajdź mi proszę ceny mąki w Heart na ceneo. Są dwu trzykrotnie niższe ni
              > ż te p
              > > odane przez ciebie.
              > > Nie byłoby w tym nic złego, że reklamujesz ceneo.pl, ale jesteś moderator
              > em teg
              > > o forum. Gdzie obiektywizm?
              >
              > Takie są ceny mąki w sklepach a nie takie, jakie ty podajesz. Ty podajesz ceny
              > sprzed lat.

              Może w Warszawie :)))))
              • snajper55 Re: A przyszło ci do głowy że ceneo nie jest wyro 13.07.22, 13:58
                pozytonium napisał(a):

                > Może w Warszawie :)))))

                Już wiem. Ty kupujesz mąkę w Niemczech. Tam euro jest po 3 złote a mąka po 2.85 zł. :D :D :D

                S.
                • pozytonium W Czechach, często kupuję 13.07.22, 19:38
                  snajper55 napisał:

                  > pozytonium napisał(a):
                  >
                  > > Może w Warszawie :)))))
                  >
                  > Już wiem. Ty kupujesz mąkę w Niemczech. Tam euro jest po 3 złote a mąka po 2.8
                  > 5 zł. :D :D :D

                  Nie zastanawiało cię nigdy dlaczego w Czechach mąka na chleb jest i była tańsza zawsze niż w Polsce (poza Lidlem i Biedrą)? Teraz mogło coś się zmienić bo inflacja jest tam wyższa niż w Polsce.

                  Swoją drogą inflacja w Polsce wykończy firmy produkujące barachło. Jak np. ser dojrzewający jest w cenie, jakiegoś pseudosera, to większość ludzi kupi ser, który smakuje jak ser. Po latach zostaną sensowni producenci.

                  Były apele by oszczędzać energię. Lemingi na godzinę wyłączały nagle oświetlenie w godzinie dla Ziemi. Leming spokojnie marnował energię przez pozostałe 8760 godzin w roku. Ale czuł się spełniony. On leming raz do roku zgasił światło.

                  Żywność (warzywa) jest w cenie tych z przed roku, o ile nie tańsza. Duże gminy z parkingami płatnymi zarobią mniej dutków. Ludzie zaczynają komasować sprawy na mieście i zaczynają załatwiać sprawy jednego dnia podróżując MPK zamiast samochodem. To jest dobre dla Ziemi, ale nie koniecznie dla wójtów, prezydentów czy burmistrzów. Może się im budżet nie domknąć.
    • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 12:50
      W szaleńczym pędzie ściągania kasy z suwerena chcą się zabrać nawet za rowerzystów, popularnie nazywanych świętymi krowami.:)
      moto.pl/MotoPL/7,179131,28678540,a-strach-przed-jazda-po-ulicy-policja-wrzucila-film-na-tiktoka.html#s=BoxOpImg9
      • rzewuski1 Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 12.07.22, 21:51
        Wiadomo cykliści mają kolorowe rowery, pedałują wiec wiadomo kto za nimi stoi i kto wspiera ich niecne czyny i zamiary wymierzone w kościół i ojczyznę
        • pozytonium Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 00:11
          rzewuski1 napisał:

          > Wiadomo cykliści mają kolorowe rowery, pedałują wiec wiadomo kto za nimi stoi i
          > kto wspiera ich niecne czyny i zamiary wymierzone w kościół i ojczyznę

          glovoapp.com/pl/en/pruszkow/sklep-internetowy-biedronka-pru/?content=maka-ryz-cukier-c.383261151
          Potaniała 2,84 zł/kg
          • snajper55 Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 01:02
            pozytonium napisał(a):

            > rzewuski1 napisał:
            >
            > > Wiadomo cykliści mają kolorowe rowery, pedałują wiec wiadomo kto za nimi
            > stoi i
            > > kto wspiera ich niecne czyny i zamiary wymierzone w kościół i ojczyznę
            >
            > glovoapp.com/pl/en/pruszkow/sklep-internetowy-biedronka-pru/?content=maka-ryz-cukier-c.383261151
            > Potaniała 2,84 zł/kg

            Nie. To są ceny sprzed kilku lat. Odgrzebujesz stare strony ze starymi cenami. Pojęcia nie masz o aktualnych cenach.

            S.
            • yoma Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 01:10
              Hehe. Czyżbyż nasz waleczny wytwórca chleba, masła i odżywek z paproci dałż ciała?
              • snajper55 Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 02:02
                yoma napisała:

                > Hehe. Czyżbyż nasz waleczny wytwórca chleba, masła i odżywek z paproci dałż cia
                > ła?

                On nie ma zielonego pojęcia o cenach. Mąka po 2 z groszami??? Owszem, ale parę lat temu. Pewnie żona mu robi zakupy, gotuje, karmi a on się zajmuje wymądrzaniem się na forum. :D

                S.
                • yoma Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 02:07
                  To dlatego od miesiąca przeżywa te moje lody. Żona mu nie pozwala :D

                  Zaraz zaraz... a jeśli to mamusia? 😱
                • pies.na.czarnych Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 02:20
                  Przelicza po starym kursie hrywny.
                  • yoma Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 10:00
                    Tak się zastanawiałam, o co mu chodzi z tymi lodami, normalny świr by tak nie rozpaczał, a teraz wszystko jasne. Ostatni raz jadł lody w 1970 na wagarach po 0,90 zł kulka i od tej pory ma szlaban 😂
                    • pies.na.czarnych Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 12:12
                      > Tak się zastanawiałam, o co mu chodzi

                      Podwala się do ciebie :)
                      • yoma Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 12:30
                        Ależ musiałam nagrzeszyć w poprzednim wcieleniu!

                        Chociaż, jak się znam, to fajnie było 😇😁
                • rzewuski1 Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 13:34
                  Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85
                  ostatnio, sam kupiłem ale dla mnie to była okazja ,byłem potem parę razy w tym sklepie i już nie było.
                  • pozytonium Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85 13.07.22, 13:44
                    rzewuski1 napisał:

                    > Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85
                    > ostatnio, sam kupiłem ale dla mnie to była okazja ,byłem potem parę razy w tym
                    > sklepie i już nie było.

                    Bo większości Ukraińców nie smakuje nasz chleb na polepszaczach po 15 zł za kg. Wykupują mąkę ile wlezie. Sam musiałem łazić przez 2 tygodnie i jej szukać.
                    Wszędzie tortowa do produkcji tortów. Krupczatki też nie ma wszędzie, a jest dokonała na zasmażkę np. do fasolki. Mniam.
                    Ale problemem nie jest podaż. Mamy w magazynach jeszcze zboże z zeszłego roku, a w tym dojdzie 35 mln ton. Jak nie więcej. Stawiam pod 40 mln ton.
                    • rzewuski1 Re: Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85 13.07.22, 14:26
                      Ja kupuję mąkę żytnią i w Lidlu czy Biedronce to od czasu do czasu jest ale te sklepy kojarzę że tam tylko tortowa mąka jest,nawet krupczatki nie ma .
                      • pozytonium Re: Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85 13.07.22, 14:54
                        rzewuski1 napisał:

                        > Ja kupuję mąkę żytnią i w Lidlu czy Biedronce to od czasu do czasu jest ale te
                        > sklepy kojarzę że tam tylko tortowa mąka jest,nawet krupczatki nie ma .

                        Dlatego jak jest, to trzeba brać na zapas. Krupczatki nigdy tam nie widziałem. W biedrze jest 650 która naprawdę dobrze smakuje z żytem. Proporcje kwestia smaku. Mamy nie pewne czasy. OK. Wymagają one od nas tylko odrobinę więcej pracy. Jak ktoś czeka tylko na gotowe, to i za makaron do rosołu zapłaci 20 zł. A co zo problem wziąć stolnicę? Towar jest dostępny na rynku, nie ma już tylko octu. Mało tego, np. takie trywialne robienie makaronu scala rodzinę (patrz Włochy). Tanie żarcie w sklepach się skończyło, co nie znaczy, że surowce są bardzo drogie.
                        • janadam59 Re: Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85 13.07.22, 15:19
                          Nie samą mąką żywi się człowiek.
                          • pozytonium Re: Była mąka w Lidlu żytnia po 2,85 13.07.22, 15:51
                            janadam59 napisał:

                            > Nie samą mąką żywi się człowiek.

                            Ani jadem
            • pozytonium Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 09:36
              snajper55 napisał:

              > Nie. To są ceny sprzed kilku lat. Odgrzebujesz stare strony ze starymi cenami.
              > Pojęcia nie masz o aktualnych cenach.

              Sam kupowałem niedawno (przed wakacjami) w Biedrze i Lidl mąkę żytnią 2000 i pszenną 1850 za 2.85 zł. Była chwilowa posucha w maju i kwietniu, jak przyjechało sporo Ukraińców.
              Mąka z Lidla czy Biedry nie różni się niczym od mąki z tzw. sklepów ze zdrową żywnością poza ceną. W nich jeszcze kilka lat temu cena była kilkukrotnie wyższa niż normalna. Jako, że nie chce mi się chodzić na zakupy zbyt często, to kupuję po 5-10 kg na raz. Ale nie wmówisz mi, że mąka w Biedrze jest po ponad 4 zł za kg.
              Średnia cena w punktach skupu żyta konsumpcyjnego to 1115.88 za tonę (dane z 5 lipca). Maksymalna w tym roku była 18 maja 1350 zł za tonę.
              www.farmer.pl/agroskop/zboza/
              Cena spada.
              • x2468 Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 10:06
                Jeszcze raz, 1000 w sklepie czy skupie?
                "średnia cena za pszenicę konsumpcyjną wynosiła 1527 zł/t. W przypadku pszenicy paszowej, jej cena wynosiła 1538zł/t.
                ..."
                • pozytonium Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 11:30
                  x2468 napisał:

                  > Jeszcze raz, 1000 w sklepie czy skupie?
                  > "średnia cena za pszenicę konsumpcyjną wynosiła 1527 zł/t. W przypadku pszenicy
                  > paszowej, jej cena wynosiła 1538zł/t.

                  Średnia cena w punktach skupu 1 387,48 zł /t
                  www.farmer.pl/agroskop/zboza/
                  Czyli spokojnie cena mąki może oscylować koło 2.5-3 zł za kg w detalu. Ale dlaczego nie sprzedać po 10 zł jak leming zapłaci?

                  Zbiory zbóż w Polsce 2022 – prognozy KE
                  Według prognoz Komisji Europejskiej tegoroczne zbiory zbóż w Polsce będą wyższe o niecałe 2 proc. (0,7 mln ton) w porównaniu z poprzednim rokiem. Ponadto, przypuszcza się, że zbiory będą wyższe o 11 proc. od średniej 5-letniej.

                  Jak podaje e-WGT w przypadku zbiorów zbóż oczekiwany jest wynik 35,31 mln ton, czyli zbliżony do rekordowych 35,53 mln ton z 2020 r. Z prognoz można również wywnioskować, że areał zasiewów będzie wyższy, niż rok temu, przy jednoczesnym niższym plonie średnim. KE prognozuje, że areał upraw zbożowych wyniesie 7,85 mln ha (+3,1% r/r), natomiast plon średni kształtować się będzie na poziomie 4,5 t/ha dla wszystkich zbóż.


                  www.agrofakt.pl/zbiory-zboz-w-polsce-2022-jakie-sa-prognozy-sprawdz/
                  Na łebka masz tonę na głowę, czyli około 3 kg dziennie, to więcej niż potrzebuje koń, który nie jest obciążony ciężką pracą - prawie garniec (ok 3.8 litra). Akurat w przypadku żywności nic nie uzasadnia podwyżek cen w Polsce o tyle jak mówicie. Te lamenty lemingów, że chleb po 15 zł. Jak dajecie zarobić spekulantom to moja wina? Głupi ma też swój rozum. Dałem przykład chleba własnej roboty. Cena mąki koło 3 zł (przebitka 3 razy w stosunku do cen skupu z 6 lipca 2022 roku). Niech będzie chłop robi swoje za 1/3, 2/3 bierze młynarz, pośrednicy i sklepikarz.
                  Tak naprawdę czeka nas jeszcze przełom, gdy chłopi zaczną zawiązywać spółdzielnie. 2/3 zysku biorą pośrednicy, a przy waszych cenach 4/5. Oj, wtedy będzie się działo.
                  W Dani spółdzielnie spożywcze działają perfekcyjnie.
                  • x2468 Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 13.07.22, 20:36
                    Zgodnie z normami wojskowymi koń artyleryjski potrzebował minimum 16 kg owsa na dzień.
                    Piekarz,choć spekulant za darmo chleba nie zrobi, fiskus stoi z wyciągniętą łapką, swoje musi skubnąć, elektrownia prądu za darmo nie dostarczy a chrustem w piecach nie napali, ZUS tez weźmie działkę. Ubezpieczyć się trzeba a i za transport zapłacić. Do tego musi zapłacić kominiarza, badania techniczne, kupić odzież ochronną, środki czystości, i jeszcze kilka innych danin.Stad masz chleb po ponad 8 zł.
                    • pozytonium Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na dzień 13.07.22, 21:30
                      x2468 napisał:

                      > Zgodnie z normami wojskowymi koń artyleryjski potrzebował minimum 16 kg owsa na
                      > dzień.

                      Mogę prosić o źródło do tej informacji. 5 garńców na konia dziennie :) (gęstość nasypowa jest mniejsza).

                      Koń Straży Miejskiej we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na dzień lub nawet dwa dni. Trzymane są na Partynicach, każdy to może sprawdzić. To teren publiczny.

                      > Piekarz,choć spekulant za darmo chleba nie zrobi, fiskus stoi z wyciągniętą łap
                      > ką, swoje musi skubnąć, elektrownia prądu za darmo nie dostarczy a chrustem w p
                      > iecach nie napali, ZUS tez weźmie działkę. Ubezpieczyć się trzeba a i za transp
                      > ort zapłacić. Do tego musi zapłacić kominiarza, badania techniczne, kupić odzi
                      > eż ochronną, środki czystości, i jeszcze kilka innych danin.Stad masz chleb po
                      > ponad 8 zł.

                      Przekarmisz konia to zdechnie, takie to bydlę.
                      Co do piekarzy, wiadomo, że nie robią darmo. Z kg mąki masz jak na zakwasie z 1.5 kg chleba. Przy następnym wypieku policzę Ci to co do grama.
                      Co to reszty uzasadnienia twego, każdy musi opłacić odzież ochronną, podatki, kominiarza itd. Nie tylko piekarz.
                      Zauważ też, że dziwne jest, iż mi wychodzi znacznie taniej piec sporadycznie jeden kruh raz na jakiś czas, a piekarz, który piecze hurtowo narzeka na rozgrzanie pieca.
                      Do wypieku chleba potrzeba utrzymania ok. 200 *C przez godzinę.
                      Rozumiałbym, jakby piekarze nagle rzucili się na piece bo nie mają ich na stanie i muszą kupić nowe.
                      Ale piec już jest i to dawno zamortyzowany.
                      Skoro mi się opłaca piec chleb w detalu po niższych cenach, to i opłaca się piekarzowi, który raz, że kupuje mąkę hurtowo, dwa ma piecze też hurtowo, więc nie musi nagrzewać pieca na każdy bochenek.
                      Coraz więcej ludzi piecze chleb po domach. Roboty jest przy tym mało. Mąka, woda i łyżka do mieszania w misce - choc można rękoma. Chleb jest jedym z najłatwiejszych ciast. Jak pieczesz na drożdżach to musisz ciasto dobrze wyrobić, ale na zakwasie wystarczy wymieszać byle jak, sam urośnie. Dawałem 10 minut obróbki ręcznej z zapasem dla początkującego piekarza. Normalnie potrzeba na to 5 minut max.
                      • janadam59 Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 06:29
                        No cóż, możesz też wrócić do jaskini.
                        • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 10:03
                          janadam59 napisał:

                          > No cóż, możesz też wrócić do jaskini.

                          Większość ludzi gotuje w domach i wcale jaskiniowcami nie są. Nie wiem dlaczego się utarło, że własnoręczne zrobienie chleba, czy jajecznicy świadczy o jaskiniowości.
                          Ziemniaki też ci sąsiad gotuje?
                          Jest drogo, a będzie jeszcze drożej i to nie tylko w Polsce, ale na całej półkuli północnej. W Polsce mamy to szczęście, że żarcia nam nie zabraknie. Fajnie jest wyjść do restauracji, ale na jakiś czas można wyjechać nawet pociągiem gdzieś za miasto i zrobić sobie posiłek przy ognisku, np. piekąc kiełbaskę na kiju, jak prawdziwy jaskiniowiec.
                          Niemcy czy Holendrzy przeprosili się z węglem i hajcują aż miło. Takie czasy. Walka z CO2 odeszła na Zachodzie w niepamięć. Zieloni jakoś nie protestują.

                          Fajnie jest zjeść krwistego steka. Ale można się zadowolić na jakiś czas pieczonym kurczakiem i nie będę płakał, że gdzieś w Hiszpanii, hodowca bydła głoduje razem ze swoim bydłem, bo nie ma paszy z Ukrainy. Tak samo jak i on nie płacze za innymi, czy dziećmi w Afryce.
                          Zaczynają się czasy walki o ogień. Jest to o tyle dziwne, że nawet przy obecnej liczbie ludzkości praktycznie nikt na świecie nie powinien głodować. Ale, jak sam zauważyłeś, Putinowi zachciało się wskrzeszenia imperium, a Olaf oszalał i chce budować most z Australii.
                          https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/8oqk9kpTURBXy8zNWIxNDU4ZTViODAzZjBiNWY3NzRlMTAxODgyYTZlNi5qcGeTlQNVAM0Dxc0CH5MFzQMUzQG8kwmmZDEyOWMzBoGhMAU/most-wodorowy-z-australii-do-niemiec.webp

                          UE sobie przypomniała o Polfarmie
                          www.wnp.pl/chemia/produkcja-lekow-wraca-do-europy-dla-polski-to-duza-szansa,601928.html
                          Parlament Europejski widzi potrzebę wsparcia inwestycji w API
                          Prawie 47 proc. sprzedaży substancji czynnych Polpharmy przypada na Europę Zachodnią, 23 proc. na USA i Kanadę, i tyle samo (23 proc.) - na Azję, głównie Japonię i Koreę Południową, a pozostałe kraje tego regionu to Chiny, Indie, Wietnam, Tajwan i Tajlandia. Na Amerykę Południową przypada ok. 2 proc. produkcji substancji czynnych tej firmy, a na Bliski Wschód i Afrykę - 5 proc.

                          W czwartek 14 lipca przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego rozpatrywana będzie "Petycja w sprawie potrzeby wsparcia produkcji substancji czynnych dla produktów leczniczych na terytorium UE" złożona przez Krajowych Producentów Leków.


                          Ciekawe jak będą głosować totalni. Spurek pewnie już skręca.
                          • janadam59 Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 11:34
                            Putin już nie ma wyjścia ( z jego punktu widzenia ). Kto zatem musi zapłacić za ten błąd? Zawsze płacą najsłabsi i najbiedniejsi, choć projekt UE miał temu zapobiec. Zobaczymy co z tego wyniknie.
                            • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 12:18
                              janadam59 napisał:

                              > Putin już nie ma wyjścia ( z jego punktu widzenia ). Kto zatem musi zapłacić za
                              > ten błąd? Zawsze płacą najsłabsi i najbiedniejsi, choć projekt UE miał temu za
                              > pobiec. Zobaczymy co z tego wyniknie.

                              99% majątku jest w rękach 10% światowego społeczeństwa. To jest chore. Nie chcę być Kasandrą ale może być III wojna światowa. Putin jak sam powiedziałeś nie ma wyjścia. Szczur w sytuacji bez wyjścia rzuca się na przeciwnika, przeważnie atakuje oczy, więc tu raczej Polska powinna być spokojna (kura nie ptica). Najgorzej mają młodzicy (18-30 lat) pójdą na pierwszy ogień. Jest to chore, bo przy zgromadzonym majątku naprawdę nikt na świecie nie musi ginąć ani głodować. Każdy powinien mieć chleb i nawet prowizoryczny dach nad głową. Tych co pracują, a nie tylko konsumują powinno być choć stać na małe przyjemności typu wakacje, wyjście gdzieś do restauracji, kina, teatru. Inaczej będzie reset na wzór francuski i rewolucja. Na cholerę komuś 219 mld dolarów? Tych pieniędzy nie skonsumuje, a by je miał, ktoś inny musiał je stracić.
                              Ludziki to dziwne zwierzątka. Kumulują nadmiernie kapitał, a potem tracą głowę. Innego systemu dla dużych społeczeństw jednak nie wynaleziono. W małych społecznościach sprawdza się komunizm. Ale w dużych już nie.
                              Słyszałem, że gdzieś w Ameryce środkowej jest plemię, które wybiera na wodza najbogatszego z siebie. Po wyborze musi on rozdać reszcie cały majątek. Plemię ma mu jednocześnie zapewnić dobry byt (żarcie, spanie). Co jakiś czas wybierają nowego wodza i tak to się toczy. W jednej czy dwóch wioskach może to działać, ale nie globalnie.
                              Musk, obecnie najbogatszy człowiek na Ziemi, musiałby zostać najbiedniejszym. Na to nie pójdzie, choćby był wodzem całej ludzkości.
                              Ów system jest dobry jeśli chodzi o zachowanie status quo. Jak pradziad uprawiał rolę i polował na małpy, tak i ja tak samo robię. By był postęp potrzeba jakiejś kumulacji kapitału (energii), by przekroczyć próg aktywacji (tak jak chemii, czy fizyce). Inaczej wszyscy będziemy ostrzyć dzidy i nowości nie będzie. Dobrego rozwiązania nie ma. Przynajmniej na razie.
                              Wszyscy wiemy, że jak rozgrzać deuter do np. 100 mln K to otrzymamy hel i wielokrotnie większy zysk energetyczny. Ale się jakoś nie udaje. Udaje się w bombach termojądrowych, ale te są poza naszą kontrolą.
                          • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 11:50
                            Mógłbyś wreszcie wyjaśnić dlaczego wszędzie wklejasz ta mapkę?
                            • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 12:44
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Mógłbyś wreszcie wyjaśnić dlaczego wszędzie wklejasz ta mapkę?

                              Olaf mnie rozbawił. Ma chłop Saharę pod bokiem, ale Niemcy miały kolonie li tylko w Afryce Centralnej, to zamiast dogadać się w Francuzami, zrobić panele PV na Saharze i pociągnąć prąd do Niemiec (a dalej nich już sobie robią wodór czy to z Morza Północnego czy Bałtyku), to ten biedak buduje most do Australii.
                            • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 12:44
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Mógłbyś wreszcie wyjaśnić dlaczego wszędzie wklejasz ta mapkę?

                              Olaf mnie rozbawił. Ma chłop Saharę pod bokiem, ale Niemcy miały kolonie li tylko w Afryce Centralnej, to zamiast dogadać się w Francuzami, zrobić panele PV na Saharze i pociągnąć prąd do Niemiec (a dalej nich już sobie robią wodór czy to z Morza Północnego czy Bałtyku), to ten biedak buduje most do Australii.
                              • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:08
                                Ciekawe. Gdy ja pisałem o europejskich projektach sprowadzania zielonego wodoru z Afryki wyśmiewałeś mnie i wyśmiewałeś te plany. Teraz ci się odmieniło bo to Niemcy:)))
                                Ich pieniądze i ich sprawa, a wam pism g... do tego. Ja rozumiem, ze już na samym starcie chcielibyście to ośmieszyć i uwalić tak jak to zrobiliście z NS1 i NS2.

                                > zamiast dogadać się w Francuzami, zrobić panele PV na Saharze i pociągnąć prąd do Niemiec

                                Sam widzisz, muszą się dogadać i inwestować w panele. Australijczycy już inwestują bez dogadywania się i za swoje. Dodatkowo sytuacja polityczna dla takiego projektu jest bardziej bezpieczna w Australii niż w jakimkolwiek afrykańskim kraju.
                                • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:17
                                  Poza tym warto dodać, że Niemcy już rok temu w styczniu podpisały z Namibią umowę na 40 milionów euro na tani zielony wodór.

                                  Konkurencja na tym rynku jest bardzo duża i wypadałoby abyś trochę poczytał zanim znowu zrobisz z siebie balona.
                                  • pozytonium Mowa o miliardach € a nie jakiś 40 mln 14.07.22, 13:26
                                    pies.na.czarnych napisała:

                                    > Poza tym warto dodać, że Niemcy już rok temu w styczniu podpisały z Nami
                                    > bią umowę na 40 milionów euro na tani zielony wodór.
                                    >
                                    > Konkurencja na tym rynku jest bardzo duża i wypadałoby abyś trochę poczytał zan
                                    > im znowu zrobisz z siebie balona.

                                    Z byłą lub nie kolonią. Na cholerę i jak ciągnąć do Niemiec kolejny most z Afryki Południowej, Jak można pociągnąć kabelek z Sahary i robić wodór nawet w Szwerinie z tamtejszego jeziora.
                                    • pies.na.czarnych Re: Mowa o miliardach € a nie jakiś 40 mln 14.07.22, 13:35
                                      Byle kolonie są nadal pod opieką byłych państw kolonialnych i nie tylko pod tym względem.
                                      Belgia również uczestniczy w dużym projekcie produkcji zielonego wodoru w Kongo.

                                      Te projekty są finansowane z budżetu tych państwa i żadnej pisdaczej swołoczy nic do tego.
                                      • pozytonium Re: Mowa o miliardach € a nie jakiś 40 mln 14.07.22, 14:07
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Byle kolonie są nadal pod opieką byłych państw kolonialnych i nie tylko pod tym
                                        > względem.
                                        > Belgia również uczestniczy w dużym projekcie produkcji zielonego wodoru w Kongo
                                        > .
                                        >
                                        > Te projekty są finansowane z budżetu tych państwa i żadnej pisdaczej swołoczy n
                                        > ic do tego.

                                        I dlatego Polska powinna uczestniczyć w projekcie francuskim (Sahara) olewając budowanie mostu z Australii czy Konga. Miedzi ci u nas pod dostatkiem. Francuzi kładą panele, my zapewniamy kabelki. A Niemcy niech se budują mosty do Australii. Po drodze idzie skorzystać z środków Jugoli, Włochów, Greków, Bułgarów, Rumunów czy Albańczyków. Ważny dostęp do morza.
                                        • pies.na.czarnych Re: Mowa o miliardach € a nie jakiś 40 mln 14.07.22, 14:25
                                          Francuzi już z wami chcieli robić interes, nie pamiętasz. Teraz maja was głęboko gdzieś.

                                          Ta sama australijska firma buduje elektrownię wodna w Kongo i będą tam produkować wodór.
                                          • pozytonium To na cholerę Olaf buduje most do Australii 14.07.22, 14:30
                                            pies.na.czarnych napisała:

                                            > Francuzi już z wami chcieli robić interes, nie pamiętasz. Teraz maja was głębok
                                            > o gdzieś.
                                            >
                                            > Ta sama australijska firma buduje elektrownię wodna w Kongo i będą tam produkow
                                            > ać wodór.

                                            Jak do Kongo bliżej? :))))))
                                • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:21
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Ciekawe. Gdy ja pisałem o europejskich projektach sprowadzania zielonego wodoru
                                  > z Afryki wyśmiewałeś mnie i wyśmiewałeś te plany.

                                  Gdyż łatwiej transportować prąd niż uciążliwy wodór.
                                  Wytwórnię H2 tak jak napisałem można postawić nad każdym morzem. Ale bez sensu jest wozić, było nie było, niebezpieczny wodór na np. 20000 km. Do wytwarzania wodoru potrzebna jest tylko energia elektryczna. Tej, potencjalnej, jest mnóstwo w Afryce z PV, ale to byłe kolonie, albo francuskie, albo brytyjskie. No to Olaf wpadł na pomysł, że zbuduje most to Australii.
                                  • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:29
                                    > Gdyż łatwiej transportować prąd niż uciążliwy wodór.

                                    Jakieś wyniki badań na ten temat proszę.

                                    > Wytwórnię H2 tak jak napisałem można postawić nad każdym morzem.

                                    Nawet na każdym miejskim placu, ale tu chodzi o zielony wodór bo w przeciwnym razie nic się nie zmieni i nadal kopalne źródła energii będą rządzić światem.
                                    • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:48
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > > Gdyż łatwiej transportować prąd niż uciążliwy wodór.
                                      >
                                      > Jakieś wyniki badań na ten temat proszę.
                                      >
                                      > > Wytwórnię H2 tak jak napisałem można postawić nad każdym morzem.
                                      >
                                      > Nawet na każdym miejskim placu, ale tu chodzi o zielony wodór bo w przeciwnym r
                                      > azie nic się nie zmieni i nadal kopalne źródła energii będą rządzić światem.

                                      A o jakim ja piszę? Nawet nie potrzebujesz wysokiego napięcia.
                                      1.23 V i zaczyna bulgotać w dowolnym miejscu. Potrzeba tylko U i I a to da w zupełności Sahara według projektu francuskiego. Wartością graniczną elektrolizy jest 1.23 V. Im więcej tym lepiej. Prędkość zależy od dostarczanego natężenia (I) i powierzchni elektrod. Jak będzie za mała powierzchnia w stosunku do natężenia, to na elektrodach będzie warstwa ochronna gazu a nie woda. Ale wozić wodór mostem z Australii, na to tylko Olaf mógł wpaść. To głupszy pomysł niż NS1 i NS2.
                                      • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 14:11
                                        Czerwiec tego roku. Belgia zaczyna współpracować z RPA i razem będą budować w RPA fabryki zielonego wodoru. Zapewni to RPA bezpieczeństwo energetyczne + eksport wodoru do Europy. Belgijskie porty są już gotowe na przyjmowanie ciekłego wodoru.

                                        Te swoje pomysły podsuń Morawieckiemu, może wreszcie zainteresuje się wodorem dla Polski.
                                        • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 14:20
                                          pies.na.czarnych napisała:

                                          > Czerwiec tego roku. Belgia zaczyna współpracować z RPA i razem będą budować w R
                                          > PA fabryki zielonego wodoru. Zapewni to RPA bezpieczeństwo energetyczne + ekspo
                                          > rt wodoru do Europy. Belgijskie porty są już gotowe na przyjmowanie ciekłego wo
                                          > doru.

                                          Do pierwszego wybuchu na moście :)))))
                                          Naprawdę łatwiej jest transportować prąd (nawet na znaczne odległości) i z niego robić wodór na miejscu. Niż ciągnąć kolejne mosty tym razem z RPA. Nawet jak Polska czy Francja straci 30-50% prądu to możne sobie robić do woli wodór w dowolnym miejscu, gdzie chce. Zamiast wozić go jakimś mostem Olafa przez 20000 km.
                                          • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 14:26
                                            > Naprawdę łatwiej jest transportować prąd (nawet na znaczne odległości) i z niego robić wodór na miejscu.

                                            Badania pokazują inaczej, ale ty wiesz lepiej.
                                            • pozytonium Jakieś dane naukowe na ten temat? 14.07.22, 14:31
                                              pies.na.czarnych napisała:

                                              > > Naprawdę łatwiej jest transportować prąd (nawet na znaczne odległości) i
                                              > z niego robić wodór na miejscu.
                                              >
                                              > Badania pokazują inaczej, ale ty wiesz lepiej.
                                              >
                                              • pies.na.czarnych Re: Jakieś dane naukowe na ten temat? 14.07.22, 14:34
                                                1. Ja to pytanie nadalem tobie wcześniej.
                                                2. Sprawdzałem i większość opinii potwierdza opłacalność transportu płynnego wodoru.
                                                • pozytonium Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 15:03
                                                  pies.na.czarnych napisała:

                                                  > 1. Ja to pytanie nadalem tobie wcześniej.
                                                  > 2. Sprawdzałem i większość opinii potwierdza opłacalność transportu płynnego wo
                                                  > doru.


                                                  a wiesz chociaż w jaka jest temperatura krytyczna dla wodoru? Pomogę ci 32.97 K. Choćby przyszło stu atletów i ściskali wodór jak najmocniej (jak w lokomotywie), to powyżej tej temperatury nie da się otrzymać wodoru w postaci ciekłej.

                                                  Płyń dalej. Tego na kursach dla ZOMO nie uczyli, a i KGB ma pewnie w tym zakresie braki.

                                                  Dlatego Francuzi mają rację. Dostęp do morza mają i to nie jednego. Tylko potrzeba im prądu. Ten można wytwarzać na pustyni, a wodór produkować według potrzeb nad dowolnym morzem, czy oceanem.

                                                  32.97 K, 1.293 MPa.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 15:13
                                                    > to powyżej tej temperatury nie da się otrzymać wodoru w postaci ciekłej.:)))

                                                    No i?

                                                    Tak działa twój rząd aby uniezależnić się od węgla i przejść na nowe źródła energii.

                                                    Onet: Mateusz Morawiecki wydał decyzję o pilnym zakupie węgla next.gazeta.pl/next/7,151003,28688134,onet-mateusz-morawiecki-wydal-decyzje-o-pilnym-zakupie-wegla.html#s=BoxOpMT
                                                  • pozytonium Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 15:20
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > > to powyżej tej temperatury nie da się otrzymać wodoru w postaci ciekłej.:
                                                    > )))
                                                    >
                                                    > No i?

                                                    Nikt nie skrapla wodoru. Temperatura powyżej punktu krytycznego i buuuuuum, jak Nowej Kachowce. Jej się nie da utrzymać bez ciekłego helu.
                                                    No ale pisz dalej.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 15:34
                                                    Doucz się ciemniaku.
                                                  • pozytonium Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 16:11
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Doucz się ciemniaku.

                                                    I kto to mówi :) znawca od płynnego wodoru wodoru :)
                                                  • pies.na.czarnych Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 16:22
                                                    Już dzisiaj widok cysterny przewożącej wodór jest prawie codziennością na autostradach cywilizowanej części Europy.

                                                    Przesyłanie wodoru rurociągami.
                                                    Te już istnieją.

                                                    eduweb.eeni.tbm.tudelft.nl/TB141E/?waterstof-transport

                                                    Dodatkowo musisz wiedzieć, ze przestawienie istniejących rurociągów do transportu gazu ziemnego na transport H2 to jest sprawa niewielkich kosztów.
                                                    Jednocześnie musisz wiedzieć, ze przystosowanie istniejących linii wysokiego napięcia do odbioru zielonej energii jest tak droga, ze nigdy nie będzie realizowana na dużą skalę.
                                                  • pozytonium Re: Płynnego wodoru powiadasz? :)))))))))) 14.07.22, 16:41
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Już dzisiaj widok cysterny przewożącej wodór jest prawie codziennością na autos
                                                    > tradach cywilizowanej części Europy.
                                                    >
                                                    > Przesyłanie wodoru rurociągami.
                                                    > Te już istnieją.

                                                    In 2040 is de verwachting dat het net zich heeft ontwikkeld naar 23.000 km

                                                    > eduweb.eeni.tbm.tudelft.nl/TB141E/?waterstof-transport
                                                    >
                                                    > Dodatkowo musisz wiedzieć, ze przestawienie istniejących rurociągów do transpor
                                                    > tu gazu ziemnego na transport H2 to jest sprawa niewielkich kosztów.
                                                    > Jednocześnie musisz wiedzieć, ze przystosowanie istniejących linii wysokiego na
                                                    > pięcia do odbioru zielonej energii jest tak droga, ze nigdy nie będzie realizow
                                                    > ana na dużą skalę.

                                                    To nie jest sprawa niewielkich kosztów. Taki rurociąg musisz na nowo uszczelniać.
                                                    Dla przykładu, rurociąg metanowy możesz uszczelnić na tzw. pakuły.
                                                    Tego dla wodoru nie da się zrobić.

                                                    Najsensowniejszym rozwiązaniem jest pociągnięcie kabelka z Afryki i lokalne wytwórnie wodoru, tam gdzie jest potrzebny. Prąd można tanio i bezpiecznie przysyłać na duże odległości. Z wodorem już tak wesoło nie jest.
                              • janadam59 Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:10
                                Nie lekceważyłbym Niemców. Na przestrzeni 152 lat stali się super mocarstwem, wywołały wojnę i przegrali, po czym odzyskali siły i wywołały II wojnę, którą przerżnęli tracąc blisko połowę terytorium i nie podległość, nie wspominając strat materialnych i ludzkich. Nie minęło 50 lat i znowu zaszli na szczyt. Teraz są potęgą ekonomiczną a zaraz będą potęgą militarną. Jestem pewien, że władze niemieckie biorą pod uwagę każdy wariant rozwoju sytuacji na wchodzie, także ten w którym Rosja się rozpada, a może nawet w tym kierunku zmierzają ich działania...
                                • janadam59 Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:11
                                  "..niepodległość.."
                                • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 13:21
                                  > Nie lekceważyłbym Niemców.

                                  Oczywiście. Już na początku zimy zostaną uruchomione ich dwa z czterech planowanych pływające terminale gazowe przy wybrzeżu Morza Północnego.

                                  Pisia swołocz jest przygotowana na zbieranie chrustu i ocieplanie domów przez suwerena na jego koszt.
                                  • pozytonium Do jesieni mają mieć zapełnione 80% zbiorników 14.07.22, 13:28
                                    pies.na.czarnych napisała:


                                    > Oczywiście. Już na początku zimy zostaną uruchomione ich dwa z czterech planowa
                                    > nych pływające terminale gazowe przy wybrzeżu Morza Północnego.

                                    Czyżby w Niemczech nie liczyła się praworządność i dyrektywy UE? A ty mi tu wyjeżdżasz z zimą.
                                    • pies.na.czarnych Re: Do jesieni mają mieć zapełnione 80% zbiornikó 14.07.22, 13:31
                                      Co ma piernik do wiatraka?
                                      I tak się cieszę, że nie zacząłeś znowu o produkcji chleba.
                                      • pozytonium Re: Do jesieni mają mieć zapełnione 80% zbiornikó 14.07.22, 14:21
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Co ma piernik do wiatraka?
                                        > I tak się cieszę, że nie zacząłeś znowu o produkcji chleba.

                                        Syty jestem
                                • pozytonium Wywołają kolejną 14.07.22, 23:21
                                  janadam59 napisał:

                                  > Nie lekceważyłbym Niemców. Na przestrzeni 152 lat stali się super mocarstwem, w
                                  > ywołały wojnę i przegrali, po czym odzyskali siły i wywołały II wojnę

                                  Tym razem dla nich ostatnią. W II popełnili błąd, że wyrżnęli Żydów. Putin zakręcił kurek i pojawiła się panika.
                                  To już nie są Niemcy.
                                  • janadam59 Re: Wywołają kolejną 15.07.22, 09:34
                                    Między rokiem 1989 - a 2022 znowu wyszły na sam szczyt.
                                    • pozytonium Re: Wywołają kolejną 15.07.22, 10:47
                                      janadam59 napisał:

                                      > Między rokiem 1989 - a 2022 znowu wyszły na sam szczyt.

                                      Bośmy byli głupi? Zobacz ARTU. Uwielbiam te wiertła, tylko dlaczego tak daleko są robione, jak właściciel ma na imię Aron, Nazwiska sobie sam poszukaj, jest bardzo germańskie :)))
                          • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 16:11
                            Pierwszy transport ciekłego wodoru drogą morską 27.01.2022 r.

                            Pierwszy statek transportujący ciekły wodór wypłynął w tym tygodniu z Australii do Japonii. Suiso Frontier.
                            https://assets.change.inc/images/article/_950x550_crop_center-center_none/593177/De-Suiso-Frontier-is-het-eerste-vrachtschip-voor-vloeibare-waterstof-ter-wereld-credit-Kawasaki-Heavy-Industries.webp
                            • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 16:31
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Pierwszy transport ciekłego wodoru drogą morską 27.01.2022 r.
                              >
                              > Pierwszy statek transportujący ciekły wodór wypłynął w tym tygodniu z Austra
                              > lii do Japonii.
                              Suiso Frontier.
                              > https://assets.change.inc/images/article/_950x550_crop_center-center_none
> /593177/De-Suiso-Frontier-is-het-eerste-vrachtschip-voor-vloeibare-waterstof-te
> r-wereld-credit-Kawasaki-Heavy-Industries.webp

                              Po moście Olafa :)))))
                              Wodoru, jak i helu nie transportuje się w postaci ciekłej. Za duże niebezpieczeństwo. Nawet rakiety kosmiczne napełnia się nim dopiero przed startem.
                              Dla przykładu straty ciekłego helu to 5% dziennie. Ile płynie taki statek mostem Olafa? Na krótkie dystanse można transportować i ciekłe, np., z Odolanowa. Ale normalny człowiek, jak potrzebuje tych gazów w postaci ciekłej, zakupuje je w postaci sprężonej i inwestuje w sklapralnie na swoim terenie. A Niemcy wożą sobie ciekły wodór mostem Olafa.

                              De proefvaart van de 116 meter lange Suiso Frontier onderzoekt de technische en commerciële haalbaarheid van het transport van waterstof in vloeibare vorm. Want daaraan zitten nogal wat haken en ogen. Om te beginnen is waterstof een zeer vluchtig gas. Door het vloeibaar te maken neemt het 800 keer minder ruimte in.

                              Maar dat is een energie-intensief proces omdat waterstof pas vloeibaar is bij een temperatuur van -253°C. Ter vergelijking: aardgas, dat al in vloeibare vorm de zee over gaat, wordt vloeibaar bij -160°C. Dat maakt het vervoer van waterstof over lange afstanden dus vrij kostbaar.


                              Wodór naprawdę jest lepiej wytwarzać przy użyciu prądu z Sahary nad Morzem Północnym czy Bałtykiem.
                              Tu nie pomoże ciekły azot -198°C. Przy metanie pomaga. Ale Olaf wie lepiej. Dziwię mu się bo był wcześniej szefem Hamburga, Hamburg ma DESY, a te bez ciekłego helu ani rusz.

                              www.change.inc/mobiliteit/eerste-transport-van-vloeibare-waterstof-over-zee-37641
                              • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 16:41
                                Doucz się.

                                Zawsze są pewne "ale", jednak mimo wszystko jest to bardziej opłacalne niż przerabianie linii elektrycznych wysokiego napięcia na przyjęcie energii odnawialnej.

                                Transport ciekłego wodoru
                                W temperaturze -252,87°C wodór jest ciekły pod ciśnieniem atmosferycznym. Jest to wtedy 800 razy mniej nieporęczne na jednostkę wagi. Wodór można następnie przechowywać w bardzo dobrze izolowanych zbiornikach, zwanych również „dewarami” (nadawca nazwiska: Sir James Dewar). Ciekły wodór jest interesujący do przechowywania i transportu, ale jego chłodzenie wymaga naturalnie dużo energii.

                                Transport wodoru w związku chemicznym
                                Jest to również opcja przekształcenia wodoru w inny związek cząsteczkowy, taki jak amoniak (NH3) lub kwas mrówkowy (CH2O2). Są to cięższe cząsteczki z większą ilością wodoru na objętość. Wtedy transport jest łatwiejszy. Wspomniane związki są ciekłe pod ciśnieniem atmosferycznym. Jednak usunięcie wodoru ze związków wymaga energii.
                                • pozytonium Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 16:49
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Doucz się.
                                  >
                                  > Zawsze są pewne "ale", jednak mimo wszystko jest to bardziej opłacalne niż prze
                                  > rabianie linii elektrycznych wysokiego napięcia na przyjęcie energii odnawialne
                                  > j.

                                  A kto Ci mówi o przerabianiu. Cięgnie się nowe kable, grube jak słoń, albo i grubsze, prądu stałego. Tak jak Polska jest połączona ze Szwecją przez Bałtyk. Przy przesyłach zmiennego na duże odległości masz zbyt duże straty na indukcję.
                                  SwePol Link – podwodna linia kablowa wysokiego napięcia prądu stałego (HVDC) pomiędzy półwyspem Stärnö w pobliżu Karlshamn w Szwecji a miejscowością Wierzbięcin w pobliżu Słupska w Polsce. Jej długość wynosi 254,05 km
                                  Linia SwePol posiada kabel główny o przekroju żyły 2100 mm2
                                  • pies.na.czarnych Re: Koń SM we Wrocławiu potrzebuje 1/2 garńca na 14.07.22, 17:11
                                    > Cięgnie się nowe kable, grube jak słoń, albo i grubsze, prądu stałego.

                                    Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz?

                                    > A kto Ci mówi o przerabianiu.

                                    Tam się przejęzyczyłem. Powinno być "przystosowaniu".

                                    Z tego co dalej piszesz wizę, że nie ma sensu prowadzić z tobą dalej dyskusji na ten temat ponieważ nie masz pojęcia o elektryczności, jej przesyłaniu i magazynowaniu co mielibyśmy w przypadku prądu stałego.

                                    Zamiast się martwić tym, ze Polska nie uczestniczy w tych nowych programach nieudolnie próbujesz je ośmieszyć. Ośmieszasz się sam.

                                    Może lepiej porozmawiajmy o transporcie węgla :)
                                    • pozytonium Most Olafa 14.07.22, 17:49
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > > Cięgnie się nowe kable, grube jak słoń, albo i grubsze, prądu stałego.
                                      >
                                      > Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz?

                                      Padałem Ci kabel Polska-Szwecja. Linia SwePol posiada kabel główny o przekroju żyły 2100 mm2. A to tylko drobna przeprawka pomiędzy Polską i Szwecją.
                                      www.energoelektronika.pl/do/ShowNews?id=3266&spis_artykulow,Technologia%20-%20HVDC,DACPOL%20Sp.%20z%20o.o
                                      Z tym słoniem to była przenośnia. Ale tak to mniej więcej wygląda. To nie są cienkie kabelki.

                                      > > A kto Ci mówi o przerabianiu.
                                      >
                                      > Tam się przejęzyczyłem. Powinno być "przystosowaniu".
                                      >
                                      > Z tego co dalej piszesz wizę, że nie ma sensu prowadzić z tobą dalej dyskusji n
                                      > a ten temat ponieważ nie masz pojęcia o elektryczności, jej przesyłaniu i magaz
                                      > ynowaniu co mielibyśmy w przypadku prądu stałego.

                                      Dziwne, że Szwecja, Polska i Litwa mają.
                                      SwePol Link, LitPol Link, LitPol Link 2

                                      > Zamiast się martwić tym, ze Polska nie uczestniczy w tych nowych programach nie
                                      > udolnie próbujesz je ośmieszyć. Ośmieszasz się sam.
                                      >
                                      > Może lepiej porozmawiajmy o transporcie węgla :)

                                      W Niemczech, czy Holandii?
                                      Nie rozbawiaj mnie, Tylko Olaf może wierzyć, że transport ciekłego wodoru mostem z Australii do Niemiec jest opłacalny. Każdemu kto podniesie za tym rękę urąbię ją przy samym barku. Podałem Ci straty w takich zbiornikach np. z Oxfordu 5% dziennie to jest norma producenta. Po dniu masz 95% wsadu. Po 2 dniach 90 %, po trzech 85%. Po siedmiu dniach masz już tylko mniej niż 70%. Po 14 masz mniej niż 50%. Po 21 dniach masz 35%
                                      Gaz musi parować, bo rozerwie cały statek.

                                      Akurat z wodorem przekonał się Wróblewski. Niestety zginął przy tym.

                                      Mogę świadomie ponieść rączkę za PV w Afryce, przesyłem energii elektrycznej do Europy i generacją wodoru z jej pomocą w dowolnej gminie, co ma dostęp do wody. To ma sens. A nie wożenie skroplonego wodoru po moście Olafa z Australii do Europy.
                                      • stefan4 Re: Most Olafa 15.07.22, 11:01
                                        pozytonium:
                                        > Po dniu masz 95% wsadu. Po 2 dniach 90 %, po trzech 85%. Po siedmiu dniach
                                        > masz już tylko mniej niż 70%. Po 14 masz mniej niż 50%. Po 21 dniach masz 35%

                                        Nawet mniej: 0.95^21 leży bliżej do 0.34 niż do 0.35.

                                        Ale czy te straty następują stale w tempie 5%/dzień? Nic o tym nie wiem, ale intuicja mi podpowiada, że to tempo powinno maleć z czasem. Im mniej mamy w zbiorniku, tym wolniej tracimy.

                                        pozytonium:
                                        > Gaz musi parować, bo rozerwie cały statek.

                                        Tego nie rozumiem: rozerwie, jeśli nie paruje? Więc jest niebezpieczny, pozostając w stanie ciekłym? Raczej wyobrażałbym sobie, że kiedy paruje, to zwiększa ciśnienie w pojemniku. Ale kiedy ciśnienie rośnie, to powinna również rosnąć temperatura ,,wrzenia'' wodoru, więc to byłby mechanizm samohamujący: im więcej wodoru wyparowało, tym mniej chętnie paruje pozostały wodór.

                                        To nie jest polemika, tylko prośba o wyjaśnienia. Jak wspomniałem, ja się na tym nie znam. Ale ja również mam wątpliwości co do sensu wożenia statkiem wodoru z Australii do Europy.

                                        - Stefan
                                        • pozytonium Re: Most Olafa 15.07.22, 11:34
                                          stefan4 napisał:

                                          > pozytonium:
                                          > > Po dniu masz 95% wsadu. Po 2 dniach 90 %, po trzech 85%. Po siedmiu dniac
                                          > h
                                          > > masz już tylko mniej niż 70%. Po 14 masz mniej niż 50%. Po 21 dniach masz
                                          > 35%
                                          >
                                          > Nawet mniej: 0.95^21 leży bliżej do 0.34 niż do 0.35.
                                          >
                                          > Ale czy te straty następują stale w tempie 5%/dzień? Nic o tym nie wiem, ale i
                                          > ntuicja mi podpowiada, że to tempo powinno maleć z czasem. Im mniej mamy w zbi
                                          > orniku, tym wolniej tracimy.

                                          Efekt Leidenfrosta, puki kropla wielka paruje powoli. Im mniejsza coraz szybciej. A potem nagle.

                                          > pozytonium:
                                          > > Gaz musi parować, bo rozerwie cały statek.
                                          >
                                          > Tego nie rozumiem: rozerwie, jeśli nie paruje? Więc jest niebezpieczny,
                                          > pozostając w stanie ciekłym? Raczej wyobrażałbym sobie, że kiedy paruje, to z
                                          > większa ciśnienie w pojemniku. Ale kiedy ciśnienie rośnie, to powinna również
                                          > rosnąć temperatura ,,wrzenia'' wodoru, więc to byłby mechanizm samohamujący: im
                                          > więcej wodoru wyparowało, tym mniej chętnie paruje pozostały wodór.

                                          Tak jest do punktu krytycznego. A ten dla wodoru wynosi z grubsza -240 °C. Powyżej nie da się już skroplić wodoru. Choćbyś najął 1000 atletów. Z litra ciekłego masz około 800 litrów gazowego (800 atm). To naprawdę bomba. Nie wiem czy kiedyś pracowałeś z kriostatami helowymi. Jak się zaleją helem, to raczej nie radzę odgrzewać ich za pomocą grzałki. Będzie wielkie bum, a zawór bezpieczeństwa będzie słyszalny i to mocno.

                                          > To nie jest polemika, tylko prośba o wyjaśnienia. Jak wspomniałem, ja się na t
                                          > ym nie znam. Ale ja również mam wątpliwości co do sensu wożenia statkiem wodor
                                          > u z Australii do Europy.

                                          Bo to nie ma sensu. Wodór ma temperaturę krytyczną grubo poniżej temperatury wrzenia azotu 77 K. Powyżej idzie łatwo transportować gazy w postaci ciekłej, jak metan. Ciekły azot jest tańszy za litr niż woda w PET, służy genialnie za chłodziwo. Ale w 77 K z wodorem czy helem to będziesz musiał szukać resztek statku na obszarze 100 ha.
                                          5% strat dziennie na parowanie to norma dla helu, dla wodoru będzie trochę mniej. Ale nieznacznie.
              • pies.na.czarnych Re: Za 8 zł to i przyjedzie do ciebie cyklista 14.07.22, 10:20
                Pozytonium u Piaseckiego tvn24.pl/polska/radoslaw-fogiel-o-inflacji-i-rzadach-mateusza-morawieckiego-5786926
    • qwardian Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 10:00
      100 złotych z czerwca 2021 wydałem w czerwcu zeszłego roku, dzisiaj zarabiam 180 złotych..
      • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 12:15
        qwardian napisał:

        > 100 złotych z czerwca 2021 wydałem w czerwcu zeszłego roku, dzisiaj zarabiam 18
        > 0 złotych..

        Problem w tym że ludzie tuczą tymi dodatkowymi 80 złotych spekulantów, ale na własne życzenie.
        Tak jak napisałem. Tona żyta konsumpcyjnego w skupie to 1000 zł (dane z lipca) a snajper mi wyjeżdża z tym, że on za mąkę płaci 6.50 zł/kg. Ma pretensje do mnie, chłopa, czy własnej głupoty.
        • snajper55 Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 12:55
          pozytonium napisał(a):

          > Tak jak napisałem. Tona żyta konsumpcyjnego w skupie to 1000 zł (dane z lipca)
          > a snajper mi wyjeżdża z tym, że on za mąkę płaci 6.50 zł/kg. Ma pretensje do mn
          > ie, chłopa, czy własnej głupoty.

          Płacę za mąkę tyle, ile kosztuje. Ty podajesz ceny, które były w sklepach kilka lat temu. Teraz mąka kosztuje dużo więcej, a ty o tym nie masz pojęcia.

          S.
          • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:03
            snajper55 napisał:

            > pozytonium napisał(a):
            >
            > > Tak jak napisałem. Tona żyta konsumpcyjnego w skupie to 1000 zł (dane z l
            > ipca)
            > > a snajper mi wyjeżdża z tym, że on za mąkę płaci 6.50 zł/kg. Ma pretensje
            > do mn
            > > ie, chłopa, czy własnej głupoty.
            >
            > Płacę za mąkę tyle, ile kosztuje. Ty podajesz ceny, które były w sklepach kilka
            > lat temu. Teraz mąka kosztuje dużo więcej, a ty o tym nie masz pojęcia.

            To błąd, bo nie chcesz rozmawiać o rzeczywistych kosztach i cenach.
            forum.gazeta.pl/forum/w,396,173837011,173837011,Czy_Polska_moze_sie_czuc_bezpiecznie_z_RFN_.html
            Ceny są z tego roku, ceny zbóż z lipca 2022 roku.
            Ale jak chcesz płacić za mąkę po 6.50 za kg, to ja nie będę ci zabraniał.
            Ja dalej kupuję poniżej 3 zł za kg.
          • qwardian Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:21
            Snajperze, kupujesz mąkę u spekulanta.
            • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:22
              qwardian napisał:

              > Snajperze, kupujesz mąkę u spekulanta.

              Wolno mu. To ponoć matematyk.
            • snajper55 Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:32
              qwardian napisał:

              > Snajperze, kupujesz mąkę u spekulanta.

              Wszystkie sklepy to spekulanci? To gdzie ty kupujesz? A, już wiem, kupujesz zboże i kręcisz żarnami. Jak drzewiej bywało. :D

              S.
              • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:35
                snajper55 napisał:

                > qwardian napisał:
                >
                > > Snajperze, kupujesz mąkę u spekulanta.
                >
                > Wszystkie sklepy to spekulanci? To gdzie ty kupujesz? A, już wiem, kupujesz zbo
                > że i kręcisz żarnami. Jak drzewiej bywało. :D

                Nawet z bezpośrednich namiarów nie potrafisz korzystać.
                Ja mam zapas 10 kg mąki więc nie będę szedł do sklepu, by pokazać, że się mylisz. Ale proszę cię, tak przy okazji, kup 1 kg mąki czy to żytniej 2000 czy to pszenicznej 1850 i proszą załącz tu rachunek z Lidla lub Biedry.
                Albo zamilcz.
                • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 13:46
                  Ceny energii liczysz również sprzed lat? Samo nagrzanie piekarnika do wypieczenie bochenka chleba obecnie kosztuje cię więcej niż chleb w sklepie.
                  • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:14
                    Jakiego znów piekarnika, on piecze we Wrocku na rynku :)
                    • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:23
                      yoma napisała:

                      > Jakiego znów piekarnika, on piecze we Wrocku na rynku :)
                      >

                      Jak sobie biedaczek poradzi gdy przyjdą przymrozki? Acha, już wiem. Przerzuci się na produkcję lodów:)
                      • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:26
                        No co ty, nigdy nie piekłeś chleba na oblodzonym chodniku? Oczywiście ten lód to wina Sutryka :)
                  • qwardian Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:17
                    Nie mnie, bo mam mnóstwo drzewa i piec chlebowy, który wypiecze chleb dla całej ulicy. Poza tym mam dwa podziemne zbiorniki na wodę o łącznej pojemności ponad 5 metrów sześciennych..

                    https://images90.fotosik.pl/547/d3703f3722f87afd.jpg
                    • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:21
                      > który wypiecze chleb dla całej ulicy:)

                      Sam widzisz. Piekąc w dużych ilościach można jeszcze jako tako wyjść na swoje. Nie z samej maki chleb powstaje.
                      • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:31
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > który wypiecze chleb dla całej ulicy:)
                        >
                        > Sam widzisz. Piekąc w dużych ilościach można jeszcze jako tako wyjść na swoje.
                        > Nie z samej maki chleb powstaje.

                        Mało tego można zarobić. Koszt wsadu za kg to penie coś koło 3-4 zł. A w detalu 15-30 jak prawią lemingi.
                        • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:40
                          Przestań pieprzyć głupoty.
                          • pozytonium Co za samokrytyka 13.07.22, 14:54
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Przestań pieprzyć głupoty.
                            >
                        • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 15:22
                          Ceny maki w górę!
                          tvn24.pl/wroclaw/pozar-zboza-pod-lubinem-plonie-dosc-duzy-areal-kilkanascie-zastepow-strazy-pozarnej-w-akcji-5786103
                  • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:28
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ceny energii liczysz również sprzed lat? Samo nagrzanie piekarnika do wypieczen
                    > ie bochenka chleba obecnie kosztuje cię więcej niż chleb w sklepie.

                    Przyszło z Tauronu rozliczenie. Najbliższa opłata niecałe 60 zł za miesiąc płatne w październiku.
                    Potem już normalnie 100wka miesięcznie. A ty mnie czym straszysz?
                    Laptop pobiera 8-10 W. Chodzi non stop. Miast narzekać może czas zmodernizować urządzenia i instalację?
                    OK jak przyjdzie zima, to grzejące się kable w ścianach to też źródło ciepła. Tylko po co. Nie lepiej mieć instalację na 2.5 w miedzi, niż płakać, że PiS okrada? Nie mam żarówy 100W tylko odpowiednik LED. Rzecz dziwna, wielu użytkowników trzyma stare żarówki miast je zamienić na nowe źródła oświetlenia.
                    • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:31
                      To ten chleb na laptopie pieczesz?
                      • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 14:38
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > To ten chleb na laptopie pieczesz?

                        Nie. Ale piekarnik chodzi tylko parę godzin na miesiąc.
                        Zresztą rób co chcesz. Kupuj chleb po 30 zł za bochenek, który ci stwardnieje na amen za dwa dni.
                        Najtrudniej pokazać o co chodzi. Rozdałem już zakwas dobrze 20 osobom, dałem przepisy. Mąkę mogą sobie kupić sami. Do sklepu po chleb nie wrócił nikt.
                        To i tak nie jest ten chleb co pamiętam z dzieciństwa, pieczony na olsze.
                      • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 15:17
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > To ten chleb na laptopie pieczesz?
                        >
                        Widocznie mu się przegrzewa :D
                        • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 19:39
                          yoma napisała:

                          > pies.na.czarnych napisała:
                          >
                          > > To ten chleb na laptopie pieczesz?
                          > >
                          > Widocznie mu się przegrzewa :D

                          Przy 8 - 10 watach? Ty jak coś napiszesz specjalistko od lodów to napiszesz.
                          • pies.na.czarnych Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 20:25
                            tvn24.pl/biznes/ze-swiata/ceny-gazu-wniosek-o-gwaltowne-podwyzki-cen-gazu-w-moldawii-stan-zagrozenia-energetycznego-na-wegrzech-5786540
                            • yoma Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 20:31
                              Instalujcie dynamka i teściowe, ludzie 😎
                            • pozytonium Re: 100 zł z czerwca 2021 = 55-60 zł w czerwcu 20 13.07.22, 20:31
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > tvn24.pl/biznes/ze-swiata/ceny-gazu-wniosek-o-gwaltowne-podwyzki-cen-gazu-w-moldawii-stan-zagrozenia-energetycznego-na-wegrzech-5786540

                              https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/8oqk9kpTURBXy8zNWIxNDU4ZTViODAzZjBiNWY3NzRlMTAxODgyYTZlNi5qcGeTlQNVAM0Dxc0CH5MFzQMUzQG8kwmmZDEyOWMzBoGhMAU/most-wodorowy-z-australii-do-niemiec.webp