Dodaj do ulubionych

Biznes i zarządzanie zamiast religii? :)

14.09.22, 17:30
Min. Czarnek chce wprowadzenia biznesu i zarządzania do szkół.
www.money.pl/gospodarka/nowy-przedmiot-w-szkolach-nowosc-na-skale-dotad-niespotykana-6812286119545568a.html
Będzie go można zdawać na maturze już od 2027 roku.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 17:55
      Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu". Teraz będzie ekonomia polskiego katolicyzmu :)
      • pozytonium Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 18:02
        pies.na.czarnych napisała:

        > Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu". Teraz będzie ek
        > onomia polskiego katolicyzmu :)

        Jak sama wiesz, jest to zarządzanie kapitalistyczne.
      • storima Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 20:38
        pies.na.czarnych napisała:

        > Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu".

        Za to my w POLSCE, mieliśmy obowiązkowy przedmiot:
        Ekonomia polityczna socjalizmu.

        Jednym z naszych postulatów podczas strajków studenckich w 1981 roku, było zastąpienie tego przedmiotu po prostu ekonomią, przekrojem wiedzy w temacie tej dziedziny.

        • pies.na.czarnych Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 20:53
          > w 1981 roku

          Nie wcinaj się gówniarzu w dyskusję jak dorośli rozmawiają.
          • storima Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 21:09
            pies.na.czarnych napisała:

            > > w 1981 roku
            >
            > Nie wcinaj się gówniarzu w dyskusję jak dorośli rozmawiają.
            >

            Coś ci zwyczajowo umknęło.
            I ponownie smarujesz to forum chamskimi postami.

            1981 to rok w którym strajkowaliśmy na polskich uczelniach.
            Żądając miedzy innymi przedmiotu który u nas w POLSCE nazywał się
            ekonomia polityczna socjalizmu.

            Za to wy w ZSRR jak napisałeś studiowaliście:

            pies.na.czarnych napisała:

            > Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu".


            • pies.na.czarnych Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 21:19
              W. Częstochowie? :)
              W 81 to ja już pamiętałem, ze studiowałem. Tak dawno to było gówniarzu:))))
              Czy ty zawsze musisz skręcać wątek swoimi przygłupimi wpisami, które nikogo nie interesują?
              • storima Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 21:43
                pies.na.czarnych napisała:

                > W. Częstochowie? :)
                > W 81 to ja już pamiętałem, ze studiowałem. Tak dawno to było gówniarzu:))))
                > Czy ty zawsze musisz skręcać wątek swoimi przygłupimi wpisami, które nikogo nie
                > interesują?
                >

                Odpisuje na twój wpis:

                pies.na.czarnych napisała:

                > Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu".

                W POLSCE zmuszeni byliśmy studiować przedmiot:
                ekonomia polityczna socjalizmu.

                Wy, jak napisałeś studiowaliście w ZSRR: "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu".

                pies.na.czarnych napisała:

                > W. Częstochowie? :)

                W 1981 roku (tak, w Częstochowie) w czasie ogólnopolskich strajków studenckich postulowaliśmy miedzy innymi zniesienie przedmiotu ekonomii politycznej socjalizmu.

                Strajk studentów zastał poparty przez władze akademickie, częstochowską „Solidarność”, uzyskał pomoc (żywność, pieniądze, papierosy) również od poszczególnych zakładów pracy i mieszkańców miasta. Komitety strajkowe organizowały prelekcje z najnowszej historii Polski, projekcje filmów, koncerty muzyki poważnej i jazzowej (zespół Zbigniewa Namysłowskiego, „Tie Break”, „Seven Up”). Codzienną mszę św. odprawiali duszpasterze ks. Ireneusz Skubiś i ks. Marian Duda. NZS WSP wydało 12 numerów dziennika strajkowego pt. „Strajkuś”, który był redagowany przez Romana Bednarka, Marka Pacholca, Tomasza Michałowskiego, Ewę Śmietanę. Podczas strajku została przygotowana makieta pierwszego numeru nowego pisma NZS Politechniki pt. „Przybliżenia” (redagowali je: Wojciech Rotarski, Bogusław Łyczba, Tomasz Man, Jolanta Stachura), które miało zostać wydrukowane 14. grudnia.
                gazetacz.com.pl/dwa-poczatki-6242/


                • pies.na.czarnych Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 22:41
                  I co? Przyjął cię Macierewicz do roboty? Masz talent chłopie. Szkoda abyś marnował swoje możliwości na FK.:)
                  • storima Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 23:17
                    Polski podręcznik akademicki do ekonomii politycznej, 1981 rok.
                    My nie mieliśmy takiego jak wy w ZSRR, jak pisałeś, tak nazywającego się przedmiotu:

                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Kiedyś mieliśmy na uczelniach "Ekonomię Marksizmu i Leninizmu".


    • emeryt-myslacy Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 18:14
      Jedna lekcja religii powinna być raz na miesiąc.
      • pozytonium Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 19:53
        emeryt-myslacy napisał:

        > Jedna lekcja religii powinna być raz na miesiąc.

        Raczej etyka. Religia nie wraca do salek.
      • no-popis Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 20:05
        emeryt-myslacy napisał:

        > Jedna lekcja religii powinna być raz na miesiąc.
        Nie będzie 1 raz na rok lub 1 raz dziennie ale poza szkołą i niech klecha nie pobiera wynagrodzenia z budżetu państwa.
      • m.c.hrabia Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 14:06
        emeryt-myslacy napisał:

        > Jedna lekcja religii powinna być raz na miesiąc.


        jeśli ktos uwielbia prymitywny bełkot to może "łykać " co tydzień a nawet co dziennie , jego sprawa.
    • jureek Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 22:16
      Nowy przedmiot ma kłaść większy nacisk na aspekt praktyczny, tj. na spotkania z praktykami, przedsiębiorcami itp. No bo to przecież jasne, że większość uczniów zostanie przedsiębiorcami lub menedżerami. O przygotowaniu do bycia pracownikiem, o prawach pracowniczych, o organizowaniu się w związkach zawodowych dla obrony interesów pracowniczych ani mru, mru. Taki to ten PiS jest socjalistyczny xD
      • pozytonium Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 22:19
        jureek napisał:

        > Nowy przedmiot ma kłaść większy nacisk na aspekt praktyczny, tj. na spotkania z
        > praktykami, przedsiębiorcami itp. No bo to przecież jasne, że większość ucznió
        > w zostanie przedsiębiorcami lub menedżerami. O przygotowaniu do bycia pracownik
        > iem, o prawach pracowniczych, o organizowaniu się w związkach zawodowych dla ob
        > rony interesów pracowniczych ani mru, mru. Taki to ten PiS jest socjalistyczny
        > xD

        A ktoś trzyma za obrożę pracownika?
        • jureek Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 14.09.22, 22:31
          pozytonium napisał(a):

          > A ktoś trzyma za obrożę pracownika?

          Nie słyszałeś o zwolnieniach pracowników za to, że próbowali organizować w zakładach związki zawodowe? Nie słyszałeś, że Amazon ostatnio bezczelnie zażądał, żeby Inicjatywa Pracownicza udostępniła firmie listę swoich członków? W Polsce jest taki ideologiczny przechył w jedną stronę, że aż głowa boli. Przygotowuje się uczniów do bycia przedsiębiorcami, ale nie do tego, jak być świadomym swoich praw pracownikiem, choć większość z tych uczniów będzie pracownikami. No ale na tym to ma polegać, żeby łudzić ludzi, że każdy prędzej czy później zostanie Elonem Muskiem.
          • pozytonium Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 08:27
            jureek napisał:

            > pozytonium napisał(a):
            >
            > > A ktoś trzyma za obrożę pracownika?
            >
            > Nie słyszałeś o zwolnieniach pracowników za to, że próbowali organizować w zakł
            > adach związki zawodowe? Nie słyszałeś, że Amazon ostatnio bezczelnie zażądał, ż
            > eby Inicjatywa Pracownicza udostępniła firmie listę swoich członków? W Polsce j
            > est taki ideologiczny przechył w jedną stronę, że aż głowa boli. Przygotowuje s
            > ię uczniów do bycia przedsiębiorcami, ale nie do tego, jak być świadomym swoich
            > praw pracownikiem, choć większość z tych uczniów będzie pracownikami. No ale n
            > a tym to ma polegać, żeby łudzić ludzi, że każdy prędzej czy później zostanie E
            > lonem Muskiem.

            Czy związki zawodowe są organizacją konspiracyjną?
            Biznes i zarządzanie to również bycie świadomym swoich praw pracownikiem. Świadomość, gdzie się zwrócić o pomoc.
            • jureek Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 09:38
              pozytonium napisał(a):

              > Czy związki zawodowe są organizacją konspiracyjną?

              W niektórych zakładach członkostwo w związkach zawodowych jest dla pracodawcy powodem (faktycznym, a nie deklarowanym) do zwolnienia pracownika. Oczywiście jest to nielegalne, ale nasze prawo bardzo słabo chroni pracownika w takiej sytuacji. Co z tego, że sąd pracy uzna po 2 latach zwolnienie za bezprawne, jeśli pracodawca i tak swój cel, czyli spacyfikowanie związków w zakładzie, osiągnął.

              > Biznes i zarządzanie to również bycie świadomym swoich praw pracownikiem. Świad
              > omość, gdzie się zwrócić o pomoc.

              No i czego się uczeń nauczy, gdzie ma się o tę pomoc zwrócić? Do PIP? Do PiS?
          • mefi100feles Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 09:19
            jureek napisał:

            > Przygotowuje się uczniów do bycia przedsiębiorcami, ale nie do tego, jak być świadomym swoich praw pracownikiem, choć większość z tych uczniów będzie pracownikami.

            Jak być dobrym pracownikiem (a także dobrą żoną, mężem, Polakiem) dzieci dowiedzą się na godzinie wychowawczej, na HiT, na religii ;)
            • jureek Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 09:41
              mefi100feles napisał:

              > Jak być dobrym pracownikiem (a także dobrą żoną, mężem, Polakiem) dzieci dowied
              > zą się na godzinie wychowawczej, na HiT, na religii ;)

              Aha, czyli tylko przygotowanie do tego, jak być przedsiębiorcą, wymaga osobnego przedmiotu. Ten kult przedsiębiorców to już jest po prostu przegięcie
              • pozytonium Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 12:53
                jureek napisał:

                > mefi100feles napisał:
                >
                > > Jak być dobrym pracownikiem (a także dobrą żoną, mężem, Polakiem) dzieci
                > dowied
                > > zą się na godzinie wychowawczej, na HiT, na religii ;)
                >
                > Aha, czyli tylko przygotowanie do tego, jak być przedsiębiorcą, wymaga osobnego
                > przedmiotu. Ten kult przedsiębiorców to już jest po prostu przegięcie

                To żaden kult. Wiedza ekonomiczna jest ludziom bardziej potrzebna od wiedzy o cudach.
                Pomysł Czarnka, akurat w tym przypadku uważam za dobry.
                • jureek Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 13:06
                  pozytonium napisał(a):

                  > To żaden kult. Wiedza ekonomiczna jest ludziom bardziej potrzebna od wiedzy o c
                  > udach.

                  Oczywiście, że kult. Przedsiębiorcy to sól tej ziemi, dzięki przedsiębiorcom ludzie mają pracę, trzeba wspierać przedsiębiorców, to przedsiębiorcy utrzymują to państwo, a państwo ich gnębi, wzór kariery to założenie firmy itd. itp. - mam dalej wymieniać te wszystkie hasła składające się na kult przedsiębiorcy? Wiedza ekonomiczna - owszem, jest potrzebna, ale nie w takim zakresie, w jakim potrzebują jej menedżerowie i przedsiębiorcy. Przecież większość uczniów pójdzie po prostu do pracy, a nie będzie otwierało firmy. No chyba że chodzi o to, żeby zrealizować wizję doradczyni gospodarczej u Hołowni, która postulowała, żeby w przyszłości nie było pracodawców i pracowników, tylko każdy był przedsiębiorcą.
                  • pozytonium Kup zapalniczkę i wypuść z niej gaz bez iskry 16.09.22, 13:37
                    jureek napisał:

                    > pozytonium napisał(a):
                    >
                    > > To żaden kult. Wiedza ekonomiczna jest ludziom bardziej potrzebna od wied
                    > zy o c
                    > > udach.
                    >
                    > Oczywiście, że kult. Przedsiębiorcy to sól tej ziemi, dzięki przedsiębiorcom lu
                    > dzie mają pracę, trzeba wspierać przedsiębiorców, to przedsiębiorcy utrzymują t
                    > o państwo, a państwo ich gnębi, wzór kariery to założenie firmy itd. itp. - mam
                    > dalej wymieniać te wszystkie hasła składające się na kult przedsiębiorcy? Wied
                    > za ekonomiczna - owszem, jest potrzebna, ale nie w takim zakresie, w jakim potr
                    > zebują jej menedżerowie i przedsiębiorcy. Przecież większość uczniów pójdzie po
                    > prostu do pracy, a nie będzie otwierało firmy. No chyba że chodzi o to, żeby z
                    > realizować wizję doradczyni gospodarczej u Hołowni, która postulowała, żeby w p
                    > rzyszłości nie było pracodawców i pracowników, tylko każdy był przedsiębiorcą.

                    Kup zapalniczkę i wypuść z niej gaz bez iskry. Spróbuj się tym ogrzać :)
                    Dlaczego twardogłowi lewacy nie patrzą na świat, metodami fizycznymi?
                    Z zapalniczki wycieknie gaz i nie rozpalisz pieca, zamarzniesz w zimie i tyle będzie po twej lewackości, choćbyś miał tony chrustu do dyspozycji.
                    Wystarczy jednak jedna iskra i jesteś uratowany.
                    Najtrudniejsze to przekroczenie progu aktywacji. Trzeba wiedzieć dostarczyć ową iskrę.
                    Inaczej ludzkość wróci do epoki zbieractwa.
              • pies.na.czarnych Re: Biznes i zarządzanie zamiast religii? :) 16.09.22, 13:59
                jureek napisał:

                > mefi100feles napisał:
                >
                > > Jak być dobrym pracownikiem (a także dobrą żoną, mężem, Polakiem) dzieci
                > dowied
                > > zą się na godzinie wychowawczej, na HiT, na religii ;)
                >
                > Aha, czyli tylko przygotowanie do tego, jak być przedsiębiorcą, wymaga osobnego
                > przedmiotu.
                Ten kult przedsiębiorców to już jest po prostu przegięcie

                To nie jest kult przedsiębiorców. Każda osoba, która w przyszłości ma szanse na objęcie kierowniczego stanowiska musi przejść odpowiednie wykształcenie w zakresie kierowania ludźmi i przedsiębiorstwem. O ile dobrze pamietam to kiedyś taki przedmiot na uczelniach nazywał się "Psychologia pracy".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka