Dodaj do ulubionych

1000 czołgów i 600 wielkich armat kupiliśmy w KP

28.07.22, 17:20

KP to Korea Południowa a czołgi to także takie mobilne armaty i karabiny automatyczne w jednym. Co to jest wielka armata każdy wie bo widział lub słyszał o niej.
O zakupach tych, z dumą w głosie, poinformował nas Minister ON. Poinformował nas także w jakim celu dokonano tego zakupu. Zrozumiałem, że w celach obronnych przed ewentualną napaścią ze strony agresywnego sąsiada.
Zastanawiam się co my zrobimy z tymi zakupami jeśli sąsiad na nas nie zechce napaść. Będziemy je najprawdopodobniej konserwować bo jeżdżenie wymaga dużej ilości ropy, która jest teraz niewiarygodnie droga.
Może te czołgi i wielkie mobilne armaty mają silniki elektryczne albo gazowe i wtedy no problem bo elektryczności i gazu mamy dużo.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: 1000 czołgów i 600 wielkich armat kupiliśmy w 28.07.22, 17:26
      Chłopcy Szalonego Antka dostaną nowe zabaweczki, ale ja się tym nie przejmuję. Już od dłuższego czasu wieści zapowiadane przez pisich traktuję z rezerwą. Uwierzę dopiero jak zobaczę.
    • zdravko_vypic 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 28.07.22, 19:23
      ...ale tak czy owak to wygląda na sabotaż, co najmniej wobec programu "krab", który właśnie zbiera świetne recenzje na Ukrainie. Zapowiadają w MON jeszcze zakupy bojowych wozów piechoty K21/A21, co wysadzi w powietrze także program "borsuk", bardzo dobry. Istotą wartości nowego sprzętu produkowanego w Polsce jest unikatowy i światowej klasy system zarządzania walką zrobiony przez prywatną firmę WB, wcześniej systematycznie ignorowaną przez Macierewicza i jego ruSS-parobków.

      Dodatkowo czołg K2 trzeba dla Polski przystosować, bo się nie nadaje: opancerzyć z boków, a wobec wzrostu masy przedłużyć o jedną parę kół jezdnych i coś zrobić wobec tego z napędem, żeby się nie guzdrał. I staje wobec tego pytanie: kto będzie robił tę polonizację, bo Bumar został mocno zredukowany przez Elżbietę Wawrzynkiewicz, która jednocześnie szefowała konkurencji, zakładom z Poznania, oczywiście na rzecz Poznania. Szkopuł w tym, że Poznań robi remonty napędów, a na czołgach się tam nie znają (dlatego robią remonty leo2a5, a nie konwersję leo2a4 do 2PL, bo to robi Bumar). No to kto się tym zajmie?

      Kolejna rzecz: nowy system sprzętowy wymaga przeszkolenia ludzi oraz logistyki, np. kto dostarczy lufy do K9 i K2, Koreańczycy? My nie mamy technologii, lufy do "krabów", leopardów oraz abramsów dostarczają Niemcy, a to jest kwestia bieżącego funkcjonowania na froncie. Czyli nic nie jest na teraz gotowe, a jednocześnie Błaszczak obdziera liniowe jednostki z nadal wartościowych pt-92 i wysyła je na Ukrainę. Leopardy leżą po zakładach w trakcie modernizacji, to gdzie w takim razie na dzisiaj jest nasza broń pancerna? Pucuje rejony jak w elwupe? No i kwestia kadr: polskie jednostki liniowe nie mają pełnej obsady, bo przez rozmyślnie bezmyślną politykę MON najlepszych wysysała obrona terytorialna dając lepsze zarobki i warunki służby. Terytorialsi nie nauczą się w łikędy obsługiwać wysoko wyspecjalizowanej broni, no to skąd - pytam - będą ci ludzie? Zwłaszcza że ten matoł o wyglądzie upadłego wikarego na czele MONu bredzi o armii 300-tysięcznej? Gdzie kwatery, zarobki, lokalizacje dla jednostek, wszystko?

      I najważniejsze pytanie: dlaczego Błaszczak i rząd PiSi w jakiejś bezrozumnej panice kupują jak leci różne rzeczy z półki w Korei, pogrążając w istocie rodzime już zaawansowane, a nawet zupełnie produkcyjne programy zbrojeniowe? Na przykład HSW robi zamówienie na ok. 50 "krabów" na eksport na Ukrainę, które już sobie wyrobiły świetną markę, a jednocześnie w Polsce wyląduje 150 konkurencyjnych K9? No co jest, do cholery?

      Jedynym zakupem, który może się w praktyce jakoś obronić, jest wbrew pozorom zakup tych śmiesznych samolocików szkolno-bojowych, jakby to ładnie po polsku ująć "zdałnsajzowanych" f-16. Obserwując wojnę na Ukrainie można zauważyć, że walk w powietrzu samolot na samolot w praktyce nie ma, lotnictwo lata nisko i napieprza się z ziemią, a nie z lotnictwem. U nas, jak wiadomo, nie ma następców samolotów tzw. "szturmowych" su-22, które się już do niczego nie nadają, nie ma też helikopterów szturmowych prawie w ogóle, bo jak armia została 10 lat temu doszczętnie olana na rzecz rozdawnictwa kasy elektoratowi, tak zostało. Od biedy można tę lukę wypełnić tym czymś. To troszeczkę podobne (właściwie zupełnie nie, ale popisuję się tzw. "wiedzą") do sowieckiego konceptu z czasów 2.w.ś., że skoro walki na froncie wschodnim odbywają się na pułapach poniżej 5 km, to maleńkie, tanie (drewno i sklejka) myśliwce Ławoczkina sobie spokojnie poradzą, w ten sposób Niemcy tracili bezcenne me109 i fw190 przystosowane do znacznie bardziej zaawansowanej wojny powietrznej piorąc się z ła5, które były taniutkie i na tym pułapie pod wieloma względami lepsze.

      Zatem staje podstawowe pytanie: o co w tym całym szaleństwie chodzi? Czy mamy zamiar wkrótce wyruszyć na jakąś "małą zwycięską wojenkę", na przykład żeby "wyzwalać Białoruś"? Czy też okazuje się, że w wojsku Rzeczypospolitej jest kompletna plaża sprzętowa i teraz, skoro śmierć jest u dupy, coś z tym trzeba zrobić choćby dla alibi? Czy chodzi o zdjęcia przedwyborcze na tle "czarnych panter" K2 w liczbie może ze stu za 100 mld zł z budżetu państwa? Coraz bardziej mi to wszystko śmierdzi.
      • zdravko_vypic i jeszcze jedno pytanko:... 28.07.22, 19:34
        ...jeśli będą 3 (TRZY!!!) rodzaje systemów czołgów podstawowych, to kto nastarczy z logistyką? 2 (DWA!!!) rodzaje podobnych bojowych wozów piechoty - to samo. 2 (DWA!!!) takie same rodzaje ciężkiej artylerii. To samo, choć tu da się stosować tę samą amunicję i zespół napędowy podobny.
        • pies.na.czarnych Re: i jeszcze jedno pytanko:... 28.07.22, 19:39
          Skończeni debile i złodzieje. Zamiast trzymać się europejskich i natowskich standardów kupują azjatyckie gadżety.
          • pies.na.czarnych Re: i jeszcze jedno pytanko:... 28.07.22, 19:42
            Tak jak napisałem w twoim wątku. USA z polskiej kasy chce finansować swoich koalicjantów przeciwko coraz bardziej niebezpiecznym dla Amerykanów Chinom.
        • szwampuch58 Re: i jeszcze jedno pytanko:... 28.07.22, 19:40
          Kartofel rznie gupa a ekspert wojskowy pisze elaboraty.....jasny gwint jak tu sie nie napic
          • yoma Re: i jeszcze jedno pytanko:... 28.07.22, 20:19
            Wchodzę 🍻
      • yoma Re: 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 28.07.22, 20:18
        Napisz "lufa", a wywołasz zdravka.
        • donvito52 Re: 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 28.07.22, 20:33
          yoma napisała:

          > Napisz "lufa", a wywołasz zdravka.
          >

          Strzeliłbym se lufę ...
          • pies.na.czarnych Re: 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 28.07.22, 20:38
            Za mna tez chodzi już od kilku dni. Może jakieś spotkanko zrobimy? Proponuję spotkać się u dottore ze względu na centralne położenie jego meliny. Dodatkowo zwierzył się, że ma świeżo upędzone na cukrze.:)
            • yoma Re: 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 28.07.22, 20:42
              No nie! Wyobrażasz sobie, jak tam cuchnie?

              Pogoda piękna, tylko plener.
      • no-popis Re: 180 czołgów K2 i 150 armatohaubic k9,... 29.07.22, 06:14
        zdravko_vypic napisał:

        > ...ale tak czy owak to wygląda na sabotaż, co najmniej wobec programu "krab", k
        > tóry właśnie zbiera świetne recenzje na Ukrainie.
        No proszę :)
        Identyczne komentarze pojawiły się w Rosji.
        Idż precz ruska onuco!
    • rzewuski1 Re: 1000 czołgów i 600 wielkich armat kupiliśmy w 29.07.22, 16:55
      Kto za to zapłaci?
      • mazala2 Re: 1000 czołgów i 600 wielkich armat kupiliśmy w 29.07.22, 17:04
        rzewuski1 napisał:

        > Kto za to zapłaci?
        >


        Dobre pytanie, w ostatecznym rachunku, moim zdaniem, chyba Ukraińcy
      • stasi1 Re: 1000 czołgów i 600 wielkich armat kupiliśmy w 29.07.22, 17:48
        Pewnie podatnik

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka