Dodaj do ulubionych

liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 1944...

01.08.22, 14:50
...wynosząca gdzieś między 100 tysięcy a 200 tysięcy zabitych wkrótce zostanie przebita przez liczbę ofiar bezmyślnej akcji kowidowskiej PiSowskiego nierządu. Bo ofiary jeszcze padną w odłożonym na później boju o życie chorych na raka i inne przewlekłe śmiertelne choroby. Do dzisiaj nie mogą się dostać do szpitali chorzy wymagający natychmiastowej terapii, bo jest odłożony dług zdrowotny z lat 2020-2021.

Przy okazji rocznicy idiotycznej akcji sprowokowanej przez sowieckich agentów 1 sierpnia 1944 warto się zastanowić, czy nie urządzać też jakichś wesołych obchodów również tej klęski narodowej. Wraz z zabawami dzieci przebierających się za ratowników medycznych, lekarzy i obywateli czasu kowidu i wspólnym śpiewaniem stosownych piosenek. Trzeba, by ktoś napisał coś równie idiotycznego jak "a na tygrysy mają visy", tylko np. o maseczkach przywiezionych przez "Mriję" albo respiratorach poległego w Albanii agenta służb Kamińskiego.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 15:01
      A gdyby nie wybuchło?

      zdravko_vypic napisał:
      > Przy okazji rocznicy idiotycznej akcji sprowokowanej przez sowieckich agentów 1
      > sierpnia 1944 warto się zastanowić, czy nie urządzać też jakichś wesołych obch
      > odów również tej klęski narodowej. Wraz z zabawami dzieci przebierających się z
      > a ratowników medycznych, lekarzy i obywateli czasu kowidu i wspólnym śpiewaniem
      > stosownych piosenek. Trzeba, by ktoś napisał coś równie idiotycznego jak "a na
      > tygrysy mają visy", tylko np. o maseczkach przywiezionych przez "Mriję" albo r
      > espiratorach poległego w Albanii agenta służb Kamińskiego.

      Jak można w tak szczegółowo nakreślonym scenariuszu pominąć udział głowy państwa? Przecież podpisami pod ustawami uratował miliony istnień ludzkich.
    • weteran-czasu Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 16:38
      Dokładnie tak.
      Bohaterscy powstańcy zawierzyli dowództwu w W-wie, a dowództwo zawierzyło bujającemu w obłokach Rządowi RP, który pozostawiając naród na pastę losu uciekł z tonami złota z kraju do Wielkiej Brytanii.
      Efekt tej bezmyślnej operacji tragiczny, 200 tysięcy niewinnych ofiar, Patriotów, Bohaterów Powstania.
      Teraz też głupota króluje nad rozumem, niestety.
      • prze.nick Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 16:50
        zawierzyło bujającemu w obłokach Rządowi RP

        A może rząd został wystawiony przez Anglię i Moskwę? Wcześniej w Teherenie już ustalono że przechodzimy pod władzę Stalina ale dzięki powstaniu Anglicy uratowali Niemcy Zachodnie przed radziecką okupacją. Poza tym utrwalanie władzy ludowej poszło po powstaniu Stalinowi znacznie łatwiej.
        • prze.nick Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 17:12
          Braun napisał trochę prawdy o Anglii. Ma rację co do pandemii ale nie podoba mi sie ostatnio jego podejście do Rosji.
          historia.uwazamrze.pl/artykul/1146376/nasz-czwarty-zaborca-

          Nasz czwarty zaborca
          Jedną z najpotrzebniejszych korekt, jakie pilnie trzeba by wprowadzić w nauczaniu historii ojczystej, byłoby uzupełnienie listy mocarstw rozbiorowych o czwartego uczestnika spisku: Anglię
          Każdy świadomy spraw przeszłości Polak bez wahania wymieni trójkę winowajców zbrodni rozbiorów: Rosję, Prusy i Austrię. Oni to przecież w trzech turach (1772, 1793, 1795) dzielili między siebie majątek i poddanych Rzeczypospolitej – nabytki terytorialne zakreślone na nowej mapie Europy pozostały jawnym świadectwem ich udziału w rozbójniczych zmowach. A jednak to wersja tak dalece niepełna, że aż myląca. Jest bowiem czwarty rozbiorca – niepartycypujący w bezpośrednich zyskach z wrogiego przejęcia i ukryty w kulisach politycznego teatru, ale przecież nie mniej zaangażowany w dzieło zniszczenia Unii Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Kogo brakuje na naszej liście? Ma się rozumieć: Anglii.
        • zdravko_vypic to był najliczniejszy, najlepiej wyszkolony... 01.08.22, 19:42
          ...i nawet po oddaniu broni z miasta na wschód do akcji "Burza" nadal jednak uzbrojony garnizon AK w Polsce. To jak miało Stalinowi nie być łatwiej wziąć Polski za twarz?

          Nie wolno pomijać też strat, o których się nie mówi. Straciliśmy bezpowrotnie - przy już istniejącym niedostatku dokumentów i źródeł - naszą historię, bo w zasobie akt państwowych leżały ściągnięte z całej Polski bądź zdeponowane masy archiwaliów, z których tylko część skatalogowano, a których 95 procent poszło z dymem. Takie to było mądre i bardzo propolskie powstanie.
          • prze.nick Re: to był najliczniejszy, najlepiej wyszkolony.. 01.08.22, 19:48
            Właśnie o tym mówię, że pozbyto się ludzi którzy opieraliby się wprowadzaniu nowego systemu. A powstanie najprawdopodobniej wybuchło z inspiracji Londynu w kooperacji (Victor Rothschild) z Moskwą. Anglicy jedną rzecz obiecali Moskwie a drugą Polakom i wyszło jak z lotem generała Sikorskiego.
            • prze.nick Re: to był najliczniejszy, najlepiej wyszkolony.. 01.08.22, 19:52
              i aż dziw bierze że nikt nie mówi o armii ZSRR czekającej na upadek powstania. A są dokumenty, że niektórzy generałowie Stalina nie byli zachwyceni wstrzymaniem działań twierdząc że można było iść dalej i podbić całe Niemcy. Wtedy Stalin powiedział (wiem że niektórzy powiedzą, że jest to mu tylko przypisywane) "Nie Niemcy, ale Polska to nasza największa zdobycz wojenna".
            • prze.nick Re: to był najliczniejszy, najlepiej wyszkolony.. 01.08.22, 20:30
              pl.wikipedia.org/wiki/Radiostacja_im._Tadeusza_Kościuszki
              Radiostacja im. Tadeusza Kościuszki, Radiostacja Kościuszko – działająca w czasie II wojny światowej od sierpnia 1941 do 22 sierpnia 1944 propagandowa polskojęzyczna rozgłośnia radiowa podlegająca Międzynarodówce Komunistycznej (Kominternowi), a następnie od 1943 Wydziałowi Informacji Międzynarodowej KC WKP , nadająca z Moskwy od sierpnia 1941 do 22 sierpnia 1944. Kierownikiem rozgłośni była Zofia Dzierżyńska. Rozgłośnia pozorowała nadawanie z terytorium okupowanej Polski.

              Dnia 30 lipca 1944 w godzinach; 15.00, 20.55, 21.55, i 23.00 wyemitowała czterokrotnie komunikaty nawołujące ludność Warszawy do powstania przeciw Niemcom. Były one jedną z szeregu przyczyn powstania warszawskiego. Komunikat ten był powtórzeniem nadanej dnia 29 lipca przez Radio Moskwa audycji Związku Patriotów Polskich o zbliżonej treści.

              Treść komunikatu
              Warszawa drży w posadach od ryku dział. Wojska radzieckie nacierają gwałtownie i zbliżają się do Pragi. Nadchodzą, aby przynieść nam wolność. Niemcy wyparci z Pragi będą usiłowali bronić się w Warszawie. Zechcą zniszczyć wszystko. W Białymstoku burzyli wszystko przez sześć dni. Wymordowali tysiące naszych braci. Uczyńmy, co tylko w naszej mocy, by nie zdołali powtórzyć tego samego w Warszawie. Ludu Warszawy! Do broni! Niech cała ludność stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców! Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Czerwonej Armii w przeprawie przez Wisłę. Przysyłajcie wiadomości, pokazujcie drogi. Milion ludności Warszawy niech stanie się milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność.
      • j-k belkot i niewiedza weterana czasu, 01.08.22, 19:27
        weteran-czasu napisał:

        > Dokładnie tak.
        > Bohaterscy powstańcy zawierzyli dowództwu w W-wie, a dowództwo zawierzyło buja
        > jącemu w obłokach Rządowi RP, który pozostawiając naród na pastę losu uciekł z
        > tonami złota z kraju do Wielkiej Brytanii.

        decyzje o Powstaniu warszawskim 1944 podjelo dowodztwo naczelne Armii Krajowej.

        Rzad RP na uchodzctwie - nie mial z ta decyzja nic wspolnego.


        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

        • pies.na.czarnych Re: belkot i niewiedza weterana czasu, 01.08.22, 19:37
          j-k napisał:

          > decyzje o Powstaniu warszawskim 1944 podjelo dowodztwo naczelne Armii Krajowej.
          >
          > Rzad RP na uchodzctwie - nie mial z ta decyzja nic wspolnego.
          >
          >
          > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          >

          https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/296241707_2551938234947952_7073741023905346387_n.jpg?stp=cp1_dst-jpg_p843x403&_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=CKBxrUg075QAX86srgc&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=00_AT-E8A6Nnnd2zDWAd0ain7o2Hvk3D6msp19KnZVZLs0HGg&oe=62EC2873
    • zdravko_vypic mit powstania jak mit ułanów z szablami na czołgi, 01.08.22, 16:51
      ...ten ostatni rozpropagowany przez tego głupiego cyca Wajdę w filmie "Lotna" został stworzony przez propagandy sowiecką i niemiecką. Skoro nie dało się zaprzeczyć odwadze, to kreowało się historię o dzielnych ale skrajnie debilnych Polakach.

      Tutaj począwszy od lat peerelu, ukochanych lat prezessimusa, kreowano mit powstania warszawskiego, równie sensowny co mit tych ułanów. Stworzono go, by wychować Polaków w osobowościach ofiar, rozmyślnie i z korzyścią dla sowieckiej władzy w Polsce. Charakterystyczne dla pisowskiej jaczejki jest to samo - celebrowanie trupów i historyczna nekrofilia.

      To niech teraz Niedzielski ogłosi jakiś dzień Dniem Ofiar Pądemii i niech się odbywają pochody, śpiewy i akademie. Nie? A dlaczego? Dorobek rządu jest równie imponujący jak tych łajdaków i zdrajców którzy doprowadzili do samobójczego powstania warszawskiego.
      • prze.nick Re: mit powstania jak mit ułanów z szablami na cz 01.08.22, 16:56
        www.newsweek.pl/historia/powstanie-warszawskie-w-prl-u/fd2dlck
        "Ludność i miasto padły ofiarą reakcyjnych londyńskich władz i spiskującej z Niemcami AK. W PRL-owskich podręcznikach do historii o powstaniu warszawskim pisano całkiem sporo. Tylko, że zazwyczaj bardzo nierzetelnie.

        „W powstaniu warszawskim należy rozróżnić dwa biegunowo różne nurty; jeden – to patriotyzm i bohaterstwo ludu warszawskiego, drugi – zdrada Ojczyzny w imię interesów garstki wyzyskiwaczy […] i reakcji zgrupowanej w rządzie londyńskim i dowództwie AK” - lakonicznie podsumowuje dwa miesiące powstańczych walk pierwszy powojenny podręcznik traktujący o wydarzeniach lat 1939-1945 wydany w 1949 r. Adresowana do uczniów szkół podstawowych książka zapoczątkowała charakterystyczne dla całej późniejszej PRL-owskiej historiografii rozróżnienie powstańców na dobry i ofiarny lud Warszawy oraz złych dowódców, którzy ów lud i piękne miasto doprowadzili do zguby."
    • pies.na.czarnych Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 17:36
      Przyszłość pozdrawia Przeszłość.
      https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/cdn-zdjecie-7b2uoo-prezes-swiatowego-zwiazku-zolnierzy-armii-krajowej-teresa-stanek-6018198/alternates/LANDSCAPE_840
      • hordol Re: liczba ofiar bezmyślnej akcji warszawskiej 19 01.08.22, 20:09
        Otyłość przyszłością narodu? 😕

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka