Dodaj do ulubionych

Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęby?

15.07.22, 17:06
Wujkowie dobra rada.
Jak ta pisów co to pod namiotem kawiorem się obżera.
Przecież gdy ma na kawior to nie musi pod namiot.
Ustawka dla ludu, all inclusive?
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 15.07.22, 17:11
      W lesie, cichcem chciała najeść się ruskiego kawioru i się wydało więc musiała to jakoś pod dywan zamieść.
      • pkt4a Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 15.07.22, 17:23
        to stara pijaczka , kiedyś z Rosji nie mogła wrócić jak tam dostała alkoholowego ciągu


        .
        krytykapolityczna.pl/
      • kawa_poranna11 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 15.07.22, 18:32
        pies.na.czarnych napisała:

        > W lesie, cichcem chciała najeść się ruskiego kawioru i się wydało więc musiała
        > to jakoś pod dywan zamieść.
        >
        Portugalskie ośmiorniczki są passe, tym bardziej, że tanio do kupienia w Żabce.
        Ruski kawior - OOooooo!
        To jest szyk, tym bardziej, że z wiadomych źródeł więc lepiej w ukryciu, gdzieś w gąszczach ten kawior żreć aby
        związki się nie wydały.
        • stasi1 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 12:47
          Tylko że to może byc polski kawior
          ,,W naszej ofercie znajdziecie Państwo najwyższej jakości świeży, niepasteryzowany kawior. Pozyskiwany i przygotowywany tradycyjną metodą, stosowaną od wieków. To wspaniały kawior, o niepowtarzalnych i wyjątkowych walorach smakowych, które mają swoje źródło w doskonałych warunkach hodowli jesiotra, krystalicznie czystych wodach Warmii "
          • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 12:53
            Jeżeli staropolski to musi być z raków:)
            • stasi1 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 20.07.22, 17:04
              Nie, jest wyrażnie napisane że z jesiotra
          • horpyna4 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 15:24
            Chyba jednak nie, bo ten, o którym piszesz (z jesiotra), jest czarny. A baba żarła czerwony, z łososia.

            Za to polski czerwony polski kawior nie ma wyraźnie czerwonego koloru, tylko pomarańczowy, czyli u niej na bułce znalazł się rosyjski z przemytu.
            • pozytonium Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 19:45
              horpyna4 napisała:

              > Chyba jednak nie, bo ten, o którym piszesz (z jesiotra), jest czarny. A baba ża
              > rła czerwony, z łososia.
              >
              > Za to polski czerwony polski kawior nie ma wyraźnie czerwonego koloru, tylko po
              > marańczowy, czyli u niej na bułce znalazł się rosyjski z przemytu.

              Z Norwegii :))))))
              amico.market/pl/supermarket/napoje-owocowe/8779245-dalmare-kawior-czerwony-75g
              Z niemieckiego przemytu.
              • horpyna4 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 11:28
                Nie sadzę. Te skandynawskie kawiory to ikra śledzia i gromadnika podfarbowana na czerwono lub czarno. Jest znacznie drobniejsza od ikry łososia.
                • pozytonium Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 15:10
                  horpyna4 napisała:

                  > Nie sadzę. Te skandynawskie kawiory to ikra śledzia i gromadnika podfarbowana n
                  > a czerwono lub czarno. Jest znacznie drobniejsza od ikry łososia.

                  Uważasz, że Norwegowie nie znają się na hodowli łososia? A to dobre.
                  • horpyna4 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 18:26
                    Nie, ale znam się na kawiorze sprzedawanym u nas. Norweski i szwedzki widywany w polskich sklepach nie jest z łososia, przynajmniej ja takiego nie spotkałam. Wystarczy spojrzeć na wielkość ziaren ikry.

                    Zresztą ten, który zalinkowałeś, to właśnie taki tani szajs; nawet podany jest skład. A kawior z łososia, czy jesiotra, jest dużo droższy.
                    • pozytonium Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 18:59
                      horpyna4 napisała:

                      > Nie, ale znam się na kawiorze sprzedawanym u nas. Norweski i szwedzki widywany
                      > w polskich sklepach nie jest z łososia, przynajmniej ja takiego nie spotkałam.
                      > Wystarczy spojrzeć na wielkość ziaren ikry.
                      >
                      > Zresztą ten, który zalinkowałeś, to właśnie taki tani szajs; nawet podany jest
                      > skład. A kawior z łososia, czy jesiotra, jest dużo droższy.

                      Skoro my produkujemy kawior z troci (ten pomarańczowy), to uważasz, że Norwegowie nie mogą produkować kawioru z łososia, przy ichnim odłowie ryb?
                      • horpyna4 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 19:40
                        Mogą i pewnie produkują.
                  • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 19:48
                    Pozytonium. Ty nie wiesz jak kawior zrobić?
                    Kup śledzie w okresie tarła. Wypatrosz, trochę soli i już.
      • pozytonium Raczej pod mech 16.07.22, 14:26
        pies.na.czarnych napisała:

        > W lesie, cichcem chciała najeść się ruskiego kawioru i się wydało więc musiała
        > to jakoś pod dywan zamieść.

        No chyba, że w kacapii w lasach są dywany. Pewnie zajumane z Kazachstanu (Ałtaju).
    • pkt4a Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 15.07.22, 20:03
      można pytać o ten chrust , ocieplanie mchem , działki przepisane na żonę , itp

      opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,28683962,mateusz-morawiecki-przyjedzie-do-kedzierzyna-kozla-porozmawiajmy.html
    • pozytonium Zakaz gazu autostrady 100 km/h w miastach furmanki 16.07.22, 12:47
      kawa_poranna11 napisał(a):

      > Wujkowie dobra rada.
      > Jak ta pisów co to pod namiotem kawiorem się obżera.

      energia.rp.pl/co2/art36692931-niemcy-planuja-calkowity-zakaz-ogrzewania-gazowego-w-nowych-budynkach
      Oprócz ograniczenia prędkości do 100 km/h na autostradach, poza terenem zabudowanym powinno obowiązywać ograniczenie prędkości do 80 km/h, a w terenie zabudowanym do 30 km/h.

      Akurat ostatnie ograniczenie jest idiotyczne, gdyż przy prędkości do 30 km/h, każde das Auto pali więcej niż jadąc spokojnie na 5 biegu przy 50 km/h.

      www.autocentrum.pl/publikacje/porady/na-ktorym-biegu-samochod-zuzywa-najmniej-paliwa-poradnik/
      • j-k absolutna racja 16.07.22, 15:45
        pozytonium napisał(a):
        > Akurat ostatnie ograniczenie jest idiotyczne, gdyż przy prędkości do 30 km/h, k
        > ażde das Auto pali więcej niż jadąc spokojnie na 5 biegu przy 50 km/h.


        do tego zmniejsza sie przepustowosc ulicy i wydluzaja sie korki - wiec zanieczyszczenie na tych ulicach wzrasta.

        doswiadczam tego - na pobliskiej ulicy.
        • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 10:36
          j-k napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          > > Akurat ostatnie ograniczenie jest idiotyczne, gdyż przy prędkości do 30 k
          > m/h, k
          > > ażde das Auto pali więcej niż jadąc spokojnie na 5 biegu przy 50 km/h.
          >
          >
          > do tego zmniejsza sie przepustowosc ulicy i wydluzaja sie korki - wiec zanieczy
          > szczenie na tych ulicach wzrasta.
          >
          > doswiadczam tego - na pobliskiej ulicy.

          Problem w tym, że pajace od manif mają wpływ na rządy. Bo jak nie stanie na naszym, to będzie rewolucja.
          Drzewiej, przy każdej inicjatywie ustawowej, trzeba było przeprowadzić szacunek kosztów, dla państwa i społeczeństwa. Ograniczenie na autostradach do 100 km/h, ok. mniejsze zużycie paliwa, drogi krajowe do 80 km/h, to samo (choć już nie koniecznie). Ale 30 km/h to zupełna bzdura. Rzecz dzieje się w kraju gdzie dojazd do pracy to spokojnie 100 - 150 km. Niemiec nie musiał wstawać jak kura, bo na autostradzie miał koło pół godziny, a i na lokalnych (100 km/h) czy w mieście 50 km/h nie wlókł się jak żółw. Teraz będzie wstawał o świcie i wracał po zmroku. Inżynierów z Biskiego Wschodu (a jest ich tam ponoć 12 mln) to nie dotknie. Ci nie pracują. Nawet jakby zakazać całego transportu to dla nich się nic nie zmieni. No może zabraknie im macy w sklepie, bo piekarz nie zdążył dojechać.

          Idzie syryjski uchodźca po Niemczech, podchodzi do napotkanego przechodnia i mówi:
          - Dziękuję za przyjęcie do kraju.
          - Nie ma za co, jestem Turkiem - odpowiada przechodzień.
          Syryjczyk idzie dalej, podchodzi do następnego człowieka i mówi:
          - Dziękuję za przyjęcie do kraju.
          - Nie ma za co, jestem Pakistańczykiem - odpowiada przechodzień.
          Syryjczyk idzie dalej i próbuje kolejny raz:
          - Dziękuję za przyjęcie do kraju.
          - Nie ma za co, jestem Romem - odpowiada przechodzień.
          Syryjczyk na to:
          - Hmm... to gdzie są Niemcy?
          Rom patrzy na zegarek i odpowiada:
          - O tej porze w pracy.
          • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 10:57
            Ukraińca nie spotkał? No tak, o tej porze oni kradną dary.

            Szajka, która sprzedawała pomoc humanitarną przeznaczoną dla ukraińskiego wojska i przesiedleńców została wykryta przez ukraińską policję w obwodzie tarnopolskim na zachodzie kraju - poinformowała w sobotę policja ukraińska na swojej stronie internetowej.
            tvn24.pl/swiat/ukraina-policja-rozbila-szajke-ktora-sprzedawala-pomoc-humanitarna-z-zachodu-5800349
            • horpyna4 Re: absolutna racja 17.07.22, 11:34
              Nie musimy szukać zagranicznych złodziei darów, mamy własnych i to wysoko postawionych.
              • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 11:50
                horpyna4 napisała:

                > Nie musimy szukać zagranicznych złodziei darów, mamy własnych i to wysoko posta
                > wionych.

                Tu chodzi o coś innego. Na zachodzie coraz częściej pojawiają się informacje o nielegalnym handlu bronią na Ukrainie. Dla uspokojenia suwerena pokazują jak bohaterska policja poluje na płotki.
                • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 15:12
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > horpyna4 napisała:
                  >
                  > > Nie musimy szukać zagranicznych złodziei darów, mamy własnych i to wysoko
                  > posta
                  > > wionych.
                  >
                  > Tu chodzi o coś innego. Na zachodzie coraz częściej pojawiają się informacje o
                  > nielegalnym handlu bronią na Ukrainie. Dla uspokojenia suwerena pokazują jak bo
                  > haterska policja poluje na płotki.

                  Jak zwykle jest to tylko twój wymysł bez podania linku do portali belgijskich, czy holenderskich.
                  • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 15:35
                    Po co skoro na polskich o tym piszą?
                    • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 16:30
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Po co skoro na polskich o tym piszą?

                      Nawet do polskich też nie potrafisz.
                      • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 18.07.22, 01:06
                        Głośno się zrobiło i zaczęli pokazowe czystki robić tvn24.pl/swiat/ukraina-prezydent-wolodymyr-zelenski-zwolnil-szefa-sluzby-bezpieczenstwa-ukrainy-i-prokuratorgeneralna-5803399
                        Unia również czeka na działania przeciwkorupcyjne. Może nawet oligarchów zaczną krzywdować:)
          • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 11:47
            Dezerterzy w akcji. Ukraiński samolot, ukraińska załoga.

            tvn24.pl/swiat/grecja-samolot-transportowy-rozbil-sie-na-polnocy-kraju-5800341
          • stefan4 Re: absolutna racja 17.07.22, 12:20
            pozytonium:
            > Ograniczenie na autostradach do 100 km/h, ok. mniejsze zużycie paliwa, drogi krajowe
            > do 80 km/h, to samo (choć już nie koniecznie).

            Mniejsze — o ile? To samo, choć niekoniecznie — o ile?

            Opory ruchu, które musi pokonać pojazd, są proporcjonalne do kwadratu prędkości. Czas przejazdu tego samego odcinka jest odwrotnie proporcjonalny do prędkości (bez kwadratu). Wobec tego energia potrzebna na pokonanie danego odcinka jest proporcjonalna do prędkości. Ograniczenie prędkości z 100 do 80 oszczędza 20%; ograniczenie z (powiedzmy) 150 do 100 oszczędza 33%. Ograniczenie z 50 do 30 oszczędza 40%. Nie doliczyłem oszczędności wynikającej z tego, że przy niższej prędkości mniejsza jest potrzeba ,,dynamicznych'' hamowań i przyspieszeń.

            To jest oszczędność wkładanej energii, a nie paliwa. Nowoczesne samochody są istotnie tak skonstruowane, że przy bardzo wolnej jeździe słabo sobie radzą i nadmiernie palą. Wyjściem może być
                albo utrzymywanie wielkich prędkości na drogach,
                albo przekonstruowanie samochodów, żeby nie wariowały przy wolnej jeździe.

            pozytonium:
            > Teraz będzie wstawał o świcie i wracał po zmroku.

            Albo skorzysta z transportu zbiorowego.

            - Stefan
            • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 15:22
              stefan4 napisał:

              > Ograniczenie z 50 do 30 oszczędza 40%.

              Jaki inżynier tak cię oszukał? Przy 30 jeździsz ma 3 biegu. Przy 50 na 4 lub 5.
              Jeszcze mi powiedz, że jak auto stoi/jedzie na biegu jałowym, to nic nie pali. Są autka start stop. Ale rozrusznik, silnik i akumulator są droższe do 0.3 l paliwa na godzinę. Zapytaj się dowolnego mechanika, jaki moment jest najbardziej niebezpieczny dla silnika, odpowie ci, odpalenie. Potrzebujesz 10-12 sekund pracy silnika, by układ smarowania zyskał pełną sprawność. Tak to masz obróbkę skrawaniem.
              • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 15:37
                > rozrusznik, silnik i akumulator są droższe do 0.3 l paliwa na godzinę.

                O co ci chodzi?
                • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 15:54
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > > rozrusznik, silnik i akumulator są droższe do 0.3 l paliwa na godz
                  > inę.
                  >
                  > O co ci chodzi?

                  Drzewiej silnik dożywał 500 tys. km, a akumulator 10 lat. Którym autkiem stop/start osiągniesz taki rezultat?
                  "Ekolodzy" nie wliczają kosztów silnika, czy akumulatora do swych rachub odnośnie kalkulacji CO2. Jak fabryka emituje tysiące ton CO2 to się nie liczy. Naprawdę lepiej dla Europy byłoby, jakby się kosztami zajmowali inżynierowie, a nie Zielony motłoch bez wiedzy. Oni są naprawdę zieloni. Inżynier coś policzy od początku do końca, zielony motłoch zrobi manifę i jest zadowolony. Najlepszym tego przykładem jest Godzina dla Ziemi. O 20stej zielony zgasi światło na godzinę. Raz w roku. To, że w elektrowniach od tego siwieją, to już go nie obchodzi. On zrobił swoje. Elektrowni nie da się zatrzymać o 20stej na godzinę. Ze skokiem napięcia (prawo Oma), trzeba coś zrobić. Elektrownie rzucają nadwyżkę energii na "oporniki". Grzeją np. przez tą godzinę jeziora itd. Tym bardziej, że przyjdzie 21wsza i zielony włączy oświetlenie w całym mieszkaniu. Ale będzie spełniony.
                  • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 16:00
                    Brakuje ci rzetelnej wiedzy na temat automatyczny stop/start w nowoczesnych samochodach i dlatego jak zwykle twoja wypowiedz to jest bełkot ignoranta.
                    • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 16:32
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Brakuje ci rzetelnej wiedzy na temat automatyczny stop/start w nowoczesnych sam
                      > ochodach i dlatego jak zwykle twoja wypowiedz to jest bełkot ignoranta.

                      Ciśnienie oleju to pewnie putinowskie silniczki podtrzymują. Jak on sobie nie może dać rady z prostą turbiną.
              • stefan4 Re: absolutna racja 17.07.22, 17:38
                pozytonium:
                > Jaki inżynier tak cię oszukał?

                Nie rozmawiałem z inżynierem. Starannie podkreśliłem, że liczę tylko wkład energii, a nie sprawność silnika spalinowego przy różnych prędkościach. To obliczenie jest ważne niezależnie od tego, czy pojazd w ogóle ma biegi, czy jest to rower, czy wóz konny, czy pojazd spalinowy, czy elektryczny, czy odrzutowy. I użyłem tylko takich wzorów szkolnych, których żaden inżynier nie zmieni.

                Jeśli Ciebie interesuje obliczenie czegoś innego, na przykład

                pozytonium:
                > ma 3 biegu. Przy 50 na 4 lub 5. [...] na biegu jałowym [...] rozrusznik,
                > silnik i akumulator [...] układ smarowania

                to sobie policz, ja Ci tego nie dostarczę, ale też nie obiecywałem — wyraźnie napisałem, że liczę tylko energię, a nie intymne problemy współczesnego blachosmrodu spaleniskowego z jego rozrusznikiem i układem smarowania.

                - Stefan
                • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 21:24
                  stefan4 napisał:

                  > pozytonium:
                  > > Jaki inżynier tak cię oszukał?
                  >
                  > Nie rozmawiałem z inżynierem. Starannie podkreśliłem, że liczę tylko wkład
                  > energii
                  , a nie sprawność silnika spalinowego przy różnych prędkościach. To
                  > obliczenie jest ważne niezależnie od tego, czy pojazd w ogóle ma biegi, czy je
                  > st to rower, czy wóz konny, czy pojazd spalinowy, czy elektryczny, czy odrzutow
                  > y. I użyłem tylko takich wzorów szkolnych, których żaden inżynier nie zmieni.
                  >
                  > Jeśli Ciebie interesuje obliczenie czegoś innego, na przykład
                  >
                  > pozytonium:
                  > > ma 3 biegu. Przy 50 na 4 lub 5. [...] na biegu jałowym [...] rozrusznik,
                  > > silnik i akumulator [...] układ smarowania
                  >
                  > to sobie policz, ja Ci tego nie dostarczę, ale też nie obiecywałem — wyra
                  > źnie napisałem, że liczę tylko energię, a nie intymne problemy współczesnego bl
                  > achosmrodu spaleniskowego z jego rozrusznikiem i układem smarowania.

                  Błędnie liczysz. Jak jakiś zielony.
            • stefan4 dałem plamę, przepraszam 17.07.22, 17:19
              stefan4:
              > Opory ruchu, które musi pokonać pojazd, są proporcjonalne do kwadratu
              > prędkości. Czas przejazdu tego samego odcinka jest odwrotnie proporcjonalny
              > do prędkości (bez kwadratu). Wobec tego energia potrzebna na pokonanie
              > danego odcinka jest proporcjonalna do prędkości.

              To jest nieprawda. Dla policzenia potrzebnej energii należy mnożyć siłę (na pokonanie oporów) przez drogę. Czas pokonywania tej drogi nie ma znaczenia. Siła jest proporcjonalna do kwadratu prędkości, a droga jest stała. Wobec tego energia potrzebna na pokonanie tej drogi jest proporcjonalna do kwadratu prędkości.

              To daje oszczędność energii:
                  • przy zejściu ze 140 do 100 — ok.40%
                  • przy zejściu ze 100 do 80 — 36%
                  • przy zejściu z 50 do 30 — 64%

              Cały czas liczę energię, a nie ilość zużytego paliwa.

              - Stefan
              • pozytonium Re: dałem plamę, przepraszam 17.07.22, 17:51
                stefan4 napisał:

                > stefan4:
                > > Opory ruchu, które musi pokonać pojazd, są proporcjonalne do kwadratu
                > > prędkości. Czas przejazdu tego samego odcinka jest odwrotnie proporcjonal
                > ny
                > > do prędkości (bez kwadratu). Wobec tego energia potrzebna na pokonanie
                > > danego odcinka jest proporcjonalna do prędkości.
                >
                > To jest nieprawda. Dla policzenia potrzebnej energii należy mnożyć siłę
                >  (na pokonanie oporów) przez drogę. Czas pokonywania tej drogi nie ma znaczeni
                > a. Siła jest proporcjonalna do kwadratu prędkości, a droga jest stała. Wobec
                > tego energia potrzebna na pokonanie tej drogi jest proporcjonalna do kwadrat
                > u prędkości
                .
                >
                > To daje oszczędność energii:
                >     • przy zejściu ze 140 do 100 — ok.40%
                >     • przy zejściu ze 100 do 80 — 36%
                >     • przy zejściu z 50 do 30 — 64%
                >
                > Cały czas liczę energię, a nie ilość zużytego paliwa.

                Opory auta, tak jak w optyka nieliniowa, są zależne od kilku członów. Pierwszy dla małych prędkości jest praktycznie liniowy, lub nawet poniżej wykładnika 1, dopiero przy większych prędkościach znaczący staje się człon wykładniczy z n większym od 1. Bo się jeszcze pies przyczepi. Przy 30 km nie masz żadnej oszczędności energii. Musisz jechać na niższym biegu przy wyższych obrotach.
                30 km/h to dodatkowe zużycie energii. Nie wmówisz mi, że przy 30 na 3 biegu współczesne autko będzie palić mniej niż przy 50 na 4 czy piątym.
            • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 18:10
              Kilka lat temu Holendrzy przeprowadzali dokładne badania mające na celu ustalić najbardziej korzystna prędkość pojazdów na autostradach. Po tym podwyższyli max prędkość w wielu miejscach do 130, nawet na drogach lokalnych podwyższono do 100. Wcześniej na lokalnych było 80.
              Zużycie paliwa, jakość spalin, bezpieczeństwo były głównymi parametrami branymi pod uwagę w tych badaniach. W Niemczech na autostadach również 130 jest zalecana prędkość.
              Moje autko, na cruise control jadąc 135km/h pali poniżej 4l/100 (ręcznie jest gorzej). Nie jest to najmniejsze autko - 10 letnie Volvo S60.
              • pozytonium Re: absolutna racja 17.07.22, 19:11
                pies.na.czarnych napisała:

                > Kilka lat temu Holendrzy przeprowadzali dokładne badania mające na celu ustalić
                > najbardziej korzystna prędkość pojazdów na autostradach. Po tym podwyższyli ma
                > x prędkość w wielu miejscach do 130, nawet na drogach lokalnych podwyższono do
                > 100. Wcześniej na lokalnych było 80.
                > Zużycie paliwa, jakość spalin, bezpieczeństwo były głównymi parametrami branymi
                > pod uwagę w tych badaniach. W Niemczech na autostadach również 130 jest zaleca
                > na prędkość.
                > Moje autko, na cruise control jadąc 135km/h pali poniżej 4l/100 (ręcznie jest g
                > orzej). Nie jest to najmniejsze autko - 10 letnie Volvo S60.

                Ech Volvo. Jakbyś miał starszy model to byś nim pojeździł/a (zrób wreszcie porządek z tym czy jesteś kobietą czy nie) jeszcze z 30 lat. Kanciaki, czy te okrągłe z lat 60tych są niezniszczalne. Takim okrąglakiem jeździłem kiedyś, jest aż niebezpieczny, wspomaganie kierownicy bez wyczuwalnych oporów. Hamulec też bez wyczuwalnego oporu. Naprawdę była różnica, jak przesiadłeś się z das Auto, na Volvo.
                • pies.na.czarnych Re: absolutna racja 17.07.22, 19:40
                  :)
    • j-k ogien z chrustu ociepla serca :) 16.07.22, 15:41
      cale wieki bylo tak - ze cieplo w dzien bylo tylko w kuchni - gdzie sie jadlo i przesiadywalo

      a noca grzano tylko w tej izbie - w ktorej sie spalo.

      - wrocimy do tradycji - i nie ma co plakac

      dzieci grzeja sie w nogach

      a staruszki pod piecem :)

      • eeee-emeryt Re: ogien z chrustu ociepla serca :) 16.07.22, 19:05
        Właśnie do takiej tradycji chce powrócić Kaczyński. To jego marzenie o patriotycznej Polsce.
        • j-k ogien z chrustu ociepla serca :) cd. 16.07.22, 19:50
          eeee-emeryt napisał:
          > Właśnie do takiej tradycji chce powrócić Kaczyński. To jego marzenie o patrioty
          > cznej Polsce.


          i znowu musze cie pocieszyc
          tak sie bedzie dzialo zima na calym Zachodzie. - a nie tylko u ciebie w chalupie.

          Zachod sie obrazil na wzglednie tania - ale "agresywna i imperialistyczna" - rosyjska rope i gaz.

          No to bedzie mial wlasna... zimna doope.




          • eeee-emeryt Re: ogien z chrustu ociepla serca :) cd. 16.07.22, 20:12
            Zachód zdobędzie nowe źródła energii, a kacapy wrócą do średniowiecza.
            • j-k bajki. 16.07.22, 20:58
              eeee-emeryt napisał:
              > Zachód zdobędzie nowe źródła energii, a kacapy wrócą do średniowiecza.


              bajki - bedzie zimna doopa na Zachodzie

              a Rassijanie beda sie grzac w ciepelku :)
              • pozytonium Re: bajki. 16.07.22, 22:09
                j-k napisał:

                > eeee-emeryt napisał:
                > > Zachód zdobędzie nowe źródła energii, a kacapy wrócą do średniowiecza.
                >
                >
                > bajki - bedzie zimna doopa na Zachodzie
                >
                > a Rassijanie beda sie grzac w ciepelku :)

                Już zamknęli jedno złoże. A uruchomić go na nowo nie potrafią.
                Ta zima będzie mroźna. Dla każdego.
                • j-k Kitajec (Chinczyk) potrafi. 17.07.22, 15:14
                  pozytonium napisał(a):
                  >
                  > J.K.
                  > bajki - bedzie zimna doopa na Zachodzie
                  >
                  > a Rassijanie beda sie grzac w ciepelku :)

                  Już zamknęli jedno złoże. A uruchomić go na nowo nie potrafią.
                  Ta zima będzie mroźna. Dla każdego.


                  Kitajec (Chinczyk) potrafi.
                  Potafia juz samodzielnie wysylac ludzi w kosmos, to i Russkim zloze potrafia na nowo otworzyc. Dla siebie.
                  Ale Russkim pare kopiejek tez z tego spadnie.
                  • pozytonium A gaz czy ropę będą nosić z zębach 17.07.22, 15:24
                    j-k napisał:

                    > pozytonium napisał(a):
                    > >
                    > > J.K.
                    > > bajki - bedzie zimna doopa na Zachodzie
                    > >
                    > > a Rassijanie beda sie grzac w ciepelku :)
                    >
                    > Już zamknęli jedno złoże. A uruchomić go na nowo nie potrafią.
                    > Ta zima będzie mroźna. Dla każdego.
                    >
                    >
                    > Kitajec (Chinczyk) potrafi.
                    > Potafia juz samodzielnie wysylac ludzi w kosmos, to i Russkim zloze potrafia n
                    > a nowo otworzyc. Dla siebie.
                    > Ale Russkim pare kopiejek tez z tego spadnie.

                    Jak ukraińskie kible.
                    Gdyby było tak łatwo z Chińczykami, to by turbiny nie słali, aż do Kanady.
                    • j-k a JA o dziwo nie martwie sie o Rassije... 17.07.22, 19:13
                      ta sobie poradzi.

                      martwie sie o Ukraine.

                      chcieli byc "lokalnym liderem"

                      a kim beda ?

                      - to zobaczymy.
                      • pozytonium Re: a JA o dziwo nie martwie sie o Rassije... 17.07.22, 19:55
                        j-k napisał:

                        > ta sobie poradzi.
                        >
                        > martwie sie o Ukraine.
                        >
                        > chcieli byc "lokalnym liderem"
                        >
                        > a kim beda ?
                        >
                        > - to zobaczymy.

                        Ukraina ma 5 złoża tylko uranu na świecie. A świat zmierza, ku energii atomowej, a nie paleniem gazem jak w niemieckich elektrociepłowniach z lat 40tych.
                        • pies.na.czarnych Re: a JA o dziwo nie martwie sie o Rassije... 17.07.22, 19:57
                          Wszystko jest w rękach oligarchów. Ukraina to nie jest Norwegia i mentalność w dodatku azjatycka.
                          • pies.na.czarnych Re: a JA o dziwo nie martwie sie o Rassije... 17.07.22, 19:59
                            Kraj bogaty posiadający bardzo wiele bogactw naturalnych, a bieda aż piszczy. Jedyne co tam dobrze kwitnie to jest korupcja.
          • kawa_poranna11 Re: ogien z chrustu ociepla serca :) cd. 16.07.22, 20:25
            j-k napisał:

            > eeee-emeryt napisał:
            > > Właśnie do takiej tradycji chce powrócić Kaczyński. To jego marzenie o pa
            > trioty
            > > cznej Polsce.
            >
            >
            > i znowu musze cie pocieszyc
            > tak sie bedzie dzialo zima na calym Zachodzie. - a nie tylko u ciebie w chalupi
            > e.
            >
            > Zachod sie obrazil na wzglednie tania - ale "agresywna i imperialistyczna" - ro
            > syjska rope i gaz.
            >
            > No to bedzie mial wlasna... zimna doope.

            Przecież wiesz, że to nie żadne obrażanie się lecz sankcje na Putina, który najechał Ukraine i tam popełnia zbrodnie wojenne.
            • j-k Europa nie ma zadnego Interesu. 17.07.22, 16:01
              w rezygnacji z rosyjskiego gazu , czy ropy.

              nie jestem przeciw wybranym sankcjom na okreslone produkty - np. know-how.


              ale rezygnacja z dostaw surowcow z Rosji (nie do zastapienia innymi zrodlami - bo takich po prostu nie ma)

              spowoduje olbrzymie szkody gospodarcze w Europie - a Ukrainie i tak w niczym nie pomoze.

        • qwardian Re: ogien z chrustu ociepla serca :) 17.07.22, 13:39
          eeee-emeryt napisał:

          > Właśnie do takiej tradycji chce powrócić Kaczyński.


          Będzie dyndać za Zielony Ład..
          • qwardian Re: ogien z chrustu ociepla serca :) 17.07.22, 13:52
            Jako ostatni, bo bo wy macie pierwszeństwo, powinniście być dumni..
    • ave.duce Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 22:01
      Ślubna 1. wdowa Gosiewska z domu Kierat.
    • ave.duce Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 16.07.22, 22:05
      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/GStk9kpTURBXy8yZTk0NTE4NGJkN2U3NGNlZWU3NDI4MGQ1NmI0MmRiYi5qcGeSlQLNAjwAwsOVAgDNAtDCw4KhMAWhMQE
      • pkt4a Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 11:15
        mchem to dom sie ogaca , to chyba od ciepłych gaci , pantalonów takich ?



        .
        "..sekretarz zaprasza do sauny ...muszę oszczędzać nasienie.."
        bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,28693966,obsceniczna-korespondencja-rzecznika-bialostockiej-kurii.html#S.TD-K.C-B.1-L.1.duzy
        • horpyna4 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 11:32
          Albo na odwrót - gacie od ogacenia, czyli ocieplenia rzyci. To już musieliby wypowiedzieć się językoznawcy.
          • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 11:52
            Gacik to jest odmiana mchu. Stąd to słowo:)
            • storima Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 13:16
              pies.na.czarnych napisała:

              > Gacik to jest odmiana mchu.
              >

              W języku rosyjskim?
              • storima Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 16:27
                snajper55 napisał:

                > pies.na.czarnych napisała:
                >
                > > Gacik to jest odmiana mchu. Stąd to słowo:)
                >
                > Nie fantazjuj. Nie ma takiego mchu.

                > A wystarczyło wujka Googla zapytać i mniej bredni byłoby na forum...
                >
                > S.



                storima napisał:

                > pies.na.czarnych napisała:
                >
                > > Gacik to jest odmiana mchu.
                > >
                >
                > W języku rosyjskim?

                Koniecznie za każdym razem, gdy spolszczasz rosyjskie słownictwo to daj znać, że jest to twój dowcip.
                Bo dla Polaka nie nie jest zupełnie śmieszne.
                • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 16:31
                  Poproszę koleżankę nauczycielkę specjalizująca się w nauce dzieci niepełnosprawnych umysłowo aby ci za każdym razem wyjaśniała ci sprawy trudne dla twojego rozumku.
                  • storima Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 17:50
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Poproszę koleżankę nauczycielkę specjalizująca się w nauce dzieci niepełnospraw
                    > nych umysłowo aby ci za każdym razem wyjaśniała ci sprawy trudne dla twojego ro
                    > zumku.
                    >


                    Nie kombinuj.
                    Wystarczy, że zaczniesz przyjmować przyjazne porady od osób które posługują się językiem polskim od urodzenia.
            • snajper55 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 13:23
              pies.na.czarnych napisała:

              > Gacik to jest odmiana mchu. Stąd to słowo:)

              Nie fantazjuj. Nie ma takiego mchu.

              "Czasownik GACIĆ nie pochodzi od rzeczownika GACIE – ani też GACIE nie pochodzą od GACENIA. Oba wyrazy mają jednak wspólnego przodka, prasłowiański czasownik *gatiti o znaczeniu ‘okładać, osłaniać coś’. "

              www.nck.pl/projekty-kulturalne/projekty/ojczysty-dodaj-do-ulubionych/ciekawostki-jezykowe/GACIC_czy_nie_gacic_
              A wystarczyło wujka Googla zapytać i mniej bredni byłoby na forum...

              S.
              • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 13:55
                > Nie fantazjuj. Nie ma takiego mchu.

                Myślałem, że masz więcej poczucia humoru niż sortimo. No cóż, znowu się pomyliłem :)
                • storima Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 15:04
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > > Nie fantazjuj. Nie ma takiego mchu.
                  >
                  > Myślałem, że masz więcej poczucia humoru. No cóż, znowu się pomylił
                  > em :)
                  >
                  Aha !
                  Czyli za każdym razem gdy
                  spolszczasz wyrazy z twego ojczystego języka pies.na.czarnych
                  to forumowicze powinni zrywać boki ze śmiechu.
      • snajper55 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 13:12
        ave.duce napisała:

        > https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/GStk9kpTURBXy8yZTk0NTE4NGJkN2U3NGNlZ
> WU3NDI4MGQ1NmI0MmRiYi5qcGeSlQLNAjwAwsOVAgDNAtDCw4KhMAWhMQE

        Zbierać chrust zawsze było można i zawsze, także teraz, trzeba za niego po uzbieraniu zapłacić. Jakoś o płaceniu nikt się nie zająknie, tak jakby był darmo. Nie jest darmo.

        S.
      • inna57 Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 19:36
        Otóż prawo zakazuje zabierania mchu z lasu. Może i durne prawo ale prawo.
    • alux Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 14:59
      Za radą posłanki Gosiewskiej wyjechałem pod namiot, ledwo mi paliwa starczyło. Szkoda tylko, że nie mam kawioru, tylko cienką zupę z grzybów, których jest jak na lekarstwo (susza).
    • pies.na.czarnych Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 17.07.22, 19:55
      Kupuj tylko samiczki. :)))
      Mlecz kiedyś jadłem z wędzonego śledzia. Jest taki sobie.
      • pozytonium Re: Ocieplić mchem, palić chrustem zaciskając zęb 20.07.22, 17:09
        pies.na.czarnych napisała:

        > Kupuj tylko samiczki. :)))
        > Mlecz kiedyś jadłem z wędzonego śledzia. Jest taki sobie.

        A ja nie i nie zamierzam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka